fbpx

Dobre samopoczucie urzędników warte każdych pieniędzy!

Australijski Departament Edukacji, Zatrudnienia i Stosunków Pracy wysłał 100 swoich pracowników na tygodniowe seminarium, którego tematem przewodnim było szczęście i dobre samopoczucie.

Seminarium odbyło się w Geelong Grammar School w stanie Wiktoria (w jednej z najdroższych prywatnych szkół w kraju, gdzie rok nauki kosztuje 28 886 AUD) i kosztowało bagatela 642 tys. AUD. Najwięcej kosztowało wykształcenie urzędników służby cywilnej bo aż 444 tys. AUD. Na samą organizację imprezy departament wyłożył 139 tys. AUD. Kolejne 40 tys. wydano na bilety lotnicze.

Ponadto departament postarał się dodatkowo wyedukować w kwestii szczęśliwości kolejnych 200 nauczycieli rządowych, niezależnych i katolickich. Na ich wyszkolenie wydano 350 tys. AUD. Podsumowując, departament wydał blisko 1 mln AUD, żeby "uszczęśliwić" urzędników.

P.Lisa Paul, sekretarz departamentu, zdementowała informację, jakoby konferencje były przeznaczone uczeniu ludzi "szczęścia". Jej zdaniem "chodziło o dobre samopoczucie i zwiększenie wydajności w organizacji".

Źródło: www.theaustralian.news.com.au

Opracował: Piotr Zieliński

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o