Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs
Magister PAFERE
PAFERE zaprasza do udziału w VI edycji konkursu Magister PAFERE
Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

23-12-2016 07:30:00

Komunistyczne wdowy nie stracą wysokich rent!

INFO: P. Maria Kiszczak ani p. Barbara Jaruzelska nie stracą wysokich rent, które dostają po mężach generałach - donosi "Rzeczpospolita".

 

P. Kiszczak pobiera 7,5 tys. zł renty po mężu. Emeryturę (5 tys. zł miesięcznie) pobiera również p. Jaruzelska. "Rz" przypomina, że ustawa dezubekizacyjna z 2009 r. obniżyła emerytury ok. 25 tys. osób z cywilnych służb specjalnych PRL i 9 członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (w tym gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu). Ustawa nie objęła jednak rent inwalidzkich, na które przeszła część b. oficerów, "uciekając" w ten sposób od obniżki świadczeń - m.in. tak zrobił p. Kiszczak. Ponadto ustawa nie dotyczyła ok. 2 tys. esbeków, których akta są w tajnym, tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN.

Na wysokość renty i emerytury ma wpływ także stopień oficerski. Jednak ani p. Jaruzelska, ani p. Kiszczakowa nie stracą wysokich uposażeń po zdegradowanych mężach. Jak przyznaje w odpowiedzi dla "Rz" p. Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON, "w myśl przepisu art. 5 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin podstawę wymiaru emerytury lub renty inwalidzkiej stanowi uposażenie należne żołnierzowi zawodowemu w ostatnim miesiącu pełnienia zawodowej służby wojskowej".

 

Zobacz także: Kiszczakowa mocno dostanie po kieszeni

 

Źródło: rp.pl

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy


Poczytaj również