fbpx

Walka o prywatność pacjenta toczy się przed sądem

INFO: Doktor Hongsheng Kong z Nowej Zelandii oskarżony jest o defraudację na kwotę 1,3 mln NZD oraz manipulację dokumentami pacjentów. Sprawa wyszła na jaw, kiedy pacjenci po jednej, dwóch wizytach u doktora Konga, otrzymywali telefon od lekarza rejonowego, że ich dokumentacja zostanie przeniesiona do innych klinik.

P.Kong usłyszał 24 zarzuty o defraudację poprzez przenoszenie dokumentów pacjentów do swojego oddziału w celu uzyskania ponad 1,3 mln NZD dofinansowania od funduszu zdrowia.

Jeden ze świadków poinformował sąd, że jego lekarz od 15 lat skontaktował się z nim, pytając czy pacjent po jednej wizycie u doktora Konga rzeczywiście chciał przenieść swoje pliki. Jednak mężczyzna nie podpisał żadnych stosownych dokumentów uprawniających do zmiany rejonu leczenia.

P.Kong kusił swoich klientów niezwykle tanimi szczepionkami przeciw grypie.

Doktor Hongsheng Kong był także oskarżony o zaniedbanie kiedy w 2005 r., nie zdiagnozował raka u pacjenta z czerniakiem. Pacjent zmarł, a sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie p.Konga uniewinniono.

Źródło: www.nzherald.co.nz
Opracował: Piotr Zieliński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.