Murzyni smakują w chińskim bimbrze

INFO: Kenijska policja dokonała nalotu na leśną melinę chińskich bimbrowników. Goście z Kraju Środka rozkochali okolicznych Murzynów w swojej księżycówce, chang’aa.

 

Informację o skośnookich bimbrownikach i dokładnym miejscu położenia ich “zakładu pracy” policja otrzymała w wyniku donosu. Para bimbrowników musiała najwyraźniej podpaść lokalnej konkurencji. Chińczycy produkowali własną wódkę, zwaną chang’aa, która cieszyła się wielką popularnością wśród okolicznych smakoszy.

Efektem nalotu było odkrycie, że pan Wang Yalan i pani Wang Haijian mają zgromadzone 3 tys. litrów nielegalnie pędzonego alkoholu i tysiąc litrów metanolu, czyli denaturatu. Odpowiedzą teraz za produkowanie nielegalnego alkoholu na masową skalę. Sprytni Chińczycy mieli miesięczne obroty na poziomie małej Biedronki.

 

Źródło: Africanews

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Tematy komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
MichałJackHolborn Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Gość
Michał

Denaturat jako metanol?

JackHolborn
Gość
JackHolborn

Obawiam się, że denaturat to nie jest metanol.