Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

07-01-2018 08:00:00

Niemiec przyznał, kto tak naprawdę zarabia na dotacjach

OPINIA: Nie można zmniejszyć dotacji dla Polski, bo te pieniądze idą do niemieckich firm - stwierdził p. Günther Oettinger, unijny komisarz - informuje portal wPolityce.pl.

 

O sprawie poinformował CEP Jacek Saryusz-Wolski.

- Günther Oettinger, niemiecki komisarz UE ds. budżetu mówi otwarcie, że nie można zmniejszyć dotacji dla Polski, bo te pieniądze idą do niemieckich firm: Z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy wcale nie są płatnikiem netto, a beneficjentem netto - napisał na Twitterze p. Saryusz-Wolski.

Portal przypomniał również słowa p. Oettingera, które padły w lutym ubiegłego roku w wywiadzie, jakiego udzielił serwisowi Handelsblatt Global.

- Polityka budżetowa nie powinna być wykorzystywana do nakładania sankcji politycznych. Fundusze strukturalne są po to, by słabsze regiony UE stały się bardziej konkurencyjne. A znaczna część każdego euro, które trafia z UE do Polski… wraca do Niemiec. Polacy wykorzystują pieniądze do składania zamówień w niemieckim przemyśle budowlanym, na zakup niemieckich maszyn i ciężarówek. Tacy płatnicy netto jak Niemcy powinni być zainteresowani istnieniem funduszy strukturalnych. Płatnikami netto, tak jak Niemcy powinni być zainteresowani w funduszach strukturalnych. Z ekonomicznego punktu widzenia, Niemcy nie są bowiem płatnikiem netto, ale odbiorcą - przekonywał wtedy p. Oettinger.

 

Zobacz także: Polska straci miliardy euro?

 

Źródło: wPolityce.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 07-01-2018 10:21:25 | odpowiedz
    1. Takie podawanie informacji prowadzi do powstania wrażenia że WSZYSTKIE pieniądze z dotacji wracają do Niemiec i głównym beneficjentem są Niemcy. Jest to oczywista manipulacja mająca u "suwerena" wywołać wrażenie, że jedynym celem funduszy strukturalnych jest dotowanie Niemiec. Potem polityczne głupki będą to powtarzać aż stanie się to prawdą. A przecież UE to złożony organizm gdzie Niemcy mają akurat to szczęście że leżą na pograniczu starej Unii i automatycznie korzystają z tego faktu, ale nikt nie broni robić w Europie Środkowej interesów Francuzom, Włochom czy Hiszpanom. Ponieważ Niemcy mają też największy potencjał gospodarczy więc byłoby dziwne gdyby skala ich działań nie była największa. Innymi słowy info podaje "oczywistą oczywistość" jako rewelację doprawioną nutą oskarżenia Niemców o merkantylizm. Do tego ogranicza się spojrzenie na temat do bilateralnych stosunków polsko-niemieckich, a przecież z tych funduszy korzysta cała zacofana Europa Środkowa i, jeśli coś "wraca", to nie tylko do Niemiec. Głównymi beneficjentami funduszy strukturalnych pozostają ich bezpośredni odbiorcy, W TYM Polska, a największy sens mają te fundusze gdy wszyscy mają z nich jakąś korzyść.

    2. P. Wolski (z ziemi "Wolskiej") powołując się na p. Oettingera próbuje przekonać "suwerena" że nic nam nie grozi, bo Niemcy nie będą "strzelać sobie w kolano". To sprowadzanie konsekwencji PiSowskiego szowinizmu wyłącznie do sankcji finansowych i zapewnianie że do nich nie dojdzie. Dojdzie czy nie to jeszcze zobaczymy, ale ciemny "suweren" to kupi i dalej będzie ciemny ale szczęśliwy, jak za Gierka. Odczuwalne i mierzalne efekty "dobrej zmiany" w tym zakresie będzie można stwierdzić dopiero porównując kondycję gospodarek naszych sąsiadów i naszej za parę lat. Gorsze jednak szkody poczyni "dobra zmiana" w mentalności Polaków, kultywując wzorzec "homo sovieticus", ale to już wychodzi poza temat tej komentowanej notatki.

    • 07-01-2018 10:59:15 | odpowiedz
      Skąd ta nienawiść do Polaków ? Nie są tacy głupi skoro odrzucili oszustów i złodziei.
      • 07-01-2018 11:25:56 | odpowiedz
        Jak odrzucili? Zamienili na innych. Skąd ta głupota w ocenie?
      • 07-01-2018 13:15:21 | odpowiedz
        Chodzi o "ciemnego suwerena"? To tylko parafraza p. Kurskiego:
        "Z tym Wehrmachtem to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi.
        Opis: słowa, które według dziennikarzy Tomasza Lisa, Wiesława Władyki, Tomasza Wołka i Katarzyny Kolendy-Zaleskiej zostały wypowiedziane przez Jacka Kurskiego przed nagraniem w studiu radia Tok FM programu porannego 14 października 2005 w odpowiedzi na pytanie Tomasza Lisa „Dlaczego w ogóle zacząłeś z tym dziadkiem Tuska?”. Jacek Kurski zaprzeczył, że wypowiedział te słowa." (z "Wikicytatów")

        Że sam Kurski zaprzecza.... Wałęsa też zaprzecza że był Bolkiem i Kurski mu nie wierzy, więc pozwolę sobie też nie wierzyć Kurskiemu.

        "Nie są tacy głupi..." - "po szkodzie" to każdy jest mądry, choć wybór PiSu dowodzi że Nas, Polaków, nie zawsze to dotyczy - jak przewidywał Jan Kochanowski w "Pieśni o spustoszeniu Podola".
    • 1- sprawa wywoływania wrażeń nie ma tu nic do rzeczy.
      2- z każdego 1 euro wydanego w Polsce przez Niemcy w ramach unijnej polityki strukturalnej, za Odrę finalnie powraca 0,89 euro.
      Z każdego 1 euro wydanego w krajach całej Grupy Wyszehradzkiej w ramach unijnej polityki strukturalnej do naszego zachodniego sąsiada powraca.. 1,25 euro.
      dane te są do 2015 więc mogą być lekkie różnice. Polecam książkę pana Cukernika
      3- Niemcy OCZYWIŚCIE wiedzieli o tym już na pocz wieku, gdy przekonywali swoje społeczeństwo do przyjęcia krajów wschodnich. Polecam niemieckie teleprogramy społ-polit z tamtych lat
      • 07-01-2018 12:56:58 | odpowiedz
        Nie znam metodologii tych wyliczeń więc z cyframi nie będę polemizował, zwłaszcza, że potwierdzają one tezę p. Oettingera, zakładając jednakże że forma "za Odrę" dotyczy wyłącznie Niemiec mam pytanie ile w takim razie wracało do Francji, Włoch, Hiszpanii, Austrii itd. - bo pieniądze na f. strukturalne wpłacali wszyscy, Wlk. Brytanii nie wyłączając. Jeśli do reszty Unii "wraca" mało lub nic to Niemcy zrobili dobry interes ale nie na Polsce tylko na całej UE. To się może nie podobać, ale w Unii decyzji nie podejmują wyłącznie Niemcy tylko w miarę demokratycznie wszyscy.

        Idea funduszy strukturalnych nie sprowadza się (przynajmniej w założeniach) wyłącznie do przepływu kasy UE - Europa Środkowa - Niemcy i reszta. Gdzieś po drodze z tych funduszy powstaje jakaś wartość dodana która zostaje, a przynajmniej powinna, u nominalnych beneficjentów np. jako infrastruktura - i to jest NASZ zysk. Kto i ile na tym zarabia to oczywiście powinno nas obchodzić bo płacimy składki do Unii, ale to temat dla instytucji europejskich, a nie narzędzie propagandowe na pożytek PiSu.
        • 1- Sama idea unowocześniania czy dostosowywania regionów biedniejszych przez "nadstrukturę" to perpetuum mobile umożliwiające ciągłą przewagę przez kraj "bogatszy" (czyli producenta, twórcę, dysponenta przewagi technologicznej..)
          2- Cieszenie się dziecka że dostało półdarmowego (dofinansowanego) cukierka z substancją polepszającą samopoczucie to krótkookresowy absurd, to NIE JEST NASZ ZYSK. To dostawca/dealer uzyskał przewagę dzięki uzależnieniu, znacznie większą niż miał PRZED półdarmowym dostarczeniem cukierka.
          3- Sprawa jest bardzo finezyjna. Symboliczne elektrownie wiatrakowe, kraj P. otrzymuje z kraju D. elektrownie na które się składa. Kraj D. po 4 latach dzięki kasie wprowadza przez UE oczywiście "dla dobra ludzi" nowe wyższe normy Euro, które tylko on jest w stanie finansowo i technicznie wykonać - i kraj P. który jeszcze spłaca stare wiatraki na stare normy, jest w nieustającym kołowrotku zależności.
          4- Jak powiedziałem, sprawa jest jeszcze bardziej finezyjna. Nie jest to proste dymanie jak budowa autostrad, gdzie firmy z kapitałem (a zatem techniką) niemieckim i austriackim i szwedzkim budowały drogi 2 razy droższe niż w Finlandii, gdzie teren jest znacznie trudniejszy, podmokły a płace 4 razy wyższe.
          • 07-01-2018 15:02:16 | odpowiedz
            1. A jak powinno być? Jest jak jest i etyczna ocena tego "jak jest" to zajęcie dla etyków a nie ekonomistów.
            2. "Cieszenie się" i "lepsze samopoczucie" też mogą być zyskiem - gdy powstała "Seksmisja" odsiedziałem w kinie dwa seansy z rzędu - ale nie o to chodzi. Jeśli zawieramy DOBROWOLNIE umowy z których nie jesteśmy zadowoleni to nie świadczy to źle o Kontrahencie - to My jesteśmy albo pierdoły albo malkontenci.
            3. Wszystkie decyzje typu "ostrzejsze normy" nie są w UE podejmowane jednostronnie tylko w miarę demokratycznie. Jeśli znajdziemy sojuszników by ich nie wprowadzać to ich nie będzie, niezależnie ile kraj D. zarobi i na czym.
            4. Z kosztem budowy dróg w Finlandii nie będę polemizował, natomiast pamiętam, że wiele firm budowlanych miało poważne kłopoty a kilka upadło budując autostrady w Polsce, w tym przynajmniej jedna Austriacka (Alpine Bau, czy jakoś tak), więc to nie taki złoty interes, a że autostrady są droższe to nie musi być proste dymanie, tylko chyba głównie ceny gruntów jakie trzeba wykupić (oraz przebadać archeologicznie i ekologicznie) jak i częściowo również zasługa GDDKiA. Jakkolwiek by nie było, autostrad już trochę jest (i nie jest to "cukierek"), ale oczywiście była alternatywa: Można je dalej było budować w tempie 300km/15lat (efekty z lat 1991-2005) zamiast 1300km/12lat (2005-2017). Można myśleć inaczej ale to jest jakaś korzyść.
            • ad2- o dobrowolnych umowach to może Panu nawijać dealer który Pana dziecku dał "cukierka"
              Umowy dobro-wolne może zawierać osoba mająca prawo pełnej własności do przedmiotu. Przedstawiciel, władza demokratyczna lub "demokratyczna" jest reprezentantem i NIE MA pełnej dobrowolności, musi się liczyć z prawem, opinią, mądrością (czy raczej głupotą)suwerena.
              Albo może kraść bo ma takie prawo i nie posiada hamulców etycznych - albo nie.
              ad3- O demokracji w UE, metodach głosowania w PE nad projektami KE wiele razy mówił i pisał JK-M. Pozwoli Pan więc, że nie będę prostował idiotyzmów.
              Zasada jest taka iż "ostrzejsze normy" może projektować TYLKO państwo/grupa silniejsza technologicznie, która ma możliwość jako PIERWSZA je zrealizować i sprzedać. "Demokracja" może je tylko narzucić.
              ad4 - Alpine Bau to od Stadionu Narodowego. Akurat trafił Pan. Bankructwo oznacza trwałą nadwyżkę kosztów nad zyskami, czyli... trzeba stworzyć dodatkowe koszty i wytransferować je do swoich słupów , firmy-matki, itd. Na to przyzwolenie musi dać władza polityczna. I dała.

              Widzi Pan, teoretycznie bankruta nie powinno być stać na przeciętną kancelarię prawną przez 2 miesiące. Alpine Bau reprezentuje polski oddział CMS Cameron McKenna -jedna z najdroższych kancelarii na naszym padole. Od 4 lat.
              I nikt, nawet Pan, nie wie kto jej za to płaci :))
              Proszę więc bajek o rachunku ekonomicznym tu nie snuć.

              Proszę się też nie stawiać w pozycji chłopa pańszczyźnianego, który ma się cieszyć, że ma autostrady (czy cokolwiek) 2 razy droższe niż kolega zza miedzy (nieważne czy robione za PO PiS czy partię Wolność)
              Trochę szacunku.
              • 08-01-2018 01:43:11 | odpowiedz
                Jeśli jest tak, że musimy "kupować" autostrady dwa razy drożej niż faktycznie kosztują, to coś jest nie tak z naszą niepodległością i etyką UE, a poniższe uwagi mogą się wydać cokolwiek naiwne, tym-niemniej pozwolę sobie je zamieścić.

                "Dobrowolność" umowy oznacza, że można ją zawrzeć a można jej nie zawrzeć - choć optyka się nieco zmienia gdy się ma na karku Euro 2012. Zapewne najlepiej by było gdyby taktyczne decyzje gospodarcze podejmowali kapitaliści a nie rząd - mamy jednak demokrację i wiele gospodarczych podmiotów państwowych. O "zaletach" demokracji JKM pisze bezustannie i zdaje się Pan również o nich właśnie napisał, jednakże nie zmienia to założeń - w imieniu wyborców rządzą wybrani i w ich imieniu podejmują decyzje. A że założenia mogą się różnić od realiów - cóż wybory są co 4 lata. Prywatnie możemy sobie być zwolennikami monarchii ale realiów nie zmienimy, nawet jeśli uznamy że cała ta demokracja to takie opium dla mas a realnie rządzą korporacje, Żydzi, Niemcy, Masoni czy cykliści. Ja w każdym razie nie podejrzewam siebie bym miał takie moce sprawcze.

                Przy wielkich inwestycjach robi się największe przekręty, to wiemy z "Misia", ale nie wiem czy właściwie rozumiem "korzyści" wynikające z tak ujętego "transferu". Uściślijmy więc. Po mojemu przy naszych autostradach i nie tylko zwykle rzeczywiste koszty ponosił bezpośredni wykonawca (mniejsza lub większa Polska firma budowlana, ale nie słup) a generalny wykonawca takim firmom nie płacił. Jeśli to jest transfer kosztów to OK, ale ja bym to nazwał oszustwem. Do tego rozumiem że można sztucznie generować koszty ale sensownie je transferować do "generalnego wykonawcy" OD (nie DO) zagranicznych słupów czy firmy-matki którym "płaci się" za "konsultacje", "szkolenia" czy inne temu podobne bzdety, byle kasę za wykonane przez innych roboty (czyli przychód, a nie koszt) w jak największym stopniu WYtransferować ZA granicę nie płacąc podwykonawcom, po czym sobie spokojnie splajtować. Jeśli taki był sens "ad4" to pełna zgoda. Najgorsze że Państwo jako inwestor właściwie w tym wszystkim nie jest stroną, choć musi nią być jako strażnik praworządności. Jeśli państwo na taki "transfer" wydaje jakąś oficjalną zgodę to współodpowiada za przestępstwo, ale... Gdyby tak było to ziobro już dawno by spuścił swoje psy, a kurski w tvp wywlekałby to co wieczór w "dzienniku". Chyba, że PiS robi to samo...

                Co do chłopa pańszczyźnianego... Jakiś rok temu kupiłem używanego dostawczaka. Żona dofinansowała. Trochę przepłaciłem, było kilka w miarę kosztownych awarii więc pewnie licznik cofnięto, ale mimo wszystko jestem w miarę zadowolony - MAM go i zarabia na siebie i na mnie. Szukając innego auta, targując się, czekając na okazje miałbym może szansę kupić taniej, albo drożej i z niecofniętym licznikiem - jednak trzeba było jakiegoś kupić i to właśnie wtedy. Gdybym wydawał czyjeś pieniądze to pewnie szukałbym lepszej opcji żeby zarobić na prowizję ale dla siebie machnąłem na to ręką. Oczywiście gdyby się okazało że za tę samą cenę mógłbym kupić nowego krew by mnie zalała, ale to niemożliwe, bo ceny rynkowe są w miarę łatwe do ustalenia. Dlatego rozumiem, że nie ma się z czego cieszyć z tych autostrad jeśli były przy nich ewidentne oszustwa i z góry było wiadomo że przepłacimy. Jeśli jednak wszystko było lege artis, nikogo nie skrzywdzono, a warunkiem ich dofinansowania (a więc i powstania) było że zarobią firmy "unijne", to przestaję się tym wzruszać tylko pogratuluję koledze zza miedzy, że ma lepszą GDDKiA.

                Dziękuję za rzeczową dyskusję.
                • Zgoda że
                  1- Państwo musi być strażnikem praworządności
                  2- Gdyby urzędnicy nie przestrzegali, to Pisowi by zwąchali, dorwali, chyba że robią to samo..

                  Wie Pan gdzie jest haczyk? - Nie można dorwać (najgrubszych wałków) gdyż rąbanie kasy jest PRAWNIE PRZYGOTOWANE przez kolesi którzy później, za chwilę będą kręcić wałki.
                  Złodziejstwo w Polsce nie polega na niezgodności z "przepisami" tylko na oprzyrządowaniu prawnym.
                  Dlatego pisowcy NIE MOGĄ ZŁAPAĆ wałkarzy, bo wałkarze działali/ją lege artis.

                  Bez osobistej etyki, bez rezygnacji z "partnerstwa publiczno-prywatnego", w kraju w którym produkujemy 30 tys stron prawa rocznie, w którym mamy niejawne umowy z korporacjami (autostrady, microsoft...) nie damy sobie rady
    • 07-01-2018 13:06:04 | odpowiedz
      Dbanie o polski interes w stosunkach międzynarodowych to "szowinizm"? Toś się Panie kolego za bardzo rozpędził w lewicowej nomenklaturze, bo cokolwiek by nie mówić o PiS, to po raz pierwszy od 27 lat jakiś rząd stara się to robić. Może nie za bardzo udolnie, tym niemniej jednak. Ale to już wychodzi poza temat tej komentowanej notatki
      • 07-01-2018 13:39:26 | odpowiedz
        Za Wikipedią:
        "Szowinizm (fr. chauvinisme) – na ogół skrajna postać nacjonalizmu, głosi solidarność wszystkich grup społecznych danego narodu, a wobec mniejszości narodowych i innych narodów nakazuje przyjmować wrogą postawę. (....)
        W szerszym kontekście pojęcie to oznacza też wyolbrzymione, bezkrytyczne i niezreflektowane uczucie przywiązania do własnego gatunku, rasy, grupy społecznej, płci, narodu albo przywódcy oraz wyolbrzymianie ich zalet, a pomniejszanie lub negowanie ich wad, idące zazwyczaj w parze z równie przesadnym i nieuzasadnionym deprecjonowaniem innych oraz uznawaniem prawa do ich ujarzmiania."

        Jak dla mnie "wypisz wymaluj" to co robi PiS. Zwłaszcza negowanie wad (np. oburzanie się na "szowinizm") i wyolbrzymianie zalet (np. "cokolwiek by nie mówić o PiS, to po raz pierwszy od 27 lat jakiś rząd stara się to robić"). Natomiast wytykanie Niemcom że zarabiają na funduszach strukturalnych to chęć propagandowego wykorzystania tego faktu by wzbudzić animozje, podczas gdy jedyne co można im TU zarzucić to przecież tylko "dbanie o niemiecki interes".

        I nie jest to "nomenklatura lewicowa".
  • 07-01-2018 11:58:02 | odpowiedz
    Nie spodziewałem się na tym portalu takich lewackich bredni, typu "pieniądze idą do [X]". Ciekawe co z tymi wszystkimi złotówkami robią potem Niemcy. Pewnie tapetują nimi ściany.
    • UE nie dysponuje/emituje złotówkami tylko euro.
      Sprawa kursu to w istocie temat na książkę.
      Złotówkami to się może podniecać (np pan Sinceritas lub inni) patrząc na tablice propagandowe o "wkładzie"
  • 07-01-2018 12:24:01 | odpowiedz
    Euro "wracają", ale choćby te maszyny i ciężarówki zostają. To źle?
  • 07-01-2018 14:56:37 | odpowiedz
    Prawda jest banalna i aż trudno uwierzyć że znaczna część populacji jej nie dostrzega:
    UE powstała jako pomysł na kolejną rzeszę niemiecką tyle że bez zniszczeń wojennych znanych z I i II WŚ

    Już nawet nie trzeba za bardzo analizować obecnych zawiłości bo wystarczy popatrzeć na ojców założycieli z których kilku trafiło tam prosto z miejsc dla oskarżonych w procesach norymberskich
    • 07-01-2018 15:25:38 | odpowiedz
      A konkretnie kto? Autorstwo EWWiS przypisuje się głównie Robertowi Schumannowi, wbrew pozorom był Francuzem. Powołano ją w 1951, dwa lata po ostatnim procesie norymberskim, a EWG powołano w 1957. W tamtym czasie Niemcy się dopiero odbudowywały i były podzielone RFN i DDR. UE powołał dopiero traktat z Maastricht w 1993 - 44 lata po Norymberdze. Konkrety, konkrety poproszę!!!!

      Do tego wszystkie powojenne wspólnoty Zachodniej Europy powstały i były poszerzane jako wspólnoty DOBROWOLNE. Dziwne że wszyscy tak ochoczo od dziesięcioleci budują IV Rzeszę, ale nawet jeśli to sami tego chcą i, jak im się znudzi, mogą się z tego wymiksować jak Wielka Brytania. Proszę nie pisać bredni.
  • 07-01-2018 19:12:35 | odpowiedz
    Jaja w metrze!
    (dedykuję kolegom z forum - vide link)

    Po Sylwestrze już powietrze
    W Szwecji stało się przejrzyste.
    A więc ktoś wypatrzył w metrze
    Jajo… jajo oczywiste!

    Podniósł je. …Eksplodowało!!!
    (Takie jajko-niespodzianka…)
    Genitalia mu urwało.
    Tyle ze Sztokholmu z ranka.

    *

    To incydent bez znaczenia.
    Czy właściciel genitalii
    Znał swą płeć? Wszak płeć się zmienia!
    Znowu …poubogacali!!!

    Nożownicy są w IKEA,
    Nowe gwałty w internecie,
    Do policji wciąż się strzela!
    No a w metrze …jaja… Wiecie.

    https://ndie.pl/wybuch-stacji-metra-sztokholmie-sa-ranni/

  • Korwin-Mikke i jego style debaty

    Witam wszystkich na forum jako, że piszę właśnie mój pierwszy post. Czy sądzicie, że Janusz Korwin-Mikke powinien zmienić swój sposób wygłaszania swoich poglądów. Nie chodzi mi bynajmniej o to,...
  • Czy nie będzie tak, że... ?

    Obecnie są Państwa tzw. zachodu (bo to jest kwestia względna), które obecnie stanowią "ostoję" demokracji. Oczywistym jest, że demokracja nie musi być związana z lokalizacją tego Państwa, choć...
  • Kolejny wyczyn kurdupla " pREZYDENTA" by Polska stała się pośmiewiskiem świata .

    Oto fragment dzisiejszego tekst informacyjnego: "prezydent" ogłosił trzydniową żałobę narodową. Prezydent Lech Kaczyński postanowił o ogłoszeniu trzydniowej żałoby narodowej, począwszy od...
  • po co komu precedens Kosowa?

    Stanisław Michalkiewicz, "Puszka pandory otwarta", Komentarz, tygodnik „Goniec” (Toronto), 2008-08-31 Jeśli zaś chodzi o prawdopodobne intencje, które przy uznaniu niepodległości Kosowa mogły...
  • oto "polacy"

    oto polscy eurodeputowani, głosujący przeciwko uhonorowaniu jednego z największych bohaterów najnowszej historii swojego kraju - rotmistrza Witolda Pileckiego: Jerzy Buzek (wybrany z listy...
  • JKM w TVP3 o szkodliwości UE w dyskusji z EP Jackiem Saryusz-Wolskim

    Znalazłem na stronie głównej linka do materiału TV, i muszę powiedzieć że Pan Janusz wypada źle w wywiadach. Brak mu opanowania ma jak by ADHD i wybucha z kolejnymi nie bardzo udanymi ripostami....

Poczytaj również

  • Galerie handlowe okradały państwo z miliardów! | 26-04-2018 12:30:00

    INFO: Do agresywnej optymalizacji podatkowej dochodziło w podatkowych grupach kapitałowych - donosi portal wPolityce.pl.

  • Sośnierz: Głosowanie w PE jak sport wyczynowy, bo ważniejszy obiad | 26-04-2018 06:15:00

    INFO: CEP Dobromir Sośnierz na swoim kanale na Facebooku zamieścił materiał wideo, w którym opisuje zasady działania Parlamentu Europejskiego i dziwne panujące  w nim zwyczaje.

  • Sommer: Kto tu jest idiotą? | 25-04-2018 18:30:00

    OPINIA: – Na pewno interesy polskie nie są zagrożone przez ustawę JUST – powiedział przebywający z kilkudniową wizytą w USA JE Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

  • Prof. Szwagrzyk za wznowieniem ekshumacji w Jedwabnem | 25-04-2018 12:30:00

    OPINIA: Ekshumacja w Jedwabnem, gdzie 10 lipca 1941 r. doszło do masowej zbrodni na ludności żydowskiej, powinna zostać wznowiona - ocenił prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN - podaje portal wPolityce.pl.

  • Amerykański Kongres przegłosował antypolską ustawę 447! | 25-04-2018 06:21:18

    INFO: Jak informuje telewizja republika.pl, Kongres USA przyjął ustawę 447, która „umożliwi Departamentowi Stanu egzekwowanie prawa do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holokaustu oraz wspierania ich poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców”.

  • PiS uderzy również w hodowców drobiu | 24-04-2018 18:30:00

    INFO: Jak podaje portal radiomaryja.pl, likwidacja branży futrzarskiej uderzy także w hodowców drobiu.

  • JKM: Rządy w Polsce to umowa między bandytami | 24-04-2018 12:30:00

    OPINIA: P. Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu w Kielcach przekonywał, że nie ma żadnej różnicy między największymi partiami politycznymi w Polsce - podaje portal kielce.naszemiasto.pl.

  • Sommer: Prawica nie chce współpracy, więc wygra PiS | 24-04-2018 06:15:00

    INFO: Dr Tomasz Sommer, redaktor naczelny "Najwyższego CZAS-u!" podsumował Wiosenną Konferencję Prawicy w Warszawie. Konkluzja nie jest optymistyczna.

  • Rząd za ogromne pieniądze uruchamia program Dostępność+ | 23-04-2018 21:00:00

    INFO: Premier Mateusz Morawiecki podpisał Pakt na rzecz Dostępności plus 2018-2025 - donosi wprost.pl.

  • Bezwarunkowy dochód podstawowy nie sprawdził się! | 23-04-2018 12:30:00

    INFO: Nietrafionym okazał się pomysł wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego. Fiński rząd zrezygnował z pilotażowego projektu, twierdząc, że pomysł się nie sprawdził.

  • Warzecha: Wolność może wejść do Sejmu | 23-04-2018 06:15:00

    OPINIA: Red. Łukasz Warzecha, publicysta „Do Rzeczy”, uważa, że w 2019 r. do Sejmu może wejść Wolność - podaje portal sejmlog.pl.

  • Brytyjski dziennikarz: Nie ma dowodów na atak chemiczny | 22-04-2018 15:15:00

    INFO: P. Robert Fisk, znany brytyjski dziennikarz, nie znalazł dowodów na atak chemiczny w syryjskiej Dumie, jednak spotkał wielu świadków, którzy doświadczyli chaosu tamtej nocy, mówiących, że atak nigdy się nie wydarzył.

  • PiS chce oddawać Żydom majątki! | 22-04-2018 06:15:00

    INFO: Z utajnionego dokumentu Prokuratorii Generalnej, do którego dotarli dziennikarze wynika, że polskie władze chcą zawrzeć kompromis z Izraelem ws. reprywatyzacji - podaje nczas.com.

  • Sierpiński uderza w najnowszy pomysł premiera Morawieckiego | 21-04-2018 15:15:00

    OPINIA: Premier Mateusz Morawiecki zaproponował wprowadzenie specjalnej daniny solidarnościowej na rzecz niepełnosprawnych. Pomysł skrytykował p. Jacek Sierpiński, znany libertarianin.

  • To CIA chciała obalenia Asada | 21-04-2018 06:15:00

    OPINIA: Zdaniem prof. Jeffreya Sachsa z Uniwersytetu Columbia obecna sytuacja w Syrii to wina m.in. prezydenta Baraka Obamy, który już 7 lat temu powiedział, że prezydent Baszar al Asad musi odejść.