Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

02-06-2016 15:30:00

Prof. Gwiazdowski o wolności i ustawie Wilczka

OPINIA: Zdaniem prof. Roberta Gwiazdowskiego z CAS, nie ma prostych odpowiedzi na pytanie, kiedy mieliśmy najwięcej wolności gospodarczej - podaje wprost.pl.

 

- Paradoksalnie na takie proste pytania nie ma prostych odpowiedzi. Wolności mieliśmy wtedy więcej. Ustawa o działalności gospodarczej zwana ustawą Wilczka stwierdzała, że „podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach”. Później było już tylko gorzej: kolejne regulacje, ograniczenia, koncesje, zezwolenia w myśl zasady typowej raczej dla komunizmu, a nie budowanego rzekomo kapitalizmu. Ale z drugiej strony ważne jest szerokie otoczenie gospodarcze. Złoty wówczas był niewymienialny, gospodarka w ogromnym kryzysie. Możliwości było mniej. Dziś jest odwrotnie, mimo słabego i utrudniającego życie gospodarcze prawa mamy dobre otoczenie zewnętrzne. Jesteśmy wiarygodni, możemy handlować z całym światem. Ustawa Wilczka była kluczowa. To ona doprowadziła do wprowadzenia planu Balcerowicza. Gdyby komuniści jej nie uchwalili, Balcerowicz nie mógłby przeprowadzić żadnych zmian. Ba, Balcerowiczowi nigdy by się nie udało przeforsować takiej ustawy - podkreślił prof. Gwiazdowski. 

Ekspert zwrócił uwagę na fakt, że obecna Konstytucja jest źródłem naszej słabości.

- W artykule 2. jest napisane, że Polska „jest demokratycznym państwem prawa”. Każdy wie, co to jest państwo prawa, definicja jest jasna. Ale „demokratyczne państwo prawa?” To jakie to państwo? Angielskie „rule of law” zakłada, że prawo jest ponad głupotą większości i potrafi ją powstrzymać. Ta doktryna państwa prawa nawiązuje do teorii prawa natury, w której z kolei chodzi o rozstrzygnięcie, co jest prawdą, a nie tylko o rozstrzygnięcie, która ze stron ma rację. A u nas dorzucono jeszcze, że to „demokratyczne państwo prawa” ma urzeczywistniać „zasady sprawiedliwości społecznej”. To w imię sprawiedliwości społecznej demokratycznie możemy uchwalić, że górnictwo zarabia, mimo że traci - tłumaczy.

 

Źródło: wprost.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • protazy | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
    02-06-2016 16:01:54 | odpowiedz
  • kulsta | Komentarz zgłoszony do moderacji | Pokaż
    03-06-2016 12:41:38 | odpowiedz

Poczytaj również