SMOLEŃSK - kilka wybuchów? O co chodzi?

Wysłane przez koVal 

28-03-2012 - 18:25:01

"Jak mówił dr Kazimierz Nowaczyk z Uniwersytetu w Maryland, powołując się na najświeższe ekspertyzy australijskich badaczy katastrof lotniczych, wszystko wskazuje na to, że doszło do wybuchu na pokładzie. "
[www.stefczyk.info]

"śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej jest "największym skandalem w lotnictwie od końca II wojny światowej"."
[delfin.nowyekran.pl]

28-03-2012 - 20:29:02

Co to za POpis-ówka z tym smoleńskiem? ZAWSZE będzie jakieś ALE, w końcu to polska.. mochery i Kaczyński nie dadzą za wygraną.. a nawet jak Ruskie wybili część załogi to co z tego? Coś mi grozi? A skandalu szukasz? Widzę z pudelka zaciągnąłeś tekst, tam lubią "skandale" szczególnie mające coś wspólnego z Dodą, Nergalem i Rutowicz.


Co kogo już obchodzi SMOLEŃSK jak i tak NIGDY nie poznamy prawdy? Tak samo jak prawdy na temat tego kim był Jezus.. Musiałby przyjść i Ci opowiedzieć.. a pewnie i z tym byś się kłucił.. jak to polak..

02-04-2012 - 01:30:33

Właściwie to o nic. Tylko lecąc samolotem mogli mieć mapę tajnego lotniska, mogła działać obsługa naziemna, natomiast junta wojskowa mogła nie traktować sprawy tak bardzo bardzo po przyjacielsku. Problemu by nie było, a tak sprowadza się coraz więcej nieszczęść w postaci wygodnych na daną okazję hipotez. Wygląda na to, że UBekistan pochłonie/pochłonął PiS.

30-04-2012 - 01:00:23

A skąd Pan wie, że nie przychodzi. Jak pokazuję leminżerii tutaj:
[smocze.opary.salon24.pl]

najpierw ustalenia a potem wnioski. Sprawa TAWS 38 na pewno wchodzi w zakres Pana percepcji, wyszło to w 2011 roku gdzieś w maju. Rozwijała się aż do prezentacji w Brukseli, gdzie przybrała obecny kształt. Wstrząsy, o kŧórych mówiono wcześniej skoncentrowały się w wybuchy. Ale - powtarzam - zamach obecnie jest najprawdopodobniejszy, niemniej brane są dalej pod uwagę inne okoliczności. Najpierw badania, potem wnioski.

30-04-2012 - 08:58:31

Ale - powtarzam - zamach obecnie jest najprawdopodobniejszy, niemniej brane są dalej pod uwagę inne okoliczności.
Smoku - jeśli piszesz, że "zamach obecnie jest najprawdopodobniejszy" to zapewne potrafisz też napisać (zanim zabierzesz się za "badanie" ) o jednej, najistotniejszej rzeczy - o tym mianowicie z jakiego powodu ktokolwiek miałby się na imć pana Kaczyńskiego zamachiwać?
Bo przecież nie dlatego, że "zagrażał interesom Putina", nie dlatego, że nie był wystarczająco posłuszny czy że - jak go niektórzy niesłusznie o to pomawiają - "wielkim patriotą był i walczył o Polskę"?
To jak? zdradzisz nam ten najpilniej strzeżony sekret?
Z jakiego powodu się zamachnięto na Kaczyńskiego Lecha?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 01-05-2012 21:34 przez XXX.

30-04-2012 - 22:23:52

Nikt nie jest omnipotentny i nie musicie znać powodów, kŧóre skłoniły do zamachu. A czy Juszczenko musiał zostać podtruty? A czy Litwinienko został uraczony polonem za parenaście melonów?

Sama Gruzja już jest jakimś powodem. Np. od Skrzypka Donek miliardów na MFW też by nie dostał. Powód jest? Jest.

01-05-2012 - 18:04:25

Czyli jak wszyscy zamachomani - bredzisz Smoku.

Znowu złe jakoweś siły z niewiadomych powodów zawzięły się na naszą nieszczęśliwą Ojczyznę - nie wiadomo jak, nie wiadomo po co, nie wiadomo dlaczego, pewnie na złość i wyłącznie w celu pozbawienia nieszczęśliwe, wiecznie pokrzywdzone polactwo "ich najlepszych synów".

Bądź poważny - Gruzja to tylko nic nie warte hasełko i wiesz o tym doskonale. Pusty, nic nie ważacy gest który NIC nie znaczył, szczególnie dla Gruzinów.
A Kaczyński jak mógł, tak wysługiwał się WSZYSTKIM wkoło, o ile tylko dawało mu to cień szansy na utrzymanienie się na powierzchni i gdyby tylko ktokolwiek coś w świecie znaczący chciał czegokolwiek od niego to wystarczyło już nawet nie tylko powiedzieć a zmarszczyć brew a Lesio przy aktywnym wsparciu braciszka w podskokach by to wykonał.
I to bez względu na to, czy żądanie tyczyłoby dodruku kolejnych paruset milionów pustych złotówek, pilniejszego śledzenia co też różni ludzoe na różnych forach wypisują czy może dodatkowego haraczu na rzecz dowolnego, wymyślonego gówna - wielki "patriota" spełniłby kazde, najbardziej nawet haniebne żądanie jak robił to wielokrotnie w przeszłości.

Jeśli chcesz na to dowodów - zadaj sobie trud i sparwdź jak też ta zasrana "patrtiotyczna" opozycja głosowała podczasd uchwalania najrozmaitszych zamordystycznych ustaw a przekonasz się, że całym swoim szmacianym, gorejącym sercem popierali KAŻDY rabunek i dokładanie KAŻDEGO ogniwa do łańcucha na Twojej i mojej szyi. I nie miało (nie ma zresztą w dalszym ciągu) żadnego znaczenia w czyim interesie stanowiono to prawo - czy to w interesie banków, kołchoźnianej Unii czy Rosji, prawda?
Skacząc na zadnich nogach i kręcąc na nosie piłkę posłusznie głosowali tak, jak KAZALI im ludzie, którym po kazdym co istotniejszym głosowaniu składają telefoniczne sprawozdania.

Pojmij - każdy, kto cokolwiek znaczy powiedziałby "Siad!" i Kaczyński (z braciszkiem i resztą "opozycji" ) siadał, powiedziałby "Leżeć" a Lesio padał posłusznie na pysk a na "Waruj" zastygał w bezruchu - nikt nie planuje zamachu na kogoś, komu wystarczy wydać polecenie nie mając cienia wątpliwości, że zostanie skwapliwie i pospiesznie wykonane - bo i po co?.

No ale przecież do zamachomannów żaden rozumowy argument nie ma szans trafić - wszak Kaczyński Lech był wielkim patriotą, herosem prawie jak Herkules, "twardo" walczył o poprawę doli ludu i w ogóle - stanowił "zagrożenie" dla światowego spisku mającego na celu pognębienie Mesjasza Narodów więc "należało go sprzątnąć".



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-05-2012 21:41 przez XXX.

01-05-2012 - 23:07:06

O tym jak to wiadomo coraz więcej.
Zamiast wypisywac elaboraty objasnij lepiej, czemu nie zrobili sekcji, badań pirotechnicznych wraku, czemu nie obadali brzozy, czemu nie ma dokumentacji opisującej miejsce katastrofy itp. W ten sposób szybciej sprawę rozwikłasz.
Powyższe postulaty nie są w sensie formalnym, ale faktycznym.

02-05-2012 - 10:04:14

Ty w dalszym ciągu nie łapiesz o czym piszę.
Otóż proszę Smoka - podstawą każdego racjonalnego działania jest określenie celu jaki to działanie ma przynieść.
W przypadku działań kryminalnych zaś - ustalenie FUNDAMENTALNYCH rzeczy - tego, kto odnosi z przestępstywa korzyść i motywów jakimi się sprawca kierował.
Czy Ci się to podoba czy nie -śmierć imć pana Kaczyńskiego nie przyniosła nikomu żadnych korzyści - nikt przy zdrowych zmysłach po dobrej kolacji z dwoma butelkami wina, w pokoju hotelowym po wspólnym prysznicu nie gwałci dziewczyny leżącej na łóżku z szeroko rozłożonymi nogami po tym, kiedy ta już łyknęła pigułkę antykocepcyjną, prawda?
A zorganizowanie zamachu na Kaczyńskiego Lecha byłoby takim właśnie gwałtem.
Nie cenię doprawdy panów polityków - w mojej opinii jeden w drugiego to szubrawcy - ale nie można zakładać, że są to debile.
Każdy zaś człowiek mający choć minimum wyobraźni zdaje sobie sprawę z tego, że konsekwencje w przypadku gdyby "sprawa się rypła" dla organizatora takiej imprezy byłyby wręcz niewyobrażalne i sięgałyby daleko poza krajowe czy nawet regionalne podwórko - nawet w przypadku pana Putina.
Nie bardzo mi się chce to tłumaczyć, podobnie jak nie widzę sensu wyjaśniania, że taka operacja wymagałaby zaangażowania wielu setek ludzi a utrzymanie koniecznej tajemnicy w czasach, kiedy za parę groszy każdy sprzedaje wszystkim chętnym dowolne informacje jest niemożliwe.
Możliwości dokonania przestępstwa i zdolność jego dokonania jest wbrew pozorom kwestią drugorzędną.

Jest jeszcze jedna rzecz - na banalnym przykładzie:
Otóż w chwili, kiedy tutka waliła się na glebę jakiś pan na wieży kontrolnej ZORIENTOWAŁ SIĘ, że na pasie startowym nie ma ponad połowy żarówek które na każdym lotnisku wyznaczają bieg pasa startowego.
Rzecz jasna - natychmaist wydał polecenie, żeby te żarówki uzupełnić co też uczyniono.
Dla zamachomannów to przecież powinien być niepodważalny dowód na to, że był to plan awaryjny - jeśli nie eksploduje bomba, rozpylony hel rozwieje wiatr albo cuś - jest szansa ze dzielny pilot pobłądzi i zjedzie z pasa a tam już czyha Specnaz gotrów dobijać rannych.

Ale to byłby dowód tylko dla najgłupszych, bo ci którzy mają choć jedną bruzdę na mózgu zdają sobie sprawę, że takie sytuacje to przejaw KULTURY w jakiej żyjemy a nie żadne ***** spiski.
ŻYJEMY, Smoku, nie "żyją Ukraińcy, Białorusini czy Rosjanie" - bo bez względu na wszystko jesteśmy członkami tej kultury - wszechoganiającego zlodziejstwa, syfu, indolencji i bijących pod niebo pretensji o wszystko włącznie z tym, że nie mamy złóż ropy.
Co więcej - naszą "nartodową" cechą jest obwinianie wszystkich o wszystko - okropni zaborcy poważyli się stłumić kilka powstań jakichś chuliganów, niedobrzy Sowieci "zdradzili" nas przy okazji awantury warszawskiej zwanej powstaniem, równie niedobrzy Anglosasi "zdradzili" nas Jałcie i gdzie tam jeszcze i w ogóle - cału kosmos pełen jest spisków.
Wieczny jęk i marudzenie i poszukiwanie "winnych" gdzie indziej zamiast rzetelnego pierdolnięcia się we własne piersi (albo lepiej - w zakute łby)
Bo wyobraź sobie, że Warszawa (albo Moskwa) a na przykład okolice Rzeszowa czy Przemyśla (albo Smoleńska) to są dwa lompletnie różne światy przy czym "rzeczywistość" moskiewska czy warszawska i tak jest w dużej mierze wykreowana przez media - życie jest zupełnie inne.
W tak zwanym "terenie" nic się od czasów pierwszej komuny nie zmieniło - zarówno w Polsce jak i u sąsiadów rządzą lokalni kacykowie a całe to ich rzadzenie sprowadza się głownie do szemranych interesów i udawania, że mają jakieś kompetencje..
Wiesz dlaczego w naszym regionie śmiechu warta jest dęta ochrona przed terroryzmem?
Bo tu nie potrzeba żadnych terrorystów - sami rządządzy doprowadzają do różnych katastrof a wykoleić pociąg (albo i dwadzieścia pociągów na raz), zatruć ujęcie wody dla milionowego miasta (czyt pięciu miast) albo wysadzić w powietrze dowolny budynek "użyteczności publicznej" może bez obaw o ujęcie i bez żadnych konsekwencji grupa kilku zdeterminowanych piętnastolatków.
Tak własnie jest ze wszystkim: pozór, udawanie, robienie na zdarzeniach na które nie miało się żadnego wpływu (albo pośredni - przez zaniedbanie) czegoś, co jest wynikiem czyichś świadomych działań.
Do każdej sytuacji można poniewczasie dopasować dowolną teorię, szczególnie kiedy owa teoria jest tak dla wszystkich użuteczna, jak mniemany zamach.

Upraszczając - Kaczyński pośrdnio również winien jest tej katastrofie - gdyby zamiast tak bardzo dbać o swój zasrany wizerunek po prostu kupiono by stosownie wyposażone i skonstruowane samoloty odpowiadające wspólczesnym standardom - nie doszłoby do tego wypadku.
No, ale skoro odwołuje się ROZSTRZYGNIĘTE już przetargi (widać były jakieś nieporozumienia przy ustalaniu działki) to skutkami są WYPADKI - praw fizyli pan nie zmienisz.

ps.
Pomijając powyższe - gdyby usiłowano przypisać sprawstwo zamachu JKMowi który okresowo, (kiedy mu się wydaje że zbajeruje tym kilkoro licealistów) mocno pyskował na Kaczyńskiego albo choćby i mnie (bo nie cierpiałem tego socjalisty i krętacza a nadto mam go za pospolitego sprzedawczyka który sprzeniewierzył się publicznie złożonej przysiędze) to miałoby to przynajmniej jakieś pozory prawdopodobieństwa.
A tak - to tylko kolejny tuman mgły napuszczany do główek ludzi niezdolnych do dostrzeżenia rzeczywistości.

03-05-2012 - 17:34:15

Bosz jakie to tempe.
Jeśli stwerdzasz wybuch, to zamach jest prawdopodobny.
Podobnie jak znajdujesz gościa z kulką w głowie to nie dumasz że nie ma korzyści i motywu tylko szukasz mordercy.

03-05-2012 - 20:39:07

Tempe. co?
Nie Smoku - tĘpe jest łykanie każdego bzdeta jakego raczy podać do wierzenia jakiś zasrany guru.
Pozwolę też sobie zauważyć, że pierdolisz - nikt jak do tej pory żadnego wybuchu mimo usilnych poszukiwań nie stwierdził a brednie o zamachu zaczęły się pięć minut po WYPADKU.
I bardzo miło, że odnosisz się do tego, co do Ciebie piszę - nie zauważanie argumentów podetkniętych pod nos to bodaj czy nie najistotniejsza cecha leminżerii o której z taką pogardą piszesz?

04-05-2012 - 13:46:12

Właśnie że stwierdził. Po prostu ja znam stan badań aktualny a Ty nie.
odczyty rejestratorów-->TAWS38--> 2 wstrząsy zarejestrowane przez akcelometr --> pochylenie samolotu.
[img88.imageshack.us]

05-05-2012 - 06:33:38

Jasne.
A Kaczyński Lech to bohater i patryjota wielgachny a Rosja to wypowiedziała nam wojnę a resztki rozpylonego helu do tej pory można znaleźć w glebie a sołdaci ze Specnazu co to dobijali rannych dostali po Ferrari.
Zaraz po tym jak odwiezieni zostali do koszar bezgłośnym śmigłowcem.

05-05-2012 - 18:31:28

Ogólna teoria sledztwa: nie mmusisz znać motywów żeby móc orzec o wystepku. Np. znajdujesz gościa z siekierą wbita w plecy, nie wiesz kto to jest ale o padnięciu przez niego ofiarą przestępstwa możesz orzec. ABC logiki.

05-05-2012 - 23:43:55

Nikt nie niszczy dowodów niewinności.

Zgodnie z Brzytwą Ockhama nikt dowodów swojej niewinności nie niszczy i nie ukrywa. Czyli jeśli ktoś dowody niszczy i ukrywa to są to dowody winności. Taki jest logiczny tok myślenia, bardzo mi przykro. W tej części pokażę, jak łatwo można było wykluczyć zamach z olbrzymim prawdopodobieństwem. Nie wciskajcie mi tu kitu, że pisiorów nic nie przekona itp. Tezy zamachowe w szerokim odbiorze społecznym karmią się wyjątkową i nie do pojęcia nieudolnością śledztwa. Jeśli jakość prac śledczych nie ulegnie dramatycznej poprawie to zwolenników zamachu będzie przybywać. Dramatycznie tez wzrośnie zbiór nie wierzących w oficjalną narrację. Proporcjonalnie do tejże narracji skompromitowania. Proste sposoby wyjaśnienia katastrofy są następujące:
[smocze.opary.salon24.pl]

06-05-2012 - 13:57:40

Ogólna teoria sledztwa: nie mmusisz znać motywów żeby móc orzec o wystepku. Np. znajdujesz gościa z siekierą wbita w plecy, nie wiesz kto to jest ale o padnięciu przez niego ofiarą przestępstwa możesz orzec. ABC logiki.
Kłopot w tym, że w tym przypadku mowy być nie może o "znalezieniu gościa z siekierą w plecach" a co najwyżej o znalezieniu zwłok studziesięcioletniego dziadka ze sporą zawartością koki i alkoholu we krwi znalezionego w dodatku po wezwaniu policji przez zaproszoną przez tego dziadka call-girl.
Z uporem nie chcesz tego zauważyć - a nie ma żadnego znaczenia, to, że koka nie była super czysta, wóda nie miała akcyzy, prezerwatywy były podziurawione a dziwka współpracuje z tajną policją.
To, co robisz - w ślad za zaczadziałymi pierdolcami z PiSu - to usilne dopasowywanie faktów do z góry założonej (absurdalnej) tezy.
Całe to ględzenie o termobarycznych bombach, sztucznych mgłach, niesłyszalnych śmigłowcach, rozpylanych miliardach ton helu, żołdakach Specnazu czających się po krzakach by dobijać rannych i innych gównach dowodzi tego wystarczająco dobitnie.

Zgodnie z Brzytwą Ockhama nikt dowodów swojej niewinności nie niszczy i nie ukrywa. Czyli jeśli ktoś dowody niszczy i ukrywa to są to dowody winności
Smoku, sorki ale Ty już naprawdę pierdolidsz jak na zamachonmanna przystało, najzwyczajniej mylisz pojęcia i nie rozumiesz o czym piszesz.
Po pierwsze to zgodnie z brzytwą Ockhama zwykle najprostsze wyjaśnienie jest prawdziwe i zwykłą głupotą jest mnożenie bytów ponad potrzebę - a takimi bytami niewątpliwie są wymienione wyżej niesłyszalne śmigłowce.
Po wtóre zaś - w tym konkretnym przypadku bowiem na przykład odmowa wydania wraku motywowana jest OCZYWISTYM politycznym interesem Rosji: skoro sprawa tej kupy złomu wywouje i pogłębia anse między dwoma głównymi siłami - PiSem i PO - i obojętne czy te anse są prawdziwe czy ukartowane - to "TYM BARDZIEJ wraku nie wydamy" (i to pomijając zupełnie to, co na ten temat mówią przyjęte konwencje.
I to jest elementarna logika, której po prostu nie rozumiesz.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie przeczy przecież temu, że co najmniej parę osób bardzo stara się w tej sprawie sporo ukryć.
Tyle tylko, że nie są to dowody jakiejś zbrodni a zaledwie dowody nieudolności i indolencji, amatorstwa i zaniedbań, syfu i bałaganu i (po stronie polskiej) kretyńskiej bufonady.

Wybacz - gadka jest kompletnie jałowa.
Ty po prostu WIERZYSZ w zamach i choćby nawet wynaleziono wehikuł czasu i zabrano Cię na przejażdżkę - nic Twojej wiary nie obali.
To zwykły fanatyzm a z dyskusja z fanatyzmem mija się z celem.

Pozdrowionka.
.

06-05-2012 - 15:57:11

Hm. Gdzie w poniższych tu jest mowa o cytuję: termobarycznych bombach, sztucznych mgłach, niesłyszalnych śmigłowcach, rozpylanych miliardach ton helu, żołdakach Specnazu czających się po krzakach by dobijać rannych i innych gównach

[kaczazupa.salon24.pl]

[smocze.opary.salon24.pl]

Od razu mówię że jest tylko o termobarycznej, przy okazji łeglowodorów, przy kŧórych nie wykluczyli że pochodzą z termobarycznej a mogą.
W świetle analizy zapisów mamy ewidentne pozorowanie wypadku.

2. Skoro Rosja nie chce wydać wraku no to niech się nie dziwi, że jest podejrzewana.

Zasadniczo mówimy o zamachu, bo nie został on wykluczony. A dopóki nie został, to jest w kręgu możliwości.

06-05-2012 - 18:40:16

Co to znaczy "nie mówimy"?
Ja z pewnością "nie mówię" - zamachomanni mówią jak najbardziej. O wielu innych, równie mądrych "hipotezach" zresztą również i to natychmiast po wypadku.
A że paru - sorki Smoku, to nie o Twojej osobie - debili "podejrzewa Rosję?
Co z tego?
Zapewniam Cię - NIC.
A analiza pokazująca i brak znaków akcyzy i współpracę dziwki z tajną policją i to, że koka była zanieczyszczona nie dowodzi NICZEGO, bo ćpający, chlejący wódę dziadzio figlujący z dziwkami sam skazuje się ze stuprocentową pewnością na śmierć - jesteś w stanie to dopuścić do świadomości?

Zasadniczo mówimy o zamachu, bo nie został on wykluczony. A dopóki nie został, to jest w kręgu możliwości.
Aha - no skoro tak, to jako że nie wykluczono udziału kosmitów to ich ingerencja jest też niewykluczona, prawda?
Podobnie jak i to, że zamieszane w zamach są ogry, krasnale i gremliny.

06-05-2012 - 19:24:55

My Smok Eustachy pluralis majestatis. Resztą wypowiedzi stanowiącej alienację od rzeczywistości opuszczam. Miało być znalezienie helu a nie ma, wiec widac, ze o helu nie ma mowy. Trzymając się Twojej dennej analogii to jeśli okaż się, że ktoś dziadkowi wstrzyknął spirytus strzykawką to się zrobi nieprzyjemnie.

07-05-2012 - 07:19:54

Przeceniłem Cię jednak.
W analogii (dennej) chodziło o to, że nie ma potrzeby ani wyważać drzwi stojących otworem, odkrywać Ameryki, ani "zamachiwać" się na kogoś posłusznego jak dobrze ułożony piesek.
Gdyby Kaczyński Lech komukolwiek przeszkadzał - po prostu wystarczyło wydać mu polecenie, by strzelił sobie w głowę.

Helu powiadasz nie było?
No nie było - to przecież tylko wymysł jakiegoś idioty.
Tak jak i niesłyszalnych śmigłowców i dziesiątków innych z dupy wziętych pomysłów na zamach.

07-05-2012 - 23:24:02

Te pomysły istnieją tylko w Twojej głowie i TVN24. Oprzytomniej.

08-05-2012 - 00:09:24

smiling smiley Aha, czyli to ja wymyśliłem rozpylanie helu, niesłyszalne śmigłowce, sztuczną mgłę i pewnie w ogóle zamach.
Wymyśliłem też, że nikt na pana pilota nacisku nie wywierał.
Zabawny jesteś Smoku - przecież to Ty pierdolisz o tym, że zamach jest "co najmniej prawdopodobny".
Otóż nie jest prawdopodobny w najmniejszym nawet stopniu - tak samo jak nieprawdopodobny jest zamach na Ciebie czy na mnie.

Pomyliłem się - nie tylko Cię przeceniłem ale się zupełnie co do Ciebie pomyliłem.
Jak każdy lemig po prostu nie rozumiesz co czytasz (a wkażdym razie nie dajesz po sobie poznać, że coś do Ciebie dociera).

Udowadniaj sobie "zamach" na zdrowie, broń krzyża i w ogóle - baw się dobrze.

EOT

08-05-2012 - 15:54:09

Jakby nie był to by sekcje zrobili. Skoro nie zrobili to znaczy że był.

Jeżeli dla potrzeb dyskusji przyjąć założenie, że był zamach, to zamachowiec/zamachowcy miał/mieli motyw. To jednak nie oznacza, że ten motyw musi znać każdy, np. XXX. Mówiąc inaczej - to, że XXX nie potrafi znaleźć motywu nie oznacza, że zamachowiec/zamachowcy motywu nie miał/mieli.

Łapiesz, czy wystrugać jakiś przykład zrozumiały dla dzieci co do pierwszej Komunii idą?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-05-2012 16:02 przez Smok_Eustachy.

09-05-2012 - 09:03:28

poznamy poznamy kwestia czasu

09-05-2012 - 09:53:56

Co tu do łapania, Smoku?
Najpierw to fakt zaniechania przepowadzenia takich czy innych czynności dowodem jest gównianym - dowodem może być jedynie wynik przeprzeprowadzenia tych zaniechanych czynności.
Następnie jasne jest, że nawet nie próbujesz odnieść się do argumentacji - pewnie według Twojej "żelaznej" logiki oznacza to, że masz pełną rację.
Nie żeby mnie to dziwiło - bo gdybyś choć spróbował to sam przed sobą musiał byś przyznać, że bredziesz a do tego przecież nie jesteś zdolny.
Równie jasne jest, że zamachomanni mają pierdolca jak się patrzy - natychmiast po wypadku zaczęliście się drzeć, że to zamach, bo przecież co jak co ale wypadek to się takiej figurze jak kartofel zdarzyć NIE MÓGŁ.
Każdemu ale nie jemu a już skkoro na wschód od Bugu to w ogóle nie ma o czym gadać.
Pięć minut po wypadku była sztuczna mgła, zaraz potem "wszyscy widzieli" Specnaz w krzakach i słyszeli strzały, kwadrans potem "pojawiły się" niesłyszalne śmigłowce, za chwilę któryś debil wymyślił rozpylanie milionów kubików helu a od samego początku są najrozmaitsze bomby, w tym takie, które zostaną wynalezione za kilkadziesiąt lat.
To pewnie ta brzytwa Ockhama każe wyszukiwać coraz to bardziej absurdalne pomysły.
Zachowujecie się jak durni bolszewicy (którymi zresztą w sporej mierze jesteście)
Oni też wszędzie węszyli spiski i sabotaże - nawet kiedy nie wzeszło zboże wysiane na śnieg to zamiast pierdolnąć się w durne łby woleli wykończyć parę setek ludzi za sabotaż.
Wy postępujecie identycznie - bez zmrużenia oka wyciągacie prosto z dupy coraz to nowe "dowody" kiedy poprzednie kretyńskie teoryjki padają ale nie dopuszczacie do zakutych łbów wyjaśnienia oczywistego nawet dla gimnazjalisty.
Palisz głupa Smoku, że "należy zbadać ewentualność zamachu i ją wykluczyć" bo dla was nie ma i nigdy nie było innej możliwości niż zamach - zboże siane według słusznej doktryny ma plonować choćby je siać na beton a kto gada inaczej - temu urwać pysk.
Jakoś nie słyszałem żądań, żeby "wykluczać możliwość zamachu" kiedy spadł śmigłowiec z Millerem albo kiedy zwaliła się Cesna z czubem lotnictwa wojskowego, nic nie słychać by domagano się zbadania czy przypadkiem na ten pociąg pod Szczekocinami ktoś się nie zamachnął i jakoś nie powołano komisji śledczej kiedy zawaliła mi się komórka na podwórku..

Nie było nacisków na pilota?
Siedzi sobie na pokładzie pan prezydent ('zwierzchnik" sił zbrojnych) któremu wciąż trzeba zmieniać pieluchy bo się boi latać ale o którym wiadomo (od czasu, kiedy został "bohaterem" w Gruzji), że rozdęte ego nie mu pozwoli zawrócić, za plecami pilota sterczy jego bezpośredni przełożony ale o żadnych naciskach mowy nie ma i być nie może - jest pełen luzik.
Nie wiem gdzie i czy w ogóle pracujesz ale jeśli Twoja praca polega na zamiataniu to kiedy zobaczysz przechadzającego się szefa to zapierdalasz na miotle jak zawodowa czarownica i nikt nie musi Cię "naciskać" choćbyś przed chwilą własnymi gaciami powycierał podłogę - ale pojęcie tego przez zamachomannów jest niemożliwe.
Inna rzecz, że nie można się dziwić że Lesio popuszczał w majty - wiedział doskonale, że podróżuje złomem.

Powiadasz, że motywy są nieistotne i nie do odkrycia przez byle XXXa?
No pewnie tak jest, jednak pewne rzeczy są banalanie proste i niezmienne od początku świata i należą do nich pobudki jakimi kierują się ludzie - kasa, zemsta, wpływy i dupa - innych nie ma.
Kasą zagrabioną ludziom pan Kaczyński dzielił się skwapliwie i nie miał żadnych zachamowań przed zwiększeniem skali rabunku, mścić się na nim nikt nie miał powodu, bo nikomu się w istotnych sprawach nie sprzeciwiał, nikt swoich wpływów dzięki jego likwidacji zwiększyć nie mógł a wysoce wątpliwe jest by buidził w kimś na tyle silne pożądanie, by aż trzeba było się na niego zamachiwać.
No chyba że u mocherowych babć ale one przecież by zamachu nie przeprowadziły?
Cóż więc pozostaje?
Nic, Smoku - co najwyżej celowe tumanienie ludzi.

KAŻDE działanie w tym zasranym państwie tylko czystym przypadkiem nie kończy się katastrofą - ale przecież nie można mówić o tym, że to wina głupoty, chciwości i nieudolności sitwy nim rządzącej szczególnie że i Kaczyńscy do sitwy należą od początku.
Rzetelnie przeprowadzone śledzdztwo ujawniłoby nie tylko to, że sytuacja przerosła Donka i się chłopak pogubił ale przede wszystkim na jaw musiałoby wyjść sporo brudu i syfu w jakim pogrążona jest państwo "dzięki" zarządzaniu nim przez tych szubrawców a do tego dopuścić przecież nie można.
A że przy okazji nieustanne masturbowanie się "zamachem" jest korzystne nie tylko dla PiSu ale i dla PełO bo znakomicie odwraca uwagę od istotnych rzeczy i da się jeszcze wysmażyć jakieś fajne przy tym legendy to i niewykluczone, że któraś kolejna teoria mówić będzie o czapkach niewidkach w jakie odziani byli zamachowcy posługujący się fazerami.

09-05-2012 - 22:36:20

Jarosław bał się latania a nie Lech.

10-05-2012 - 09:11:27

No - dzięki za pełną i wyczerpującą odpowiedź :-)
Oczywiście - narodowy "bohater" rzecz jasna nie znał uczucia strachu.

Powaliłeś mnie bogatą argumentacją i wnikliwymi wnioskami - poddaję się.

12-05-2012 - 23:35:47

Tylko tyle nadaje się do odniesienia w tym strumieniu świadomości.

17-05-2012 - 01:04:53

Raport dr Szuladzińskiego:
[212.7.212.21]

24-05-2012 - 22:31:14

No i nudzisz Smoku uparcie.
Ten raport powinien mieć tytuł "Może a;e nie musi to prowadzić do wniosków" - bo opiera się przecież głównie na gdybaniu.

A zobacz - Donek musiał wcześniej odlecieć z Brukselki bo kończył się czas pracy pilotów - nie daje Ci to do myślenia?
Prosty fakt a potwierdza w całej rozciągłości moją hipotezę - w państwie polskim panuje potworny organizacyjny burdel nad którym nikt od wielu lat nie panuje i nawet nikt nie stara się udawać że jest inaczej..
Byle przedsiębiorca mający ciężarówkę wie doskonale, że kierowcy mają ściśle określony czas pracy i jeśli zakładana trasa ma zająć więcej czasu a zależy mu na szybkości - powinien posłać po prostu kierowcę "zapasowego" (i nieważne w tej chwili czy takiego posyła czy nie)
Istotne jest to, że olewane są wszelkie procedury bo panowie politycy przekonani są, że ich prawa fizyki po prostu nie dotyczą albo majzwyczajniej w świecie - za logistykę w państwie odpowiadają ludzie zupełnie niekompetentni.
A coś mi mówi, że oba te powody są tu kluczowe.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45465, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 396, Posty: 3944.