Islandia

Wysłane przez elven 

27-01-2012 - 15:30:37

Mam do was pytanie.
Dlaczego nie mowi się o tym co się działo w Islandii od około 4 lat?
Tutaj mam cytat pewnego wywodu. Nie sprawdziłem jeszcze źródeł, ani czy to prawda. Dlatego proszę o informację, jezeli ktoś taką posiada. Sam problem wygląda ciekawie.

Początek:

"Islandczycy
sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando
światowej finansjery zubożyć islandzki naród
zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym"
przez Grecję podał się w komplecie do dymisji!
Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i
mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować
niewypłacalność długu, który został zaciągnięty
przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i
Holandii. Doprowadzono też do powołania
Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania
konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To
prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która
doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na
pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia
nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to
pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się
stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła
przykład z Islandii? Oto krótka chronologia
faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja
najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w
wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i
zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009
roku: protesty mieszkańców przed parlamentem
powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego
socjaldemokratycznego rządu, a następnie
przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż
jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma
prywatnym długiem prywatnych banków (wobec
brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5
miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15
lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi
na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.
Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie
place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w
powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent
Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament
ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w
którym 93 procent głosujących opowiada się za
niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd
zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić
winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania
bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej
uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie
zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową
konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co
"przerobionej lekcji". W tym celu zostaje
wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności
partyjnej spośród 522, którzy stawili się na
głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza
nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była
pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów
popierających ich osób). Ta nowa rada
konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma
się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod
głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej
przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym
wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy
widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń
w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście
- NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję
bezpośredniej demokracji oraz niezależności
narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo
sprzeciwiając się Systemowi."

20-07-2012 - 09:11:08

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:27 przez moldorf.

20-07-2012 - 11:02:52

Naprawdę wierzysz w to, że jeśli chodzi o banki to w Polsce jest wolny rynek a dzieci znajduje się w kapuście?

20-07-2012 - 14:10:22

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:27 przez moldorf.

20-07-2012 - 19:39:24

Nie nie mówisz o faktach.
Mówisz że jakieś zjawisko (negatywne) jest wynikiem działania wolnego rynku.
Tymczasem wolnego rynku w Polsce nie ma - nie może zatem być za nic odpowiedzialny.
Zresztą... działanie banków w Polsce - nie tylko zresztą w Polsce - to kliniczny wręcz przykład na zupełny brak wolnego rynku

No ale w telewizjach mówią że w Polsce jest nie tylko wolny rynek ale nawet dziki, krwiożerczy kapitalizm.

20-07-2012 - 20:13:52

podziwiam Cie XXX, ze Ty masz jeszcze sile dyskutowac z ludzmi ktorych myslenie sprowadza sie do jednego; "ja jestem slaby/leniwy/nieporadny .. no to panstwo ma zabrac sila XXX i tomowi i dac mi"

21-07-2012 - 06:35:39

Dzięki ale to raczej z nudów a nie z nadmiaru siły :-)
Szans na dyskusję z moldorfem raczej nie ma żadnych bo to jak widzisz człowiek o szerokich horyzontach i wielkim doświadczeniu życiowym - wie na przykład jakie kłopoty nastręcza "szukanie pracy" i wie że to wina wolnego rynku.
Z ludźmi którzy wiedzą dyskusja jest niemożliwa, bo jak gadać na przykład z człowiekiem, który wie, że PiS to prawica i w dodatku patrioci?

21-07-2012 - 14:48:14

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:28 przez moldorf.

21-07-2012 - 16:11:16

Po pierwsze - łżesz, bo nikogo nijak nie nazywam.
Po drugie - nie wiem co znaczy "macie 1.5%" - czego według Ciebie mam 1.5% i do spółki z kim? Tak się składa, że jeśli coś mam to mam to w 100%.
Skup się bo wytaczasz artylerię nie wiedząc sam przeciw czemu.
Napisałem tylko że bredzisz pisząc, że wolny rynek jest czemuś tam w Polsce winien - wolnego rynku w Polsce nie ma i nie było od wielu dziesiątek lat nie może być zatem winien niczemu.
Jeśli według Ciebie wolny rynek w Polsce funkcjonuje - to przykro mi, ktoś Cię okłamał. Szczególnie jeśli chodzi o sektor bankowy.

Reszty Twoich wywodów nie skomentuję. Bo i po co?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-07-2012 16:13 przez XXX.

24-07-2012 - 12:06:24

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:28 przez moldorf.

24-07-2012 - 14:24:50

No i nie rozumiesz - wolność rynku polega na tym właśnie, że rządy NIE MOGĄ w żaden sposób "dogadywać się" z nikim - ani z bankami ani z hodowcami pietruszki na przykład.
Z jednego tylko, za to najważniejszego powodu: rząd jest zupełnym dominantem na terenie państwa którym administruje i "dogadanie się" z kimkolwiek ustawia dogadanego w uprzywilejowanej sytuacji. Tak właśnie jest z bankami i przykład który podałeś jest znakomity ale akurat nie jako wadliwe działanie rynku a wręcz przeciwnie - jako kliniczny przykład tego, że brak wolnego rynku przynosi klientom (a w istocie, w dłuższej perspektywie - wszystkim)

Oczywiste jest, że poszczególne podmioty mogą się ze sobą "dogadywać" na niekorzyść klientów ale na wolnym rynku w bardzo krótkim czasie następuje reakcja - powstają nowe podmioty, które oferują lepszy i tańszy produkt i tyle.
Wolny rynek to absolutna dominacja klienta a jego przychylność można zdobyć wyłącznie ceną i jakością - nigdy przymusem.
Możesz sobie wierzyć w różne rzeczy ale uwierz - takie na przykład banki to wynalazek znacznie wcześniejszy niż Twój wydumany "żydek z ameryki mający pięć banków" a Kowalski nie może otworzyć banku nie dlatego, że nie ma kasy a dlatego, że państwowe regulacje na to mu nie pozwolą.
No chyba, że zgodzi się prowadzić ten bank jako z natury rzeczy złodziejską spółkę z oo. i działać na rynku zgodnie ze złodziejskimi regułami narzuconymi przez państwo.
Pojmij - "prawdziwy" socjalizm to w istocie odbieranie pieniędzy tym, którzy wytwarzają jakiekolwiek bogactwo i przekazywanie ich tym, którym się tego robić nie chce.
"Wyrównaniu szans" zaś polegać może wyłącznie na tym, co ładnie ujmuje Konstytucja a co jest przez państwo olewane - że "każdy jest wobec prawa równy" i na niczym innym.
Wyrównanie szans jednonogiego przez obcięcie nogi dwunożnym to idiotyzm.

24-07-2012 - 15:31:53

.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:28 przez moldorf.

24-07-2012 - 16:52:18

XXX moze zacznij od ustalenia czy czarne jest biale czy czarne i czy 2+2 to cztery... bo watpie zeby moldorf nawet w tym sie z Toba zgodzil winking smiley
A szczerze to bym wolal zebys tutaj nie tracil czasu tylko napisal cos ciekawego u siebie smiling smiley

25-07-2012 - 08:31:11

jak to NIE MOGĄ raczej NIE CHCĄ, jeżeli Państwo czegoś nie może, to nie jest Państwem...
Widzisz - "nie mogą" na dokładnie takiej samej zasadzie jak NIE MOGĄ w dowolnej chwili moldorfów nabijać na pal.
Na dokładnie takiej samej zasadzie jak i Ty moldorfie NIE MOŻESZ zrobić kupkę na stół w jadalni tuż przed obiadem. Albo i po obiedzie.

"wolny rynek prowadzi do monopoli bo firmy, które mają kasę mogą sobie pozwolić na takie ceny, których nikt nie da -mają najtańszy towar bo biorą go najwięcej i z najlepszych źródeł I wykończą KAŻDĄ konkurencję, to wiedza z poziomu podstawówki więc nie będe opisywał całego przebiegu.
Chętnie wierzę, że to wiedza z poziomu podstawówki, ba - jestem tego nawet pewny.
DLATEGO właśnie mógłbyś się jednak pofatygować i może nie tye "opisać przebieg" ile sensownie go uzasadnić - bo jest dokładnie odwrotnie niż piszesz.
Z czasem stają się "monopolistami" - nie w sensie państwowym, ale w sensie praktycznym- patrz Banki- wykończą Cię jak nie prawem rynku to prawem silniejszego. Czyli siłą. Prawo naszego kochanego Freedmana. "
Myślisz czasem co piszesz?
Podajesz niedobre banki jako przykład FAŁSZYWEJ tezy mimo, że do czasu ścisłej współpracy banków z rządami banki padały równie często jak szewcy.

WOLNY RYNEK to hasło korporacji bo dzieki temu one przetrwają.
Jedyną rzeczą jakiej boją się korporacje to wolny rynek - nie mają na nim żadnych szans.

wolny rynek to samoniszcząca sie utopia
Nie chodzi o wznoszenie haseł - chodzi o uzasadnienie tego co się opowiada.
Mógłbyś spróbować to zrobić?
Podając weryfikowalne argumenty i logiczny ciąg prowadzący do takiego wniosku?

i nie powtarzaj mi jakiś frazesów JKM'ego -jak ta o kolesiu z jedną noga tylko myśl, konkrety, a nie frazesy starszego Pana
Jest różnica między frazesem a truizmem ale mniejsza z tym póki co - służę konkretem:
Otóż według Twojego myślenia jeśli mamy do czynienia z jakąś zdegenerowaną rzeczywistością (zostańmy przy bankach) w której bank nie jest bankiem a swego rodzaju drukarnią i "przepompownią" pieniędzy na rzecz której parlament przyjmuje sprzeczne z prawem i zdrowym rozsądkiem prawo to powinno się dla "wyrównania szans" każdemu wręczyć parę miliardów ojro i opłacić adwokata dla reprezentacji w sporach.
Ne zauważasz, że postulujesz nie tylko petryfikację syfu ale wręcz jego rozbudowę.

Kiedyś czytałem badania z których wynika, że ludzie inteligentni nie robią pieniędzy, kase robią średnio i mało inteligente osoby, ze słabo rozwiniętym poczuciem moralaności I dużym nastawieniem na kase- jak chociaz trochę pomyśłisz nad tym to stwierdzisz że to prawda, kasa to nie sens życia, nawet jak nie wierzysz w Boga.
A co to ma do rzeczy?
W ogóle - do czego się to odnosi?

a Ty pojmij że "prawdziwy socjalizm" to w istociem to czego ludzie chcą - czyli żyć, nie dążyć do życia zarabiając, ale żyć.
Ależ ja to doskonale rozumiem.
Odwieczny nibydylemat "mieć czy być"
Kłopot polega na tym, że aby żyć - trzeba jeść, odziać się, mieć gdzie mieszkać i opłacić rachunki. Rzeczywistość w jakiej żyjemy jest niestety na tyle przykra, że to wszystko nie chce z jakiegoś powodu spadać z nieba a trzeba to wytworzyć vulgo - zarobić na to.
Tym się różnimy, że ja nie protestuję jeśli ktoś ma ochotę być pięknoduchem i żyć "z przyzwyczajenia" (byle robił to na własny rachunek i własną odpowiedzialność) - Ty zaś domagasz się, bym część wypracowanego przeze mnie dobra oddawał darmozjadom.


@tom36
XXX moze zacznij od ustalenia czy czarne jest biale czy czarne i czy 2+2 to cztery... bo watpie zeby moldorf nawet w tym sie z Toba zgodzil
Zawsze jest nadzieja na rozjaśnienie mroków i na to, że ludzie przestaną myśleć o rzeczywistości w kategoriach życzeniowych.

A szczerze to bym wolal zebys tutaj nie tracil czasu tylko napisal cos ciekawego u siebie
Ciekawego, powiadasz... Czekam na wenę :-P

25-07-2012 - 09:57:50

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:29 przez moldorf.

25-07-2012 - 17:29:51

no dokładnie chłopie, ale to USTALA I REGULUJE PAŃSTWO a Wasza ideologia mówi o Wolnym rynku czyli nie wtrącaniu się Państwa w gospodarkę, wogóle najlepiej w nic- oprócz tam wojska, sam sobie zaprzeczasz. Ustalmy coś, albo Państwo ma regulować czy moldorfóf można nabijac na pal czy nie. W cywilizowanym Państwie, to to są ustalone reguły które ustala naród - Państwo - ludzie no jak tam sobie to nazwiesz- napewno nie rynek, bo jak rynek zacznie to ustalać to na bank ten pal znajdzie się w mojej dupie, bo Tesco powie że jest "niewydajny", albo Bank że nie spłaciłem kolejnej transzy haraczu. Tylko regulacja moze mnie uratować przed kapitalistą.
1. "Chłopie"? A cóż to niby ma być?
2. Według Ciebie Państwo ma ustalać kogo dzisiaj i za co nabijemy na pal?
Popierdoliło Cię?
3. Nie wiem co masz na myśli pisząc "wasza ideologia" bo widzicie towarzyszu - piszę we własnym imieniu a jestem jeden.
4. Nie kumasz - "państwo" to coś ZUPEŁNIE INNEGO niż naród - to raz.
Dwa - istnieje całkiem spory zbiór praw, zasad i reguł postępowania - państwo (a nawet i naród) jest wobec nich czymś wtórnym i choćby z tego powodu jego rola winna ograniczać się do pilnowania przestrzegania powszechnie przyjętych norm.
Na pewno nie do tworzenia nowych - nie ma do tego żadnego tytułu.
I może Cię to zdziwi - jeśli nie oddajesz pożyczonych pieniędzy - jak najbardziej zasługujesz na pal w dupie.

Tylko regulacja moze mnie uratować przed kapitalistą.
"Regulacja", że wolno kraść? Bo niczym innym jak własnie kradzieżą jest odmowa zwrotu pożyczki.

z definicji: Wolny rynek – szczególny rodzaj rynku, na którym wymiana dóbr dokonuje się w wyniku dobrowolnie zawieranych transakcji pomiędzy kupującymi, a sprzedającymi przy dobrowolnie ustalonej przez nich cenie. Na wolnym rynku kupujący i sprzedający nie podlegają żadnym ograniczeniom ani przymusowi ze strony podmiotów zewnętrznych.
Dokładnie tak jest.

Socjalizm (łac. societas - wspólnota) – wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych
Ano nie - to sztuczne, siłowe wtrącanie się w życie ludzi.

jeżeli powiedzmy Pan Tusk albo Kwaśniewski("dogadując się" z finanjerą światową i używając haseł socjalistów) zapożycza nasz kraj - to czy on zrównuje szanse społeczne w swoim społeczeństwie - no nie - bo obciąża kilka pokoleń Polaków czy to jest ku..a socjalista? Czy Was już pogięło do końca? Czy macie już tak sprane mózgi że nie widzicie że u nas nie ma socjalistów, są ich hasła nic więcej, kraj jest sprzedawany, kawałek po kawałku, za namową takich ludzi jak JKM...
Misiu - najpierw wykaż, że coś - cokolwiek - jest albo choć może być legalną własnością państwa. Potem pogadamy.

Niemcom opłaca się regulować Państwowe zakłady powiedzmy kopalnie, a u nas korwin karze wszystkie sprzedać, jak można powiedzieć że kopalnie sa nieopłacalne, jak moze być coś takiego nieopłacalne, jak jest to surowiec, niewytwarzalny, to manipulacje... jakoś norwegowie mają swoją ropę i mają pracę dla ludzi, u nas najlepiej łupki sprzedać,
Pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, że poruszasz w jednym zdaniu kilka problemów - ale z tym mniejsza.
Proponuję Ci przemyśleć następującą rzecz - węgiel importowany z Australii (to po drugiej strony globusa jakbyś nie wiedział) jest tańszy od wydobywanego na Śląsku. I to mimo porównywalnych warunków geologicznych.
Przeciętna płaca Australijczyka jest kilkakrotnie wyższa niż w Polsce - zgadnij dlaczego tak się dzieje?

Czechy mają Skode u nas Ursus zamknać i sprzedać
Według Coiebie Skoda jest przedsiębiorstwem państwowym?

chłopy opanujcie się to zdrada narodu, wyprzedaż surowców i ziem po kawałeczku.
Zdradą "narodu" kest trzymanie go w fiskalnej niewoli i jest to - wyobraź sobie - działanie państwa. Dla przykładu - żaden właściciel lasu nie sprzedał go - lasy "państwowe" które zarządzają większością lasów w Polsce sprzedają aż miło.
To pozostaje w niejakiej sprzeczności z tym co piszesz, prawda?

Ludzie oddawali życie za ten kraj a Wy go sprzedacie.
Oddawali życie, owszem, ale za coś jednak innego.
I pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę, że występuję jako pojedyncza jednostka i jak do tej pory nie sprzedałem niczego "w obce ręce".
Nawiasem pisząc - JKM też nie.

Nie jestem jakimś zasranym ekologiem, ale pamiętam jeszcze z dzieciństwa jak w jeziorach były raki, teraz ku..wa znajdź raka, nie ma - bo nikt o to nie dba, jeszcze jak jezioram sprzedacie, to zabronią po tym pływać i wyłowią wszystkie ryby, a na koniec zatopią tam uran ze swojego kraju, i zrobią tam dużą kupę- bo " własność jest święta", BO TO ICH WŁASNOŚĆ, przez takich ludzi jak JKM ten kraj jest śmieciem Europy, Francja rozbiera elektrownie, i wiecie gdzie sprzedaje złom z elektrowni? do najbiedniejszego kraju Europy, do nas, bo u nas nie ma regulacji, bo Wolny Rynek wszystko ureguluje.
Wiesz - słaby ze mnie obrońca JKMa, według mnie to indywiduum spod ciemnej gwiazdy - ale o ile się orientuję to na to, co działo się i dzieje w Polsce to miał wpływ mniej więcej taki jak Ty - czyli żaden.


Widać jak na dłoni kto chce tu jeszcze większego pierdolnika, brak kontroli spowoduje że nie opanujemy tego syfu, i za jakiś czas raki będziemy mieli w głowach, bo JKM mówi o braku regulacji, chłopy regulacja to podstawa cywilizowanego społeczeństwa.
To może się zdecyduj - bo wcześniej pyskowałeś na te okropne banki a tak się składa, że ich zasadnicza działalność jest w każdym gównie regulowana przez tzw. prawo.

Jakby nie Państwo to byś teraz tumanem był jeden z drugim.
Ależ nie sądź po sobie chłopczyku "winking smiley

"Prewencja prewencja prewencja, jak nie zabronisz dziecku rocznemu dotykać gorącego garnka to się poparzy, zaraz napiszesz że się nauczy i drugi raz tego nie zrobi, ok, ale zabierasz mu nóż, bo sobie oko wydłubie? czy nie? Ja pierdole takiego opiekuna, łaził bym poparzony i bez oka, dla utopijnej idei. Nie traktujmy ludzi jak dzieci, ale wolę zakazać babie jeździć z komórką niż stracić życie, przez zasady JKM."
Ale o co Ci chodzi właściwie?
W ogóle nie rozumiesz o czym piszesz.
Mi na przykład nie pasuje być traktowanym jak idiota i pod pretekstem tej zasranej prewencji być ograbianym z dobytku - wcale Ci przecież nie bronię oddawać dodatkowo komuś części dochodu "bo możesz wyrządzić szkodę".
Podoba Ci się zostać ukaranym za to, że "zapewne być może jesteś w stanie wyrządzić szkodę"?

Wolę podporządkować się jakimś zasadom ogółu niż liczyć na łaskawośc prywatnych firm. tak jak wolą to ludzie ze Szwecji lub Norwegii.
Zauważ że ani mi w głowie Ci tego bronić!!!
Więcej nawet - mam centralnie wyjebane na to, co mianowicie "wolisz".
Okaż wielkoduszność i pozwól mi "woleć" odpowiadać za siebie i samemu decydować o sobie tak jak ja nie mam nic przeciwko temu, byś pozwalał komuś decydować o każdym aspekcie swojego życia.

Oni godzą się na wysokie podatki i kontrolę w imię cywilizacji i równości. Oni nie chcą 20 rodzajów masła w supermarketach tylko 3, a jak Ci się to nie podoba to won z kraju,
Ależ misiu - pierdol się, ok?
Kimże do kurwy nędzy Ty jesteś, że wyobrażasz sobie że wolno Ci w ogóle w ten sposób formułować myśli?
Równie dobrze i ja mogę napisać - "Wypad do Korei Północnej - tam masz raj a od mojego życia się odpierdol".
Podoba Ci się?

Praktycznie każde Twoje zdanie to niestety kolejne brednie...
Tym bardziej żałuję, że nie potrafisz tego wykazać.

- przecież one funkcjonują w Wolnych Rynkach, dogadują się z kim mogą, a gdzie masz napisane że nie mogą, to ich wolność, manipulacja, tworzenie z ludzi niewolników, gdzie jest napisane że nie mogą manipulować, i niszczyć konkurencje, pokarz mi chociaż jeden link wiarygodny do jakiejś encyklopedii, "kapitalizm i wolny rynek to dobrowolnośc umów między ludzmi", to wszystko, reszta to wolna amerykanka, ( wolny rynek to zło świata, jeżeli jesteś wierzący to szatan, diabeł, ukrywa się w kasie) - JKM przecież mowi że mogą, więc to robią o co Ci biega? Moga bo sa silniejsi, a silniejszy decyduje o prawie, chyba że mu tego zabronisz, państwo to musi regulować, terez nie reguluje...
W ogóle nie rozumiesz o czym piszesz a jednak... piszesz.

- ale do tego nie potrzeba piątej komórki ani kredytu w banku. a ludzie to biorą bo są chłopie zmanipulowani, nikt nie zabrania tego bankom, bo moga robic co chcą.
No i nic z tego - rzecz ma o wiele głębsze przyczyny - a (i tu się powtarzam) banki działają rękę w rękę z państwem, dokładnie według tego, co tam się z szumowinami państwem zarządzającymi ugadali.

Manipulacja, chłopie, seks, dragi i m jak miłość, nie ma nad tym kontroli, bo JKM mówi że na swojej działce możesz postawić jaką chcesz reklame, A TAKIEGO H..JA możesz postawić. Nie żyjesz sam, ja jadąć z dzieckiem nie uchronię go przed gołą babą, zboczeńcy jeb..ni. Ktoś kto mówi że na własnej działce mogę postawić dużą reklamę z goła babą jest dla mnie zboczeńcem i pedofilem.
Współczuję.

Bo przez takich ludzi dzieci mają zrutą psychę, a JKM ci powie że możesz tam postawić plakat z gołym penisem. Wystarczy odrobina myślenia logicznego, że oglądanie gołych fiutów doprowadza do sprania mózgu dziecka, ale JKM tego chce on chce manipulacji, chce takeij możliwości i .... ją mamy. On chce pozamykać normalnych ludzi do rezerwatów, i skupić się na dymaniu i manipulowaniu słabszymi. Matrix chłopie, inaczej tego Ci nie przedstawie,
Serio - powinieneś zastanowić się i to poważnie nad mastektomią. Bo jeśli uważasz, że plakat wywiera większy wpływ niż wychowanie to nie widzę podstaw by z Tobą gadać.

przepraszam, ale no każde Twoje zdanie to frazes KOrwina-Mikke i jest błędem. To nawet nie jest wiara, jesteś poporstu zmanipulowany. Obudz się chłopie.
Obiecuję nastawić budzik natychmiast po tym, jak spełnisz moją skromną prośbę zawartą w poprzednim poście. Powtórzę:
Cytuj
moldorf
wolny rynek to samoniszcząca sie utopia
Cytuj
XXX
Nie chodzi o wznoszenie haseł - chodzi o uzasadnienie tego co się opowiada.
Mógłbyś spróbować to zrobić?
Podając weryfikowalne argumenty i logiczny ciąg prowadzący do takiego wniosku?
Bo jak rozumiem prośba o odniesienie się do pozostałych argumentów zawartych w poście to zbyt wiele?

26-07-2012 - 10:54:29

.



Zmieniany 9 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:29 przez moldorf.

26-07-2012 - 13:03:41

No i widzisz - kłopot z Tobą, jak z każdym zresztą lewusem polega na tym, że przychodzisz, puścisz intelektualnego bąka i jeśli nawet tokujesz dalej to starannie unikasz podania jakiegoś sensownego argumentu o odniesieniu się do argumentacji oponenta ie wspominając.
Nie jesteśmy na wiecu zatem do czasu aż nie spełnisz mojej prośby o uzasadnienie z dupy wziętych opinii i nie odniesiesz się do podanych argumentów - z mojej strony EOT.

26-07-2012 - 14:19:27

.



Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:29 przez moldorf.

26-07-2012 - 18:14:05

Tylko potwierdzasz co napisałem - tokujesz. Jak głuszec, który tokując nie zwraca uwagi na nic wkoło.
Piszesz powiadasz o faktach?
Może i tak, ale nic z tego nie wynika.
Podajesz na przykład FAKT: banki działają w sposób destrukcyjny.
Odpowiadam Ci na to, że owszem, tak właśnie jest ALE to, że tak działają to skutek zmowy państwa z bankami.
Ty na to, że "Więcej państwa".
Żebyś choć się natężył i napisał skąd niby pomysł, że "więcej państwa" zapewni prawidłowe działanie czegokolwiek - ale nie stać Cię i nawet na tyle.
To jak z Tobą rozmawiać?

Powiadasz, że mnogość plakatów z gołą dupą wpływa źle na psychikę dziecka.
Może nawet i tak bywa, ale wybacz, wychowanie dziecka i jego kształtowanie to rola rodziców i rodziny i - czy Ci się to podoba czy nie - przy normalnym wychowaniu i miliard plakatów nie jest w stanie skrzywić niczyjej psychiki.
I nie ma tu nawet o czym gadać.

Sadzisz totalnego bzdeta - "- a podaj mi linka do nich,do tych zasad, gdzie one są spisane i przez kogo, bp jak przez JKM to na nie sram, bo on nie ma ANI jednej dobrej, znam jego zasady dobrze, z każdą praktycznie się nie zgadzam".
Otóż po pierwsze - fajnie by było, gdybyś sobie uświadomił że prawo stanowione - całe prawo - jest zaledwie kodyfikacją zasad, norm i obyczajów przez nikogo nie spisywanych a jeśli nawet to i tak wynikających z jakiegoś światopoglądu.
To, że prawo we współczesnych państwach stanowione jest niechlujnie i pisane jest najczęściej w interesie jakiejś sitwy niczego tu nie zmienia bo nawet i złodziejskie, stanowione prawo wynika z panaKaczyńskiej zasady - T(eraz)K(urwa)M(y).
Po drugie zaś - JKM nie jest, nie był i nigdy nie będzie jakimś guru i kimś, kto jest w stanie sformułować jakieś zasady.
Przypisujesz mu jakąś zgoła demoniczną moc sprawczą a tymczasem JKM to safanduła, nie bez żadnego znaczenia.
Piszesz o czymś nie mając pojęcia o podstawach.

Formułujesz opinię: "wolny rynek to samoniszcząca sie utopia"
Proszę grzecznie jak kogoś rozumnego - uzasadnij to jakoś, podaj jakieś argumenty na poparcie tej mądrości, przedstaw spójny ciąg myślowy który prowadzi do takiego wniosku - co raczyłeś odpowiedzieć?
"Zagraj w Monopol"
Dziecko jesteś - bez względu na to, co tam masz w metryce.
Bo - i tu również nie ma znaczenia czy Ci się to podoba - można mieć dowolne, najbardziej nawet popierdolone poglądy, każdy ma do tego prawo. Każdego też dobrym prawem jest nie mieć bladego nawet pojęcia dlaczego akurat takie a nie inne poglądy uznaje za swoje.
Ale kiedy już rozpoczyna się na ten temat dyskusję to zasranym obowiązkiem każdego jest przedstawić uzasadnienie wygłaszanych rewelacji. Samo "Nie, bo nie" to o wiele za mało, to może sprawdza się na podwórku czy u cioci na imieninach.

27-07-2012 - 09:37:42

.



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:30 przez moldorf.

27-07-2012 - 19:17:21

Najmocniej Cię przepraszam ale doprawdy trudno mi rozmawiać z kimś nie mającym żadnej wiedzy o tym co pisze - nie rozróżniasz nawet pojęć kraj" i państwo" - piszącym niezbornie i walczącym z własnymi urojeniami.
Dlatego po ograniczę się do podania Ci kilku oczywistych faktów których przyswojenie i zrozumienie może pozwoli Ci się otrząsnąć.
1."Kraj" to pojęcie a)geograficzne i b)kulturowe (w pewnym sensie). Nie jest tożsame z pojęciem "państwo" bo "państwo" to forma organizacji życia społeczeństw i twór wyłącznie organizacyjny.
2. "Kapitalizm" jest w istocie zaledwie systemem gospodarczym który opiera się na zasadach swobodnego obrotu kapitałem (cokolwiek przez kapitał rozumieć) towarami i usługami, wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami które w obliczu prawa są sobie równe co do możliwości działania.
3. "Socjalizm" jest utopią (według mnie zbrodniczą) polegającą na omnipotencji kolektywu - zwykle aparatu państwa - które wykorzystuje monopol na używanie przemocy w celu ubezwłasnowolnienia poddanych mu ludzi i ograbienie ich z wypracowanej własności.
Hasła w rodzaju "wyrównywanie szans" służą wyłącznie zamaskowaniu prawdziwego charakteru tej ideologi i omamieniu naiwnych.
Nawet jeśli jakiś wyznawca socjalizmu wierzy w te hasła - niczego to nie zmienia bo i zmienić nie może a jeśli już - to tylko na gorsze.
Na gorsze, bo raz, że utopia z definicji odwołuje się do fikcyjnych i fałszywych paradygmatów a dwa - zasadą socjalizmu jest kradzież i przemoc, rozmaicie zresztą nazywana.
4. Zabawne że nazywasz kapitalistami ludzi odpowiedzialnych za zadłużanie państw w tym Polski.
Tak się dziwnie składa, że ich jedynym kapitałem jest przynależność do jednej czy drugiej politycznej sitwy - nikt z nich nigdy w życiu nie skalał się w życiu "wolnym obrotem towarami i usługami czy konkurencją pomiędzy podmiotami" - wszystkie swoje działania w świadomym życiu podporządkowali tworzeniu ograniczeń i rabunkowi obywateli.
No ale dla Ciebie to kapitaliści...
5. "Kiedyś młodzi ludzie dbali o ten kraj, i się butowali jak była potrzeba"
No i widzisz - tak się jakoś brzydko złożyło, że od dwudziestu lat rządzą ludzie ukształtowani w sporej mierze przez państwo, przy pomocy państwowych programów nauczania, przez państwowe organizacje - zgadza się?
W imię kolektywu i socjalizmu jak najbardziej?
Kiedy chodziłem do szkoły - z kilku wyrzucono mnie kiedy domagałem się prawdziwych odpowiedzi na przykład z historii. Bo w imię ideologii gloryfikującej kolektyw prawda i zasady można i trzeba poświęcić - to się nazywało "wychowanie" na efekty którego teraz z takim zapałem pyskujesz.
A jakie widzisz lekarstwo? Ano - więcej kolektywu, więcej kłamstwa, więcej złodziejstwa - to na pewno będzie zajebiście.
6. chce własnego kraju socjalistycznego, jak Szwecja, który dba o człowieka
Polecam kwerendę w sieci - również na tym forum. Jest całkiem sporo o "dobrodziejstwach" państwa i socjalizmu w Szwecji.
A jeśli jeszcze przypadkiem znasz jakiś język poza polskim - przygotuj się na prawdziwy szok.
7. który ma własne przedsiębiorstwa, w których pracują ludzie i nie martwią się o prace. Dbam o rodzine, duchowość, wyjeźdzam na wakacje i robie sto innych rzeczy, a nie martwie sie o prace dzień w dzień.
No przykro mi - przedsiębiorstwo nie jest po to, byś miał pracę a po to, by coś tam produkować i zarabiać kasę. I choć to przykre - jeśli chcesz pracować to musisz cokolwiek umieć, fajnie, jeśli lepiej niż inni.
"Czy się stoi czy się leży" na dłuższą metę prowadzi do żebractwa.
Szkoła nie jest od "wychowywania" i po to, by nauczyciel miał gdzie pracować a służyć powinna przekazywaniu wiedzy.
Szpital to nie miejsce pracy lekarzy i pielęgniarek a miejsce służące ratowaniu zdrowia.
"Dbanie o rodzinę" to między innymi dbanie o jej byt materialny a to jest Twoim obowiązkiem, nie moim jak postulujesz.
Chyba, że Twoja żona zechce odwiedzić mnie wieczorem, czasem posprzątać i coś ugotować jeśli umie a dzieci będą przychodzić wyrzucać moje śmieci - wtedy mogę się dorzucić.
Państwo powiadasz ma dbać o Twoją duchowość? Taliban niestety szlag trafił ale jak się przyłożysz to znajdziesz co innego.
8. "Kapitalizm to samoniszcząca się utopia bo kiedy firmy są coraz silniejsze i nie mają żadnych barier rozwoju, stają się globalne wtedy zaczynają tworzyć prawo, które im odpowiada, jak teraz banki."
Właśnie dowiodłeś kompletnej ignorancji - tak bezmiernej, że wyjaśnienie Ci tego przerasta objętość jednego czy pięciu obszernych nawet postów o moich chęciach nie mówiąc.
I nie piszę tu o żadnej ideologii a o suchych faktach.
No ale poznanie faktów wymaga nieco wysiłku, przeczytania wielu książek i nabycia elementarnej wiedzy - niedostępnej niestety w ramach publicznego - a więc państwowego, prawda? - nauczania.
W skrócie:
- każde przedsiębiorstwo kiedy osiągnie pewną graniczną wielkość staje się nieefektywne i w miarę dalszego rozrostu - bezradne w konkurencji z innymi. Najbardziej wolnego rynku boją się nie Twoi ideowi pobratymcy a właśnie korporacje.
- państwa wykorzystują to w sposób bezwzględny - a i właściciele czy udziałowcy tych korporacji nie protestują - i w zamian za rozmaite usługi i pieniądze stwarza warunki prawne zabezpieczające ich interesy.
- immanentną cechą kapitalizmu jest wolny rynek i - choć to nie tak oczywiste - wolności osobiste a jego funkcjonowanie umożliwia klarowne i sprawiedliwe prawo.
Socjalizm zaś - nawet w Twoim ujęciu - zakłada maksymalne ograniczenia rynku i wolności osobistych a jeśli chodzi o stanowienie prawa - "wyrównanie szans" pana A przez odebranie owoców pracy panu B jest zwykłym złodziejstwem.

I to tyle z mojej strony.
EOT - to skrót End Of Topic i oznacza tyle, co "Nie chce mi się już z Tobą gadać".

28-07-2012 - 09:42:23

.



Zmieniany 8 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:30 przez moldorf.

28-07-2012 - 12:38:33

No to jeszcze - mimo obietnicy zakończenia.

a nie odpisałeś czy znalazłeś jakieś info że kapitalistyczny kraj nie może się zadłużać, to tylko dowodzi mojej tezy że to kapitalisci podogadywali się z finansjerą a całą winę zwalają na becikowe, zapinanie pasów, i jeźdzenie tramwajem i to że biedni ludzie za bardzo się rozpasali- idiotyzm i manipulacje...
Napisałem - a że nie potrafisz czyt5ać ze zrozumieniem...
Cytuj
XXX
Widzisz - "nie mogą" na dokładnie takiej samej zasadzie jak NIE MOGĄ w dowolnej chwili moldorfów nabijać na pal.
Na dokładnie takiej samej zasadzie jak i Ty moldorfie NIE MOŻESZ zrobić kupkę na stół w jadalni tuż przed obiadem. Albo i po obiedzie.
Czego nie rozumiesz?
Państwo powinno w identycznym stopniu podlegać prawu jak przedsiębiorca czy rolnik.
Jeśli zaś szubrawcy na państwowych posadach zaciągają długi które obciążają między innymi mnie - to winni siedzieć w więzieniu i tyle.
Ty zaś postulujesz nieograniczone uprawnienia państwa - coś masz do dodania?
(Nawiasem pisząc - Korwin zanim poszedł na służbę będąc posłem zaproponował ZAKAZ uchwalania deficytu budżetowego - został wyśmiany)

No na jakiej podstawie mówisz że staje się nieefektywne, jak stac go na najlepszych Manager'ów kierowników itp jeżeli ktoś jest silny może dawać gratisy, dowozy itp setki róznych form, nowy biznes nie ma szans, z równym tak, ale nie z silnieszym.
Naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.
Efektywność zależy od zarządzania a zarządzanie to podejmowanie decyzji na podstawie dostępnych informacji.
W wielkich korporacjach obieg informacji jest wielokrotnie wolniejszy niż firmach niewielkich - to raz.
Dwa - informacje te z najrozmaitszych powodów (przy najlepszej nawet woli) bywają jeśli nie zatajane to wypaczane.
Trzy - ilość koniecznych decyzji jest nieporównywalnie większa.
W efekcie - proces decyzyjny jest znacznie spowolniony a często - sparaliżowany.
To powoduje drastyczny spadek efektywności.
Kiedy dodać do tego niezbędną hierarchię decyzyjną i konieczność uzyskania akceptacji decyzji jakie zapadają na niższych szczeblach i to, że z definicji ostateczni decydenci nie są w stanie ogarnąć ilości informacji do nich docierających a nawet ich zrozumieć - z cudem graniczy to, że wielkie korporacje w ogóle jeszcze funkcjonują.
Ten cud nazywa się kolaboracja z państwami które zapewniają im uprzywilejowane warunki działania.

Nie jesteś też chyba w stanie pojąć innej, podstawowej rzeczy - otóż prawdą jest to, że skala produkcji znacząco wpływa na obniżenie kosztów ale w dalszym ciągu przedsiębiorstwo musi przynosić dochód i to wyższy niż dochód osiągany przez konkurentów.
Przy nawet największej skali - różnego rodzaju bonusy (czyli pisząc wprost - dokładanie do interesu) na dłuższą metę doprowadzą każdą firmę, nawet największą do bankructwa.

jeżeli nie ma żadnych ograniczeń, [...] i zero kontroli Państwa
Przeoczyłeś że kilka razy napisałem o ograniczeniach jakie nakłada PRAWO? Na wszystkich takie same?
Do czego sprowadza się "kontrola" państwa napisałem wyżej, też zdaje się kilka razy.

Topikujesz, jak i Korwin przy kamerach, dlatego on tak sie męczy jak gada z ludźmi, bo jego mozna zagiąc przy każdym zdaniu, ja się dziwię, że on wogóle się jakoś wypowiada, każde jego zdanie to stek kłamst i manipulacji, jak to mowi Łysiak "zwykły populista"
Nie wiem, co znaczy "topikujesz" - nie znam tego słowa.
Nie bardzo rozumiem - wypisujesz absurdy kompletnie sprzeczne z rzeczywistością, nie masz pojęcia o czym piszesz ale opowiadasz o "zaginaniu"?
Zlituj się...
I wybacz - może to dla Ciebie szok - JKM nie jest dla mnie żadnym autorytetem, więc z łaski swojej postaraj się bardziej . Bo nie polemizujesz z JKM a ze mną a ja jako żywo nie jestem jego rzecznikiem i uczciwie pisząc wyjebane mam na to, jakie ma poglądy.

oczywiście, dlatego jestem za socjalem
Czyli przyślesz mi żonę na loda?
No bo jeśli nie to - żebrzesz i popierasz złodziejstwo chcąc czerpać z niego profity.

złodziejstwo jest jak [...] nie pozwalają.
Nie proszę pana - złodziejstwem jest odbieranie ludziom owoców ich własności. Nawet jeśli pochodzące z grabieży pieniądze przeznaczy się na dofinansowanie utrzymania dzieci jakiegoś niedojdy mnożącego się bez opamiętania.

mogę postawic nawet tezę że Wolny Rynek to utopia bo nigdy nie istniał w 100 %, nie ma kraju z wolny rynkiem w 100%, to wymysł Freedmana i wiara w coś co nigdy nie istniało,
Domagasz się co chwila linku... służę:
najbliższaszkołapodstawowa.pl.

wogóle się w to nie angażuje, widze po porstu co się dzieje, analizuje fakty, widze z boku manipulacje, napewno nie sa to manipulacje stworzone przez socjalistów, to wiem napewno -przez kapitalistów lewaków , żydów i jeszcze kogo tam sobie wykombinujesz, ale napewno nie socjalistów, (choć sam nim nie jestem)
Może się i nie "angażujesz" ale nie przeszkadza Ci to pisać.
Widzisz przez brudne okulary i analizujesz fakty których znaczenia nie ogarniasz.
Serio - bez znajomości choćby znaczenia pojęć, odrobiny historii i umiejętności kojarzenia faktów daleko nie zajedziesz.

28-07-2012 - 13:49:33

Cytuj
moldorf
tak się rozpisałeś znów,
(tom pewnie dostanie orgazmu)
a nie odpisałeś czy znalazłeś jakieś info że kapitalistyczny kraj nie może się zadłużać, to tylko dowodzi mojej tezy że to kapitalisci podogadywali się z finansjerą a całą winę zwalają na becikowe, zapinanie pasów, i jeźdzenie tramwajem i to że biedni ludzie za bardzo się rozpasali- idiotyzm i manipulacje...

... nie oceniaj wszystkich wegdlug siebie...

podziwiam XXX ze ma cierpliwosc z toba dyskutowac... bo nalezysz do osob ktore w jednam zdaniu potrafia zawrzec trzy sprzeczne ze saba tezy, a ja z doswiadczenia wiem ze dyskusja z takimi ludzmi nie ma najmnjeszego sensu...

pozdrawiam

28-07-2012 - 13:57:58

.



Zmieniany 10 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:31 przez moldorf.

28-07-2012 - 15:30:12

Cytuj
moldorf
... zacznij myśleć masz potencjał... bo dla toma raczej za póżno

Pozdrawiam

he he ale zes mi dopiekl..

Gdyby "myslenie" mialo polegac na wypisywaniu calych stron takich bzdur jak Ty... no to rzeczywiscie mialbym sie czyms martwic.

ps.Moze Ty faktycznie czytales/slyszales cos Freedmana - tylez nie zrozumiales nic - udowadniasz to tym wpisem

01-08-2012 - 10:18:56

Serio - dyskusja z Toba jest jalowa.
Zobacz: pisze Ci ze warunkiem sine qua non kapitalizmu jest wolny rynek, Ty sie z tym zgadzasz po czym z uporem maniaka nazywasz zamordystow kapitalistami.
Zrozum - gowno to nie jest jedzenie
Pisze, ze prawo jest nadrzedne wobec panstwa ktore je stanowi czego najwyrazniej nie jestes w stanie pojac. - moze wiec prosciej:
Otoz - panstwo w Twoim ujeciu winno byc od prawa niezalezne bo zapewne wydaje Ci sie, ze jego funkcjonariusze z chwila kiedy nimi zostaja staja sie postaciami na wskros uczciwymi i przepelnionymi empatia. Tysiacletnia praktyka wskazuje jednak, ze takie myslenie charakteryzuje osobnikow infantylnych i naiwnych. Co wiecej - Ty majac przed oczkami milion przykladow jak dziala panstwo olewajace prawo i jakie przynosi to skutki - marudzisz, ze ALE BO PANSTWO...
Powtorze - naucz sie znaczenia podstawowych pojec, zrozum, ze poniesiesz takie same szkody, kiedy dostaniesz kilogramowym kawalkiem metalu ktory ktos nazwal poduszka jak kiedy dostaniesz w leb kilogramowym mlotkiem.
Pogodz sie z tym - to nie zadna dobra wola powstrzymuje ludzi od robienia syfu - w kazdym razie malo kogo powstrzymuje - a konsekwencje zawarte w prawie.
Potem wroc -pogadamy.
Ale nie wczesniej.

01-08-2012 - 13:17:02

.



Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:32 przez moldorf.

04-08-2012 - 10:48:30

.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2012 13:32 przez moldorf.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45249, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 396, Posty: 3942.