Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Audio/Video
Wyszukiwarka
Konkurs
Konkurs MAGISTER PAFERE
III edycja konkursu na najlepsze prace magisterskie z dziedziny ekonomii
Air France
Alaska
Antigua
Arabia Saudyjska
Arabowie
Argentyna
Barak
Boeing
Brazylia
Bush
Chiny
Chrysler
Francja
GM
Google
Gwadelupa
Gwinea Równikowa
IAEA
IPN
Irak
Japonia
Kalifornia
Karol Marks
Kirgistan
Klaus
Niemcy
Nigeria
Nord Stream
ONZ
Obama
Olejniczak
Pakistan
Palin
Polański
Politkowska
Rosja
Sarkozy
Skype
Szariat
Tajwan
Tusk
UBS
UE
UPR
USA
Unia Europejska
VAT
Wałęsa
Wielka Brytania
Włochy
Zimbabwe
absurd
amerykańskie bazy
banki
bezrobocie
chrześcijanie
cmentarz
cła
dotacje
dotacje unijne
dzieci
długi
ekologia
emerytury
globalne ocieplenie
grypa
głosowanie
homosie
jkm
kapitalizm
kolej
kościół
kryzys
kryzys gospodarczy
mafia
monety
nacjonalizacja
narkotyki
naród
olimpiada
pikieta
plebiscyt
podatki
policja
pop kultura
postęp
prawo jazdy
prezerwatywy
protesty
rolnicy
socjaliści
szamanizm
służba zdrowia
talibowie
technologia
traktat lizboński
uran
urzędnicy
wolność gospodarcza
Żydzi
09-06-2010 17:04:00
"Naprawa wymiaru sprawiedliwości to przywrócenie roków sądowych" - konferencja prasowa przed gmachem Sądu Najwyższego 5.06.2010
KONFERENCJA SPRZED SĄDU NAJWYŻSZEGO: "Naprawa wymiaru sprawiedliwości to przywrócenie roków sądowych - konferencja prasowa Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego przed gmachem Sądu Najwyższego w Warszawie 05.06.2010"
Oglądano : 2344
Aby dodać komentarz musisz się zalogować


1. Sędzia nie może wylosować sprawy bezpośrednio przed rozprawą, ponieważ do sprawy należy się przygotować.
2. Już teraz przypadek tylko rządzi tym, jaką sprawę dostanę. W sprawach karnych mam z góry określony numer, wszystkie sprawy, które wpłynęły w danym dniu układane są alfabetycznie wg nazwiska oskarżonego, nadawane są im numery i trafiają do określonych sędziów zupełnie przypadkowo.
3. Nie stać mnie na to, żeby jeździć do innych miast i sądzić tam sprawy - żyję od wypłaty do wypłaty.
Mrzonki. I jeszcze jedno. Pracuję w zawodzie 7 lat i nigdy nie spotkałem się z propozycją korupcyjną. Ludzie mają zupełnie błędne wyobrażenie o rzekomym skorumpowaniu wymiaru sprawiedliwości. Ręce opadają.
Ad 2. Kiedy nie ma jasno określonego doboru sędziów sytuacja jest taka jak opisałeś, czyli niby przypadek, ale jakby co to można ten przypadek 'poprawić'...
Ad 3.Pierwszym postulatem Pana Janusza to to by sędziowie i pracownicy wymiaru sprawiedliwości dostawali godne wynagrodzenie, adekwatne do roli pełnionej w Państwie. Wyobrażam sobie, że koszty podróży ponosiłoby Państwo, nie sędziowie osobiście. Stosunkowo mała cena za niezależną i wolną od oskarżeń władzę sądowniczą.
Ogólniej już, fragmentarycznie wyjaśnione szczegółowe rozwiązania zawsze mają punkty do wytknięcia. Postulat by sędzia pracował nad jedną sprawą aż do jej zakończenia popieram całkowicie.
Problem w tym, że Pan Janusz jest jedynym kandydatem, który widzi, że sądy w Polsce nie działają. A jeśli już coś robią to bardzo często w sposób kompromitujący, uwłaczający im jako instytucjom (łamiący prawo).
Teraz pragnął bym jednakże zwrócić się do samego pana Janusza Korwin-Mikkego i odnieść się do jego postulatów wyrażonych w tym materiale. Niewątpliwie, panie Januszu zgadzam się z wieloma pańskimi poglądami, także w tej sprawie. Nie mogę jednak zgodzić się z postulatem mówiącym o sądach "rotacyjnych". Nie chodzi tutaj nawet o pieniądze, ale o możliwości transportowe. Dawniej sędzia nie jeździł dalej niż w okolicy swego okręgu i tam zajmował się sprawami, w dzisiejszych czasach sędzia musiał by poświęcać długie godziny nie tylko na zapoznanie się z aktami z dala od miejsca swego zamieszkania, ale i na dojazd. Nie zapominajmy, że dziejże prawo jest całkowicie inne od prawa przedrozbiorowego, które wymagało od sędziego nie analizy sytuacji i wydania sprawiedliwego wyroku, ale dopasowania stanu faktycznego do przepisów! Dawniej prawo było uboższe (co ważne, nie mniej skomplikowane, ale uboższe często z krzywdą dla odkażonego/strony!) i wydanie wyroku było o wiele prostsze, a prawa obywatela czy jego interes nie były przedmiotem zmartwienia sędziego (a dziś społeczeństwo tego właśnie od sędziego oczekuje, czemu dał wyraz w swej wypowiedzi mój szanowny przedmówca). Coś podobnego było by oderwaniem sędziego od domu i rodziny na niemal cały rok! Nawet jeśli sprawy były by przyspieszane to trzeba by się do niej przygotować, a pamiętajmy że taki sędzia miałby wiele spraw w różnych miejscach w Polsce! Niestety, zgodzić się muszę z panem Radosławem, że są to mrzonki. Jako, że sam pozostaję nadal studentem prawa (choć mam dużą styczność z sadami i ogólnie wymiarem sprawiedliwości) nie jest mi dane poznać w stu procentach jeszcze wszystkich zasad i skłonny jestem uwierzyć mu iże obecna metoda losowania nie jest zła. Ponadto sprawa prowadzenia sprawy przez jednego sędziego - w prawie istnieją odpowiednie regulacje, które gwarantują że sprawa rozpoznawana będzie przez ten sam skład, który ją rozpoczął. Istnieje też instytucja sędziego który bierze udział w sprawie lecz nie orzeka i może zastąpić sędziego ze składu, który musiał zostać ze sprawy wyłączony.
Idąc dalej, ponownie nie mogę się zgodzić z postulatem pana Janusza mówiącym o tym, że należy walczyć z korporacjami prawniczymi i umożliwić ludziom niewykwalifikowanym pracę jako reprezentant. Dla mnie, zawód prawnika (adwokata, radcy prawnego, sędziego czy prokuratora) jest niejako służbą publiczną i to taką, którą lubię porównywać do lekarza. Prawem winny zajmować się osoby wykwalifikowane, dla dobra samych obywateli. Osoby nie tylko po studiach prawniczych, ale przede wszystkim osoby które przeszły aplikację! Wiedza podręcznikowa po studiach to jedynie kropelka w morzu jakie winien sobie przyswoić prawdziwy prawnik. Studia uczą prawnika myśleć, a praktyka - działać. Bez tych dwóch elementów, nie można pełnić odpowiedzialnej funkcji prawniczej. To identycznie jak z lekarzami ten kto nie ukończył szkoły medycznej i nie znał egzaminów, nawet jeśli jest genialnym talentem w końcu kogoś zabije. Bo będzie brakowało mu wiedzy i fachowych umiejętności. Nasza Konstytucja zapewnia obywatelowi dostęp do FACHOWYCH (proszę wybaczyć mi to podkreślenie, ale wydaje mi się to niezwykle ważne) usług, nie tylko prawniczych.
Jednakże zgodnie z postulatem wolności wyboru, uważam że korporacje prawnicze winny być zreformowane tak by zwiększyć konkurencyjność na rynku usług prawniczych. W tej chwili (choć dokonano reform, całkiem rozsądnych to nadal jeszcze za mało) istnieje zbyt mała ilość prawników by obywatel miał zapewnioną odpowiednią reprezentację, co pokazują statystyki Należy zwiększyć ilość aplikantów, otworzyć rynek. A ten już sam wyłoni najlepszych, ureguluje ceny i zapewni obywatelowi wolność wyboru. Nadal jednak podtrzymuję postulat mówiący o tym, że prawem i obsługą prawną winny zajmować się osoby do tego przeszkolone i wykwalifikowane. Jest to bowiem igranie często nie tylko z ludzkim majątkiem, ale i całym jego życiem.
Jeśli idzie o długość postępowań, tutaj też muszę się z Panem zgodzić. Niewątpliwie ich długość przekracza już wszelkie, możliwe normy i jest skandaliczna! Ponownie jednak, nie jest to winą naszych sędziów! Osobiście jestem dla nich pełen podziwu za to, że zmagają się z bezsensownymi przepisami regulującym postępowania sądowe w naszym kraju, są ogromnie obciążeni sprawami i na dodatek otrzymują śmiesznie niskie wynagrodzenie za tak ogromną ilość pracy! Potrzebna jest tutaj reforma przepisów kodeksów i ustaw regulujących postępowania (np. KPC, KPK)! To w nich tkwią właśnie liczne problemy, które nie tylko sprawiają że postępowania przed sądem ciągną się w nieskończoność, ale i często to w nich zawarte są przepisy, które ograniczają swobodę działania sędziego i zmuszają go do wydawania wyroków budzących powszechną niechęć. Ponadto muszę powiedzieć, że są całkiem dobre pomysły na zmiany tego stanu rzeczy, jednakże jak Pan Janusz Korwin-Mikke zauważył nasze władze myślą o wszystkim lecz nie o koniecznej wręcz reformie wymiaru sprawiedliwości! Potrzeba impulsu, który pozwoli wprowadzić konieczne zmiany i sprawi, że postępowania będą się toczyć szybko i sprawnie, co w mojej opinii jest możliwe bez nadmiernego obciążenia sędziów. Wydaje mi się, że i dla nich zmiany takie były by korzystniejsze bo prowadzenie jednej sprawy przez okres 2-3 lat nie jest dla nich zbyt przyjemnym doświadczeniem i nie robią tego dla własnej przyjemności. Taka reforma znacząco poprawi komfort pracy sędziów co znajdzie swe przełożenie w sprawnym i o wiele lepszym wyrokowaniu.