Oddawanie głosów w drugiej turze.

Wysłane przez magick 

18-06-2010 - 22:33:02

Z tego co wiem, stanowisko JKM jest takie, żeby żadnych głosów nikomu nie oddawać.

Przypuśćmy jednak, że w tym roku wynik JKM będzie dość znaczący, na co się jak najbardziej zanosi. Przypuśćmy, że nasz kandydat ma, dajmy na to, 5% "twardego" elektoratu, a Bronek z Jaro idą łeb w łeb, a ostateczny wynik II tury jest bardzo niepewny.

Przy tej sytuacji, która wg mnie z dużym prawdopodobieństwem będzie miała miejsce, JKM PO RAZ PIERWSZY OD LAT będzie posiadał silną kartę przetargową w polityce. Zastanawiam się: czy warto się jej pozbywać?

Tak sobie myślę, że gdybym był na jego miejscu, złożyłbym prostą ofertę obu kandydatom: ten, który publicznie (specjalny komunikat medialny, wg możliwości prawnych jakieś zobowiązanie notarialne) przysięgnie narodowi zrealizowanie większej część programu WiP, otrzymuje poparcie wyborców JKM. Ważne jest, aby zrobić wokół tego spory szum, i to jest do zrobienia: media będą musiały o tym donieść, jako o jednym z najważniejszych wydarzeń kampanii wyborczej. Języczek u wagi!

Pod koniec prezydentury zobowiązanego kandydata stanie się jedna z dwóch rzeczy: obietnica zostanie dotrzymana lub nie. Jeżeli tak, zyskujemy w sposób oczywisty. Jeżeli nie, z wielką pompą przypominamy o tym wyborcom, którzy od razu rozpoznają JKM, jako tego, który od dawna robi wszystko, aby wprowadzić jakieś pozytywne zmiany w kraju, a cała reszta to banda darmozjadów. Po prostu punktujemy przy okazji następnych wyborów, bo choć ludzie mało pamiętają z polityki, to część z nich może zapamiętać tak osobliwy finisz ostatniej kampanii prezydenckiej.

JKM dlatego nie chce oddawać głosów, bo jest to jednoznaczne z postępowaniem wbrew woli tych, którzy na niego oddali swoje głosy. Wydaje mi się jednak, że przy opisanej wyżej metodzie ten zarzut, choć nie znika, to bardzo słabnie.

Co o tym myślicie?

18-06-2010 - 22:53:42

Moim zdaniem to jest dobry pomysł i okazja na zaprezentowanie programu WiP. Nie jest to jednak dobry moment na taką dyskusję. Może w poniedziałek. winking smiley Wierzę, że sondaże są mocno zakłamane, ale co i jak na razie nie wiemy, wszyscy się mocno napracowali (ja około 20 głosów) i chcę wierzyć w tę drugą turę JKM. There's always hope.
pozdrawiam,
W_R



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-06-2010 22:55 przez WildRose.

19-06-2010 - 15:36:47

Lepiej jakby JKM spróbował przepchnąć kilku ludzi z WIP lub UPR do Sejmu z list OP lub PIS, ale żeby to zrobić musi mieć te kilkanaście procent.

19-06-2010 - 20:48:53

Tak, tylko że wtedy odpada zupełnie medialny rozgłos, a to o niego głównie chodzi. Poza tym, gdy przepchniemy ludzi z WiP lub UPR do mainstreamowych partii, to tak mała, rozproszona grupa będzie miała małą władzę (nie tylko z powodu swojej liczebności, także z powodu przynależności do konkurencyjnej partii - statut, kierownictwo itd.) i zdolność do obrony przed atakami (zacznie się, że blokują "ważne" ustawy itp.). Po drugie, ucierpi poważnie wizerunek UPR i WiPu jako nowości, partii nie tylko nie związanych w żaden sposób ze starymi układami, ale także stojących do nich w silnej opozycji.

Moim zdaniem jest to po prostu danie "bandzie czworga" chłopców do bicia.

20-06-2010 - 17:17:06

Zapominacie, że kiedyś UPR poparła PO w momencie jej powstawania, pomagała tworzyć struktury nawet naiwnie wierząc w liberalizm PO.
PiS jest bardziej socjalistyczny niż PO i mam nadzieję, że Korwin nie ma sklerozy i głosów nikomu nie odda. Jeśli nie przejdzie do drugiej tury to pewnie powie, że róbcie państwo jak chcecie, w WiP jest wolność....

20-06-2010 - 18:01:16

JKM głosów nikomu nie odda, ponieważ wie doskonale, że nie są to jego głosy. Nawet gdyby coś mu się przestawiło i by oddał, to jego wyborcy jako praktycznie jedyni mający własne zdanie raczej i tak by zagłosowali po swojemu...

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

20-06-2010 - 18:28:26

A najlepiej to będzie w drugiej turze, jeśli nie byłoby na kogo głosować, iść i świadomie oddać głos nieważny winking smiley

20-06-2010 - 18:31:32

Można też na oczach komisji podetrzeć się kartką. To głos nieważny czy na Kaczyńskiego?

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

20-06-2010 - 18:38:37

W moim przekonaniu wskazanie mniejszego zła w parze Komorowski - Kaczyński jest po prostu niemożliwe. Bilans zysków i strat w różnych dziedzinach będzie raczej porównywalny, a w całokształcie i tak nic istotnego się nie zmieni. Dlatego nawet jeśli JKM zarządzi mobilizację głosowania na kogoś w II turze, to ja jeśli w ogóle pójdę, to oddam głos nieważny (a na karcie najchętniej bym dopisał cytat z P. Kukiza o nienawiści, dziś tego zaniechałem bo mimo wszystko szkoda by było gdyby jakiś mędrzec w komisji uznał to za głos nieważny)

20-06-2010 - 19:28:51

W drugiej turze oddam głos na Korwina, niezależnie czy będzie od razu na karcie czy trzeba będzie go dopisać.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-06-2010 19:29 przez Ixian.

20-06-2010 - 19:32:53

Trzeba rozmawiać raczej o tym kto nam odda głosy w 2 turzewinking smiley
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45456, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 151, Posty: 2001.