Co to jest "lewak" ??

Wysłane przez baca351 

07-09-2012 - 22:34:15

--do cholery! Wszędzie czytam że ktos jest lewak, z lewakami sie nie zadawaj itd.
Z kontekstu wynika ze oni sa gorsi od cyklistów, którymi straszę od lat!

Może ktos mnie oświeci w kilku słowach bez nawijania od Adama i Ewy?? Poczytałem w Wiki i nic! Hej!

07-09-2012 - 22:46:13

Sorry, zdublowałem temat bo mi sie popierniczyło! Heej!

08-09-2012 - 00:11:40

Baco! Według mnie, lewak to taka menda co ZAWSZE będzie negować wszelkie logiczne pomysły polityczne, socjalne itp. Podkreślam słowo: LOGICZNE. Ta lewacka negacja objawia się w płatnym (chyba) tzw. trollowaniu na tym forum i jemu podobnych, lub w młodzieńczym bełkocie o sprawiedliwości, równouprawnieniu itp. Oczywiście to drugie jest mniej szkodliwe, bo przemijające z wiekiem.
Moja Kochana Żona spytana o to, rzekła, iż lewak kojarzy Jej się z "lewizną", przekrętami i oszustwami. Tyż pikna definicja, Hej!
Tak jak Ty nie lubię filozoficznego pieprzenia o sprawach dość oczywistych, które można przecież zamknąć w jednym zdaniu: lewak to menda i przekręciarz, który przy pomocy chwytliwych hasełek chce swoją dupę usadzić na dobrze płatnym stołku.

08-09-2012 - 03:45:04

Cytuj
baca351
--do cholery! Wszędzie czytam że ktos jest lewak, z lewakami sie nie zadawaj itd.
Z kontekstu wynika ze oni sa gorsi od cyklistów, którymi straszę od lat!

Może ktos mnie oświeci w kilku słowach bez nawijania od Adama i Ewy?? Poczytałem w Wiki i nic! Hej!
Lewak - jest to osoba mająca chorobliwie dziwne zakusy do cudzej własności, a szczególnie zakusy do twojej osoby jako własności twierdząc, że coraz większa część tej własności powinna być tobie zabierana przez państwa i wykorzystywana na "pożytek społeczny".

Np. dokwaterowanie ci 5 rodzin do mieszkania - bo co miejsce ma się marnować, gdy ich nie stać na mieszkanie, a ty posiadasz jedno.
Cytuj
Paganini
Baco! Według mnie, lewak to taka menda co ZAWSZE będzie negować wszelkie logiczne pomysły polityczne, socjalne itp. Podkreślam słowo: LOGICZNE. Ta lewacka negacja objawia się w płatnym (chyba) tzw. trollowaniu na tym forum i jemu podobnych, lub w młodzieńczym bełkocie o sprawiedliwości, równouprawnieniu itp. Oczywiście to drugie jest mniej szkodliwe, bo przemijające z wiekiem.
Moja Kochana Żona spytana o to, rzekła, iż lewak kojarzy Jej się z "lewizną", przekrętami i oszustwami. Tyż pikna definicja, Hej!
Tak jak Ty nie lubię filozoficznego pieprzenia o sprawach dość oczywistych, które można przecież zamknąć w jednym zdaniu: lewak to menda i przekręciarz, który przy pomocy chwytliwych hasełek chce swoją dupę usadzić na dobrze płatnym stołku.
Co do równouprawnienia - Korwin głosi większe równouprawnienie aniżeli lewacy.
Równouprawnienie jest tam, gdzie nikt nie ma przywilei, natomiast zasiłek dla bezrobotnych łamie tą regułę.
Żaden lewak też nie popiera sprawiedliwości, a jej przeciwieństwo, czyli sprawiedliwość społeczną, bądź jak kto woli komunistyczną.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-09-2012 03:51 przez papuv.

08-09-2012 - 08:31:28

Baco - ja Ci to wyjaśnię prościej.
Mimo że historycznie nomenklatura określała co innego, to przejawia się w niej "iskra boża".
Otóż od zawsze i we wszystkich chyba kulturach człowiek "prawy" (określenia "prawy" odnosi się również gdzieniegdzie do materii nieożywionej i zjawisk) oznacza "dobry", "słuszny", "szlachetny", "uczciwy", "naturalny".
Najogólniej - "prawy" to samo dobro i normalność.
"Lewość" - to zupełne przeciwieństwo.

08-09-2012 - 22:43:53

No i , kurde, nawet wy, cyce, plączecie sie w zeznaniach. Musze sam określic definicje lewaka, bo nikt tego za mnie nie zrobi.
Lewak: osobnik będący chronicznym pracobiorcą posiada nature roszczeniowa do wszystkich szczególnie do bogatych i zaradnych . Ma nikła wiedze ekonomiczno-społeczną, i na tej podstawie twierdzi ze aby było lepiej trzeba zabrac bogatym i dac biednym[syndrom Janosika, choc on wała dał biednym ale legenda ma swoje prawa. Może kiedy dał w pysk biednemu a ktos to przekręcił].
Nie jest w stanie zrozumiec że ma czym srac dzięki zaradnym i bogatym i w nich widzi swoje nieszczęście że nie chca mu płacic ile by chciał.


Co wy na to??
Hej!

09-09-2012 - 00:08:09

Ale przecież to co napisałeś doskonale mieści się w mojej definicji?
No - może z wyjątkiem "wiecznego pracobiorcy" ale z tym to akurat nieprawda.
Najbardziej ideowy socjalista w Polsce - pan Ikonowicz jest właścicielem kilku restauracji i sam w nich ziemniaków nie obiera.

10-09-2012 - 23:23:02

Lewak to jest taki człowiek który nie myśli, bo myśli inaczej niż Pan Janusz. Wszyscy którzy myślą inaczej od jedynego słusznego myślenia nie myślą. To są właśnie lewaki.

10-09-2012 - 23:40:34

A po mojemu:
Lewak to człowiek uważający za swój wewnetrzny obowiązek niesienie pomocy i ułatwianie życia wszystkim wokół, w ramach wymyślonych przez siebie jedynie dopuszczalnych standardów. za pieniądze odebrane innym.
Pomagać chce za wszelką cenę, nawet wbrew woli tych, którym pomaga, osiągając efekty przeciwstawne do zakładanych, powiększając liczbę wymagających pomocy albo w związku z ich stopniowym zubożeniem albo rozszerzeniem definicji wymagających pomocy.
Porażki wynikające z przeciwskuteczności efektów swojego systemu zasad chce eliminować rozszerzając tenże system i pogłębiając skalę rujnacji tych, którym pomagać chce.
Nie jest zdolny przyjąć do wiadomości, że złe są jego zasady i stąd daremność w ich realizacji.
Dodatkowo szuka wsparcia w społeczeństwie wśród ludzi, którzy mają osobisty egoistyczny finansowy interes w jego podtrzymywaniu - egzekutorach jego dzialań oraz wśród zmanipulowanych propagandowo, niezdolnych z powodow intelektualnych, finansowych i wykształcenia rozpoznać manipulacji i oszustwa jego zasad.

Pokusiłbym sie o taką ilustrację:
Lewak uważa, że najlepszym sposobem przemieszczania się człowieka jest korzystanie z kończyn górnych. Wprowadza więc obowiązek "chodzenia" przy pomocy rąk. Powstają specjalne agendy państwa lewackiego zajmujące się wytwarzaniem ochronnych przyodziewków na ręce, łokcie, ramiona i brzuchy. Odpowiednie instytuty badawcze opracowują specjalistyczne metody ochrony twarzy, uszu i szyi przed nieuniknionym kontaktem z błotem, kałużami i wszystkim tym, co napotykamy na drodze.
Co jakiś czas wybuchają intelektualne dyskusje wśród intelektualistów lewackich prowadzące do liberalizacji zasad. Dzięki nim można poruszać się na dziesiątki sposobów: na brzuchu ciągnąc łapami ciało po bruku, na dupie odpychając się rękami z tyłu, na boku wybranym dowolnie albo ciągnąc się albo odpychając, mniej ortodoksyjni czołgaja się korzystając z niekonserwatywnych lewacko stóp i kolan, widziano bezczelnych chodzących na kolanach i nawet raczkujących, ci najbardziej wybitni potrafią nawet chodzić na samych rękach.
Tymczasem lewak nie bedzie nigdy w stanie przyjąć do wiadomości, że najlepiej byłoby stanąć na nogi i zacząć po prostu chodzić. Wykracza to poza jego zdolność percepcji. A rzesza zatrudnionych przy rozwijaniu i utrzymaniu obowiązku łażenia przy pomocy rąk wspierać go będzie z całych sił dodatkowo korzystając z pomocy ludzi bez rąk i ze słabymi ramionami, bo im akurat zafunduje się specjalne wózeczki elektryczne, pobuduje podjazdy i punkty ładowania akumulatorów. Propaganda zas skutecznie wymaże z głów tych biedaków możliwość używania nóg.
W tym systemie JKM jest przedstawicielem szewców. Nie ma więc żadnych szans!

11-09-2012 - 10:42:38

osmiol a co z tymi, którzy nie chcą tego o czym piszesz, ale zostają nazwani lewakami tylko dlatego, że nie zgadzają się z Panem Januszem?

11-09-2012 - 13:01:07

Ja też się nie zgadzam z panem Januszem - jakoś do lewicowca mi daleko.

11-09-2012 - 14:00:35

Podałem moją definicje lewactwa. Nie stworzyłem definicji każdego czlowieka z dowolnymi poglądami. Wybaczcie - nie potrafię.

11-09-2012 - 20:33:33

Lewak to jest taki sssyn który nieźle zarabia na nic nie robieniu grinning smiley

12-09-2012 - 21:41:26

Osmiol, dziękuje za ciekawy tekst w mojej piaskownicy. H.

14-09-2012 - 10:34:39

Z obserwacji forum odnoszę wrażenie że "lewak" jest pojęciem względnym, tzn. "lewakiem" może być nazwany właściwie każdy kto jest mniej "konserwatywny" lub "liberalny" od nazywającego, tzn. jest bardziej w lewo lub w dół na poniższych wykresach (stąd np głosujący na UPR/WIP/PJKM może określać elektorat wszystkich innych partii jako lewaków):




bardziej szczegółowo po angielsku:



i tak na wesoło:

14-09-2012 - 14:45:35

Gdybyśmy tylko mieli partię libertariańską ...

01-10-2012 - 02:08:59

To niewiele warta etykietka, określenie o znaczeniu całkowicie rozmytym na skutek nadużywania. Niegdyś określano nim wyłącznie lewicowych ekstremistów, albo wręcz terrorystów o skrajnie lewicowych przekonaniach. Obecnie "lewakiem" bywa każdy, kto nie ma poglądów prawicowych (w niektórych kręgach, każdy, kto nie jest libertarianinem).
Najśmieszniejsze jest to, że prawicowcy szafują nazwą wymyśloną przez Lenina...

15-02-2013 - 20:14:10

Lewak - to osoba negująca prawo do własności prywatnej oraz kożyści jakie z niej się osiaga, pragnący przejąć jednoczesnie kontrolę za pomocą aktów prawnych nad kazdym aspektem życia ludzkiego. O braku logiki w jego poglądach już pisano wyżej.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 5370, Posty: 43921, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 390, Posty: 3906.