Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs
Kursy dla wolnościowców – ostatnie dni rekrutacji!
Polsko-Amerykańska Akademia Liderów to inicjatywa bardzo dobrze znana w polskim środowisku wolnościowym.  Swoją popularność zawdzięcza doświadczonej, zawsze wolnościowo nastawione...
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

08-05-2017 14:30:00

JKM: Wynik wyborów prezydenckich jest niedobry dla Francji

OPINIA: P. Emanuel Macron pokonał w drugiej turze wyborów CEP Marynę Le Pen i to właśnie on zostanie ósmym prezydentem Francji. Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych na kandydata zagłosowało 66,06% wyborców.

 
– Wynik wyborów we Francji jest bardzo niedobry dla Francji, ale jeszcze gorszy dla Polski – skomentował europoseł Janusz Korwin-Mikke. – Niedobry dla Francji, ponieważ p. Macron proponuje dodatkowe subsydia dla imigrantów, co jeszcze zwiększy ich napływ do tego kraju, a to jest fatalne dla całej Europy – wyjaśnił.

Prezes partii Wolność mówił także o skutkach, jakie taki wybór Francuzów będzie miał dla naszej ojczyzny.

– Jeśli chodzi o Polskę, to po pierwsze p. Macron jest zdecydowanym sojusznikiem Niemiec, czyli państwa, które przypominam – do tej pory nie podpisało z nami traktatu pokojowego i w każdej chwili może się przeciwko nam zwrócić. P. Le Pen, której wcale nie jestem sympatykiem, była antyniemiecka i obiecywała Polsce sojusz przeciwko Niemcom – powiedział p. Korwin-Mikke. – Po drugie, p. Macron ma przeciwko nam pretensje gospodarcze i chce zniszczyć polską konkurencję – dodał europoseł. – Po trzecie, p. Macron atakuje Polskę za postępowanie prawno-polityczne – wyliczył.

Chodzi o wypowiedź p. Macrona, w której zarzucał Warszawie „dumping socjalny” i „wygrywanie różnic w systemie podatkowym”. Uznał też, że „Polska nie przestrzega praw i wartości Unii”.

– Generalnie rzecz biorąc, jest to jedno wielkie nieszczęście – podsumował prezes partii Wolność.

 

Zobacz także: Macron wygrywa wybory we Francji

 

Źródło: Biuro Prasowe Wolności

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • SmakGumy | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
    08-05-2017 16:09:06 | odpowiedz
    • SmakGumy | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
      09-05-2017 03:10:39 | odpowiedz
      • 09-05-2017 13:15:34 | odpowiedz
      • 10-05-2017 19:56:02 | odpowiedz
        Chyba najwyższy czas, aby ktoś rozwałkował współzależności pomiędzy d***kracją a wolnym rynkiem. I nie chodzi tu o filozofowanie, jakie uprawia np. Bartyzel z Wielomskim, tylko o praktykę d***kracji i wolnego rynku. Mogą być badania statystyczne, korelacje, itp. Pojęcia pojęciami a rzeczywistość rządzi się swoimi prawami. W praktyce chyba jest raczej tak, że to wolny rynek przyspiesza naciski na d***kratyzację. Nie od razu, tylko po pewnym okresie bogacenia, kiedy gospodarka przestaje bazować na rezerwach prostych a coraz bardziej liczy się jakość instytucji. Sam JKM przyznał niegdyś, że d***kracja nie powoduje jakiegoś tam duper-duper kapitalizmu, tylko nie pozwala zbyt daleko od tego kapitalizmu odejść. I to jest dobre w sytuacji, gdy politycy mają silne skłonności do psucia prawa.
  • 08-05-2017 16:14:35 | odpowiedz
    Też tak potrafię:
    Le Pen jest zdecydowaną sojuszniczką Rosji, czyli państwa, które przypominam – do tej pory nie podpisało z nami traktatu pokojowego i w każdej chwili może się przeciwko nam zwrócić.
  • 08-05-2017 16:37:27 | odpowiedz
    "Wynik wyborów we Francji jest bardzo niedobry dla Francji, ale jeszcze gorszy dla Polski".
    Ważne są skutki dla Polski. Francuzi niech się sami o siebie martwią.
    Zresztą zły wynik dla Francji (bądź innego państwa) może być dobry dla Polski.
    • 08-05-2017 21:29:27 | odpowiedz
      Tylko, że słaba, antykapitalistyczna Francja to słaby sojusznik, który dostanie w d**ę od bardziej kapitalistycznych Niemiec. Tak, tak - wolny rynek to imperialna siła i potęga. Socjaliści nie mają szans w starciu z kapitalistami. Są nędzni i słabi, w dodatku często bankrutują.
      • 08-05-2017 22:11:24 | odpowiedz
        Tak. Tylko zamiast "wolny rynek" napisałbym "liberalizm", bo wolnego rynku w państwach kapitalistycznych nie uświadczy. Za to bardzo chętnie otwieranie rynków narzucają innym.
        • 08-05-2017 23:07:05 | odpowiedz
          Widać, że trzeba na nowo przypomnieć relacje pomiędzy pojęciami:

          1) kapitalizm
          2) liberalizm
          3) wolny rynek
          4) wspólny rynek
          5) wolny handel

          Czy wolny handel i wolny rynek to to samo - zdaje się, że niektórzy na tym portalu mocno to różnicują?
          A co ze wspólnym rynkiem? Czy może istnieć wolny rynek be wspólnego rynku?

          Najlepiej, żeby JKM wypowiedział się na ten temat. Kiedyś pochylił się nad relacjami pomiędzy d***kracją i kapitalizmem - na jego onetowym blogu zawrzało. Okazało się, że znaczna część jego sympatyków to d***kratyczni kapitaliści, czy może kapitalistyczni d***kraci - jak zwał, tak zwał. Trzeba zacząć od naprawy pojęć.
          • 08-05-2017 23:23:33 | odpowiedz
            "Czy może istnieć wolny rynek be wspólnego rynku?"
            Chyba tak. Np. wolny rynek w granicach danego państwa i z protekcjonizmem w stosunku do innych.
            • 08-05-2017 23:29:04 | odpowiedz
              Pewnie właśnie ci, którzy w TVN trąbią o wolnym unijnym rynku, mają przede wszystkim na myśli wspólny rynek a nie jakiś tam thatcheryzm. Chodzi bardziej o uwspólnienie socjaldemokracji. Prawda jest jednak taka, że wolny rynek + wspólny rynek to opcja najbardziej libertariańska, o największym IEF. Autarkia w stylu generała Franco z wewnętrznym korwinizmem nie wycisnęłaby rocznej stopy wzrostu PKB rzędu + 10%.
              • 09-05-2017 01:36:20 | odpowiedz
                Nie jestem zwolennikiem gospodarczego izolacjonizmu, ale Korea z wolnym rynkiem w granicach swojego państwa i z ograniczeniem zewnętrznej konkurencji nieźle sobie radziła. Myślę, że wewnętrzna konkurencja przygotowała koreańskie koncerny do skutecznej rywalizacji na rynku globalnym.
                • 09-05-2017 20:22:52 | odpowiedz
                  Tylko, że Korwin chce czegoś innego niż Korea. On nie chce żadnego interwencjonizmu ani protekcjonizmu. W tej kwestii jest bardziej liberalny nawet od Petru i Balcerowicza. Popiera thatcheryzm, a jak wiadomo - baronessa Thatcherowa otworzyła brytyjską gospodarkę na globalizację, dzięki czemu duża część przemysły ciężkiego padła na pysk. Miejsca pracy w molochach wywędrowały za granicę. Rozwinął się rynek usług. Nieco inną opcję wybrali Niemcy - stosują protekcjonizm i dotacje dla swoich firm z przemysłu ciężkiego, żeby tylko utrzymać go u siebie - nawet, jeśli jest nie do końca rentowny. Korwin na to psioczy, ale Michalkiewicz i Ziemkiewicz już nie. Ci dwaj panowie już dawno odeszli od opcji mocno liberalnej.
                  • 09-05-2017 21:37:23 | odpowiedz
                    ...bo trzeba sobie zdać sprawę, że wybudować hutę - a i wyszkolić niezbędny jej personel - jest dużo trudniej, niż otworzyć pizzerię, czy restaurację. A choćby i sto restauracji.

                    A u nas najczęściej podaje się przykład restauracji z komentarzem: "patrzcie, można całkowicie prywatnie i wolnorynkowo". No można. Tylko że przypadki huty/stoczni i restauracji nie za bardzo do siebie "przystają".
                    • 09-05-2017 22:45:02 | odpowiedz
                      Sugeruje Pan, że huty czy stocznie w kapitalizmie ("dzikim") nie powstawały prywatnie i wolnorynkowo? (Choć nie wiem zbyt dobrze, jakie wtedy były standardy wolności gospodarczej).
                  • 09-05-2017 22:38:39 | odpowiedz
                    "(...) nawet od Petru i Balcerowicza". Coś się Panu pomyliło.
                    Nie, to oni są mniej liberalni od JKM. Gdy JKM propagował liberalizm gospodarczy, jeden bawił się w jeszcze piaskownicy, drugi zaś był w PZPR.
          • 09-05-2017 00:06:25 | odpowiedz
            Handel to jeszcze nie cały rynek, bo nie ma tu nic o producentach. Wspólny rynek wcale nie gwarantuje wolności.
            Wolny rynek to idea utopijna. Nie da się tego utrzymać, bo albo nastąpią zmiany polegające na kumulacji kapitału i wykorzystywaniu go do ograniczania konkurencji, albo poprzez prawo ograniczy się praktyki monopolistyczne. Ale to oznacza koniec wolnego rynku.
            O pierwszych dwóch pojęciach napisałem kilka słów poniżej.

            Z ekonomicznego punktu widzenia bezkonkurencyjny jest liberalizm i to najlepiej ekspansyjny, ponieważ nie da się długo utrzymywać go wewnątrz państwa ze względu na degenerację społeczeństwa powodowaną kumulacją kapitału przez nielicznych i rosnącą nędzą pozostałych.
        • 08-05-2017 23:20:25 | odpowiedz
          A jaki liberalizm chodzi? Bo jeśli o gospodarczy, to jeśli go nie ma, to trudno nazwać państwo kapitalistycznym. Chyba, że za państwa takie uznamy te z ingerencją państwa w rynek, regulacjami i wysokimi podatkami itd, itp.
          • 08-05-2017 23:35:59 | odpowiedz
            Czyli:
            Nie ma liberalizmu => nie ma kapitalizmu.
            Jak to jest - logika się kłania??
            p - jest liberalizm
            q - jest kapitalizm
            Zdanie toi zapisujemy następująco:

            ~p => ~q

            Jak można to ująć inaczej ?
          • 08-05-2017 23:59:00 | odpowiedz
            Pojęcie kapitalizmu pochodzi wprost od słowa kapitał. W państwie socjalistycznym cały kapitał jest skupiony w ręku garstki ludzi.
            Liberalizm zawsze traktuję całościowo. Nieskrępowana niczym gospodarka powoduje ogromne zmiany społeczne - nagle wszystko jest na sprzedaż.
      • 08-05-2017 23:09:30 | odpowiedz
        Zarówno Niemcy, jak i Francja są naszymi sojusznikami teoretycznie, poprzez przynależność do NATO.
        • 08-05-2017 23:24:24 | odpowiedz
          Tak, ale wynika to bardziej z hegemonii USA. Wewnątrz NATO panuje w miarę spokój, gdyż jest to w interesie USA. Są państwa wewnątrz NATO, które potencjalnie mogą się skonfliktować. Czy ktoś zna najsilniejszy antagonizm? Może Niemcy - Wielka Brytania, albo Grecja - Turcja? Gdyby nie monopol USA, ci wyżej wymienieni mogliby sobie zacząć skakać do gardeł.
          • 08-05-2017 23:27:47 | odpowiedz
            Chodzi o to, że lepsi są niektórzy wrogowie, niż tacy sojusznicy, jak Francja i Niemcy. Nie chodzi mi o historię.
          • 09-05-2017 14:01:32 | odpowiedz
            Najsilniejszy antagonizm w NATO jest pomiędzy Niemcami a USA. Francuzi też za Jankesami nie przepadają.
            • 09-05-2017 20:33:38 | odpowiedz
              Francja przez jakiś czas nie była w NATO i współpracowała z blokiem wschodnim w ramach Interkosmosu. De Gaulle stawiał na niezależność, przez co Francja posiada bardziej rozbudowaną własną zbrojeniówkę niż Brytyjczycy, którzy są mocno zależni od USA. Skomuszała, francuska lewica nie cierpi USA. Prawica też nie jest Stanom przychylna, ale z nieco innych powodów.

              Co do Niemiec - patrząc na ich PKB mogliby być mocarstwem większym niż Francja, czy UK. Nie są, ale potencjał mają. na zbrojenia wydają procentowo mało, czym drażnią Trumpa. Sęk w tym, że gdy będą wydawali postulowane 2%, to w kilka dekad przegonią UK i Francję. A wtedy Duetschland, Deutschland - uber Alles! Jeśli dodatkowo spełnią postulat Kaczyńskiego o niemieckiej bombie atomowej, to nie ma co mówić...
  • 08-05-2017 17:30:59 | odpowiedz
    Korwin Mikke przegapił okazję by NIE siedzieć cicho.
    A jest znakomita okazja, bo Nowy Prezydent che Europy 2 prędkości.
    Moim zdaniem Polska TEŻ chce Europu 2 prędkości, che byśmy byli w tej części która rozwija się szybciej poza strefa Euro, Ci którzy chcą być w tej pierwszej wolniejszej prędkości i zostać niemieckim landem niech sobie będą, co to komu szkodzi.
    Jeśli natomiast chodzi o Budżet Uni. Jeśli kraje "pierwszej prędkości" "swoją część poskładają" i oddadzą w ręce Niemców by nimi rządzili.. to jakie my Polacy mamy prawo przeciw temu protestować? Teraz mają wygodny pretekst, zrobiliby swe superpaństwo lecz inne kraje przeszkadzają. Zamiast upierać się ze zrobimy wspólny Euro-kołchoz lepiej im pozwolić zrobić swój mniejszy. Jeśli pokażą ze to takie dobre, przyłączymy się, a jeśli sobie rozwalą swoją "Unię pierwszej prędkości" ... to przeciez o to nam chodzi.
    • 08-05-2017 19:19:11 | odpowiedz
      Korwin na prezydenta Europy Drugiej Prędkości!
      Europa Pierwszej Prędkości - jak rozumiem - jest obsadzona przez Tuska
      • 08-05-2017 21:33:03 | odpowiedz
        Europa "pierwszej prędkości" - ta socjalna - będzie rozwijać się w tempie 1-2%. Europa "drugiej prędkości" - ta kapitalistyczna, liberalna, thatcherystowska - wyciągnie 8-10% rocznego wzrostu PKB. Lepiej być mercedesem niż trabantem.
      • 08-05-2017 22:13:19 | odpowiedz
        Panowie! Tzw. Europa pierwszej prędkości nam nie odpuści. Nie mogą dopuścić bowiem do tego, żebyśmy zaczęli ich doganiać w zamożności.
        • 08-05-2017 23:19:53 | odpowiedz
          Jak rozumiem, to połączenie wolny rynek wewnątrz państwa polskiego + protekcjonizm w stosunku do zagranicy jest metodą na jak najszybsze dogonienie Zachodu?

          Ze względu na model gospodarki podział jest taki: kapitalizm vs. socjalizm. Ze względu na otwartość rynku na zagranicę: kosmopolityzm vs. izolacjonizm. Są cztery możliwości:

          (1) kapitalizm + kosmopolityzm
          (2) kapitalizm + izolacjonizm
          (3) socjalizm + kosmopolityzm
          (4) socjalizm + izolacjonizm

          Sam JKM stwierdził niegdyś, że opcja nr (3) nie ma większych szans powodzenia, bo socjalizm jako system mało efektywny, przy otwartym rynku, zostaje wystawiony na działanie bardziej innowacyjnych i elastycznych gospodarek rynkowych, przez co dostaje po d***e. Ostatecznie przekształca się w opcję nr (4), co przewidział Lord Acton: "narodowy socjalizm to logiczny następca i właściwie ostatnie stadium rozwoju socjalizmu". Oczywiście najlepsza wydaje się opcja nr (1) - czysto libertariańska. Już komuchy za PRL-u zauważyły, że ten kapitalistyczny Zachód jest jakoś dziwnie kosmopolityczny. Stalin potępił kosmopolityzm, nawołując do odwrotu od internacjonalistycznego socjalizmu.
          • 09-05-2017 00:11:30 | odpowiedz
            UE dąży wprost do ustanowienia państwa komunistycznego, więc wszystko, co jest poza, na pewno będzie bardziej wydajne ekonomicznie. Tu nie ma o czym filozofować.
            Unia chce wprowadzić komunizm, dlatego idiotyzmem jest rzucanie się do pierwszego szeregu postępowców. No, ale jesteśmy wewnątrz i nikt nam nie pozwoli, żeby u nas było lepiej, bo to byłby zły przykład dla pozostałych.
            • 09-05-2017 10:02:03 | odpowiedz
              Dlatego proponuję by promować Europę 2 prędkości, jako zabezpieczenie normalnych krajów przeciw tym, którzy chcą ją CAŁA zamienić w Euro-kołchoz. Niech sobie w tej pierwszej prędkości eksperymentują na sobie (skoro muszą) a nam dadzą realizować swoja wizję europy wolnych ojczyzn. W ten sposób państwa mogą wystąpić z kołchozu przystępując do europy drugiej większej prędkości rozwoju.
  • 08-05-2017 21:01:09 | odpowiedz
    Wiadomo, dla Janusza tylko kandydaci finansowani przez Rosję są akceptowalni. PS. czy w Polsce nie ma kontrwywiadu, że on jeszcze sieje ten swój ruski ferment?
  • 08-05-2017 21:39:14 | odpowiedz
    Pan Janusz sam jest trochę sobie winien. Przed wyborami w USA zaapelował na łamach tego portalu do wyborców amerykańskich (w ich języku), by zagłosowali na kandydata korwinistycznego (bo inaczej wybuchnie III wojna światowa). Amerykanie posłuchali.
    Teraz zapomniał tego zrobić w odniesieniu do Francuzów. Skleroza? A może nie zna francuskiego?
    • 08-05-2017 23:38:45 | odpowiedz
      III wojna światowa? Jak rozumiem - pomiędzy postępowymi kapitalistami a konserwatywnymi socjalistami? Kto ją wygra? Czy po tej wojnie strefa wolności rozszerzy się, czy skurczy?
      • 09-05-2017 21:29:24 | odpowiedz
        Janusz najpierw wieszczył III Wojnę Światową jak prezydentem zostanie Duda albo Komorowski, miało mu to zagwarantować wygraną w wyborach, niestety nie pomogło... Potem się okazało, że gwarantowana wyborem Dudy III WS została jednak odroczona do czasu wyboru Clinton, ale dzięki wygranej Trumpa jednak już nie będzie III Wojny Światowej i wszystko wróciło do normy, czyli znowu można straszyć III Wojną Światową z każdego kolejnego powodu. Ciekawe czy np. swoje najmłodsze dzieci też tak straszy: "wyrzuć śmieci, bo będzie III Wojna Światowa"?
    • 09-05-2017 13:18:30 | odpowiedz
      ładną propagandę siejesz, ale Trump to nie jest kandydat "korwinistyczny" (być może "kukizowy" ?); chodzi tylko o to, że jest lepszy niż komunistka Clinton, na zasadzie mniejszego zła :)
      • 09-05-2017 20:39:24 | odpowiedz
        No, ale Clinton jest żoną Wilusia Clintona - tego od NAFTA i Monica Lewinsky. Co prawda Wiluś robił tam bara bara i ten teges, ale jak twierdzi JKM - miał całkiem zdrowe poglądy na ekonomię - "Gospodarka, głupcze!". Jak wiadomo, kobieta przejmuje poglądy mężczyzny z którym sypia, więc może nie byłoby aż tak źle. Zresztą, Clintonowa jest bardziej wolnorynkowa od Merkel - pomimo przynależności do D***kratów.
        • 09-05-2017 21:25:02 | odpowiedz
          Jak to "co prawda" robił bara-bara - jakby skok w bok był czymś złym w korwinizmie? Toż sam Janusz bzyka wszystko co mu się do łóżka nawinie, i to jest dobre.
          • 10-05-2017 00:31:21 | odpowiedz
            W korwinizmie nie ma nic o "bara-bara".

            Żeby lepiej poznać korwinizm - nie patrz (nie podglądaj), co Korwin robi, tylko słuchaj, co mówi :-D
            • 10-05-2017 01:48:26 | odpowiedz
              Jak to nie ma nic o bara-bara, sypianie z kim popadnie to obowiązek korwinisty, wszak według podręczników korwi-biologii, poglądy polityczne przenoszą się za pośrednictwem plemników... niestety mało który kuc ma dziewczynę, dlatego korwinizm jest tak niepopularny :(
              • 10-05-2017 02:04:14 | odpowiedz
                Zdajesz się dość dobrze znać środowisko "kucy" (ktokolwiek to jest :-D).

                Oprócz słuchania Korwina w miejsce podglądactwa, radzę również nauczyć się rozróżniać, które opinie Korwina to poglądy polityczne, a które prywatne czy publicystyczne (podpowiedź: polityczne to te, które znajdują się w programach utworzonych przez niego partii. Jeśli nie ma w nich nic o sypianiu, to... przeczytaj i zrozum :-D).
                • 10-05-2017 05:30:53 | odpowiedz
                  Nie ma w programie nic o roznoszeniu poglądów za pomocą plemników.
                  Za to, taka uwaga dla liberałów, już w pierwszym zdaniu programu, czyli w deklaracji ideowej jest odwołanie do konserwatyzmu:
                  "KORWiN: Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja jest partią polityczną jednoczącą wysiłki obywateli Polski w dążeniu do odbudowy w Polsce norm i zasad cywilizacji łacińskiej. Cywilizacja łacińska wyrasta z greckiego umiłowania prawdy i piękna, rzymskich zasad prawa i praworządności oraz etyki chrześcijańskiej."

                  https://www.wolnosc.pl/program/
              • 10-05-2017 20:00:43 | odpowiedz
                Ale Wiluś Clinton używa gumek, więc chyba nici z propagacji jego poglądów na Hilarię Clintonową. Może stąd to babsko takie trockistowskie?
  • 09-05-2017 11:09:58 | odpowiedz

Poczytaj również

  • Wolność chce zmiany Konstytucji | 26-05-2017 17:59:45

    INFO: – Całkowicie poważnie traktujemy potrzebę zmiany konstytucji, ale na taką, aby nie pozostawiała wątpliwości co do kwestii, które ma definiować, czyli ładu, systemu państwa – tak aby rządziło proste, czytelne prawo – powiedział p. Robert Anacki, wiceprezes Wolności.

  • Kaźmierczak kpi w Junckera | 26-05-2017 12:30:00

    INFO: P. Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, napisał list otwarty w sprawie uchodźców do p. Jana-Klaudiusza Junckera, przewodniczącego Komisji Europejskiej.

  • Zieloni chcą, by wszystkie drogi były płatne! | 26-05-2017 06:15:00

    INFO: 7 pozarządowych organizacji ekologicznych napisało do JE Mateusza Morawieckiego, wicepremiera, ministra finansów i rozwoju z PiS, szokujący list ws. odpłatności za drogi - donosi portal wolnosc24.pl.

  • Premier Szydło wezwała Europę do obudzenia się z letargu | 25-05-2017 18:30:00

    OPINIA: Mam odwagę zadać elitom politycznym pytanie w Europie: dokąd zmierzacie, dokąd zmierzasz, Europo? Powstań z kolan i obudź się z letargu, bo w przeciwnym razie codziennie będziesz opłakiwała swoje dzieci - mówiła w Sejmie premier Beata Szydło - donosi tvpparlament.pl.

  • Zadłużone samorządy znów inwestują jak szalone! | 25-05-2017 12:30:00

    INFO: Samorządy zaplanowały, że wydadzą w tym roku na inwestycje ponad 50 mld zł. To o 44% więcej niż przed rokiem - donosi "Puls Biznesu".

  • Morawiecki chce inwigilacji totalnej! | 25-05-2017 06:15:00

    INFO: JE Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów chce, aby przedsiębiorcy codziennie wysyłali skarbówce wyciągi z rachunków bankowych - informuje portal wolnosc24.pl.

  • Shaded: UE staje po stronie oprawców, a nie ofiar | 24-05-2017 18:30:00

    OPINIA: Unia Europejska, chroniąc nielegalnych imigrantów, stanęła po stronie oprawców, nie ofiar - powiedziała p. Miriam Shaded, szefowa Fundacji Estera.

  • Ziemkiewicz marzy o zjednoczeniu prawicy | 24-05-2017 12:30:00

    OPINIA: Czas najwyższy zorganizować się we wspólne przedsięwzięcie, które rzeczywiście Polskę zmieni - mówi red. Rafał Ziemkiewicz w rozmowie z wSensie.pl.

  • Kaczyński twardo: Polska nie przyjmie ani jednego imigranta | 24-05-2017 06:15:00

    OPINIA: WCz. Jarosław Kaczyński, lider PiS nie pozostawił wątpliwości: Polska nie przyjmie ani jednego imigranta! - donosi newsweb.pl.

  • Cejrowski ostro o 500+ | 23-05-2017 18:30:00

    OPINIA: Dobrze, że PiS chce odebrać emerytury ubekom, ale fatalnie, że daje ludziom 500 Plus za nic - uważa p. Wojciech Cejrowski, znany podróżnik i publicysta.

  • "Rz": Polska zapłaci wysoką cenę za nieprzyjęcie uchodźców | 23-05-2017 12:30:00

    INFO: Nieprzyjęcie przez Polskę uchodźców będzie miało bardzo poważne skutki polityczne, które przełożą się na konkretne straty w postaci braku poparcia dla polskich postulatów w ważnych dla nas sprawach - pisze rp.pl.

  • KE wymusi przyjęcie euro! | 23-05-2017 06:15:00

    FUTURO: Do 2025 r. wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej będą musiały przyjąć euro - informuje niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na stanowisko unijnych komisarzy.

  • Merytoryczna opozycja i przedsiębiorcy szykują dobrą zmianę systemu podatkowego | 22-05-2017 16:30:00

    INFO: Ponad 300 osób zebrało się w Sejmie na konferencji, zorganizowanej przez europosła Janusza Korwin-Mikkego, poświęconej likwidacji podatków dochodowych w Unii Europejskiej.

  • Polska będzie zmuszana do wejścia do strefy euro! | 22-05-2017 12:30:00

    OPINIA: Zdaniem ekonomisty Cezarego Mecha, po wyborach we Francji Polska będzie poddawana bardzo silnej presji dotyczącej m.in. przyjęcia euro - podaje niezalezna.pl.

  • "Uchodźcy" nie dają żyć paryżankom | 22-05-2017 06:15:00

    INFO: W Paryżu miała miejsce manifestacja kobiet, które protestują przeciwko molestowaniu seksualnemu przez mężczyzn "nieznanego pochodzenia".