Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Audio/Video
Wyszukiwarka
Konkurs
Konkurs MAGISTER PAFERE
III edycja konkursu na najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii
Air France
Alaska
Antigua
Arabia Saudyjska
Arabowie
Argentyna
Barak
Boeing
Brazylia
Bush
Chiny
Chrysler
Francja
GM
Google
Gwadelupa
Gwinea Równikowa
IAEA
IPN
Irak
Japonia
Kalifornia
Karol Marks
Kirgistan
Klaus
Niemcy
Nigeria
Nord Stream
ONZ
Obama
Olejniczak
Pakistan
Palin
Polański
Politkowska
Rosja
Sarkozy
Skype
Szariat
Tajwan
Tusk
UBS
UE
UPR
USA
Unia Europejska
VAT
Wałęsa
Wielka Brytania
Włochy
Zimbabwe
absurd
amerykańskie bazy
banki
bezrobocie
chrześcijanie
cmentarz
cła
dotacje
dotacje unijne
dzieci
długi
ekologia
emerytury
globalne ocieplenie
grypa
głosowanie
homosie
jkm
kapitalizm
kolej
kościół
kryzys
kryzys gospodarczy
mafia
monety
nacjonalizacja
narkotyki
naród
olimpiada
pikieta
plebiscyt
podatki
policja
pop kultura
postęp
prawo jazdy
prezerwatywy
protesty
rolnicy
socjaliści
szamanizm
służba zdrowia
talibowie
technologia
traktat lizboński
uran
urzędnicy
wolność gospodarcza
Żydzi
07-05-2009 00:30:00
Wpływ etyki na gospodarkę
Wykład prof.Michała Wojciechowskiego Wyższa Szkola Gospodarki w Bydgoszczy 1 kwietnia 2009 realizacja nagrania WSG Bydgoszcz
Oglądano : 1188
Aby dodać komentarz musisz się zalogować



Zatem prof. Wojciechowski też jest złodziejem. Pracuje na uniwersytecie państwowym, otrzymuje granty, okradając tym samym rzesze ludzi, którym wcale nie są potrzebne jego prace, lecz którzy muszą za nie płacić.
Wydaje mi się, że słowo "kradzież" nie bardzo do tej całej dyskusji pasuje. W ten sposób można dojść do absurdów. Profesor siedząc w tej sali i opowiadając też w tym czasie okradł innych na ładną sumkę, bo korzystał z sali i wyposażenia, na które z pewnością poszło parę państwowych, a już na pewno europejskich zastrzyków finansowych, za które zapłacili wszyscy pod przymusem.
Poza tym na cholerę komu uczyć się etyki czy moralności. Jest to niewidocznie wbudowane w działanie ekonomii i dobry biznesmen nie musi, ba, nie powinien nic wiedzieć o zasadach moralności, bo i tak je intuicyjnie stosuje w prowadzeniu interesów, w przeciwnym bowiem razie nie byłby dobrym biznesmenem. Tworzenie z etyki i moralności nauki i mieszanie tego z ekonomią uważam za bezsensowne.
???!!!
BTW: wykład prof. Wojciechowskiego odbył się na uczelni PRYWATNEJ !