Noblista zapowiada surowe rozliczenie się z separatystami

INFO: Premier Etiopii ostrzega, że kraj stoi na skraju dużego konfliktu na tle etnicznym oraz zapowiada surowe ukaranie osób winnych etnicznych zamieszek, w których zginęło już 67 osób.

 

P. Abiy Ahmed jest dobitnym przykładem na to, że Nagroda Nobla straciła prestiż, a skład komitetu, który przyznał mu pokojową Nagrodę Nobla należałoby przepytać z historii i zagadnień geopolitycznych. Komitet odznaczył premiera za to, że doprowadził do pokoju z Erytreą i zdawał się nie zauważać, że w kraju laureata pełza krwawy konflikt na tle etnicznym. Chodzi o stan Oromia, w którym separatyści wzięli się za łby, co poskutkowało śmiercią 67 osób, w tym 5 policjantów. Gorąco robi się także w stolicy kraju, Addis Abebie.
Premier próbuje reagować, zapowiadając surowe ukaranie sprawców przemocy, jak i wezwał kraj do jedności w obliczu przybierającej na sile fali nienawiści na tle etnicznym.

 

Źródło: News24

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
baszajarko Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jarko
Użytkownik
jarko

A ja myślę, że Pokojowa Nagroda Nobla trafiła w godne ręce. Odkąd Obama dostał ją w trakcie prowadzenia przez USA równolegle 3 konfliktów zbrojnych – komitet nie mógł podjąć innej decyzji.

basza
Użytkownik
basza

No nie mogę znaleźć, ale przysiągłbym, że gdziesik tu był artykuł z pochwałami: że pierwszy raz, faktycznie “w godne ręce”.

A może to było w e-NCz! — nie nie pomnę…