Erdoğan grozi Stanom

INFO: JE Recep Tayyip Erdoğan, prezydent Turcji, powiedział, że Ankara może “w razie potrzeby” zamknąć dwie bazy w Turcji, w których stacjonują amerykańscy żołnierze.

 

– W razie potrzeby przeprowadzimy dyskusje ze wszystkimi naszymi delegacjami i jeśli zajdzie taka potrzeba, możemy zamknąć Incirlik [bazę lotniczą w południowej prowincji Adana] i Kurecik [stacja radarowa we wschodniej prowincji Malatya] – powiedział p. Erdoğan w wywiadzie telewizyjnym.

Mówiąc o rezolucji podjętej w Senacie USA w sprawie ludobójstwa na Ormianach w 1915 r., turecki przywódca powiedział, że projekt ustawy był “całkowicie polityczny”, dodając, że “bardzo ważne dla obu stron, aby USA nie podjęły nieodwracalnych kroków w naszych stosunkach”.

 

Źródło: www.aa.com.tr

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
1 Autorzy komentarzy
Nonick Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nonick
Gość
Nonick

Coraz bardziej widać że Erdogan z Putinem mają coraz większą ochotę zrobić sobie na wzajem łaskę. Turkom nie zależy by być w NATO bo nie mają, poza Kurdami (których mają szczerą ochotę eksterminować, a NATO im tylko w tym przeszkadza) żadnych wrogów a Putinowi oczywiście zależy żeby Turcja z NATO wyszła… Już widzę tę retorykę “wstawania Turcji z kolan” i scenariusze “wyzwalania rdzennie tureckich” terenów Cypru, Syrii i Iraku.