fbpx

Czechy – sąd za wolną konkurencją

INFO: Praska szkoła rodzenia „Bocianiarnia” wygrała w sądzie proces z ministerstwem zdrowia, które odmówiło przyznania licencji na przyjmowanie porodów.

Szkoła od wielu lat starała się o pozwolenie na prowadzenie porodówki, ale rząd stoi na stanowisku, że jeśli rodzić, to tylko w szpitalu, toteż wieloletnie starania szkoły zostały odrzucone ze względu na niedostatecznie wyposażenie w sprzęt i zbyt małą liczbę wyszkolonego personelu.

Sąd uznał jednak, że zarówno ministerstwo, jak i ratusz rażąco naruszyły prawo, oceniając wniosek o licencję według własnego uznania bez oparcia się o istniejące stosowne regulacje. W wyroku sąd nakazał ponowne rozpatrzenie wniosku.

Sędzia uznał za niedopuszczalne urzędnicze praktyki dowolnego ustalania kryteriów na różnych szczeblach biurokracji, uważając że narusza to równość obywateli wobec prawa, a warunki konieczne do spełnienia i kryteria mają być jasne i dostępne wszystkim chętnym do ubiegania się o taką licencję.

Czeskie położne domagają się od rządu zgody na istnienie placówek w całości opartych na pracy akuszerek, podobnych do tych istniejących w Szwajcarii, Belgii i Niemczech.

Zdecydowanie przeciwko podobnym pomysłom są lekarze i inni wysoko kwalifikowani specjaliści, zgodnie uważając, że przyszła matka zrobi wszystko, aby dziecku zaszkodzić i co gorsza, może nie dać zarobić państwowej tzw. służbie zdrowia.

Źródło: www.ceskenoviny.cz

Opracował: Radosław Sieniawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.