Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Audio/Video
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

21-02-2011 00:08:00

Jak się pije i zakąsza - za nasze pieniądze


Nagranie wideo, jako uzupełnienie do artykułu JKM w Angorze


Oglądano : 3245

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 21-02-2011 01:13:22 | odpowiedz
    Zniszczyła mnie ta puenta :D
  • 21-02-2011 19:49:48 | odpowiedz
    Jak zwykle demagogia pomieszana z kłamstwami lub naciąganiem faktów. Otóż w 1984 roku nie było już stanu wojennego w Polsce, kóry skończył się 22 lipca 1983 roku. W Angorze podaje Pan inną datę swojego wyjazdu do Włoch - 1986 rok (sic!). Partia Liberalna Włoch miała w latach 80. ponad 2% w Parlamencie a nie 1% jak Pan podaje. FDP od 1984 roku posiadała 6,9% w Niemczech, a nie 10%. Ale to szczegół bo tak wogóle to coś się Panu zupełnie pomieszało. Opisuje Pan jak koalicja partyj liberalnych żyła ponad stan z kradzieży i łapówek a puentuje Pan, że złodziejami są socjaliści którzy ich powsadzali do więzień. To taki przykład logiki JKM. Bardzo charakterystyczny!!!
    • 21-02-2011 20:26:45 | odpowiedz
      Mythbuster Dziękujemy za sprostowanie. Panu Januszowi nie chodziło o podawanie dokładnych danych statystycznych a o to byś zrozumiał sprawy ważne. Ja lubię jak Pan Janusz mówi swobodnie nawet jak coś miało miejsce 30 lat temu a nie wyświetla slajdy na ścianie.
    • 21-02-2011 20:46:23 | odpowiedz
      "Partia Liberalna Włoch miała w latach 80. ponad 2% w Parlamencie a nie 1% jak Pan podaje."
      rzeczywiscie fakt jest naciagniety o ponad 100% :D
      ogolnie zabawny jestes
      • 21-02-2011 23:06:28 | odpowiedz
        Napisałem, że z tymi liczbami to szczegół, problemem są wnioski. Nie macie nic na ten temat do powiedzenia?
        • 27-02-2011 00:40:10 | odpowiedz
          Wygląda na to, że wnioski niestety są słuszne. Już teraz widać jak MSZ się rozkręca - wywalili kupę kasy na jakiś komiks o Chopinie, który potem trzeba było wycofać z programu. Kupują jakieś "maskotki polskiej prezydencji w UE" - drewniane zabawki-bączki. Za chwilę zaczną się kosztujące miliony spoty reklamowe w TV, informujące obywateli o tym doniosłym wydarzeniu.
          Jakbyś korzystał kiedykolwiek z pieniędzy unijnych, to byś wiedział, że praktycznie na każde 100 EUR, które Ci "podarują" 20 musisz wydać na oznakowanie inwestycji, materiały reklamowe, promocję informacyjną itd. Żeby wszyscy na około nie mieli wątpliwości jak UE dba o wszystko dookoła i żeby żaden projekt nie przeszedł bez echa. Nawet na spotkaniu informacyjnym na temat możliwości finansowania z danego programu rozdawane były wszystkim zegaro-kalendarzo-barometry. Na pytanie jaki ma to związek z programem i po co rozdają akurat takie gadżety powiadomiono mnie, że musieli na coś te środki wydać, a długopisami, kolorowymi folderami (które można pobrać z sieci za free), smyczami, teczkami etc. nie udało się wydać całej sumy. Oczywiście zegar made in China w ciągu tygodnia przyśpiesza o 1h, więc nie nadaje się nawet jako zegar.
          • 27-02-2011 10:04:04 | odpowiedz
            Akurat korzystam z dofinansowania unijnego i Twoje uwagi w pełni podzielam, a mógłbym dorzucic jeszcze sporo bo to co się w tej materii wyprawia w Polsce to jest czasami dla postronnego obserwatora nie do uwierzenia. Ale tak jest zawsze jak socjalizm bierze górę nad liberalizmem. Niestety nie podzielam (znowu będę upierdliwy) liczby 20% wydatków na tablice i inne oznakowania "darczyńcy". Niepotrzebnie przesadzamy tam gdzie to jest niepotrzebne. To wydatek rzędu od promili do kilku procent w zależności od wielkości projektu (zegarek chiński jest do d... ale tani). Natomiast, z pewnością cały proces rozdzielnictwa kasy pochłania te 20, a może więcej procent. I to już jest niewybaczalne.