Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

11-02-2019 21:45:00

Zlot irańskiej opozycji w Warszawie

FUTURO: W środę przy Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się manifestacja pod hasłem "Wolny Iran" - donosi "Rzeczpospolita".

 

O manifestacji "Rz" dowiedziała się od przygotowującej ją Narodowej Rady Irańskiego Oporu (NCRI). Na manifestacji ma się pojawić tysiące uczestników.
Gazeta pisze, że mają się też pojawić ważne osobistości wspierające antyrządową irańską radę, w tym były burmistrz Nowego Jorku Rudy Giuliani. Będą też polscy politycy. NCRI wśród swoich polskich przyjaciół wymienia posłów i europosłów różnych ugrupowań - od PO po PiS - Stefana Niesiołowskiego, Ryszarda Czarneckiego, Michała Kamińskiego i Marcina Święcickiego.
- Od kilku lat wraz z innymi posłami wspieramy tę organizację walczącą o prawa człowieka z reżimem, który rozstrzeliwuje ludzi, trzyma w więzieniach, nie pozwala nawet szukać ciał zabitych. Moje wsparcie nie ma nic wspólnego z konferencją bliskowschodnią, która odbędzie się w Warszawie, udzielam go od dawna" - mówi WCz. Marcin Święcicki, poseł PO, który będzie w środę na zlocie irańskiej opozycji.

 

Źródło: rp.pl
Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 12-02-2019 00:47:20 | odpowiedz
    Posłowie "od PO do PiS" mogą wykorzystać nadarzającą się okazję i spytać rudego Giulianiego, który wieżowiec w Warszawie się pierwszy zawali. Wieszcz Giuliani od 2001 roku znany jest ze swoich zdolności przepowiadania przyszłości.
  • 12-02-2019 01:07:46 | odpowiedz
    ... a tak w ogóle polskie władze widać doszły do wniosku, że samo zorganizowanie w Polsce antyirańskiej konferencji to za mało i trzeba czymś wzmocnić efekt. Po znojnym trudzie Wojska Polskiego, zwieńczonym pozostawieniem rzędu dusz polskich żołnierzy w piaskach pustyni w imię irackiej i libijskiej ropy, toczonej ku chwale amerykańskich koncernów, występach na Majdanie z okrzykami "Slava Uhrainu!" wśród banderowców i torpedowaniu NS-2 w niezłomnej obronie gospodarczych interesów Ukrainy, aktywnym uczestnictwie w rozsa5ygxdvdzaniu resztek chwiejnej równowagi na Bliskim Wschodzie i w końcu prowadzącym wprost do wojny domowej bezwarunkowym poparciu dla prezydenta Guido, zwanego rubasznie "tymczasowym" - chyba zacznę na stojąco bić brawa polskiej polityce zagranicznej. Takiej kumulacji nie powstydziłby się nawet Juliusz Cezar.

Poczytaj również