Wzrost płacy minimalnej spowodował mniejsze dochody

INFO: O skutkach gwałtownego wzrostu poziomu płacy minimalnej w Korei Południowej pisze p. Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

 

Po objęciu władzy w 2017 r. lewicowy prezydent JE Moon Jae-in zapowiedział wzrost płacy minimalnej o 55% przez następne 3 lata. Po obserwacji pierwszych efektów swoich zmian wycofał się jednak z tej obietnicy.

Początkowe zapowiedzi mówiły, że najmniejsza stawka godzinowa zmieni się z 6,47 tys. wonów (21,3 zł) do 10 tys. wonów (32,9 zł) do 2020 r. Gdyby zrealizowano ten plan, minimalna pensja stanowiłaby 60% średniego wynagrodzenia. Byłoby największą wartością we wszystkich krajach OECD.

W drugiej połowie 2018 r. prezydent oznajmił, że cel pierwotnie założony na 2020 r. zostanie zrealizowany ale później. Obecnie najmniejsze wynagrodzenie godzinowe to 8350 wonów (27,1 zł). Pracodawcy zareagowali, ograniczając czas pracy swoich załóg. W konsekwencji tych zmian, w pierwszym kwartale 2018 r. dochody 20% najuboższych południowokoreańskich gospodarstw domowych spadły o 8%. Oznacza to ich największą redukcję na przestrzeni ostatnich 16 lat.

 

Zobacz także: Korea Południowa skraca czas pracy o 1/4!

 

Źródło: cinkciarz.plwww.reuters.com

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o