fbpx

Drony zmasakrowały obradujący plebs

INFO: W Libii doszło do nalotu powietrznego przy użyciu dronów na budynek rady miasta, w którym zginęło ponad 40 osób, a 60 innych odniosło obrażenia. Ataku dokonały wojska gen. Khalify Haftara walczące z siłami rządowymi o dominację nad krajem.

 

W Libii toczy się wojna domowa, w której zmagają się siły oficjalnego rządu, na którego czele stoi p. Fayez Sarraj, z armią wojowniczego generała, p. Khalify Haftara. Po początkowych sukcesach armia generała utknęła na przedmieściach Trypolisu i raz po raz dokonuje nalotów na zgrupowania wojsk rządowych.

Ostatnia ich odsłona była zabójcza dla 102 osób – 42 zginęły, a 60 odniosło obrażenia, w tym wielu krytyczne. Wojska generała zaatakowały przy pomocy dronów miasto Qalaa, a wystrzelone pociski trafiły w budynek rady miasta, w którym akurat znajdowały się dwie setki ludzi. Zgromadzili się tam, aby, jak donosi agencja AFP, “wyjaśnić między sobą pewne kwestie natury społecznej”.

Wojska p. Haftara przyznały się do ataku, ale twierdzą, że ich celem nie byli cywile, lecz czarnoskórzy najemnicy ze społeczności Tabu. Według WHO w konflikcie między zbuntowanym generałem a siłami rządowymi zginęło już ponad tysiąc osób.

 

Źródło: BBC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.