Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs
Magister PAFERE - konkurs na najlepszą pracę magisterską z ekonomii
Do końca roku przedłużony został termin nadsyłania prac do IV edycji konkursu Magister PAFERE, organizowanego przez Polsko-Amerykańską Fundację Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Konkurs skierowany jest do absolwentów uczelni, którzy napisali
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

16-12-2013 13:15:00

Podatek od odszkodowania za wypadek w pracy

INFO: Odszkodowanie za wypadek w pracy nie powinno być opodatkowane. Po takich wyrokach sądów fiskus zmienił zdanie i nie domaga się już zapłacenia podatku od tego świadczenia. Wątpliwości jednak pozostały, a te najłatwiej może rozwiać minister finansów - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

 

Gazeta porusza ważny problem interpretacji podatkowej, wg której odszkodowanie za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia powinno być traktowane jako dochód. Zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z sytuacją, w której pracodawca pokrywa koszty leczenia i rehabilitacji w związku z wypadkiem przy pracy. Problemem jest sama wykładnia pojęcia odszkodowań, których wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z odrębnych ustaw. Organy podatkowe twierdzą, że odszkodowania wypłacane na podstawie kodeksu cywilnego nie kwalifikują się do zwolnienia z uwagi na zbyt ogólnie sformułowane prawo poszkodowanego do żądania odszkodowania.

Tymczasem sądy stają po stronie poszkodowanych, efektem czego urzędy skarbowe zmieniły wykładnie tych przepisów na korzyść poszkodowanych. Jednak jak twierdzą prawnicy, należałoby doprecyzować warunki zwolnienia z podatku. Wystarczyłaby wiążąca interpretacja przygotowana przez prawników ministerstwa finansów - pisze gazeta.

 

Źródło: gazetaprawna.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

  • 16-12-2013 19:56:46 | odpowiedz
    Fiskus jeszcze nie powiedział w tej sprawie ostatniego słowa, więc w związku z tym niedługo czekają nas podatki od rent i emerytur, bo to wszystko przecież dochód, a podatek dochodowy jest właśnie od dochodu - od WSZELKIEGO dochodu...

    dochód - suma wpływów pieniężnych w gospodarce państwa, przedsiębiorstwa, jednostki w określonym czasie. /sjp.pwn.pl

    Czyli nawet jak znajdziesz 10zł na ulicy, bądź ktoś Ci po prostu da pieniądze (np. w prezencie), to powinieneś zapłacić od tej sumy podatek dochodowy, inaczej w oczach Fiskusa stajesz się przestępcą, bowiem: dochód roczny = suma wpływów(!) pieniężnych jednostki w ciągu roku. Pamiętaj o tym kiedy będziesz wypełniał PIT... BUAH!

    Dlatego podatek dochodowy można ominąć w jeden sposób: zmieniając walutę pieniężną na walutę towarową, wówczas podatku dochodowego np. od 2 ton ziemniaków nie da się zebrać, bo 2 tony ziemniaków to nie jest wpływ pieniężny, choć Fiskus też może to ominąć i nakazać, żebyśmy przymusowo sfinansowali te ziemniaki i z tak zebranej sumy zapłacili stosowny podatek od dochodu, ale o to możnaby się sądzić np. w świetle prawa o zakazie rozporządzania cudzym mieniem. I nie wiem też, czy w ogóle pracodawca może wypłacić komuś pensję w innej walucie niż PLN, więc waluta węglowa, czy też ziemniakowa mogą już na samym wstępie odpaść - a szkoda...

    pozdro

    PS I pamiętam jak jeszcze mając 6 lat znalazłem na ulicy 5zł - wtedy poczułem się bogaczem, ale tak naprawdę stałem się przestępcą, bo ukryłem przed Fiskusem te 5zł i nielegalnie zainwestowałem w czekoladę, którą jeszcze zjadłem na współę z moją siostrą bez zgody rodziców. A teraz widać jak to zdarzenie wpłynęło na mój umysł - stałem się reakcjonistą, czyli arcybandytą... A dla takich tylko oddział zamknięty, długoletnia re-socjalizacja i klub dla anonimowych czekoladolików. Tak, jestem uzależniony od czekolady, ale socjalizm zadbał o to żebym miał jej jak najmniej. Czasem się zastanawiam jak mogę nienawidzić takiej dobroci... ale wtedy sobie odpowiadam: "Przecież jestem nienormalny! :D " MUAHAHAHA!

  • Granice Libertarianizmu...?

    Po lekturze "Manifestu libertariańskiego" doszedłem do wniosku,że libertarianizm jest pewnym "ideałem" do którego należy dążyć, ale którego w rzeczywistości nigdy osiągnąć się nie da. Chciałbym...
  • Stocznie i stoczniowcy

    P. Januszu, pamiętam Pańskie wypowiedzi nt. stoczni - że trzeba je zlikwidować, bo jak coś jest nierentowne, to po co trzymać takie coś. A czy Pan wiedział, że stocznie niemieckie są wspierane i...
  • żebractwo

    Zapewne każdy widział kiedyś osobę "biedną" żebrzącą. Otóż moim zdaniem żebranie to powinien być "przywilej" dla NAJBIEDNIEJSZYCH tych co naprawdę nie mają co zjeść. A tu rzeczywistosć...
  • Jak spłacić emerytów i rencistów?

    Na różnych forach zetknąłem się z sympatykami JKM. Przyznam, że zaintrygowali mnie i jednocześnie wzbudzili moją ciekawość. Jednym z nurtujących mnie pytań są wypłaty dla obecnych i przyszłych...

Poczytaj również