Islamiści będą mieli własnego prezydenta?

INFO: Tunezyjscy islamiści ogłosili, że w drugiej turze wyborów prezydenckich poprą p. Kaisa Saieda, który zetrze się z potentatem medialnym, p. Hamedam Karouim.

 

Polityczny outsider w osobie p. Saieda ma bardzo duże szanse na zostanie nowym prezydentem, dzięki wsparciu, jakiego udzieliła mu ważna islamistyczna partia Ennahdha. Islamiści wystawili w wyborach swojego kandydata, jednak nie załapał się on do drugiej tury, zdobywając trzecie miejsce, tuż za pp. Saiedem i Karouim. Ten ostatni to potentat medialny, który odbywa przymusowe “wakacje” w jednym z aresztów. Władze podejrzewają go o pranie pieniędzy.

 

Źródło: News24

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o