Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

12-07-2018 17:30:00

Polski Sejm coraz bardziej rozkrzyczany

INFO: Obecna, VIII kadencja Sejmu, jest rekordowa. Nie chodzi o godziny spędzone w sejmowych ławach, a o niezmiernie burzliwy charakter obrad. W żadnej kadencji nie było tyle okrzyków, a także wybuchów śmiechu - informuje "Rzeczpospolita".

 

Dziennik powołuje się na dane zebrane przez swojego czytelnika, p. Macieja Ozdowskiego. Z przeprowadzonych przez niego analiz stenogramów wynika, że w obecnej kadencji posłowie 54 tys. razy komentowali coś lub wykrzykiwali z ław poselskich. Jak obliczono, na dzień obrad daje to średnią 308,57. To swoisty rekord, bo w VII kadencji takich komentarzy było średnio na dzień obrad 99,96, w VI kadencji - 87,8, a w V kadencji - 80,2 - czytamy. W tej kadencji zauważalnie wzrosła bowiem też liczba oklasków, oznak poruszenia na sali, używania dzwonka przez marszałka, uderzania w pulpity i oznak wesołości - informuje dziennik.

W obecnej kadencji wybuchów śmiechu było na dzień obrad 10,78 (w poprzedniej - 5,47). Mikrofony wyłączano z kolei 5 razy w ciągu dnia obrad, co stanowi największy przyrost w statystykach (średnia poprzednich kadencji pod tym względem oscylowała w granicach 0,25).

 

Źródło: rp.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy


Poczytaj również