Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Audio/Video
Konkurs
Konkurs MAGISTER PAFERE
III edycja konkursu na najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

02-09-2009 15:08:00

Żarówki kontra świetlówki


Reportaż TVASME wykonanym dla WOLNEJ.TV z okazji wprowadzenia przez Unię Europejską od 1 września br. zakazu produkcji żarówek wolframowych i kampanią nakierowaną na zwiększenie zastosowania świetlówek energooszczędnych przez mieszkańców UE.


Oglądano : 3192

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 02-09-2009 23:31:27 | odpowiedz
    Końcówka zwłaszcza bardzo wesoła. :D
    Co Michalkiewicz to jednak Michalkiewicz.
  • 03-09-2009 10:28:33 | odpowiedz
    Pan dr. Andrzej Kassenberg marudzi o Malediwach :)
    wyspy znikały i pojawiały się nowe na tysiące lat przed wynalezieniem żarówki. A może Atlantyda też zatonęła przez żarówkę wolframową??
    A z moimi oczami?? Jeżeli ja gorzej znoszę światło świetlówki??
    Powinien być wybór, a nie dyrektywa Związku Socjalistycznych Republik Europejskich.
  • 03-09-2009 12:47:05 | odpowiedz
    Jakby coś było lepsze to ludzi by to wybierali. Jeżeli cena jest jedynie trzykrotnie wyższa to dla nikogo nie stanowi to problemu gry:
    - dłużej świeci
    - mniej zużywa prądu

    Ja mam w mieszkaniu same żarówki energooszczędne, ale to nie oznacza, że chcę by z moim podatków ktoś zakupił 26mln żarówek, rozdał je, a przy okazji wziął coś do kieszeni. Co więcej co to za polski rząd, jak kupi te żarówki za granicą...
  • przestałem słuchać pana "doktora" w momencie gdy powiedział "włANcza wyłANcza włANcza wyłANcza"
  • 05-09-2009 07:34:32 | odpowiedz
    w celu ratowania lasów i energii elektrycznej co roku wymieniamy książki w szkole=)
  • 06-09-2009 00:41:25 | odpowiedz
    Ja to widzę nieco inaczej.
    Świetlówki tradycyjne były już stosowane od dawna. Ale używało się ich głownie w, powiedzmy, halach produkcyjnych i miejscach użyteczności publicznej, bo w domach się nie sprawdzały. Producenci założyli, że to dlatego, instalacja (kształt, statecznik, starter) jest skomplikowana. Władowali więc kupę kasy w konstrukcję świetlówki kompaktowej, która miała usunąć te wady, bo dawała się wkręcać w tradycyjne oprawki. Wprowadzili to na rynek... i okazało się, że sprzedaż nie idzie tak, jak planowano. Sam rzuciłem się na świetlówki kompaktowe, gdy tylko się pojawiły, bo chciałem płacić mniej za prąd. Ale ich światło, nie oszukujmy się, mimo wysiłków producentów, jest GÓWNIANE. Nie wiem, czy to kwestia barwy, czy migotania - ale męczy się przy tym wzrok. Tego może początkowo się nie zauważa, ale jak się posiedzi np. godzinę w oświetleniu świetlówki (odpowiedniku 100 W), a potem ktoś włączy żarówkę tradycyjną nawet i 75 W - to odczuwa się ulgę, i tyle. Wszystko lepiej widać.

    No więc producenci zrozumieli wreszcie, że wtopili. A do tego czują na karku oddech konkurencji z LED-ami. Wyczuli więc, że za bardzo tych świetlówek kompaktowych nie ma komu opchnąć, a technologia jeszcze nie spłacona.

    Więc podejrzewam, ze po prostu załatwili sobie wymuszenie na obywatelach kupowania produktu, który się nie sprzedaje.
  • 06-09-2009 00:52:26 | odpowiedz
    Panie Januszu, znowu podsuwa im Pan chore pomysły.. Zobaczy Pan że w końcu naprawdę zabronią używnia świec, argumentując to przepisami przeciwpożarowymi lub "ochroną środowiska". I nici z kolacji przy świecach, przy których jak wiadomo zarówno kobieta jak i mężczyzna wyglądają średnio korzystiej. Ciekawe czy po zakazniu zmaleje liczba poczęć ;) ale chyba nie, przecież teraz na romantyczną kolację chodzi się do MacDonalds..
    W każdym razie - "Wymyślcie dowolne głupstwo a ONI to wprowadzą", gdzie ja to słyszałem?? ;)
    Swoją drogą miałem kiedyś jako student wątpliwą przjemność słuchania czerwono-zielonych wywodów Pana dra Kassenberga i wtedy chciał zabronić budowania autostrad, argumentując to tym że jak będzie więcej dróg to ludzie kupią więcej samochodów i będą korki. Genialne w swojej prostocie. Panu doktorowi polecam wyjazd na księżyc. Jak wszyscy "ekolodzy" wyjadą to będzie mniej korków :)
    Wara od mojego domu faszyści!
  • 06-09-2009 17:43:03 | odpowiedz
    Pan uczony w piśmie zapomniał dodać że te energooszczędne świetlówki z wiekiem świecą coraz słabiej a taka żarówka świeci praktycznie cały czas tak samo.
    Owszem technologia jest przyszłościowa ale nic na siłę.
    Mam nadzieję że nie wpadną za zakaz stosowania halogenowych żarówek. Nie no tu wiadome firmy mają duży rynek.
  • 06-09-2009 20:48:25 | odpowiedz
    dr
    bez kropki
  • 07-09-2009 23:42:02 | odpowiedz
    Świetlówka "energooszczędna" ma, obok energooszczędności, same wady.
    To bardzo dobrze, że europa chce w ten sposób radzić sobie z problemami energetycznymi, ale konkretny sposób jest całkowicie chybiony.
    Powinno się przeznaczyć kwoty, o których mowa tytułem dofinansowania, na rozwój LED, które to z roku na rok są coraz efektywniejsze. Mogą być stosowane na szerszą skalę, nawet szerszą niż żarówki klasyczne - są odporne na wibracje, uderzenia i dużo mniej wrażliwe na zmiany temperatury od świetlówki traktowanej jako rozwiązanie ekologiczne, a skomplikowane w produkcji i zawierające substancje niebezpieczne.
    • 08-09-2009 20:01:42 | odpowiedz
      Jak do tej pory najbardziej energooszczędna (200lm/W, 2x więcej od LED) jest lampa sodowa i każdy szanujący się ekolog powinien taką stosować u siebie w domu (taka co oświetla większość ulic).
      A ja poproszę o źródło światła o takim samym wskaźniku oddawania barwy i w takiej samej cenie jak żarówka. Żarówki halogenowe też mają być wycofane...
      Swoją drogą ciekawe czym kierowali się urzędnicy wycofując najpierw wydajniejsze żarówki (o większej mocy), bo zamiast jednej 100W teraz trzeba wkręcić dwie 60W.