Leżał martwy przez kilka tygodni

Pixabay

INFO: Student leżał martwy w jednym z akademików w Christchurch w Nowej Zelandii prawie miesiąc. Minister edukacji zapowiada zmianę prawa. 

 

Minister Krzysztof Hipkins powiedział, że przypadek studenta, którego znaleziono martwego w akademiku ujawnił ograniczenia systemu opiekuńczego. Rząd zapewnił, iż zmieni ustawę o edukacji, wprowadzając obowiązkowy kodeks postępowania ws. opieki. Poważne naruszenia będą skutkować karami pieniężnymi w wysokości do 100 tys. NZD.

Nowy kodeks postępowania wejdzie w życie w 2021 r., a nowe przestępstwa i kary finansowe będą obowiązywać od stycznia przyszłego roku.

 

Źródło: www.theguardian.com

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
1 Autorzy komentarzy
malgond Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
malgond
Użytkownik
malgond

No tak, studentami trzeba się opiekować. Biedaczkowi nikt nie gotował obiadków ani nie podsuwał napitków, to umarł z głodu i pragnienia. Teraz, na rozkaz państwa, władze uniwersyteckie będą zobowiązanie zatrudnić niańki, które codziennie będą zaglądać do wszystkich pokojów w akademiku i sprawdzać, czy studenciki się najedli, napili i na… coś tam jeszcze. Bo jak nie, to zapłacą grzywnę za zmarnowanie państwowej własności, tak dobrze zapowiadającego się studenciaka, którego władzuchna teraz nie będzie mogła doić do końca życia.