fbpx

Etiopska geopolityka “w tyle za Murzynami”?!

INFO: Ministerstwo Spraw Zagranicznych Etiopii zaliczyło potężną wpadkę geopolityczną. Na stronie resortu opublikowano mapę Afryki pełną rażących błędów.

Zawstydzającą etiopskich notabli mapę i jej błędy jako jeden z pierwszych wypunktował somalijski dziennikarzyna, który zauważył, że jego kraju na niej nie ma, ale za to jest… Somaliland – terytorium, które oddzieliło się od Somalii właśnie.

Po bliższym przyjrzeniu się kuriozalnej mapie internauci i dziennikarze zwrócili uwagę na masę innych “kwiatków”:

– dwa Konga (DRK i Kongo) stanowią jeden organizm nazwany DRK;
– Sudan Południowy zniknął z mapy, a jego granice znalazły się w Sudanie, tyle że tym sprzed podziału kraju;
– zniknęły z mapy takie kraje, jak eSwatini, Lesoto oraz Gwinea Równikowa.

Gdy sprawa pokracznej mapy sporządzonej przez rządowych speców wyszła na jaw, ministerstwo błyskawicznie zareagowało przeprosinami. Te były jak najbardziej wskazane, ponieważ mapa została wcześniej umieszczona na oficjalnej stronie resortu spraw zagranicznych.

Ta wpadka chyba przebiła tą zaprezentowaną swego czasu przez p. Witolda Waszczykowskiego, kiedy nieudolnie pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych III RP – bełkotał niespełna rozumu o San Escobar – urojonym przez siebie państwie położonym w Ameryce Południowej.

Źródło: Africanews

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o