Krokodyl “śmie śmieć” stawiać się Trumpowi?

INFO: Władze Zimbabwe wezwały na dywanik ambasadora USA, aby wyrazić swoje oburzenie na objęcie sankcjami swojego murzyńskiego dyplomaty.

 

Wysłannik Zimbabwe do Tanzanii został niedawno objęty sankcjami przez rząd USA, który twierdzi, że murzyński ambasador rok temu dowodził brutalną pacyfikacją cywilów w ramach przeprowadzonego puczu. Obecny ambasador był wówczas szefem prezydenckiej gwardii.

Swojego dyplomatę w obronę wzięły władze Zimbabwe, które wezwały “na dywanik” ambasadora USA w Harare. Otrzymał on notę, w której rząd Zimbabwe “wyraża swoje niezadowolenie” z decyzji amerykańskich przyjaciół i odbiera ją jako “akty mające pogłębiać różnicę poglądów między krajami”.

Nie wydaje się jednak, aby administracja JE Donalda Trumpa mocno przejęła się żalami JE Emmersona Mnangagwy. Popularny w kraju “Krokodyl” może sobie co najwyżej “pokiwać groźnie palcem w bucie”.

 

Źródło: News24

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o