Islandia

Wysłane przez elven 

03-09-2012 - 20:36:37

Cytuj
XXX
moldorf
papuv
Nie bardzo rozumiem dlaczego niby "nie wolno" zezwolić ludziom zaprzedania się w niewolę - ale mniejsza z tym.
Problem polega na tym, że choć nieczęsto widuje się ludzi skutych łańcuchami to jednak w istocie ludzie w znacznej większości są w istocie niewolnikami - głównie zresztą państw ale nie tylko.
To jest tzw. wartość podstawowa - jestem tutaj akurat zwolennikiem podejścia Johna Locka, jako że jestem zwolennikiem demokracji, a w demokracji obywatele mają wpływ na władzę, a niewola psuje ten ustrój tworząc klasy społeczne, do których nie wejdziesz inaczej, aniżeli poprzez urodzenie - tak jak w feudaliźmie czy innej czerwonej marze.
Cytuj
XXX
więc czemu państwo nie może wybierać własnych ?
A czy ja coś takiego napisałem???
Zauważam tylko skromnie, że wymyślone przez państwo standardy niekoniecznie muszą być rozsądne i o ile dopuszczalne jest żądanie by podatki płacić w określonej walucie o tyle już narzucanie ludziom czym mają pokryć dom albo określanie co mogą jeść, pić czy wdychać jest... absurdalne.
Dlatego wspomniałem o nieobowiązkowości tych standardów w relacji obywatel-obywatel - wtedy to narzucanie nie występuje, bo masz prawo z tych standardów nie skorzystać.
Natomiast w przypadku relacji państwo-obywatel tak jak wspomniałeś - jest to uzasadnione.
Cytuj
XXX
- Ochrona granic.
- Ochrona prawa.
- Ratownictwo medyczne.
- Straż pożarna.
- Ochrona przed zdominowaniem gospodarki przez kogokolwiek (bezpieczeństwo gospodarcze, czyli m.in. przepisy antymonopolowe i antyoligopolowe).
- Ochrona wolności człowieka.
- Zapoznanie niepełnoletnich z prawem.
Przy czym należy nadmienić, że nasza służba zdrowia to coś dużo więcej, aniżeli ratownictwo medyczne, a usługi typu ratownictwo medyczne i straż pożarna należą do typów, które nie są świadczone prywatnie - bo nie byłyby profitowe, poza tym wymagają szybkiego reagowania.
Nie wiem co to "ochrona prawa" ale mniejsza z tym.
W klasycznym rozumieniu minarchizmu (czego jestem zwolennikiem) aktywność państwa może dotyczyć bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, wymiaru sprawiedliwości i polityki zagranicznej.
Ochrona prawa to wymiar sprawiedliwości.
Cytuj
XXX
Nie ma w istocie żadnego racjonalnego powodu, by państwo zajmowało się czymkolwiek ponad to minimum z tej prostej przyczyny, że ludzie doskonale sobie z pozostałymi sprawami poradzą - indywidualnie czy w większych grupach.
Państwo prawa najlepiej psuje niewiedza na temat prawa - dlatego ktoś musi spełnić obowiązek zapoznanie niepełnoletnich z prawem - ten obowiązek ma państwo, ale powinno go miec prawo przeżucić na opiekunów pod warunkiem, że go wyegzekwuje.
Ogólna idea jest taka, by każdy miał okazję poznać prawo, bo inaczej będzie go mógł łamać - nawet nieświadomie.
Cytuj
XXX
I mylisz się - ratownictwo medyczne w takich choćby USA pozostaje prywatne a mimo to - a może właśnie dlatego - na na karetkę czeka się w granicach miast pięć minut.
Podobnie i straż pożarna - to domena gmin i tak powinno być bo trudno zresztą wyobrazić sobie by jednostką straży pożarnej w Pcimiu sterował z sensem ważny pan urzędnik z Warszawy.
A niby na czym zarabiają ?
A może to działalność dobroczynna ?
Niemniej jednak zgadzam się - to domena gmin.
Cytuj
XXX
Nie ma przy tym potrzeby by tego typu działalność koniecznie przynosiła profity - owszem, ludzie zajmujący się tym zarabiają na życie, sprzęt też swoje kosztuje ale wiele ponad to nie jest potrzebne - mnóstwo ludzi robi to kierując się powołaniem czy czymkolwiek innym.
Ratownictwo medyczne dotyczy wszystkich i często w stanie, w którym nie mogą powiedzieć, czy sobie go życzą, czy nie.
Jednocześnie dotyczą sytuacji, gdy ktoś nie może sobie sam pomóc (będąc nieprzytomnym nie pozszywasz sobie bebechów, ani nie wydostaniesz się z płonącego domu).
Ktoś to musi organizować i ktoś się musi na tą usługę wykosztować, a potrzeba tej usługi jest oczywista tak samo, jak potrzeba wojska (w którym też są sanitariusze, lekarze wojskowi czy szpitale wojskowe - czyli de facto wojskowe służby ratownictwa medycznego).
Dlatego państwo musi zapewnić te dwie usługi.
Jeśli ktoś jest gotowy to ratownictwo zapewniać w własnym zakresie - to tylko lepiej.
Poza tym jeśli ktoś zdominuje gospodarkę - będzie miał możność przejęcia pełni władzy - to nie jest dobry pomysł.
Ochrona granic = bezpieczeństwo zewnętrzne.
Ochrona wolności człowieka i ochrona prawa (państwo prawa) = bezpieczeństwo wewnętrzne.
Cytuj
moldorf
nie, nic nie mam,
chyba tylko w ameryce południowej można jeszcze zrobić takie rzeczy
kiedyś pytałem się mojej babci czy jak budowała dom to czy potrzebowała jakiś pozwoleń, ona mówi że skąd, nic nie potrzebowała, masz swoją działkę i budujesz, choć mówi że w miastach były zawsze jakieś zaostrzenia a na wsiach nikt do tego nie przywiązywał wagi
Państwo opiekuńcze lubi rodzić takie obostrzenia - bo nóż widelec się zabijesz.
Dlaczego ? - bo dla państwa opiekuńczego jesteś niesamodzielny, dlaczego ? - bo musi się tobą opiekować.
Opieka kosztuje - więc musi jakoś pozyskać tą kasę - robi więc z ciebie niewolnika, bo niby co innego ma zrobić ?
Cytuj
moldorf
tylko, w tym przypadku chodzi o cos innego... to zbędna dyskusja, tu problem nie leży w socjalu czy jego braku -tylko w tym, że rząd to legalnie wybierana mafia- tu chodzi o skalę, nie rozumiesz skali, dla mnie ciągle bawicie się w drobnice i ciągle kombinujecie,
To nie głosuj na mafię, tylko na kogoś innego.
Cytuj
moldorf
pisałem Ci że w zajebiście socjalnej Norwegii będąc rolnikiem, możesz sobie wyprodukować drzemy i sprzedawać lokalnie w sklepach, u nas rolnik wylewa nadwyżkę do rowu, albo zaora spowrotem ziemniaki bo są po 8 groszy, to jest chore bo więcej wyda na rope. U nas gnębi się słabych, i małych tak jak pisałes wczesniej, a wspiera silnych, w Norwegii na odwrót i to działa. Oni skupiają się na walce z chciwością na wysokich szczeblach, bo rządy korporacji to dyktatura i dążenie do objęcia dyktatury nad światem. Taki prezes korporacji ma więcej wypłaty miesięcznie niż wszyscy pracownicy.
1. Korporacja to organizacja z osobowością prawną: [pl.wikipedia.org]
Nie ma nic wspólnego z monopolami.
2. Jak wspomniałem - u nas tyle samo jest kawpitalizmu co w Norwegii, jak nie mniej.
3. Jedną z form walk z tą chciwością (tam, gdzie nie trzeba) jest polityka przejrzystego państwa - która u nas np. była dowcipem (też dołączyliśmy do pewnej organizacji europejskiej na rzecz przejrzystości państwowej jako państwo, ale później okazało się, że jednak może nie i teraz nawet niewiadomo, czy strona polska w niej jest, czy nie, ani nawet nie chce zamieścić o tym informacji).
Cytuj
moldorf
Ja chcę polski z dobrze wykształconymi ludźmi, którym nie wciśnie się kitu. Ludzi znających języki i mogących bez przeszkód podróżować. Państwa socjalnego i opiekuńczego, które kontroluje napływ zachodnich korporacji i promuje lokalne produkty. Nie chcę wolnego rynku, chcę regulacji. Chcę czystego powietrza, wody i ziemi. Nie chcę GMO, monsanto, ACTA, kamer na ulicach, w szkołach a wkrótce w każdej dupie. Nie moge tego chcieć od tuska, bo jego prezydent chwali się że jest myśliwym i zabija dla frajdy.
A ja chcę polski, gdzie każdy może odnieść sukces od pucybuta do miliardera i gdzie ci za ten sukces nie podetną skrzydeł.
Polski, gdzie możesz sobie poskładaż w swoim ogródku altankę i żaden urzędnik nie będzie nawet musiał się o tym dowiadywać.
Polski, gdzie państwo nie będzie zawadą na każdym kroku.
To akurat dyskwalifikuje politykę państwa opiekuńczego.
Cytuj
moldorf
Chcę prawa dla normalnych ludzi i kar dla przestępców a nie odwrotnie. Chcę aby kościół trzymał się z daleka od biznesu i zajął sie sprawami ducha a nie mamony. Chce żeby Korwin, Michnik i cała reszta przestali wciskać mi swoje chore idee.
Prawo ma być dla wszystkich - inaczej aby cię pozbawić twoich praw wystarczy tylko cię niesłusznie oskarżyć.
Alergii na imunitety, normalności.
Jednocześnie rozdziału kościoła od państwa - bo związek państwa z jakimkolwiek wyznaniem psuje obie rzeczy.
Cytuj
moldorf
Czytam właśnie drugą książkę Mario Puzo o mafii, podstawową rzeczą, którą kiedyś robiła mafia było dążenie do monopolu w legalnym biznesie, później Ci ludzie albo kupowali sędziów i polityków albo sami się nimi stawali, jak widzę te matactwa w sprawie Amber Gold to jestem pewien, że to zwykła bandyterka, w którą jest zamieszany Tusk i jego świta oraz sporo innych osób, nieistotne, powinieneś poczytać Mario Puzo. Przeczytaj sobie Ojca chrzesnego, to jest świetna lektrua. Myślę, że Ci się spodoba. Przesłanie proste, człowik sam nic nie może zrobić.
Raczej przykładem jest ameryka i jej okres prohibicji - gdzie mafie wyrosły jak grzyby po deszczu na handlu zakazanymi urzywkami.
Tałatajstwo na prohibicji w ówczesnych latak nak się wytuczyło, że do dzisiaj go nie wyplenili (mało tego - narkotykami dokarmiają).
To samo zresztą jest w polsce (tylko, że my mamy bardziej uległy charakter, więc to nie rośnie tak dynamicznie).
Niemniej jednak państwo uczyy nas życia w więzieniach poprzez zamykanie za kratki młodzieży za jaranie blantów.

04-09-2012 - 09:24:50

To jest tzw. wartość podstawowa
Tzw wartością podstawową jest też podobno ludzkie życie - chciałbyś penalizować próby samobójcze?

jestem zwolennikiem demokracji, a w demokracji obywatele mają wpływ na władzę
To oczywiście żart z tym wpływem?

a niewola psuje ten ustrój
Jeśli psuje to należałoby mocno niewolnictwo propagować. A serio - co powiesz o ludziach obciążonych górą kredytów które zapewne spłacać będą jeszcze ich dzieci, pozbawionych najistotniejszych informacji dotyczących ich życia, rabowanych z niemal 90% dochodu i zobowiązanych do poddaństwa setkom jeśli nie tysiącom debilnych i wzajemnie sprzecznych praw, nagminnie zresztą łamanych przez "władców"?
Naprawdę sądzisz (o sobie na przykład) że jesteś wolnym człowiekiem?
Bo możesz się napić piwa albo pojechać na wycieczkę?

do których nie wejdziesz inaczej, aniżeli poprzez urodzenie - tak jak w feudaliźmie czy innej czerwonej marze.
Kastowość (czy klasowość) to naturalny sposób organizacji społeczeństw, ba - innego nie ma.
A z tym "urodzeniem" to mit - dość rozpowszechniony co prawda ale zupełnie nieprawdziwy.
Jest to zresztą drugorzędne, bo bez wielkiego trudu można sobie wyobrazić ustrój w którym urodzenie nie ma nic do rzeczy - niekoniecznie trzeba opierać się wyłącznie na rozwiązaniach historycznych..

Dlatego państwo musi zapewnić te dwie usługi.
Wcześniej napisałeś, że to domena gmin...
I zgoda co do organizacji usługi (określenie standardów) ale wykonawstwo to inna bajka bo z jakiegoś powodu państwo robiąc cokolwiek - ZAWSZE robi to co prawda gorzej i wolniej ale za to znacznie drożej.


jestem zwolennikiem demokracji
Tak się składa, że ja akurat jestem jej wrogi (szczególnie w kształcie obowiązującym we współczesnym świecie) - nie istnieje ani jeden sensowny argument za nią przemawiający, jest natomiast całe mnóstwo argumentów przeciwko niej.
Jednym z najistotniejszych jest ten, że demokracja najzwyczajniej w świecie nie działa bo działać nie może.
Zakładam, że - skoro deklarujesz się jako zwolennik demokracji - potrafisz podjąć się przynajmniej próby obrony tej mrzonki?

04-09-2012 - 09:47:51

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:43 przez moldorf.

04-09-2012 - 12:37:31

Tam normalnie płacisz ubezpieczenie, to jest standard cywilizowanego świata, nie wypisuj bredni...
No i jednak jesteś debilem - podałem banalny przykład funkcjonowania prywatnego przedsiębiorstwa które to funkcjonowanie możesz porównać z jakością takich samych usług świadczonych przez państwo.
W każdym - powtórzę bo do Ciebie nie dociera - w KAŻDYM z państw, gdzie funkcjonuje państwowa opieka zdrowotna - w tak zachwalanej przez Ciebie Norwegii czy Szwecji również - sytuacja jest identyczna, na wizytę u specjalisty czeka się rok.
Wszędzie - powtórzę bo do Ciebie nie dociera - WSZĘDZIE, gdzie zdrowiem zajmują się prywatni przedsiębiorcy wizyty u specjalistów załatwiane są OD RĘKI.
Piszesz matołku o ubezpieczeniach - może to dla Ciebie nowina ale w Polsce ubezpieczenia są powszechne a nawet przymusowe, w innych zsocjalizowanych państwach również i efekty są jakie są.
Wszędzie zaś, gdzie ubezpieczenie pozostaje w gestii ludzi - a nie jest narzucane przez faszystowskie państwo - opieka zdrowotna pozostaje na wysokim poziomie.
Ale to nic, prawda? Ma być "państwowe" bo państwowe jest zajebiste.

I nie pierdol mi o "standardach cywilizowanego świata", skoro dla Ciebie "Więcej" znaczy "Mniej" a "Gorzej" to synonim "Lepiej" bo to orwellowska rzeczywistość

04-09-2012 - 15:00:30

Cytuj
XXX
To jest tzw. wartość podstawowa
Tzw wartością podstawową jest też podobno ludzkie życie - chciałbyś penalizować próby samobójcze?
Nie dzięki - ale czymże jesteśmy, by bez potrzeby decydować o życiu czy śmierci innego człowieka ? To nie nasza sprawa jeśli dzieje się z jego woli.
Inna kwestia, gdy zachodzi taka potrzeba - ale próba samobójcza jest takim zagrożeniem, gdy wbiega z 50 kilogramami trotylu na rynek i chce się wysadzić.
Cytuj
XXX
jestem zwolennikiem demokracji, a w demokracji obywatele mają wpływ na władzę
To oczywiście żart z tym wpływem?
Masz jakieś lepsze propozycje ? Bo raczej wszystko co było wzięło w łeb : feudalizm, despotyzm, nazizm, komuna - były gorsze.
Obecnie partie demokretyczno-liberalne zaczynają się dopiero rodzić.
Cytuj
XXX
a niewola psuje ten ustrój
Jeśli psuje to należałoby mocno niewolnictwo propagować. A serio - co powiesz o ludziach obciążonych górą kredytów które zapewne spłacać będą jeszcze ich dzieci, pozbawionych najistotniejszych informacji dotyczących ich życia, rabowanych z niemal 90% dochodu i zobowiązanych do poddaństwa setkom jeśli nie tysiącom debilnych i wzajemnie sprzecznych praw, nagminnie zresztą łamanych przez "władców"?
Wspomniałem coś o obowiązku przedstawienia dzieciom prawa ? Tak.
Poza tym kto wydaje kredyt czy pożyczkę ? Osoby/instytucje prywatne.
Czy kredyty bądź pożyczki powinny być dziedziczne ? Nie - powinny być jedynie przypisane i ograniczone do zastawu.
Na co wydaje się kredyt/pożyczkę ? Zazwyczaj na zastaw.
I powinny istnieć odpowiednie zapisy dotyczące upadłości konsumenckiej (z pełną utratą majątku - tak jak istnieją przepisy regulujące upadłość spółek). Byle obwieś nie musi dostawać pożyczki.
Co do kredytów państwa - długo by mówić, ale ograniczenie socjału i bzdurnych przepisów to ograniczenie wydatków, a tym samym większe szanse wyjścia państwa z długów.
Cytuj
XXX
Naprawdę sądzisz (o sobie na przykład) że jesteś wolnym człowiekiem?
Bo możesz się napić piwa albo pojechać na wycieczkę?
Gdybym tak sądził - nie starałbym się zmieniać tego co jest - a się staram.
Cytuj
XXX
do których nie wejdziesz inaczej, aniżeli poprzez urodzenie - tak jak w feudaliźmie czy innej czerwonej marze.
Kastowość (czy klasowość) to naturalny sposób organizacji społeczeństw, ba - innego nie ma.
A z tym "urodzeniem" to mit - dość rozpowszechniony co prawda ale zupełnie nieprawdziwy.
Jest to zresztą drugorzędne, bo bez wielkiego trudu można sobie wyobrazić ustrój w którym urodzenie nie ma nic do rzeczy - niekoniecznie trzeba opierać się wyłącznie na rozwiązaniach historycznych..
Pod warunkiem, że te kasty/klasy nie ograniczają wolności pozostałym - mogą sobie istnieć w najlepsze.
Może źle to ująłem, ale chyba teraz wygląda jaśniej.
Cytuj
XXX
Dlatego państwo musi zapewnić te dwie usługi.
Wcześniej napisałeś, że to domena gmin...
Gmina jest jednostą władzy lokalnej - czyli jest częścią państwa.
Cytuj
XXX
I zgoda co do organizacji usługi (określenie standardów) ale wykonawstwo to inna bajka bo z jakiegoś powodu państwo robiąc cokolwiek - ZAWSZE robi to co prawda gorzej i wolniej ale za to znacznie drożej.
Tak, ale tu chodzi o to, by kontrola społeczna nad państwem była w miarę sprawna, by robiąc coś wolno i bardzo drogo jeszcze tego po drodze nie sknociło, albo jakiś polityk nie nakradł za dużo.
Cytuj
XXX
jestem zwolennikiem demokracji
Tak się składa, że ja akurat jestem jej wrogi (szczególnie w kształcie obowiązującym we współczesnym świecie) - nie istnieje ani jeden sensowny argument za nią przemawiający, jest natomiast całe mnóstwo argumentów przeciwko niej.
Argumentem za jest brak lepszych pomysłów.
Cytuj
XXX
Jednym z najistotniejszych jest ten, że demokracja najzwyczajniej w świecie nie działa bo działać nie może.
Zakładam, że - skoro deklarujesz się jako zwolennik demokracji - potrafisz podjąć się przynajmniej próby obrony tej mrzonki?
Obroną jest to, iż gwarantuje lepsze warunki i większą wolność od feudalizmu czy czerwonej szkarady.
Nie ma prawa pierwszej nocy, nie ma pańszczyzny, a nawet jeśli coś jest nielegalne - można to ukrywać.
Przyznaję - sytuacja nie jest dobra, ale nie jest też zła.
Aha - nie ma też i Hiszpańskiej inkwizycji.
Natomiast są szanse na polepszenie sytuacji prawnej.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 04-09-2012 15:03 przez papuv.

04-09-2012 - 16:45:13

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:44 przez moldorf.

04-09-2012 - 18:01:04

papuv - odpiszę Ci później - teraz nie mam czasu a muszę uhonorować pewnego kretyna.



moldorf
Widzisz kundlu jak łatwo wyłazi z Ciebie całe matołectwo?
Zero argumentów, zero wiedzy o świecie ale pełen pysk frazesów.
Nie wiesz nic o mnie, nie wiesz kim jestem, co w życiu robię i co robiłem ale łatwo przychodzi Ci ferować opinie.
To zresztą dość powszechna przywara matołów - w braku argumentów wjeżdżać w personalia.

ja nie jestem ubezpieczony od 5 lat, nie mam renty, nie mam ubezpieczenia wogóle itp, płace sobie prywatnie, nie trzeba w Polsce się ubezpieczań, można obejść Matrixa, ale do tego trzeba mieć jaja, nawet nie zerkniesz w google, żeby tego poszukać, Ty tego nie zrobisz bo nie masz jaj, żeby zrezygnować z opieki Matrixa, ty walisz farmozony Korwina, bo tak jesteś zaprogramowany.
No to poczytaj sobie o mnie, "dzielny" człowieku.

tak, tylko to prawo dla ludzi którzy mają kasę. A ja, jak Budda i Jezus sram na Twoją kasę. Jezus wyjebał by Cię , jak handlarzy w świątyni, którzy nie mają żadnych zachamowań, bo najważniejsza jest dla Ciebie kasa, to dla Ciebie Bóg. Nic nie osiągniesz i zgnijesz w piekle jak nie zmienisz swojego podejścia do życia. Żydzi zabili Jezusa, Ty też byś to zrobił jakby zaczał gadał o pomaganiu biednym i wyganianiu handlarzy, powiedz że jesteś żydem, masz w dupie gojów i kończymy temat
Srasz na moją kasę powiadasz... Ale jakoś nie przeszkadza Ci to jednocześnie żądać, żebym finansował Twoją edukację, utrzymywał Twoje dzieci i w ogóle - wyrównywał Ci szanse, niedojdo?
Nie wiesz NIC o Jezusie, równie mało wiesz o Buddzie jak zresztą o większości rzeczy na temat których się wypowiadasz - po co w ogóle o tym piszesz?

Że się powtórzę - spierdalaj matołku.
Kończę z Tobą gadkę do czasu przynajmniej aż przeczytasz choć kilka książek.

04-09-2012 - 18:05:09

Cytuj
moldorf
ubezpieczenia są powszechne a nawet przymusowe
ja nie jestem ubezpieczony od 5 lat, nie mam renty, nie mam ubezpieczenia wogóle itp, płace sobie prywatnie, nie trzeba w Polsce się ubezpieczań, można obejść Matrixa, ale do tego trzeba mieć jaja, nawet nie zerkniesz w google, żeby tego poszukać, Ty tego nie zrobisz bo nie masz jaj, żeby zrezygnować z opieki Matrixa, ty walisz farmozony Korwina, bo tak jesteś zaprogramowany.
Ech ...
W Polsce przymus ubezpieczenia nie obowiązuje tylko NEET-ów i bandziorów - ufam, że bandziorem nie jesteś.
Natomiast alternatywne ubezpieczenia to nadal ubezpieczenia.
Jeśli natomiast masz problemy z pracą - to ci pomogę trochę :
www.gumtree.pl
www.praca.pl
www.pracuj.pl
www.getak.pl
www.oferia.pl
państwowe pośredniaki - poszukaj w goglach.
pochodź po mieście, weź darmowe gazetki i poszukaj - pewno co znajdziesz.
Mimo to pewien stopień ubezpieczenia w Polsce masz nawet bez "ubezpieczenia".
Cytuj
moldorf
Wszędzie......gdzie zdrowiem zajmują się prywatni przedsiębiorcy wizyty u specjalistów załatwiane są OD RĘKI
tak, tylko to prawo dla ludzi którzy mają kasę. A ja, jak Budda i Jezus sram na Twoją kasę. Jezus wyjebał by Cię , jak handlarzy w świątyni, którzy nie mają żadnych zachamowań, bo najważniejsza jest dla Ciebie kasa, to dla Ciebie Bóg. Nic nie osiągniesz i zgnijesz w piekle jak nie zmienisz swojego podejścia do życia. Żydzi zabili Jezusa, Ty też byś to zrobił jakby zaczał gadał o pomaganiu biednym i wyganianiu handlarzy, powiedz że jesteś żydem, masz w dupie gojów i kończymy temat smiling smiley
Do świątyń nic nie mamy, póki budują je z dala od urzędów. Gdybyś trochę pomyślał - zrozumiałbyć, że jeśli tylko kasa by się dla nas liczyła to ni nie widzielibyśmy sensu z tobą dyskutować ...
Nie widzielibyśmy sensu się wypowiadać na tym forum.
Nas interesuje szeroko pojęta wolność, której ograniczanie powinno być organizowane w jak najmożliwiej małym zakresie.
Przez państwo, religię, tudzież drugiego człowieka.
Cytuj
moldorf
gdzie funkcjonuje państwowa opieka zdrowotna - w tak zachwalanej przez Ciebie Norwegii czy Szwecji również - sytuacja jest identyczna, na wizytę u specjalisty czeka się rok
pisałem Ci gówno wiesz o socjalu i systemach innych krajów, wyjedz to zobaczysz, nie masz o tym zielonego pojęcia, piszesz to co mówi Korwin. Wypisz się z ZUSU - można to zrobić, ja np nie jestem w ZUS'ie, Krusie i żadnym innym gównie- tak samo nie musisz dziecka puszczac do szkoły to nie jest obowiazkowe, tak samo nie musisz szczepic dzieci, itp, masz chłopie wolnośc, mozesz sobie nawet założyć bank, ale ty nie masz jaj, Ty piszesz na Korwina stronie jego pierdolety, to jest twoje życiowe zajęcie. Nie masz jaj poprostu, jesteś cinki. Do tego żeby zaczac być wolnym trzeba wiedzieć czego się chce, ty nie wiesz, ty wiesz co chce korwin, a czego ty chcesz nie wiesz, bo nie myślisz samodzielnie, bo robot nie może myśleć.
By legalnie w Polsce pracować - musisz być w ZUS-ie lub KRUS-ie, ewentualnie w jakimś odpowiedniku, co jest już naciągane - bo wtedy formalnie pracujesz za granicą i płacisz podatki za granicą, ale pracujesz faktycznie w Polsce - ot taki bubel prawny.

05-09-2012 - 08:32:18

papuv

To nie nasza sprawa jeśli dzieje się z jego woli.
Inna kwestia, gdy zachodzi taka potrzeba - ale próba samobójcza jest takim zagrożeniem, gdy wbiega z 50 kilogramami trotylu na rynek i chce się wysadzić.

Ale mowa jest nie o samobójstwie przy okazji którego może zginąć ktoś inny a o takim sobie zwykłym poderżnięciu gardła przez kogoś komu się życie znudziło.
Jeśli nie jesteś za penalizacją prób samobójczych to jakim sposobem możesz chcieć zakazu zaprzedania się przez kogoś na kilka lat w niewolę w zamian za np. ładne, błyszczące autko i mieszkanie?

Masz jakieś lepsze propozycje ? Bo raczej wszystko co było wzięło w łeb : feudalizm, despotyzm, nazizm, komuna - były gorsze.
Obecnie partie demokretyczno-liberalne zaczynają się dopiero rodzić.

Mam czy nie mam to sprawa inna - ważniejsze jest że FAKTEM JEST to, że obywatele nie mają i nie będą mieli nigdy żadnego wpływu na władzę co z jakichś powodów tak kategorycznie stwierdzasz.
I jeśli nawet jest prawdą, że "dopiero się rodzą" (a nie jest bo historia takich par4tii to dobre 150 lat) to nie zmienia to faktu zasadniczego - demokracja po prostu nie działa i jest najzwyczajniejszą fikcją - forsowanie fikcji, w dodatku przykryte pustymi frazesami jest co najmniej nieuczciwe.

Wspomniałem coś o obowiązku przedstawienia dzieciom prawa ? Tak.
Całe tysiąclecia znakomicie działała zasada "Nieznajomość prawa szkodzi".
Do czasu aż prawo stało się kompletnie niezrozumiałe, wewnętrznie sprzeczne i zbyt obszerne jak na pojemność mózgu przeciętnego człowieka.
Klucz nie jest w nauczaniu prawa a w jego prawidłowym konstruowaniu.

Poza tym kto[...]
Ja napisałem tylko o tym, że z jakichś powodów ludzie są w sporym stopniu ubezwłasnowolnieni w kontekście Twojej uwagi o niewolnictwie.

Pod warunkiem, że te kasty/klasy nie ograniczają wolności pozostałym - mogą sobie istnieć w najlepsze.
Może źle to ująłem, ale chyba teraz wygląda jaśniej.

Teraz tak.
Co w takim razie z tą demokracją?

Gmina jest jednostą władzy lokalnej - czyli jest częścią państwa.
Nie - gmina nie jest jednostką administracyjną państwa a jednostką samorządową a to jest zupełnie co innego. Przynajmniej powinno być

Tak, ale tu chodzi o to, by kontrola społeczna nad państwem była w miarę sprawna, by robiąc coś wolno i bardzo drogo jeszcze tego po drodze nie sknociło, albo jakiś polityk nie nakradł za dużo.
Skoro istnieje dobre rozwiązanie to dlaczego go nie zastosować?
Jeśli odetnie się możliwość wpływu polityków na coś - niczego nie trzeba będzie kontrolować a i tak wszystko będzie działać lepiej niż działa.
Tak jest prościej, taniej, skuteczniej i uczciwiej.

Argumentem za jest brak lepszych pomysłów.
To żaden argument a przy tym zgoła nieprawdziwy.
Istnieje sporo rozwiązań całkiem atrakcyjnych jak choćby republika czy to w ujęciu Monteskiusza (republika arystokratyczna) czy to Jeana Bodina (który za najlepszą formę demokracji uważał monarchię) czy różne kompliacje pomysłów na organizację państwa.
Podstawową cechą sprawiającą, że każdy z tych pomysłów jest lepszy niż współczesna demokracja jest to, że każdy z nich jest w stanie funkcjonować i oparty jest na rozumie a nie zaklęciach.

Obroną jest to, iż gwarantuje lepsze warunki i większą wolność od feudalizmu czy czerwonej szkarady.
Nie ma prawa pierwszej nocy, nie ma pańszczyzny, a nawet jeśli coś jest nielegalne - można to ukrywać.
Przyznaję - sytuacja nie jest dobra, ale nie jest też zła.
Aha - nie ma też i Hiszpańskiej inkwizycji.
Natomiast są szanse na polepszenie sytuacji prawnej.

No kiedy wcale nie gwarantuje - to przecież widać w codziennym życiu.
Szkoda że utożsamiasz monarchię z prawem pierwszej nocy - to coś znacznie obszerniejszego a owo prawo to zaledwie drobny szczegół w dodatku nie będący immanentną cechą monarchii a zaszłością wynikającą z zupełnie czegoś innego.
Jeśli możliwość ukrywania czegoś nielegalnego uważasz za zaletę to zdaje się, że nie ma o czym gadać a wstawka o inkwizycji ma się tak do tematu jak uwaga o tym, że nie rządzą nami na szczęście kosmici.
Natomiast szanse o których piszesz owszem, są ale są czysto iluzoryczne. Wiara w ich realizację opiera się bowiem na myśleniu życzeniowym, na obietnicach, których nikt nie tylko nikt nie ma zamiaru realizować ale realizację których wyklucza sama demokracja.
No i najistotniejsze - bo może się nie zrozumieliśmy:
Ja nie prosiłem o wskazanie wad innych ustrojów a o wskazanie zalet (realnych zalet) demokracji.

07-09-2012 - 07:51:50

.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:44 przez moldorf.

07-09-2012 - 10:49:56

.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:44 przez moldorf.

08-09-2012 - 09:14:47

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-11-2013 13:11 przez moldorf.

08-09-2012 - 13:25:50

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:46 przez moldorf.

10-09-2012 - 17:25:48

Cytuj
XXX
papuv

To nie nasza sprawa jeśli dzieje się z jego woli.
Inna kwestia, gdy zachodzi taka potrzeba - ale próba samobójcza jest takim zagrożeniem, gdy wbiega z 50 kilogramami trotylu na rynek i chce się wysadzić.
Ale mowa jest nie o samobójstwie przy okazji którego może zginąć ktoś inny a o takim sobie zwykłym poderżnięciu gardła przez kogoś komu się życie znudziło.
Jeśli nie jesteś za penalizacją prób samobójczych to jakim sposobem możesz chcieć zakazu zaprzedania się przez kogoś na kilka lat w niewolę w zamian za np. ładne, błyszczące autko i mieszkanie?
Kwestia polega na tym, że za trudno wykazać dobrowolność takiej umowy.
Cytuj
XXX
Masz jakieś lepsze propozycje ? Bo raczej wszystko co było wzięło w łeb : feudalizm, despotyzm, nazizm, komuna - były gorsze.
Obecnie partie demokretyczno-liberalne zaczynają się dopiero rodzić.
Mam czy nie mam to sprawa inna - ważniejsze jest że FAKTEM JEST to, że obywatele nie mają i nie będą mieli nigdy żadnego wpływu na władzę co z jakichś powodów tak kategorycznie stwierdzasz.
I jeśli nawet jest prawdą, że "dopiero się rodzą" (a nie jest bo historia takich par4tii to dobre 150 lat) to nie zmienia to faktu zasadniczego - demokracja po prostu nie działa i jest najzwyczajniejszą fikcją - forsowanie fikcji, w dodatku przykryte pustymi frazesami jest co najmniej nieuczciwe.
Cytuj
XXX
No dobra, ale jak inaczej zabezpieczyć się przed skarjnościami ?
Mi osobiście się wydaje, że najlepszym pomysłem byłby minarchizm oparty na republice demokratycznej z kontytucją, na którą zmianę musieliby się zgodzić obywatele bezpośrednio przy frekwencji min 60%, aby doszła do skutku.
Cytuj
XXX
Wspomniałem coś o obowiązku przedstawienia dzieciom prawa ? Tak.
Całe tysiąclecia znakomicie działała zasada "Nieznajomość prawa szkodzi".
Do czasu aż prawo stało się kompletnie niezrozumiałe, wewnętrznie sprzeczne i zbyt obszerne jak na pojemność mózgu przeciętnego człowieka.
Klucz nie jest w nauczaniu prawa a w jego prawidłowym konstruowaniu.
Tak - zgadzam się. Ale brak okazji do jego poznania prowokuje takie numery ...
Cytuj
XXX
Poza tym kto[...]
Ja napisałem tylko o tym, że z jakichś powodów ludzie są w sporym stopniu ubezwłasnowolnieni w kontekście Twojej uwagi o niewolnictwie.
No dobra - powiedzmy. Ale nie można mordować.
Cytuj
XXX
Gmina jest jednostą władzy lokalnej - czyli jest częścią państwa.
Nie - gmina nie jest jednostką administracyjną państwa a jednostką samorządową a to jest zupełnie co innego. Przynajmniej powinno być
Zależy jak patrzeć - na państwo składa się cały aparat, który rządzi - nawet gminy.
Cytuj
XXX
Tak, ale tu chodzi o to, by kontrola społeczna nad państwem była w miarę sprawna, by robiąc coś wolno i bardzo drogo jeszcze tego po drodze nie sknociło, albo jakiś polityk nie nakradł za dużo.
Skoro istnieje dobre rozwiązanie to dlaczego go nie zastosować?
Jeśli odetnie się możliwość wpływu polityków na coś - niczego nie trzeba będzie kontrolować a i tak wszystko będzie działać lepiej niż działa.
Tak jest prościej, taniej, skuteczniej i uczciwiej.
Dlatego trzeba możliwie jak najbardziej odcinać, ale od części rzeczy po prostu się nie da.
Cytuj
XXX
Argumentem za jest brak lepszych pomysłów.
To żaden argument a przy tym zgoła nieprawdziwy.
Istnieje sporo rozwiązań całkiem atrakcyjnych jak choćby republika czy to w ujęciu Monteskiusza (republika arystokratyczna) czy to Jeana Bodina (który za najlepszą formę demokracji uważał monarchię) czy różne kompliacje pomysłów na organizację państwa.
Podstawową cechą sprawiającą, że każdy z tych pomysłów jest lepszy niż współczesna demokracja jest to, że każdy z nich jest w stanie funkcjonować i oparty jest na rozumie a nie zaklęciach.
Pytanie tylko - jak zostaniesz arystokratą w takim państwie ?
Cytuj
XXX
Obroną jest to, iż gwarantuje lepsze warunki i większą wolność od feudalizmu czy czerwonej szkarady.
Nie ma prawa pierwszej nocy, nie ma pańszczyzny, a nawet jeśli coś jest nielegalne - można to ukrywać.
Przyznaję - sytuacja nie jest dobra, ale nie jest też zła.
Aha - nie ma też i Hiszpańskiej inkwizycji.
Natomiast są szanse na polepszenie sytuacji prawnej.
No kiedy wcale nie gwarantuje - to przecież widać w codziennym życiu.
Szkoda że utożsamiasz monarchię z prawem pierwszej nocy - to coś znacznie obszerniejszego a owo prawo to zaledwie drobny szczegół w dodatku nie będący immanentną cechą monarchii a zaszłością wynikającą z zupełnie czegoś innego.
Jeśli możliwość ukrywania czegoś nielegalnego uważasz za zaletę to zdaje się, że nie ma o czym gadać a wstawka o inkwizycji ma się tak do tematu jak uwaga o tym, że nie rządzą nami na szczęście kosmici.
Nie:
1. Podałem tylko przykłady - były w historii sytuacje z głupimi monarchami i ich konsekwencje.
2. Możliwość ukrywania czegoś to nie zaleta - ale fakt, że przy rzeczach nieuciążliwych dla innych masz jakieś pole manewru, albo czas do dania nóg za pas a nie głowy pod szafot.
Dobra - teraz moldorf :
Cytuj
moldorf
no tak.... Wy jesteście zaprogramowani do sprzedaży Polski- ziemi, surowców i ludzi, jak roboty- nic do Was nie dociera, dla mnie to nic dziwnego, mnie w tym kraju już nie ma,róbcie tam syf dalej.
Zawsze możemy zostawić je w ziemi - nic na tym nie stracimy.
Co do ziemi - nie wybudujesz sobie domku na cudzej działce - bo jak on wypowie dzierżawę to będziesz biedniejszy o domek. Obecnie mamy podobny spór z działkowcami - gdyby państwo im te działki wcześniej sprzedało - problem by nie powstał.
Natomiast ludzi jedynie Korwin nie chce sprzedawać - bo reszta nam życzy roli murzynów europy, co widać po instrukcjach specjalnej kontroli fiskusa wobec wracających polaków z zagranicy. Dla każdego poza Korwinem polak zza granicy to persona non grata.
Natomiast Korwin jako jedyny domagał się by pieniądze z prywatyzacji poszły do ich prawowitych deponentów, czyli ZUS-u na poczet emerytur - cała reszta polityków od prawa do lewa więc zabrała emerytom kasę na fanaberie państwa właśnie. Mało tego - zamiast otwartej licytacji - sprzedawali majątek państwa znajomkom, z czym walczył Korwin. Zarówno SLD, PO, PiS i wszyscy inni.
Cytuj
moldorf
Za jakiś czas - jak już nie będzie czego sprzedawać, Korwin wyjedzie do stanów jak Mazur a Wy zostaniecie w bagnie i dalej będziecie krzyczeć że winny jest socjal. Tak jak pisałem nie widzę dla polski nadziei- kraj do usunięcia z map świata.
W stanach nie ma socjalizmu, za to są miliony polaków.
Cytuj
moldorf
Wspomne jeszcze o tej mafii, czytam właśnie że mafia sycylijska walczyła z komuną, to był jeden z priorytetów, bo w kapitaliźmie ich interesy mogły i stawały się legalne. Mafiozi zainwestowali sporą kasę w banki. Upadek wolnego rynku groził że stracą fortuny, cały wolny rynek to rządy silnych mafiozów, czy reprezentuje ich Tusk czy Korwin, Sarkozy, Merkel czy Michnik to już bez róznicy, no ale nic, socjal jest be, dajmy się dalej skrobać mafiozom.
A w ameryce mafia walczyła o socjalizm - by zrobić na nim biznes ...
Amerykańska mafia była znacznie bardziej potężniejsza - po zlikwidowaniu prohibicji przeżucili się na dragi.
Natomiast walka z komunizmem nie oznacza jeszcze poparcia dla kapitalizmu - oznacza jedynie walkę z konkurencyjną grupą (która akurat miała w ręku stery władzy).

Natomiast co do kapitalizmu - zamiast oglądać mity pooglądaj Stossela - on to lepiej potrafi wytłumaczyć ode mnie :
[www.youtube.com]
[www.youtube.com]
[www.youtube.com]
[www.youtube.com]
[www.youtube.com]

Chciałbym takiego premiera jak John Stossel w Polsce.

11-09-2012 - 09:43:15

Kwestia polega na tym, że za trudno wykazać dobrowolność takiej umowy.
Jak wykażesz dobrowolność umowy sporządzonej TERAZ przed notariuszem?

No dobra, ale jak inaczej zabezpieczyć się przed skarjnościami ?
Nie ma takiej możliwości - nigdy nie było i nigdy nie będzie.

Pytanie tylko - jak zostaniesz arystokratą w takim państwie ?
A dlaczego niby mam chcieć zostawać arystokratą?
Arystokrata to z definicji elita a żadna społeczność nie może składać się wyłącznie z elit.

1. Podałem tylko przykłady - były w historii sytuacje z głupimi monarchami i ich konsekwencje.
Ależ ja to rozumiem.
Kłopot w tym, że demokracja gwarantuje stałe obniżanie poziomu rządzenia bo jest to wpisane w jej konstrukcję podczas gdy monarchia jako system zakłada co najmniej utrzymanie tego poziomu.

2. Możliwość ukrywania czegoś to nie zaleta - ale fakt, że przy rzeczach nieuciążliwych dla innych masz jakieś pole manewru, albo czas do dania nóg za pas a nie głowy pod szafot.
No głowę na szafot daje się zwykle w sprawach poważnych a jakoś nie mam przekonania do pomysłu konstruowania porządku którego jednym z elementów jest możliwość wywinięcia się od odpowiedzialności.

12-09-2012 - 12:45:40

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:47 przez moldorf.

12-09-2012 - 16:39:17

Cytuj
moldorf
- tak apropo podaj mi papuv linka, która znana albo i... nie znana mafia, tylko (mafia z definicji- tak jak piszesz)- walczyła o socjalizm w ameryce- tylko przeczytaj najpierw definicję socjalizmu, z chęcią poczytam, chyba że jak zwykle piszesz coś zanim pomyślisz, jak prawdziwy Korwinowiec, choć możesz mieć racje, nie wiem tego, poczytam z chęcią
- "w stanach nie ma socjalizmu"- wiadomo że go tam nie ma, tylko idiota... i Korwinowcy smiling smiley mówią że tam panuje socjalizm, to wiadomo, ale jest go tam ułamek więcej jak w Polsce, w Polsce w praktyce nie ma demokracji ani socjalizmu, u nas socjalizm to alimenty, datki socjalne, mleko w szkole i parę innych rzeczy, no i oczywiście hasła, haseł jest dużo, ale tylko po to żeby wina szła na socjal, a mleko w szkole to sposób na obniżenie podatków dla najbiednieszych, ale Korwin tego nie chce, on nie chce dla nich obniżenia podatków.
W obawie o zdrowie obywateli jeden z stanów za "namowami" mafii wprowadził prohibicję bo ludza za dużo chlali.
Potem oczywiście dalej chlali, ale nielegalnie, a biznez mafijny kwitł w najlepsze.
Po zlikwidowaniu prohibicji mafie przeżuciły się na dragi.
Obawa państwa o zdrowie obywateli to chyba socjalizm, który uznaje zdrowie danego obywatela za nie tylko jego własność i chce go uzdrawiać na siłę ?
Cytuj
moldorf
Huty szkła, stocznie, walcownie, kopalnie, przemysł państwowy to przemysł każdego z nas, który przez was został sprzedany zachodnim kapitalistom, lub zamknięty, przez Was ten kraj jest w ruinie, a teraz zwalacie winę n a socjalistów, zgroza!!!nie mam na Was siły pisałem Wam- ilośc absurdu, którą serwujecie na tym portalu, jest dla mnie za duża i przypuszczam że dla innych również, tutaj nikt normalny nie czyta tych Waszych postów.
Powiem żartem, że ostatni liberałowie miejący władzę w polsce żyli w okresie międzywojnia (korwin zawsze był w mniejszości - więc mógł tylko mówić, a reszta go olewała).
Cytuj
moldorf
Ciebie xxx tak juz przerolowali że Ty sam nie wiesz po której stoisz, potrafisz tylko bluzgać, reszta to brak konkretów, hasła i frazesy Korwina, podaj mi jedno państwo w którym władza absolutna sie sprawdziła, jedno!!!
XXX jesteś marionetką w rękach bankierów, oni chcą jednoosobowej władzy i ty ją wspierasz dla nich. To totalna głupota. Jeżeli myślisz że w naszym kraju jest socjalizm i Tusk ze swoją banda to socjaliści to masz spore ograniczenia umysłowe, Ty nie wiesz kto to jest socjalista, Ty wiesz co mówi Korwin, nie czytasz faktów, terminów z encyklopedii, Ty wiesz co mówi Korwin, wyłacz komputer weż encyklopedie i poczytaj.
Kapitalizmu też nie mamy - własność prywatna to często mżonka, bariery na działalności gospodarczej są potworne i wszystko co dobre jest zakazane.
Do tego trzymamy monopole korporacyjne i firmowe w wielu gałęziach - więc nie ma mowy o konkurencji.
Cytuj
moldorf
Korwin tylko czeka na możliwośc zawierania wolnych umów, żeby jego "pracodawcy" mogli zawrzeć "dobrowolne" umowy z obywatemami. Oni tylko czekają na całkowicie wolny rynek wtedy będziemy mieli Matrixa. To co piszecie to straszna rzecz, dyktatura już była - to straszne potwory, przy dzisiejszej technice to tragedia. W Pollsce teraz nie ma ani zdrowej demokracji, demokracji w polsce nigdy nie było. A z kapitalizmu powstał potwór, który niszczy wszystko na swojej drodze..
Potwór którego nie ma XD
Cytuj
moldorf
Kapitalizm to prawo zysku, które nic więcej nie respektuje, żadnych wartości, przekonań religijnych, godności. Gdzie jest napisane w kapitaliźmie, ze banki nie mogą przejąc władzy aby zarabiać, gdzie w definicji masz napisane że Państwo może to skorygować, podaj llinka? Gdzie masz takie prawo napisane, gdzie sa takie prawa, bo w socjalizmie ustala to Państwo, w kapitalizmie Państwo sie nie wtrąca w gospodarkę.
Kapitalizm sprzeciwia się zdominowaniu rynku przez jedne konsorpcjum.
Bo wtedy zaczyna ono naginać prawo i sięgać po cudzą własność - jak w socjalizmie, który jest przykładem jednego konsorpcjum, które uznaje, że wszystko jest jego - nawet twoje życie. Oczywiście tłumaczy się ttzw. "dobrem wspólnym" itp.
Ale w zamian funduje bata i dozór nad wszystkim, by pilnować "swojej" własności.
Jeśli nie jesteś właścicielem samego siebie - jesteś niewolnikiem - tak więc socjalizm jest ustrojem niewolniczym.
Cytuj
moldorf
Nigdzie w kapitaliźmie nie jest napisane, że nie mogą banki kombinować kręcić itd, liczy się ZYSK
a jak jesteś za głupi lub uczciwy aby nie kręcić to nie zarobisz dużych pieniędzy, tak więc kapitalizm to system krętaczy i wszystko, TYLE, kto jest mniejszy krętacz przegrywa, kto jest silniejszy wygrywa. Uczćiwy nie ma szans a krętacz jest coraz silniejszy. Kiedyś hadlowały tylko męty, teraz te męty rządzą światem.
W kapitalizmie zakazuje się oszustw - prawo ma być proste i przestrzegane. Nikt nie polemizuje domagając się np. odszkodować dla klientów AG z skarbu państwa.
Cytuj
moldorf
A socjalizm to wolność, chcesz mcdonalda to masz idź i jedz, chcesz banku to idz i sobie bierz pożyczke- ale nie pozwolimy aby bank przejął władze a jak zacznie zagrażać państwu to go wywalimy, jak w Islandii.
W kapitalizmie Państwo nie ustala żadnych regół gospodarczych, jezeli bank ma 100 razy więcej kasy jak PKB Państwa to może zaczac decydowac o jego losach, jeżeli nie ma ingerencji w gospodarkę, a z definicji - czym mniej kontroli i wtrącania, tym lepiej, najlepiej wogóle, rynek sam się wyreguluje................. co za brednie.......
Kapitalizm ustala reguły gospodarcze - takie, aby były sprawiedliwe, a nie "sprawiedliwe spoecznie".
Co do pieniądza - funkcją pieniądza jest przenoszenie wartości - dlaczego więc osoby ambitne muszą być piętnowane ?
Natomiast duże zasoby pieniądza to jeszcze nie możliwość rządzenia państwem.
Cytuj
moldorf
Teraz panuje totalna hipnoza gdzie człowiek jest zeschematyzowany, pracuje po 10h dziennie, ma nadzieję, że po śmierci dostanie nagrodę a metodą do tego jest info w telewizji Matrixa że nagrodę dostanę poprzez chodzenie raz na tydzień do dużego budynku gdzie gość w sukni mówi mu o raju a później prosi o srebrnika.

Twój John to kolejny wynajęty krętacz, to co mówi to stek soczystych bredni i kłamstw które ciężko śłuchać, facet na samym początku mówi i kłamie że kapitalizm wyciągnął z bezrobiocia najwięcej ludzi, to wierutne kłamstwo, u nas w komunie nie było wogóle bezrobocia. Czyli na samym początku kłamie, bo fakty przeczą jego ideologii, ale Wy faktów nie uznajecie, Wy uznajecie co mówi korwin.
John Stossel mówił o ameryce - eldorado, do którrego cisnęli się ludzie drzwiami i oknami pomimo braku zabezpieczeń socjalnych - bo to był kraj, w którym każdy mógł osiągnąć sukces i nikt mu tego sukcesu nie mógł odebrać.
Kraj, który pomimo wojen się rozwijał doskonale.
Cytuj
moldorf
Dalej kłamie że ludzie lubili burżuazje i królów. Nawet nie będe tego komentował, ludzie byli niewolnikami królów i burżuazji dlatego były rewolucje, przeciwko bogaczom i bardzo dobrze. Mówi że burżuazja sprzedawała im rzeczy niezbędne do przetrwania, robi z nich nadludzi, ten Stosse to nawiedzony gość, trzeba omijać takich ludzi z daleka, trzeba ich wyganiać jak najdalej lub zamykać w psychiatryku. U nas Tusk mówił podobni eprzed wyborami. Już masz takiego premiera, wiec powinieneś być zadowolony.
Nie - nie mówił nawet podobnie.
Natomiast właśnie podałeś przykład łamania praw człowieka - przymusowe ograniczanie wolności za poglądy.
Słowem PRL.
Cytuj
moldorf
Mówi że jeżeli Bill gates ma 30 mld to my nie mamy mniej te 30 mld, hahhah, no właśnie mamy, my pracujemy na jego bogactwo, bo taki mamy system, że słabsi pracują dla silniejszych, to kapitalizm.
Bill ma 30 mld, bo tyle wydaliśmy kupując z własnej woli windowsa, który stworzył, a który my bardziej cenimy aniżeli 30 mld, bo inaczej byśmy go nie kupili.
Innymi słowy zarówno Bill stał się bogatszy, jak również i my.
Cytuj
moldorf
Mówi że ludzie kochają rząd który trwoni ich pieniądze. Kto kocha, niech mi ich przedstawi, o kim on mówi, przypuszczam że o socjalistach, ale socjalista to gośc który ma za zadanie wyrównywać szanse społeczne, a nie tewonić kase czyli np wyrównuje szanse obniżając podatki biednym a zwiekszając bogatym, jak we Szwecji a nie trwonić kase, kase z DEFINICJI TRWONI KAPITALISTA, bo to on zawiera dobrowolne umowy bez regulacji.
Nadmierna regulacja jest trwonieniem kasy i tworzeniem nierówności społecznych, ponieważ nie daje działać.
A trwonienie przez państwo większości kasy w obiegu rozleniwia wszystkich innych, bo po co mają być karani za ambicje, skoro mogą być nagrodzeni za bierność ?
Cytuj
moldorf
Socjalista wyrównuje szanse jak w Norwegii, jezeli ktos kręci nawet używająć haseł socjalnych, nie jest socjalistą, to zwykły oszust czyli kapitalista, bo w kapitalizmie nie ma żadnych zasad oprócz jednej z definicji, dobrowolność umów, więc krętacz z krętaczem sobie dobrowolnie umowy podpisują, poza wiedzą ludzi. Socjalista nie jest krętaczem, nie może nim być bo to sprzeczne z każdą definicją, chyba że wymyślona jak przymus chodzenia do szkoły przez Korwina.
Największymi krętaczami byli akurat socjaliści.
Kapitalizm natomiast stosuje zasady - wiele zasad, które chronią rynek przed np. socrealizmem. Kapitalizm jest wtedy, gdy jest podłoże dla realizowania ambicji - socjalista z premedytacją chce ja zabić.

12-09-2012 - 18:56:10

Cytuj
moldorf
XXX jesteś marionetką w rękach bankierów, oni chcą jednoosobowej władzy i ty ją wspierasz dla nich. To totalna głupota. Jeżeli myślisz że w naszym kraju jest socjalizm i Tusk ze swoją banda to socjaliści to masz spore ograniczenia umysłowe, Ty nie wiesz kto to jest socjalista, Ty wiesz co mówi Korwin, nie czytasz faktów, terminów z encyklopedii, Ty wiesz co mówi Korwin, wyłacz komputer weż encyklopedie i poczytaj.
Niech sprawdzę...
Nie, nie mylę się - prosiłem Cię już matołku, żebyś się ode mnie odpierdolił.
Cytuj
XXX
Że się powtórzę - spierdalaj matołku.
Kończę z Tobą gadkę do czasu przynajmniej aż przeczytasz choć kilka książek.
Której frazy albo którego słowa nie rozumiesz żłobie?
Po ***** mnie zaczepiasz? - bo bezpiecznie siedzisz przed kompem schowany za nickiem?
Pisz sobie debilu co chcesz, przecz sobie w co drugim poście, nie zauważaj co się do Ciebie durniu pisze, cytuj głąbie Talmud nie wiadomo w jakim celu - nie bronię Ci.

Ale na litość - odpierdol się ode mnie.
Może nie rozumiesz co znaczy: "odpierdol się"? (Bo przecież uwielbiasz nie rozumieć)
To specjalnie dla Ciebie link



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-09-2012 18:58 przez XXX.

13-09-2012 - 09:16:41

.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:47 przez moldorf.

13-09-2012 - 10:59:51

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 14:01 przez moldorf.

13-09-2012 - 20:37:18

Moldofie rozwiń proszę temat z tym wyrównywaniem szans. Zawsze wydawało mi się, że równe szanse to między innymi równe podatki. Za chleb w Biedronce Pan Kowalski płaci tyle samo co Pan Nowak. Czy słusznie zatem istnieje progresja podatkowa?

14-09-2012 - 02:13:17

Ewentualnie zawsze można podyskutować o wizji geolibertarianizmu - tak a propo wyrównywania szans ...
Ale to musiałbyś moldorfie o tym trochę poczytać.

Niemniej jednak wątpię, by się przyjął w Polsce.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-09-2012 02:14 przez papuv.

17-09-2012 - 16:04:44

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:48 przez moldorf.

17-09-2012 - 21:35:58

Cytuj
moldorf
Co do podatku to myślę, że samo rozwiązanie podatkowe nie jest takie złe, tylko stawki są błędne, ja bym podniósł kwotę wolną od podatku wysoko i obniżył podatki drastycznie oraz dał autonomie gminom, to na początek. Chodzi o to żeby bogaci płacili dużo, bardzo dużo, a biednemu pomóc, obniżając mu podatki.
Przecież i tak płacą dużo ...
Poza tym swego czasu słyszałem, że w krajach skandynawskich czasem dochodzi do opodatkowania zarobków ponad 100% - to już przegięcie.
Szczególnie, że nałożenie danego podatku w danej formie też kosztuje - nie tylko pieniądze.
Pogłówny jest jedną z najtańszych form opodatkowania : nie trzeba wygenerowywać masy danych (z różnorodną pewnością i masakrycznym kosztem), to samo podatek od ziemi (ale nie katastralny, a kwotowy).
Generowanie dodatkowych danych nie tylko kosztuje państwo, ale także obywateli, któży muszą te dane generować i składać w sprawozdaniach.
Innym kosztem jest sama opasłość prawa podatkowego, która generuje ogromną ilość błędów i chaos.
Nie prościej po prostu opodatkować ziemię (podatek kwotowy od gruntów zależny od strefy) i umowy poświadczane przez państwo (notarialne) TYLKO ?
Ewentualnie dodać obowiązek składania sprawozdań z działalności każdemu, który się jej podejmuje (ale BEZ obowiązku rejestracji i podawania zbytecznych danych adekwatnie osobistej działalności gospodarczej - czyli działasz, robisz sprawozdanie na papierze i dajesz je do urzędu wraz z podatkiem) z jednym podatkiem (obrotowym) ? - co prawda jest to naciągane, ale nie tak, jak podatek dochodowy.
Wtedy i tak by bogaci więcej płacili od biednych, ale tak sporo kasy by się nie gubiło po drodze.
Z tym, że nie odbędzie się to jak w socjalizmie - poprzez kopanie w jaja za zrobienie czegoś porzytecznego na rzecz społeczeństwa.
Cytuj
moldorf
Szwecja i Norwegia nie mają litości dla bogaczy i to jedne z bogatszych krajów na ziemi, ludzie żyją w dobrocie, a kapitalisci biją się o mozliwośc wjechania ze swoim biznesem.
Zrozum jedno : nikt się o to nie bije - po prostu wyjeżdża i tyle.
Natomiast ich gospodarka przeżywa kryzys, bo nikt nie chce zakładać tam firm - nie ma komu tworzyć miejsc pracy.
Cytuj
moldorf
Takiego rozwiązania chce też Islandia, Korwin nie chce, Korwin chce wolnego rynku, możliwości manipulacji, żeby można było manipulowac ludzi jak sie chce, kto cwańszy, chce nasze łupki sprzedać, dać pieniądze emerytom, a następnie ich zmanipulować żeby kupili sobie najnowszego kompa w supermarkecie, i spowrotem żeby oddali pieniądze korporacjom.
Kombinować to się da teraz i za PRL-u (czy w innym socjalizmie). Korwin nie chce, by ktokolwiek kombinował - dlatego chce uproszczenia prawa, wzorowania się na prawie rzymskim i dużej swobody obywateli (w tym zapewnienia im władzy nad ich losem).
Wolny rynek polega na tym, że zarówno ty, jak i twój sąsiad, państwowa firma BUTPOL i firma NIKE macie prawo produkować buty i nik się nikomu do interesu nie dowala. Natomiast socjalizm polega na tym, że legalną pozostawia się firmę BUTPOL delegalizująz firmę NIKE, odbierając prawo do produkcji butów tobie i twojemu sąsiadowi (tudzież poprzez podatki bądź masakryczne regulacje prawne) - by BUTPOL mógł dyktować ceny lub podarz (mieć monopol).
Dlaczego BUTPOL ? - bo państwowy.
Cytuj
moldorf
A po paru latach żeby zostali z gratem w domu, bez łupków, kopalni z dziurawymi gaciami.
Korwin postuluje cały czas - że to co i CZY chcesz kupić powinno zależeć od TWOJEGO wyboru, a nie od państwa.
Kapitalizm to nie konsumpcjonizm.
To właśnie socjaliści mają jakieś ciągotki do tego, by cię zmuszać do kupna tego czy tamtego (np. wybranych książek poprzez wyrywkowe przyznawanie ISBN-u).
Cytuj
moldorf
Pózniej im się powie że powinni spłacac zaciągnięte kredyty przez polityków i niech dotrzymują umów, jak sa tępi, i wogóle żeby zaciskali pasa a i żeby więcej konsumowali, to naprawią świat, a Pepeuv pózniej im napisze że są przecież są tak samo bogaci jak ten kto kupił od nich łupki, bo tak mówią uniewerslane i niezbędne prawa rynku, dzieki którym świat jest sprawiedliwy,.
1. Korwin nie chce zaciągać kolejnych długów, ale ograniczyć wydatki na tyle bardzo, by móc spłacić długi zaciągnięte przez 25 lat rząsów socjalistów i mieć szansę ogranniczyć podatki, by pobudzić wzrost gospodarczy (obecnie wszyscy socjaliści chcą zwiększać podatki i jeszcze bardziej zwiększać wydatki - ale nikt z nich nie chce spacać długów tylko zaciągać większe).
2. Wolna licytacja to sposób na uzyskanie w miarę korzystnej ceny za dane dobra - na pewno większy aniżeli państwowy szyb wiertniczy i państwowe wydobywanie (przy jednoczesnym wybrzydzaniu klienteli). Poza tym nikt nie spraeda wszystkiego naraz i nie tylko jednemu (a także nie bez koniecznych warunków).
Nie poruwnuj tego do dotychczasowych prywatyzacji - które przebiegały głównie pod stołem.
Natomiast rolą pieniądza jest przenoszenie wartości : ty za generowanie dóbr i usłóg chcesz w zamian konkretnych innych dóbr i usłóg - aby uniknąc skomplikowanego szeregu transakcji barterialnych wymyślono pieniądz - by sprowadzić ten szereg do dwóch transakcji elastycznych w czasie. Tak a propo ostatniego zdania.
Cytuj
moldorf
Napisze Ci Pepuv na czym polega kapitalizm - wyobraź sobie że rozbija sie statek i na bezludnej wyspie ląduje 200 ludzi, nikt ich nie znajduje, w miedzy czasie ludzie zaczęli na wyspie normalnie żyć. Ze statku wypadło sporo przedmiotów, wypadło również pudełko 10 milionów małych metalowych kulek. Mieszkańcy wyspy wpadli na fajny pomysł -umówili się że te kulki będą formą pieniądza, żeby ułatwić sobie funkcjonowanie i rozliczanie własnej pracy (bo ich nie mógł nikt tam podrobić, ani wyprodukować) - podzielili je równo i od tej pory za wszystko rozliczali się kulkam i było fajnie.
Ale trafiła się niestety męta wśród nich, cwaniak, który gromadził sobie kulki- zbierał kulki, robił wszystko żeby je mieć, legalnie czy nie... i tak przez kilka lat. Przez te lata zebrał 90 procent kulek na wyspie i był bogaczem, z męty stał sie włascicielem wyspy, z pucybuta do milardera- miał tyle kulek że decydował co dzieje sie na wyspie. Reszta ludzi męczyła się ze swoją częścią 10 procent wszystkich kulek.
Zaqpomniałeś o dwóch charakterystycznych cechach pieniądza : to, że podlega zjawisku inflacji i to, że nie ma go stałej ilości w gospodarce (na bierząco jest dodrukowywany bądź nie - na zasadach zależnych od polityki danego państwa).
Natomiast jeśli ktoś te kulki przechowuje - widać na rynku są braki w usługach - bo nie ma na co je wydać.
Poza tym pewnych rzeczy nie można kupić.
Cytuj
moldorf
Tak wygląda nasz świat, są bogacze którzy mają kontrolę nad 90% gotówki, i decydują co się dzieje na ziemi, to oni rządzą. Nie da się tu normlanie żyć, bo jeżeli mamy 10 % kulek to jest kicha i trzeba kulki produkować Teraz się to utrzymuje, bo my mamy mozliwośc drukowania tych kulek, jakbyśmy nie drukowali musielibysmy sprzedać własną duszę żeby oddać reszte, które nam zostały.
Wiesz ...
Dlaczego niby rządzą mając 90 % gotówki ? - raczej w socjalizmie, gdzie z powodu dużych wydatków państwa liczą na "wsparcie".
Poz tym kto na siłę im te 90% gotówki do kieszeni wpychał ?
Cytuj
moldorf
Tak własnie teraz to wygląda, ktoś sobie uzbierał kulki i decyduje co się dzieje na ziemi, sram na taki system, sram na te kulki, chce sobie tu normlanie żyć, a nie mogę bo co chwila jakiś idiota zaczyna zbierać kulki i poprzez nie wpływać na całą wyspę. Taki idiota nazywa wolnością mozliwość dymania ludzi bez kulek, on myśli że życie polega na zbieraniu kulek, tak jest zaprogramowany przez nature.
W socjalizmie mamy kaste wybranych, która dyma wszystkich bez potrzeby na posiadanie kulek - po prostu są u władzy.
Jedną z metod tego dymania jest zabronienie kapitalizmu - ludzie w socjalizmie są karani za: produkcję żarówek, produkcję oscypek, budowanie tarasu, bimbrownictwo. Dlaczego ? - BO PAŃSTWO WIE LEPIEJ CO MI DO SZCZĘŚCIA POTRZEBA.
Innymi słowy - w socjalizmie nie dymani są tylko ludzie z immunitetami.
Cytuj
moldorf
W Islandii usuneli ludzi dla których kulki były sensem funckjonowania. To jest kapitalizm, a w socjalizmie kulki sie przydają do sprawnego funkcjonowania, nic więcej, ten idiota który nazbiera dużo, musi je oddać- w imię normlanego funkcjonowania, niczego więcej.
Wtedy przestanie hhandlować kulkami, a zacznie kaczkami lub zacznie kręcić by kulki ukryć, albo dostanie się do rządu i zyska immunitet zabierając kasę frajerom zwanym wtedy pozornie "obywatelami".
Cytuj
moldorf
Skrajnie prawicowa partia wegierska, którą unia oskarza o dyktaturę daje wielkie przywileje rodzinom z dziećmi, np. jak maja 3 dzieci to nie płaca podatku dochodowego- taki socjal rozumiem (nie rozumiem utrzymywania nierobów, chociaż taki socjal prawie nie istnieje)
Socjal to wszendobylskie hasełko, którego nikt nie rozumie, jedni używają go do trampoliny politycznej, drudzy do podcierania tyłka. To słowo, które jest sprytnie wykorzystywane aby wywołać negatywne emocje do pomocy tym, którzy tego naprawdę potrzebują
Aby istniało państwo i cywilizacja socjal musi istnieć, moze on działać tak jak w przypadku hiszpanskiej gminy, gdzie socjal to praca dla wszystkich i takie same pensje, to może być socjal lub komunizm, ale jak tak wygląda komunizm to ja jestem komunistą.
W feudalizmie była pańszczyzna - też odrabiana na polu pana (pan = państwo) z początków okresu feudalnego 1 dzień w tygodniu z czasem narastało do 5 dni w tygodniu i więcej, wreszcie zamieniono go na czynsz, bo chłopy nie wyrabiały. W komunizmie jest podobnie - praca rośnie, wydajność maleje.
A ty chcesz wymłucić ambicje z ludzi jakimś sianokosem - zabraniając im cokolwiek osiągnąć w życiu.
Cytuj
moldorf
Ostatnio znajomy, mówił, że rozmawiał z prezesem jednej z sieci komórkowych i pyta go czemu u nas w Polsce jest tak drogo, przecież w europie czy USA o wiele taniej sie płaci za rozmowy. I ten prezes mu odpowiedział. Proszę Pana, dopóki społeczeństo daje sie doić, trzeba doić. On podsumował cały kapitalizm, Islandczycy przestali dawać się doić, to zrobiło społeczeństwo, zdrowe społeczeństwo.
Gdyby każdy dostawca z psiej wólki mógł założyć własną telefonię - nie byłoby okazji do dojenia, bo dojarz szybko wypadłby z rynku w wyniku konkurencji - jak w każdym normatnym kapitalistycznym państwie.
Cytuj
moldorf
Co do równości społecznej, to lepiej tego hasła nie używaj, jest zniszczone, zeszmacone przez korwina mikke.
Równość społeczna - czyli brak immunitetów, możesz robić co chcesz, ale co nie krzywdzi innych, nikt nie ma prawa cię do niczego zmusić, możesz produkować co chcesz, oferować usługi jakie chcesz i nikt ci nic nie powie, możesz wykupić sobie 4 kąty, możesz zbudować co chcesz itp.
I tak każdy człowiek.
Czemu twierdzisz iż jest to dalego od równości społecznej, przecież nikt cię w prawie nie traktuje jako gorszego człowieka ?
Cytuj
moldorf
Manipulacja finansiery doprowadziła do stworzenia UE, tacy ludzie jak Korwin plują na ludzi, którzy nie pracują, "nie widzą", że wiekszość chce pracować. Kolejki po byle jaką pracę są olbrzymie. Ludzie biorą każde gówno, aby pracować. A bezrobocie to wynik prywatyzacji, czyli wyniszczenia Polski. Problem z Wami polega na tym, że Wy ciagle kogoś naśladujecie. Nic oryginalnego od siebie nie powiecie, ciągle jak nie mikke to mikke a później kościół. To co mówicie jest głupie i nudne i z rzeczywistością nie ma nic wspólnego. Ja znam te teorie mikkiego. Ale to bzdury. Jego idee można steścić w trzech zdaniach.
Korwin nigdy nie obwiniał bezrobotnych o cokolwiek - twierdził, że każdy ma prawo pracować, ale na własny rachunek, a nie sponsorować zastępy urzędników.
UE natomiast to drugi ZSRR (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich) z tą różnicą, że nie radzieckich, a europejskich.
W każdym razie - twoje marzenie : potwór socjalizmu z kwotami mlecznymi i zakazem produkcji niewinnych żarówek 100 watowych, zakazujący także przeciętnemu człowiekowi robienia oscypków (a nawet wielu góralom) - w przeciwieństwie do kapitalizmu, gdzie władza lubi, jak coś robisz, choćby oscypki - bo możesz je potem sprzedać, a ktoś kupi i przyczynisz się tym z własnej woli do rozwoju rynku.
Socjalizm nie lubi rozwoju rynku - bo socjalizm ma rynek na własność i woli maksymalizować zyski robiąc monopole.
Cytuj
moldorf
1) Za wszystko odpowiadają biedne nieroby.
2) Jak będziesz podskakiwał to kula w łep.
3) Państwo trzeba rozwalić i zbudować, coś czego nigdy nie było, co się nigdy nie sprawdziło i co się nigdy nie może sprawdzić, bo zakłada brak państwa.
1. Wspomniałem wcześniej.
2. Nie kula w łeb, tylko państwo prawa - prostego, jasnego, czytelnego, publicznie dostępnego i konsekwentnie egzekwowanego (wzorowanego na prawie rzymskim).
3. Nie da się rozwalić czegoś, co rozwalili socjaliści - można tylko dać okazję ludziom do wybudowania tu czegokolwiek - i Korwin chce tą okazję dać.
Cytuj
moldorf
Między nami a europą jest 70 lat. To dwa - trzy pokolenia. Jak ludzie będą podróżować i sie uczyć, to sami wybiorą dobry system. Jak będą klepać co im jakiś idiota powie, to będzie syf jaki jest albo gorszy. Ostatnio słyszałem o tym co wasz szef mówił na temat niepełnosprawnych... na dobrą sprawę, skoro mikke chce aby w tv pokazywali tylko ludzi ładnych i młodych to nie powinien samemu występować, ze swoimi zepsutymi zębami. To niepełnosprawni dają czadu, bez nóg biegają szybciej niż korwin z dwoma i z pewnościa część z nich jest o wiele mądrzejsza od tego "błazna". Dla mnie jak ktoś jeszcze popiera tego "brzydkiego, odrażającego paszkwila" o poglądach świni to jest zwykłym zacofanym osobnikiem.
1. To nie mój szef - wolałbym partie libertariańską, a nawet geolibertariańską, a przynajmniej liberalną, ale takie w polsce nie istnieją. Pozastaje partia konserwatywno-liberalna pana Korwina.
2. Zacznijmy od tego, że Korwin chce, by TV była w całości prywatna i występowała w niej konkurencja. Logicznym następstwem jest to, że nie chce, by jakikolwiek polityk miał cokolwiek do decydowania na temat tego co ma lecieć w TV więcej od szeregowego obywatela.
3. Ten "błazen" pomaga niepełnosprawnym na własny rachunek.
4. Każdy czlowiek ma własne poczucie estetyki - Korwin nie chce narzucać swojego innym, ale go nie kryje.
Cytuj
moldorf
Mi jest wstyd, że telewizja pozwala takiemu "kartoflowi" zaistnieć, powinni za tą wypowiedz skasowac mu dostęp do netu i zabronić publicznych wystąpień i sprawa załatwiona, nie ma wolności słowa dla idiotów. I ten gość będzie kandydował na prezydenta państwa Polskiego. okej, moze na to stać Polaków, nie wiem. Mnie jego poglądy nie interesują, wstyd, że ma jakiekolwiek poparcie. Dla mnie działa na rzecz propagandy prokapitalistycznej, dziwnię się że ma jakiekolwiek poparcie wśród Polaków... ale Natanek też ma, chociaż u Natanka jest sporo więcej logiki.
Media publiczne nie pozwalały mu istnieć długi czas.
Poza tym lepszego reprezentanta wolnościowcy nie mają, a każdy lepszy od socjalisty.
Nikogo oczywiście nie obraził, więc w nirmalnym państwie nikt nie powinien mieć prawa go karać, a szczególnie w wymieniony sposób - byłoby to walczenie z opozycją na zasadzie wytępienia prawie karabinem (jak za komuny).
Cytuj
moldorf
P.s. właśnie dowiedziałem się, że 200 lat temu w USA żyło 50 milionów bizonów dziś żyje 10 tys, kapitalizm niszczy wszystko, piekny kraj, tylko jak juz nie ma z czego kasy wyciągac to się zaczynają robić problemy i zaczyna się szukać kozła ofiarnego, a to Związek Radziecki, a to Irakijczycy, a to terroryści. Cel ropa, manipulacja, kasa... rzygam na taki ustrój, kasa jest Bogiem, jakbym był szatanem to bym był za wolnym rynkiem....
Liberałowie wybudowali usa od zera i obronili je przed największą ówczesną światową potęgą mając świerze, jeszcze do końca nie rozbudowane i biedne państwo (a do tego z tego ówczesnego III świata liberałowie zrobili konkurujące na arenie międzynarodowej państwo pommimo wojen i zmęczenia wojną).
Socjaliści w pewnym kraiku za jednym zamachem natomiast rozwalili ogromne połacie ziemi uprawnej licząc, że głębiej jest rzyźniejsza ziemia (pomylili się) i zamiast sprawdzić na 1 m2 ziemi przeorali pareset lub nawet pare tysięcy hektarów. Straty nie zregenerowały się do dzisiaj.

17-09-2012 - 22:36:04

@papuv
Zaqpomniałeś o dwóch charakterystycznych cechach pieniądza : to, że podlega zjawisku inflacji i to, że nie ma go stałej ilości w gospodarce (na bierząco jest dodrukowywany bądź nie - na zasadach zależnych od polityki danego państwa).
Mylisz się - wychodzisz z fałszywego założenia.
Pieniądz jest wyłącznie ekwiwalentem pracy a więc NIE podlega inflacji a drukowanie w żaden sposób na jego ilość nie wpływa.
To o czym piszesz jest oczywiście prawdą ale nie w odniesieniu do pieniądza.
W odniesieniu do "prawnych środków płatniczych" - owszem, tyle że one są tylko uważane za pieniądze.

18-09-2012 - 13:26:51

.



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:49 przez moldorf.

18-09-2012 - 21:57:48

@moldorf, dlaczego męczysz się na tym forum? Może by tak na jakimś forum SLD ew. PSL - tam będziesz mile widziany.
Czy przeczytałeś, czyje to forum jest? Jak dla mnie to jesteś sowietem co włazi bez pukania.

18-09-2012 - 22:41:24

@moldorf przemęczyłem cały ten wątek, czego ty nie rozumiesz Twoim jedynym kontrargumentem jest "bo Korwin, Michnik..."
A jakichś konkretnych nie masz?

Czytając ciebie można odnieść wrażenie, że jesteś po nowej maturze


A xxx to hyba medala powinien dostać ... za cierpliwość



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-09-2012 22:42 przez hasheq.

20-09-2012 - 13:39:06

.



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:52 przez moldorf.

20-09-2012 - 15:33:44

..nie sadzilem ze sie kiedykolwiek znize do takiego poziomu... ale coz widoczenie kiedys musialo to nastapic..
Jestes duzo wiekszym idiota niz myslalem.Nie rozumiesz nie tylko tego co inni do ciebie mowia, Ty nie rozumiesz nawet tego co sam piszesz. Chociaz w sumie temu nie ma sie co dziwic bo zaprzeczasz sam sobie w co drugim zdaniu.

Mam nadzieje ze XXX naprawde sobie odpuscil, bo szkoda jego czasu na tlumaczenie Ci dziesiaty raz ze 2+2 to 4.

PS. Ciekawe co bedzie jak juz wszyscy ktorym sie jeszcze cos chcialo robic wyjada z tego kraju... jak bedziecie sobie te szanse wyrownywac i kto bedzie na was pracowal...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 396, Posty: 3944.