Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Audio/Video
Konkurs
Konkurs MAGISTER PAFERE
III edycja konkursu na najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

28-05-2010 15:51:00

"Nie mam ani nieprzyjaznych uczuć, ani przyjaznych do zarówno Niemiec, jak i do Rosji, po prostu zimno kalkuluję, co się Polsce może opłacać"


"Nie mam ani nieprzyjaznych uczuć, ani przyjaznych do zarówno Niemiec, jak i do Rosji, po prostu zimno kalkuluję, co się Polsce może opłacać" - Janusz Korwin-Mikke. Radom cz.4 Nagranie składa się z 2 części!


Oglądano : 4269

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 28-05-2010 17:58:06 | odpowiedz
    Co do 2 dróg w Niemczech w przyszłości (islamizacja lub trend narodowy) wydaje mi się, że istnieją jeszcze 3 możliwości, chyba bardziej prawdopodobne.

    1. Jedna to w dużym stopniu asymilacja mniejszości , co jest widoczne wśród młodych osób, gdzie około połowy zaczyna przyjmować styl życia Niemców/Europejczyków, odchodzi od swojej religii, do której jest przymuszana przez rodziców, w konsekwencji znacznie w tej grupie spadnie dzietność. Muzułmanie mogą więc osiągnąć liczebność około 10 mln-15 mln w Niemczech. Z tej grupy połowa się zasymiluje. Kwestia co będzie z drugą połową, czyli około 5-7,5 mln.

    2. Przyjdzie duży kryzys gospodarczy po załamaniu się finansów publicznych z widmem dużej inflacji, do tego duże napięcia społeczno-kulturowe w dużych miastach. Skąd my to znamy ? :)

    Myślę, że może nastąpić rozłam w RFN i powrót do landów jako państw. Część z nich - szczególnie ta gdzie jest dużo dużych miast może się islamizować. Druga część landów natomiast pójdzie w trendy nacjonalistyczne, co może prowadzić do wojny domowej.

    3. Po kryzysie fiskalnym RFN, napięcia w dużych miastach się pogłębią i dojdzie do masowych zamieszek, coś na wzór wojny domowej, jednak bardziej ograniczonej do konkretnych miejsc. Powstaną zagłębia terorystyczne w ghettowych osiedlach, możliwe osiągnięcie nieformalnej autonomii w takich miejscach.