OPINIE: P.Thabo Mbeki, usunięty były prezydent RPA, obawia się destabilizacji i zachwiania wizerunku kraju, w przypadku gdyby zdecydował się zaskarżyć usunięcie go z prezydentury we wrześniu ubiegłego roku.
– Głównym powodem, dla jakiego obrałem taką pozycję, jest moja chęć zapewnienia Południowej Afryce bezpieczeństwa i nienarażania jej na destabilizację (…), które mogłyby mieć negatywny wpływ na rzeszę ludzi, jak również na sam kraj – powiedział.
Dodał, że odkąd wyjechał, nigdy nie spotkał się z podobnymi personalnymi animozjami, jakie dotknęły go w kraju. Przemyślenia prezydenta opublikował niedawno miesięcznik "The Thinker", prowadzony przez jego współpracownika, p.Essopa Pahada.
Pytany o refleksje na temat jego 10-letniej kadencji prezydenta, p.Mbaku powiedział, że chociaż wzrost postępował w wielu dziedzinach w trakcie jego kadencji, nie zbliżył się wystarczająco blisko do swoich zamierzeń w zakresie budowy "efektywnego i skutecznego systemu samorządu terytorialnego". Dodał też, że to samo tyczy się zmniejszenia poziomu bezrobocia i wyzwania, jakim było podniesienie poziomu wyedukowania mieszkańców RPA.
Źródło: www.africanews.com
Opracował: Kajetan Wójcik