Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

10-10-2015 17:30:00

Wszyscy prezydenci brali z pałacu co tylko mogli

INFO: Para kompletów mebli, pełna paleta sprzętu AGD, sprzęt elektroniczny, w tym telewizor, laptopy, tablety - to sprzęty, które JE Bronisław Komorowski "wypożyczył" z prezydenckiej Kancelarii, zanim ustąpił z urzędu. Jak pisze „Rzeczpospolita”, to nic nowego, „kolejni prezydenci brali z KP co się da”.

 

Lista rzeczy, które wypożyczył ustępujący prezydent jest okazała. M.in. komplety mebli, w tym zwłaszcza stoliki i szafki. Są tam sprzęty elektroniczne oraz artykuły gospodarstwa domowego. Co ciekawe, były prezydent zabrał również do nowego biura okazały żyrandol. Samo "wypożyczenie" jest procederem legalnym i zgodnym z zarządzeniem przyjętym w 1996 r. Dokument ten reguluje sprawę finansowania biur byłych prezydentów. Jego 3 paragraf mówi, że "Kancelaria Prezydenta na wniosek byłego prezydenta przekazuje do biura kserokopiarkę, maszynę do pisania, telefax, komputer i modem" - przypomniana "Rz". Zarządzenie zawiera pewne nieścisłości. Stanowi, że po latach pełnienia urzędu prezydent ma również prawo do "dodatkowego wyposażenia w inne meble i przedmioty". Przepisy jednak nie konkretyzują, co mogłoby to być. Skutek jest taki, że byli prezydenci "wypożyczają", co się da, w dodatku dokument nie mówi, jak długo może trwać wypożyczenie. Wydaje się, że samo słowo nie jest najlepszym określeniem, bo zazwyczaj "wypożyczenie" trwa dożywotnio.

"Rz" pisze, że z przywileju "wypożyczenia" korzystali wszyscy prezydenci. Przedmioty wypożyczone przez gen. Jaruzelskiego, zwrócono dopiero po jego śmierci. Przedmioty wypożyczali również pp. Lech Wałęsa oraz Aleksander Kwaśniewski. Ten ostatni wziął więcej niż jego poprzednicy razem wzięci.

 

Źródło: rp.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 10-10-2015 18:38:21 | odpowiedz
    Niestety, jak to w POlsce - jak wszyscy kradną to czemu ja miałbym nie kraść?
  • 10-10-2015 19:44:31 | odpowiedz
    W Polsce jest to powszechnie akceptowane.
    Nie ma ani jednego który mógłby rzucić kamieniem.
    • 10-10-2015 20:20:23 | odpowiedz
      nie powszechnie. Ja nie akceptuję.

      WSTYD, Panowie byli-prezydenci! I żenada. Słoma z butów i lumperka :/
      Szkoda gadać...
  • 10-10-2015 22:57:29 | odpowiedz
    Jest to tzw. rolowanie żyrandola. Przypominam, że tzw. inteligencja to wynalazek środkowoeuropejski, importowany z Rosji. Mnie to przypomina nagminne znikanie papieru toaletowego z kibli w tzw. biurach projektów. Młodopolska chłopomania to przejaw tego samego pożal się boże paternalizmu polskich "elit". Ot i cały "salon". Jak to mówił Maciej Rybiński, zwany Rybą? Societe, dawniej szajka.
  • 10-10-2015 23:07:25 | odpowiedz
    Mniammmm...

    Wszyscy...

    Czyli duch L.Kaczyńskiego też zabrał żyrandol ???

Poczytaj również