Telefony i wizyty

Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Anonimowy użytkownik

14-06-2010 - 13:25:34

W tym tygodniu czeka nas ofensywa sztabowców K-K-Klanu. Komorowski roześle swoją armie po domach, JarkoSfora będzie dzwonić. Co możemy zrobić my?
Pierwsze pytanie będzie o to "Czy dokonałeś już wyboru?". Odpowiedź twierdząca spowoduje ze pójdą sobie dalej. Wejście w polemikę ich przytrzyma.
- gdy wejdziemy w polemikę, ONI tracą czas i pieniądze, zamiast dwóch telefonów/wizyt będą mieli jeden.
- gdy potwierdzimy iż głosujemy na K-K, ONI będą mieli popsute statystyki
Jakie są wasze strategie? Ja wiem tylko co zrobić, jak zadzwoni o mnie sam Jarosław (bo podobno także wykona kilka telefonów). Powiem mu wtedy jedno zdanie rozkazujące, które swego czasu zostało zapisane na chlubnych kartach polskiej historii, przez jego brata zresztą smiling smiley

14-06-2010 - 15:17:06

Z jednej strony chciałoby się poszczuć stręczycieli psami i rzucić słuchawką.... z drugiej strony byłoby to marnotrawstwo. Masz rację Xsior. W przypadku stręczycieli Komorowskiego jak najbardziej zachęcam do podszywania się pod jego zwolenników. Każda przegadana z nami minuta to minuta straty dla Komorowskiego, a przy okazji będziemy mogli ich przepytać jak im idzie stręczenie, a jak zdobędziemy zaufanie, to może podziela się jakimiś szczegółami z prowadzenia tej czy innej akcji. Mimo, ze stręczyciele dostali wytyczne, to nie zaszkodzi spróbować zaprosić do siebie na herbatkę, kawkę, lub szklaneczkę czegoś mocniejszego, ewentualnie poczęstować w progu, chociaż to niegrzecznewinking smiley Próbujemy takiego delikwenta spićsmiling smiley Co do podszywania się pod zwolenników Kaczyńskiego, to najlepiej udawać do końca niezdecydowanych, próbować tak zagadać, żeby z 35 sekunda wybił drugi impulswinking smiley

14-06-2010 - 18:22:27

Popieram taką taktykę. Wciągnąć w rozmowę, dyskutować, dawać się przekonywać. A na koniec stwierdzić, że i tak się nie zagłosuje na tego kandydata i było bardzo miło odebrać im kilka minut cennego czasu smiling smiley

14-06-2010 - 18:30:52

Cytuj
kwantl
... A na koniec stwierdzić, że i tak się nie zagłosuje na tego kandydata i było bardzo miło odebrać im kilka minut cennego czasu smiling smiley
lepiej chyba skłamać że sie jest przekonanym, będą mieli fałszywe dane w statystykach co może działać demotywająco na dalsze nagabywanie...

14-06-2010 - 18:41:06

Zgadzam się. Lepiej skłamać, niech się rozluźnią. W każdym razie na pewno nie zdradzajmy naszych sympatii.

Tak BTW to moja matka mówiła że dzwonił "instytut badania opinii publicznej" ale niestety im podziękowała (tak jak to mówi Korwin że ponad połowa osób odmawia). W sumie żałuje że jej nie uprzedziłem bo ciekaw jestem skąd byli i jakby przeprowadzali sondaż.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45456, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 151, Posty: 2001.