Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

19-12-2016 17:30:00

Sanepid walczy z "antyszczepionkowcami"

INFO: Sanepid zdecydowanie walczy z tzw. "antyszczepionkowcami" - donosi wp.pl.

 

Portal podaje, że jeśli odwlekamy z zaszczepieniem dziecka, to może nas odwiedzić pielęgniarka środowiskowa. Tak właśnie stało się w przypadku jednej z internautek, która była tym faktem zaskoczona. Potwierdza to Sanepid.

- Jeśli dziecko choruje lub jest narażone na infekcję z powodu chorego rodzeństwa, naturalną i właściwą jest decyzja odroczenia szczepienia. Ale jeśli się powtarza to stale, taką decyzję o odroczeniu szczepienia rodzic dziecka powinien skonsultować z lekarzem pediatrą prowadzącym dziecko. Opisany przypadek wskazuje na wysoką czujność personelu przychodni, w której dziecko jest objęte opieką oraz na sprawnie działające w myśl przepisów prawnych służby sanitarne powiatu, w którym znajduje się przychodnia - informuje p. Joanna Narożniak, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Jeśli wizyta pielęgniarki nie poskutkuje, to wojewoda może nałożyć na rodzica "grzywnę w celu przymuszenia".

 

Źródło: wp.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 19-12-2016 17:50:33 | odpowiedz
    Oczywiście rodzic powinien wystąpić z pismem do przychodni, że szczepionka jest bezpieczna i skuteczna i, że nie będzie po niej działań ubocznych. A jeśli takowe wystąpią, to przychodnia bierze za to pełną odpowiedzialność wraz z wypłatą odszkodowania włącznie.
  • 19-12-2016 17:50:58 | odpowiedz
    Chcieli PiS to mają... Duda jedną z pierwszych ustaw jakie podpisał, była ustawa o przymusie szczepień. wrzesień 2015...
  • 19-12-2016 18:54:57 | odpowiedz
    Państwowa Inspekcja Sanitarna, zgodnie z ustawą z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1412) jest powołana do realizacji zadań z zakresu zdrowia publicznego, w szczególności poprzez sprawowanie nadzoru nad warunkami:
    higieny środowiska,
    higieny pracy w zakładach pracy,
    higieny radiacyjnej,
    higieny procesów nauczania i wychowania,
    higieny wypoczynku i rekreacji,
    zdrowotnymi żywności, żywienia i przedmiotów użytku,
    higieniczno-sanitarnymi, jakie powinien spełniać personel medyczny, sprzęt oraz pomieszczenia, w których są udzielane świadczenia zdrowotne
    – w celu ochrony zdrowia ludzkiego przed niekorzystnym wpływem szkodliwości i uciążliwości środowiskowych, zapobiegania powstawaniu chorób, w tym chorób zakaźnych i zawodowych.

    Sorry za te przydługi wstęp -
    "...zapobiegania powstawaniu chorób, w tym chorób zakaźnych i zawodowych..." mają gdzieś tam pod koniec spisu swoich obowiązków - krótka fraza.

    Wstęp:
    Naczelna Rada Żydów Brooklyńskich na pierwszym miejscu stawia zarobek paru szekli - a tym zajmują się wyznaczone koncerny farmaceutyczne które produkują refundowane przez rządy lokalnych kacyków r ó ż n o r a k i e szczepionki dla gojów.
    Od nich(koncernów)- słowa prawdy nie usłyszysz , od skorumpowanych kacyków i ich przydupasów tym bardziej.

    Rozwinięcie
    Temat ma trzy wątki :
    praktyczny - tym powinna zająć się wyznaczona rada fachowców(lekarzy) i odpowiedzieć na pytanie czy szczepionki są lekarstwami ? Jeżeli tak - to obywatel powinien otrzymać imienną receptę od lekarza i realizować ją zgodnie ze swoją wolą,tak jak to jest ze wszystkimi receptami.

    moralny- czy rodzic ma obowiązek chronić swoje dziecko ? może wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności prawnej i moralnej za należyte zabezpieczenie zdrowia i życia potomka?

    i trzeci wątek prawny : czy skorumpowany urzędas ma prawo ingerować w rodzicielską powinność ?

    Zakończenie:
    Bez rozwiązania tych trzech kwestii: praktycznej , moralnej i prawnej nie ma szans na uporządkowanie sytuacji ze szczepionkami.
    Naczelna Rada Żydów Brooklińskich na tym bałaganie co roku , jak co roku zarabia parę szekli.

    Miłego dnia.
  • 19-12-2016 20:00:06 | odpowiedz
    <<Sanepid walczy z "antyszczepionkowcami">>
    No to Libero ma przechlapane...
    • 19-12-2016 23:07:09 | odpowiedz

      Szczepionka nie jest lekiem.

      Definicja szczepionki:
      "Szczepionka jest to preparat odpornościowy o pochodzeniu biologicznym..."


      Cytat: "Polska – kraj, w którym za petycję możesz trafić do więzienia.
      Kraj, w którym maleńki noworodek jest kłuty ryzykowną szczepionką przeciw gruźlicy, wycofaną już 18 lat temu w Niemczech!
      Kraj, w którym nawet wcześniaki szczepi się tanią koreańską szczepionką, niestosowaną nigdzie w Europie, przeciw zakażeniom WZW B z powodu ignorowania standardów higieny w placówkach medycznych!
      Kraj, w którym ciągle podaje się wycofaną w Europie, dwa razy bardziej ryzykowną, pełnokomórkową szczepionkę przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi.
      Kraj, w którym przetarg na szczepionkę przeciw pneumokokom wygrywa koncern, dla którego pracował wiceminister zdrowia.
      Kraj, w którym szczepi się dzieci niedopuszczonymi do obrotu szczepionkami, stosując przepisy dotyczące… klęski żywiołowej.
      Kraj, w którym zmuszą cię grzywną do zgody na podanie tych „dobrodziejstw” dziecku.
      Kraj, w którym władza i korporacje cenzurują programy telewizji publicznej, bo do głosu dopuszczono w nich rodziny dzieci poszkodowanych przez obowiązkowe szczepienia.
      Kraj, w którym lekarzom zakłada się sprawy w sądzie o odebranie prawa wykonywania zawodu za informowanie o działaniach niepożądanych produktów farmaceutycznych.
      Kraj, w którym lekarze nie potrafią rozpoznawać odczynów i powikłań poszczepiennych.
      Kraj, w którym szczepi się największy na świecie procent dzieci, mimo najmniejszej liczby szczepionych przeciw grypie lekarzy.
      Kraj, w którym jedynym praktycznym przeciwwskazaniem do szczepienia jest zgon dziecka.
      Kraj, w którym koncerny zamawiają medialne kampanie szczujące społeczeństwo przeciw jedynym adwokatom praw pacjenta, strasząc zmyślonymi epidemiami!
      Kraj, w którym główny urzędnik rapuje, zamiast wykonywać swoje obowiązki, kpiąc z poszkodowanych przez jego zaniedbania obywateli*.
      Kraj, w którym wycofuje się „ze skutkiem natychmiastowym” uznaną za niebezpieczną doustną szczepionkę przeciw polio, a jednocześnie zastrzega, że ma być zużyta „do wyczerpania zapasów” [to jest państwowe ludobójstwo – przyp. TAW].
      Kraj, w którym nie ma odszkodowań dla ofiar, a lekarze i urzędnicy są ponad prawem.
      Paradoks polega na tym, że Polska leży w Europie, gdzie szczepienia w większości państw są dobrowolne,
      a rodzice mają wybór:
      czy,
      czym
      i kiedy
      zaszczepić dziecko.
      W Europie, gdzie mogą również wybrać szczepionki pojedyncze i szczepić w dłuższych odstępach czasu. Mogą też zrezygnować ze szczepień bez żadnych konsekwencji prawnych i kar."
      • 19-12-2016 23:24:50 | odpowiedz
        Posługując się definicjami, informacjami z ulotek producentów, analizą działania poszczególnych składników można się zorientować jakie działanie mogą mieć szczepionki na organizm noworodka, niemowlęcia.

        Każdy, kto sprawdzi definicję WIRUSA, przekona się, że współistnieją dwie WYKLUCZAJĄCE SIĘ DEFINICJE. Jedna z nich podaje, ze wirus ma budowę złożoną, druga, że prostą.
        Jest wiek XXI i NIE MOŻNA PODAĆ JEDNEJ DEFINICJI WIRUSA.
        Kto zada sobie trud aby sprawdzić metody wykrywania wirusów, ten się przekona, że są to tylko metody pośrednie.http://info.ifpan.edu.pl/nanobiom/ichf/ML2.pdf

        Mimo, że URZĘDOWO w Niemczech zostało wydane oświadczenie, że nie ma czegoś takiego jak wirus HIV i nie wolno truć ludzi cytotoksykami, to nadal się to robi.
        Zresztą, nie potwierdzono istnienia żadnego chorobotwórczego wirusa. Obrazki w wikipedii to HUCPA.
        Cytuję:
        W dniu 15 stycznia 2001 roku sędzia Hackmann z wojewódzkiego (Landgericht) sądu w Dortmundzie (Sygn. Akt. Ns70 Js 878/99 14 (XVII) K 11/00) na publicznej rozprawie przedstawił wiedze urzędu Ministerstwa Zdrowia Republiki Federalnej Niemiec.
        „Stwierdzam, ze wirus HIV, który to miałby być powodem choroby AIDS nigdy nie został naukowo udowodniony (bezpośrednio wyizolowany)”
        Sędzia Hackmann przedstawił wypowiedz Dr Marcus, mówcy prasowego, opiniodawczego centrum do spraw AIDS (Referenzzentrum) RF Niemiec (BRD) z Instytutu Roberta Kocha (Robert-Koch- Institut) w Berlinie”.
        Na wszelki wypadek cytuję z oryginału:
        „Für die Durchsetzung seiner Meinung-hier: der Nachweis der Existenz eines Aids-Virus sei bis heute nicht gelungen; es stehe daher nicht fest, dass es sich bei Aids um eine Infektionskrankheit handele; sog. Aids-Patienten könnten durch die Gabe von Virostatika gesundheitlich schwer geschädigt und soger getötet werden …“
        Ostatnie zdanie (gdyby była trudność z tłumaczeniem) mówi, żeby nie mordować „AIDS”-pacjentów virostatykami. Które to właśnie uśmiercają.”

        JA TEJ CHOLERNEJ HUCPY NIE TRAWIĘ.

        Czytaj nowy paradygmat medyczny: www.learninggnm.com
    • 19-12-2016 23:21:44 | odpowiedz
      Chciałbyś...

      Można w sposób prosty uniknąć tego faszystowskiego przymusu, lecz ten sposób ma jeden minus, chociaż być może nie tak wielki, jak mandaty za unikanie szczepień. Otóż, wystarczy wypisać dziecko z przychodni...
      • 21-12-2016 00:45:53 | odpowiedz
        Nie chciałbym. Niby dlaczego?
        • 21-12-2016 00:50:57 | odpowiedz
          Powinienem tam umiescić emotkę: :)
          ... ale nie umieściłem. Nie, nie mam przechlapane, ponieważ na szczęście nie mam dzieci i w takim państwie nie planuję.
          • 21-12-2016 01:11:09 | odpowiedz
            Tośmy się zrozumieli! Dzieci to lepiej mieć. Nawet Korwin je ma ;-) Za kilkanaście lat może będzie inaczej... W ostateczności można emigrować np. na Islandię. Tylko nie wiem, jak tam jest ze szczepieniami...
            • 21-12-2016 07:32:42 | odpowiedz
              Wyemigrujcie do Somalii. Tam nie ma przymusu szczepień. Na Islandii i w innych krajach białych ludzi są obowiązkowe szczepienia.
              • 21-12-2016 11:08:14 | odpowiedz
                Chyba sobie żartujesz. Prawie nigdzie, poza Europą Wschodnią nie ma przymusowych szczepień, a jeśli są, to jakieś nieliczne. Tak się zapędziłeś w tym postępie, że nie zauważyłeś, kiedy świat wysiadł.
          • 21-12-2016 10:40:39 | odpowiedz
            A w jakim państwie planujesz mieć dzieci? Jeśli mogę zasugerować: u państwa Liberów.
            • 21-12-2016 11:09:45 | odpowiedz
              1. Nie ma takich planów.
              2. Na pewno nie w państwie faszystowskim lub innym socjalizmie, w którym dziecko jest własnością państwową.

  • System edukacji w Polsce

    A więc chciałbym tu dokonać pewnej analizy tego co jest, co powinno być i jak do tego dojść. Jak jest: Jestem tegorocznym maturzystą. Myślę więc, że dzisiejszą szkołę dobrze znam z autopsji i...
  • Mam wątpliwosci prosze o pomoc!

    Mlody i prosty ze mnie czlowiek-nie wszystko wiem a raczej wiecej nie wiem niz wiem...Temu zwracam sie do was z prosba o pomoc w wyjasnieniu kilku kwestii ktore ujmne w ppytaniach za wszelkie...
  • Państwo niewolnicze [FAQ]

    David Hume: Rzadko kiedy całą wolność traci się od razu. Nie chciałbym, żeby te teksty przepadły gdzieś w otchłani Internetu, więc postanowiłem zebrać je wszystkie w jednym miejscu. Mocna...
  • Obowiązkowe szczepienia

    Na starcie chciałem podkreślić że chciałbym pominąć zagadnienie czy niektóre szczepienia nie są szkodliwe i nie ograniczać się do konkretnych typów szczepionek. Zakładając po prostu że...

Poczytaj również