Rozpad Kanady?

INFO: Zachodnie prowincje Kanady zaczynają mówić o odłączeniu się od kraju – podaje “Politico”.

 

Regiony te, które polegają na dochodach z ropy naftowej, obawiają się, że wschodnia część Kanady chce żyć na ich koszt. Obawy te potęguje zwycięstwo wyborcze Partii Liberalnej.

Sytuacja ta odzwierciedla się w Internecie, gdzie na forach dyskusyjnych zaczynają pojawiać się wątki o “Wexicie”.

 

Źródło: www.politico.eu

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
2 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
baszalibertarianin.tom Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
basza
Użytkownik
basza

Federacja ma zdecydowane przewagi nad unionizmem.
W naszej historii tzw. “rozdrobnienie dzielnicowe” jest ukazywane, jako zło. Jestem przeciwnego zdania! Pozwoliło ono na krystalizację patriotyzmów regionalnych, i rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Gdyby Rzeczpospolita przez ten okres dziejowy nie przeszła, to by szybko ewoluowała w kierunku państwa scentralizowanego. Ze wszystkimi tego, wielce negatywnymi konsekwencjami!

libertarianin.tom
Gość
libertarianin.tom

Masz racje.

basza
Użytkownik
basza

At the other end to, gdybyśmy wtedy stworzyli państwo centralistyczne, to jego losy przebiegły by inaczej. A w szczególności nasze konflikty ze scentralizowanymi, a przez to silnymi militarnie sąsiadami. Być może nasz organizm państwowy byłby wtedy w stanie stawić czoła zagrożeniu z ich strony, i nie wpadlibyśmy pod zabory.

Lecz znów At the other end: nie bylibyśmy pod okupacją cudzą, lecz… własną! Wszak rządy absolutne dla poddanych zbyt korzystne nie są.

Co gorsze, co?