14 maja 2009: Po co UPR idzie do tych wyborów?

Wysłane przez admin 

14-05-2009 - 14:09:30

Zapraszamy do dyskusji http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

14-05-2009 - 15:51:57

Na pewno start w wyborach do PE pomoże partii zaistnieć w mediach i może pomoże 'przetrzeć szlaki' przed kolejnymi wyborami - mam nadzieję, że UPR wykorzysta tę szansę jak najlepiej.

Jak słusznie zauważył Pan A. Wielomski w ostatnim numerze Najwyższego Czasu - stawką w tej grze jest zaistnienie w życiu politycznym partii prawicowej - stworzenie widocznej alternatywy dla PiS na prawej stronie sceny politycznej (moim zdaniem miejsca jest akurat dużo).

I z tego punktu widzenia lepszym wyborem jest UPR. W przeciwieństwie do Libertas ta partia ma pomysł na Polskę i program, którego konsekwentnie się trzyma. A Libertas jak dla mnie jest jeszcze zagadką.

Pozdrawiam

14-05-2009 - 19:34:51

a mi generalnie zwisają wybory , te do PE i te nasze krajowe.
Jeżeli chcemy coś zmienić , system , rząd , to tylko siłowo.Zamach stanu , posłanie do piachu darmozjadów ,lewaków i całego tego g***na.
ale tak jak napisał JKM , niestety na wybory idę , głos ( zawsze na UPR ) daję aby pokazać czerwonym burakom ,że istnieje coś takiego jak UPR, i pokazuję tym samym ,że się nie zgadzam na czerwone K*****stwo.
a słuchając wypowiedzi polityków z PO , PIS to chyba się boją o stołeczki w PE i dobrze stres zabija the finger smiley
pozdrawiam kuzyn smileys with beer

14-05-2009 - 19:54:56

Moim skromny zdaniem, start do PE jest całkowicie pozbawiony sensu. Opinia publiczna bardziej zauważyłabym UPR, gdyby zbojkotowała wybory, a tak to będzie to kolejna porażka, znowu pieniądze zostaną wyrzucone w błoto, zamiast je zbierać na poważniejsze cele (vide wybory samorządowe). Najpierw trzeba stworzyć silne struktury regionalne oparte o samorządy, dopiero wtenczas można się sukcesywnie piąć w górę. Ponadto P&R, P&R i jeszcze raz P&R - w obecnych czasach mediokracji jest to klucz do sukcesu. Według mnie UPR powinna zbierać pieniądze, wstrzymać się na parę kadencji, bo przecież na razie Polacy nie są mentalnie gotowi na UPR, to nie jest jeszcze "najwyższy czas", stąd permanentne starty są bezsensowne.

Osobiście nie mam zamiaru głosować na żadną partię, w tym na UPR. Zdaję sobie sprawę, iż absencja wyborcza to wspieranie innych partii, ale mam to gdzieś, nie będę się bawić w oddawanie nieważnego głosu. Nie pójdę do urny, gdyż nie jestem zwolennikiem WE, a na pewno nie będę wspierać biurokratycznej instytucji jaką jest parlament europejski.

W sumie Janusz Korwin-Mikke na siłę i z żalem tłumaczy wszystkim, dlaczego UPR startuje do PE - trochę smutne. Nie chciałbym być w jego skórze, między młotem a kowadłem. Pewnie z miłą chęcią powiedziałbym, co o tym myśli, lecz to zaszkodzi partii.

14-05-2009 - 22:08:57

Oczywiście zagłosuję na UPR. Wydaje mi się jednak, że przesadą jest twierdzenie, że UPRowcy w PE będą obnażać głupotę, pazerność i naiwność tego gremium. JKM nie docenia (obym się mylił) siły pieniądza! Siła ta w bardzo szybkim tempie zneutralizuje ambicje naszych - tym bardziej, że oprócz "marchewki" nasi wrogowie dysponują też "kijem" i mogą np próbować uczyć latania dzieci parlamentarzystów...dodajmy nieskutecznego latania. Nie mamy żadnej osłony: jesteśmy słabi i śmieszni. (Gniew nie poparty siłą jest śmieszny).
Anonimowy użytkownik

14-05-2009 - 22:16:48

McCoval Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Osobiście nie mam zamiaru głosować na żadną
> partię, w tym na UPR. Zdaję sobie sprawę, iż
> absencja wyborcza to wspieranie innych partii, ale
> mam to gdzieś, nie będę się bawić w oddawanie
> nieważnego głosu. Nie pójdę do urny, gdyż nie
> jestem zwolennikiem WE, a na pewno nie będę
> wspierać biurokratycznej instytucji jaką jest
> parlament europejski.

"Aby zatryumofowalo zlo wystarczy obojetnosc ludzi dobrych"

14-05-2009 - 22:20:51

Po pierwsze nie zgadzam się z przedmówcą, udział UPR w wyborach ma sens! Choćby dlatego ze media chcąc nie chcąc przynajmniej wspomną o UPR.Przecież większość ludzi nawet nie wie o istnieniu UPR. Gdyby media opiekowały się UPR tak jak platfusami pisowcami i innymi socjal-złodziejami UPR dawno wygrała by juz wybory.

Po drugie - zauważyłem w sondażu wp.pl że po kliknięciu na dowolny okręg wyborczy prowadzą kandydaci UPR z dużą przewagą.No ale oczywiście już w podsumowaniu głosów prowadzi jak zwykle PO a UPR standardowo 1%.... No ale co tam....niech żyje demokracja i ciemna część narodu ;/

Po trzecie serdeczne pozdrowienia dla Pana Janusza! Chetnie zorganizowałbym spotkanie z Panem dla studentów uczelni na której studiuję (SGSP) ale w związku z tym, że dziekanem jest pan Andrzej W. - stary trep i członek egzekutywy wojskowej (czym się z dumą chwali) to spotkanie raczej nie wypali grinning smiley

Jeszcze raz POZDRAWIAM smiling smiley

14-05-2009 - 22:44:38

xsior Napisał(a):
-------------------------------------------------------
"Aby zatryumofowalo zlo wystarczy obojetnosc ludzi dobrych"

Dlaczego twierdzisz, że jestem dobrym człowiekiem? eye rolling smiley

Bądźmy realistami. Podczas obecnej "kampanii" UPR nawet nie istnieje w mediach, jest niejako przyćmiona przez Libertas, który ciągle bryluje w TVP, z dwóch powód Farfał i Wałęsa - mają przebicie do podświadomości potencjalnych wyborców, jest to wręcz prymitywny zabieg socjotechniczny. UPR powinna być bardziej agresywna, wyrazista, dająca się zauważyć, bo flegmatyzmem Bolesława Witczaka za wiele nie zdziała. Dlatego, najlepszym rozwiązaniem byłby bojkot tydzień przed wyborami.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-05-2009 22:48 przez McCoval.

14-05-2009 - 23:35:22

Odpowiedź jest banalnie prosta na pytanie - Po co UPR idzie do tych wyborów?
"Ktoś musi przegrać"!!! Po to idą - taka karma ;-)
Taka jest cecha wyborów są wygrani i przegrani - doświadczenie dotychczasowe wskazuje, że przegrywa UPR.

Zmiana będzie taka, w stosunku do poprzednich wyborów. Będę się uśmiechał ironicznie gdy JKM będzie wieszczył jakiekolwiek wyniki. Popis jaki widziałem gdy chłopina umieścił i wyśmiał wykres, na którym można zaobserwować postrzeganie UPR przez wyborców nie był Mu znany. A nawet gdy go dostał do ręki to nie skumał i nie wyciągnął wniosków. To coś jak tabliczka mnożenia przy wieszczeniu wyników wyborów jak i wyboru strategii.

pozdrwiam

"Tolerancyjni nie tolerują nietolerancyjnych"

15-05-2009 - 10:45:10

Jezeli sondaze w internecie (onecie) sa falszowane, to mi sie nie chce tam nawet wchodzic i klikac, chociaz nawet Korwin namawia...
Podobnie, wiadomo ze glosy oddane na UPR beda odrzucane przez liczacych jako niewazne (znak x za duzy, albo inne podobne preteksty), wiec po co sie nawet trudzic? Mam czasem wrazenie, ze ci ktorzy licza tylko sie z nas smieja.
Kiedys Korwin powiedzial ze jesli wybory moglyby cos zmienic, to dawno bylyby nielegalne...
Wybory moznaby pewnie "wziac" jakos przez zaskoczenie... ale UPR jest zbyt "na celowniku" tych, ktorzy boja sie wolnosci.

15-05-2009 - 11:19:33

Tak, trzeba zrobić kontrrewolucję, wybory nie pomogą.

15-05-2009 - 11:43:16

Żeby zrobić kontrrewolucję trzeba mieć w odpowiednim momencie te parę % obywateli którzy tą kontrrewolucje zrobią... Kilkuset działaczy czy też kilka tysięcy nawet, może sobie robić kontrrewolucje strzelając z kapiszonów...

15-05-2009 - 11:59:18

Kontrrewolucja zostałaby szybko stłumiona i odrzucona przez społeczeństwo, gdyż byłaby niezrozumiała dla szeroko pojętych mas. Najpierw niestety trzeba dojść demokratycznie do władzy... jak Hitler.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45456, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 224, Posty: 2116.