UE cenzuruje internet

Wysłane przez intervojager 

03-12-2010 - 21:51:12

Dziś uchwalono w Brukseli cenzurę internetu, przy zgodnym w tej sprawie stanowisku Polskich polityków. Uzgodnienia mają być jeszcze przegłosowane przez europarlament, co jest tylko formalnością. Wpiszcie w Google cenzura internetu i przejrzycie informacje na ten temat z ostatniej doby. Nie znajdziecie tam zbyt dużo newsów pochodzących z największych portali. Pewnie boją się ocenzurowania. Za to wiele portali manipuluje opinię publiczną iż to PiS chce cenzury internetu!!! Piszmy, zanim UE zablokuje i te forum. Bo socjalistyczne poglądy są sprzeczne z logiką i zdrowym rozsądkiem.
Anonimowy użytkownik

03-12-2010 - 22:17:59

Nie żebym się czepiał, ale jak rozumiem nie uważasz członków PiS za polityków? Nawet Jarka?
I jeszcze - specjalnie sprawdziłem: NIE MA protestu PiS jako partii czy też poszczególnych (nie)polityków tej partii w sprawie cenzury sieci, więc co najmniej im to nie przeszkadza.
Piszę "co najmniej" bo tak naprawdę to po dość długotrwałej procedurze rejestracji się na ichnim forum i kilku NATYCHMIAST wywalonych postach ośmielam się twierdzić, że gdyby zależało to od PiSu to w sieci yły by tylko adresy państwowych rzecz jasna przedsiębiorstw, adresy muzeów i strony PiS i zapewne RM a także fotki z "obrony krzyża"

04-12-2010 - 15:34:18

Kto ma większość w sejmietongue sticking out smileyiS, czy PO? Mamy artykuł w kodeksie karnym w stylu "więzienie za pomówienie"? Mamy. Kto rządzi mediami? PO i ci co ich popierają. Z kampanii oszczerstw i pomówień w mediach przeciwko politykom PiS-u trudno mi wyłonić prawdę. Ciekawe dla czego na pierwszych stronach portali takich jak Onet i WP(mój komentarz na temat cenury nie przeszedł wyjątkowo przez moderację, tak samo na portalu idg.pl)? Boją się obecnie sprawujących władzę w Polsce i UE? Zobacz kto jest w sieci przeciw cenzurze w internecie:WiP i kilka organizacji społecznych i fundacji. Nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie wyraziła zaniepokojenia dla zagrożenia wolności słowa w internecie, jakie niosą za sobą wczorajsze uzgodnienia z Brukseli.
Anonimowy użytkownik

04-12-2010 - 21:18:16

Ale powiedz - dlaczego wyjeżdżasz z Helsińską Fundacją Praw Ludzia?
Co ma większość do tego, że panowie posłowie z PiSu głosują w kluczowych sprawach tak jak i PO?
I dlaczego nie wejdziesz na portal PiS żeby na własne oczy przekonać się, że tej partia takie gówna jak cenzura i próby jej ograniczenia w ogóle nie przeszkadza, w przeciwnym wypadku nie musiał byś szukać takich informacji na Onecie.

Posłuchasz albo nie ale Ci poradzę: nie zwracaj uwagi na to, co panowie politycy mówią że zrobią albo co by chcieli zrobić albo że czegoś nie chcą zrobić a popatrz na faktyczne działania - jak tam który polityk (czy partia) głosował w danej sprawie, czy jakie jest OFICJALNE stanowisko w partii w innej sprawie.
I przyjmij do wiadomości, że jeśli znacząca jednak siła polityczna w Polsce nie występuje jasno i zdecydowanie PRZECIW czemuś co właśnie jest planowane to tym samym - JEST ZA.

05-12-2010 - 22:10:48

Muszę jednak przeprosić portal idg.pl-mój post się jednak ukazał. Zmniejszam swoją aktywność w internecie. Swoją aktywność w internecie zmniejszam, bo jaki jest sens pisać, kiedy to będzie ocenzurowane i usunięte z serwerów. W przyszlych wyborach nie wezmę udziału i zachęcam do tego innych. Parytety i progi procentowe są po prostu nie demokaratyczne. Witajcie w totalitarnej zjednoczonej Europie i bawcie się świetnie.

P.S. Powód edycji:błędne ustawienia w wyszukiwarce Google, rekordy pochodziły z ostatnich 24h. Ale do tego może dojść, KE oskarżyła Google o rzekomo nie uczciwe praktyki wobec konkurencji polegające na zbyt niskim pozycjonowaniu.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 06-12-2010 05:30 przez intervojager.

05-12-2010 - 23:27:30

PiS jest taką samą częścią establishmentu magdalenkowskiego, jak PO. Ma on (za pomocą narodowych i katolickich haseł, za którymi idą czyny odwrotne) skupiać wokół siebie narodowo-katolicką część społeczeństwa. Na tej samej zasadzie PO (która używa liberalnych haseł, popartych czynami odwrotnymi) ma skupiać wokół siebie liberalną część społeczeństwa. Chodzi o to, by narodowcy, katolicy i liberałowie nie zaczęli się organizować w silnych partiach autentycznie narodowych, katolickich, liberalnych. Intervojagerze- to dziwne, że (co wynika z Twoich postów) popierasz PiS, a zarazem narzekasz, że eurokołchoz cenzuruje internet. Przecież to PiS wepchnął nas do eurokołchozu tak samo, jak PO. Przecież to posłowie i senatorowie PiS przegłosowali w kwietniu 2008 r. traktat lizboński, a "patriotyczny prezydent" Lech Kaczyński (pewnie bardzo cenisz tego szmaciarza) tenże traktat podpisał. III RP utraciła państwowość na rzecz totalniackiej UE (stworzonej na wzór sowiecki), a Ty się teraz dziwisz, że Unia i jej namiestnicy w Polsce (także PiS-meni) coraz bardziej biorą nas za mordę.
Co do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, to jest to organizacja żydowska, finansowana przez grandziarza Sorosa, której zadaniem nie jest pilnowanie zakresu wolności Polaków, tylko pilnowanie, czy instalowanie w Polsce "społeczeństwa otwartego" przebiega gładko. Gdy pojawiają się jakieś przeszkody, HFPC ma za zadanie odpowiednio je zakwalifikować, np. do tzw. antysemityzmu, faszyzmu, homofobii, mowy nienawiści itp. i ewentualnie ciągać po sądach. Ta organizacja jest znana tylko dlatego, że została nadymana przez należące do Żydów merdia w Polsce, a demokratyczni mężykowie stanu (obsrani ze strachu przed żydowskimi merdiami) chcą traktować HFPC poważnie. Soros sponsoruje też kilka innych fundacji treserskich w Polsce (z różnych dziedzin). I nie tylko w Polsce (np.- co sam przyznał- w pomarańczową rewolucję na Ukrainie zainwestował 20 milionów $).
I jeszcze jedno intervojagerze, o zakusach w kierunku cenzurowania internetu (w Polsce, eurokołchozie i na świecie) na bieżąco możesz znaleźć informacje w "Dzienniku Internautów".

06-12-2010 - 05:35:53

Ja stwierdzam tylko fakty. A najlepiej zapytaj o to wójka Google z uwzględnieniem forum historia.org.pl.

11-12-2010 - 00:10:17

Generalnie kolejna glupota... jak zaczna blokowac tego naduzywac to zrobi sie z tego ogromny syf... jest sporo srodowisk w tym adminow pracujacych u providerow ktorzy beda walczyc z taka glupota... No chyba ze posuna sie do tego stopnia co Chiny, ale w to watpie bo na to ludzie raczej nie pozwola i politycy zakoncza swoja egzystencje na palach....

12-12-2010 - 18:30:57

To gdzie te środowiska były przed wysłaniem ministra Millera(czerwony jeszcze z czasów PRL-u) do Brukseli w tej sprawie? Tom, zazdroszczę Ci optymizmu, szczególnie gdy aktywność polityczna i społeczna większości naszego społeczeństwa jest nie wielka, a większość miejsc w europarlamencie zajmuje lewica.

30-12-2010 - 19:44:09

Panowie, możecie być absolutnie spokojni, że eurokołchoz będzie chciał nam tę resztkę wolności odebrać, bez względu na partyjną prowiniencję. Pytanie tylko: czy mamy sposób by się samemu obronić, czy czekamy na "zbawcę"?

10-01-2011 - 10:25:20

[prawo.vagla.pl]

Trzeba to nagłośnić. Czy macie swoje pięć tez przeciw cenzurze internetu? Jeśli tak, opublikujcie w komentarzach u Vagli. Najgorsze jest to, iż do puki politycy nie zaczną jawnie łamać prawa do wolności wypowiedzi, możemy tylko na nich naciskać i robić im reklamę podczas kampanii przedwyborczej. Oby tylko nie było już za późno, bo wszystko obecnie rozgrywa się w Brukseli.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-01-2011 10:27 przez intervojager.

18-02-2011 - 07:35:47

Okazuje się, iż UE jest za, a nawet przeciw cenzurze w internecie:

[www.panoptykon.org]

A więc wychodzi na to iż w Polsce następuje nadinterpretacja prawa Unijnego.

26-02-2011 - 22:07:28

Wg "Głosu Cadyka" dzięki programowi monitorującemu "mowę nienawiści" w necie, odetchną łomżyńscy Czeczeni: [wyborcza.pl] No cóż, od momentu upowszechnienia się internetu, "starsi i mądrzejsi" tracą monopol informacyjny (propagandowy), więc trza coś z tym zrobić.

11-03-2011 - 23:06:56

Właśnie została przez Sejm przegłosowana nowelizacja ustawy medialnej. Zmiany wiążą się z wdrażaniem do polskiego prawa przepisów unijnej dyrektywy audiowizualnej. Ustawa uderzy przede wszystkim w telewizje internetowe i serwisy udostępniające filmiki. Za tą bolszewicką nowelizacją głosowały WSZYSTKIE partie Bandy Czworga, nie wyłączając "ostatniej nadziei białych", "prawicowego" PiS-u: [marucha.wordpress.com]

13-03-2011 - 08:21:00

Wczoraj obchodziliśmy Światowy Dzień Przeciwko Cenzurze Internetu. Z tej okazji wczoraj w godzinach 16-22 przeprowadziłem akcję reklamową Google AdWords "Stop cenzurze internetu". Dotarłem z tą akcją do ponad 20 000 osób. Oto co uzyskałem za 50 zł:

[zapodaj.net]

Jeśli nasi politycy dalej będą próbować cenzurować internet, zafunduję im taką samą akcję przed samymi wyborami parlamentarnymi. A większość firm reklamowych na pewno chętnie do tej akcji się przyłączy w podziękowaniu za "ustawę medialną".

14-03-2011 - 15:04:35

Fakt zgodnego głosowania w tej sprawie jest hańbą!!! Zdaje się, że (tfu!) parlamentarzyści przyjęli projekt ustawy ślepo, z racji jej "europejskiej" genezy... Czy nie słyszeliście o planowanych protestach? Zazwyczaj nie chodzę na takie demonstracje, ale teraz to już przegięli! Mój ukochany internet, ostatni bastion wolności zeżre cenzura!!! sad smiley

18-05-2011 - 18:24:40

Czas zacząć hodować gołębie pocztowe: [sierp.libertarianizm.pl]

02-06-2011 - 08:40:20

Głosowanie w sejmie 4.03 2011 dowiodło, iż to nie UE, ale nasi politycy chcieli wprowadzić cenzurę w ramach ustawy medialnej. W dyrektywie UE nic nie było na temat cenzury.

[prawo.vagla.pl]

[prawo.vagla.pl]

02-06-2011 - 17:57:06

To pewnie na spotkaniach lóż było.
Zauważ, że dopiero od wejścia do eurokołchozu zamordyzm zaczął tak galopować. Nie myśl, że to przypadek.

11-06-2011 - 23:52:53

Nie myślę iż to przypadek. To by była powtórka wariantu Węgierskiego: UE jest cacy, a wasi politycy do d... .A po za tym istnieje tajne międzynarodowe porozumienie ACTA i tajne dyrektywy UE....

15-06-2011 - 23:27:23

Nie ma o czym dyskutować - internetu nie da sie ocenzurować. Jeśli jakieś stronie te ustalenia będą przeszkadzały, wykupi serwery za granicą. Bezsensowne rozdmuchanie sprawy.

19-06-2011 - 00:04:54

Nie ma tu żadnego bezsensownego rozdmuchania sprawy. W tej chwili trwają rozmowy na temat filtrowania sieci:

[prawo.vagla.pl]

A z ustawą medialną to jeszcze nie koniec,

19-01-2012 - 19:39:45

Czy międzynarodowemu porozumieniu ACTA chodzi rzeczywiście o piractwo komputerowe czy o coś więcej. Myślę, że ACTA to tylko pretekst do cenzury internetu i śledzeniu naszych poczynań w tymże.

(Polska podpisze ACTA)

20-01-2012 - 19:28:57

tak samo mozna napisac ze prawo o zwlaczaniu pedofilii w internecie to pretekst do cenzury i sledzenia naszych poczynan w siecie - logicznie rzecz biorac jesli nie masz ciagatek pedofilskich to nie musisz sie obawiac, analogicznie jesli nie angazujesz sie w piractwo komputerowe to mozesz byc spokojny

21-01-2012 - 14:02:26

Cytuj
Macedonski
tak samo mozna napisac ze prawo o zwlaczaniu pedofilii w internecie to pretekst do cenzury i sledzenia naszych poczynan w siecie - logicznie rzecz biorac jesli nie masz ciagatek pedofilskich to nie musisz sie obawiac, analogicznie jesli nie angazujesz sie w piractwo komputerowe to mozesz byc spokojny

Nie masz racji. Jednym z celów ACTA jest zrzucenie odpowiedzialności za to co robią internauci, na dostawców internetu. Czyli w przypadku internetowej pedefilii, wyglądałoby to mniej więcej tak, że jakiś gość rozpowszechnia takie treści, dostawca internetu nie zareagował, więc państwo nakazuje odciąć internet wszystkim klientom i skazuje tego providera. Sytuacja jest analogiczna do zamknięcia megaupload. Użytkownicy kupili konta, trzymają tam swoje pliki, a aresztowani zostali właściciele serwisu. Dodatkowo Ci którzy zapłacili za konta premium stracili pieniądze. W mojej opinii i tak serwis megaupload zostanie przywrócony a właściciele dostaną odszkodawanie - no ale co, akcję pod publiczkę trzeba zrobić! Pamiętaj również, że obarczenie odpowiedzialnościa dostawców internetu, spowoduje ich nadgorliwość w utrudnianiu życia klientom. W teorii może się nawet okazać, że treści na tym serwisie i forum "zagrażają demokracji" i trzeba będzie odciąć dostęp.

22-01-2012 - 01:30:24

skad ty czerpiesz te informacje? podaj punkt ACTA ktory mowi o nakazie czy mozliwosci odcinania dostepu do internetu uzytkownikom, naczytasz sie info z piatej reki bez zadnej weryfikacji i nie przychodzi Ci do glowy ze lykasz papke naiwnej propagandy, a jesli chodzi o Megaupload to wlasciciele nie chcac ryzykowac procesu i wiezenienia pojda na ugode z prokuratura i zgodza sie na zaplacenie duzej grzywny oraz wylaczenia serwisu, co oczywiscie odstraszy innych ktorzy w ten sposob zarabiaja, tak samo bylo niedawno z pokerstars, od tej pory nie moznaw ogole grac w online poker z amerykanskiego adresu IP

23-01-2012 - 00:19:56

za ściąganie filmów i muzyczki powinno sie kurde płacić!! Np. 1 zł/film!!
Ale by sie producenci obłowili!!
A ja im nie wróg.
Nie jest w porządku taka anarchia jak teraz! Hej!

23-01-2012 - 23:35:16

Video JKM o ACTA słabe nie na tamat. Tu coś z sensem:
[teukros.wordpress.com]

25-01-2012 - 00:24:31

Macedoński, nie wiem kto Ci płaci za napierdzielanie tu postów na rzecz osłabienia sprzeciwu wobec ACTA (podejrzewam, że albo jakś koncern, albo reżym matoła, w każdym razie to jakaś większa akcja musi być, bo podobny koment znalazłem na [narodowcy.net], a nie wierzę, żeby ktoś tak sam z siebie logował się po raz pierwszy na forum tylko po to, żeby pisać posty broniące ACTA. Skoro - jak teraz słychać w reżymowej propagandzie - ACTA nic nie zmieni, to po co ją podpisują? Pawlak twierdzi, że:
Cytuj

w prawie krajowym są daleko bardziej dotkliwe zapisy dotyczące swobód w Internecie, np. wprowadzenie stanu wojennego, wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej w razie zewnętrznego zagrożenia w cyberprzestrzeni.

- To pokazuje, że przepisy krajowe są czasami daleko bardziej odlotowe niż to, co wynika z umów międzynarodowych - podkreślił wicepremier.
[korwin-mikke.pl]
Dodatkowo Polska ma podpisanych cały szereg umów międzynarodowych dotyczacych ochrony własności intelektualnej:
Cytuj

W Polsce obowiązuje ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz inne ustawy związane z monopolami własności intelektualnej (np. ustawa Prawo własności przemysłowej). Polska jest też stroną Konwencji berneńskiej o ochronie dzieł literackich i artystycznych z 9 września 1886 r (ta konwencja była następnie "uzupełniona w Paryżu dnia 4 maja 1896 r., zrewidowana w Berlinie dnia 13 listopada 1908 r., uzupełniona w Bernie dnia 20 marca 1914 r., zrewidowana w Rzymie dnia 2 czerwca 1928 r., w Brukseli dnia 26 czerwca 1948 r., w Sztokholmie dnia 14 lipca 1967 r. oraz poprawiona dnia 2 października 1979 r." ). Polska jest też stroną Powszechnej Konwencji o Prawie Autorskim (Genewa 1952, zrewidowana w Paryżu dnia 24 lipca 1971 r.). W 2000 roku Polska przystąpiła do Porozumienia w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualne TRIPS. Polska jest stroną Traktatów Światowej Organizacji Własności Intelektualnej, jak ratyfikowany przez RP Traktat WIPO o prawie autorskim, sporządzonego w Genewie dnia 20 grudnia 1996 r. oraz Traktat WIPO o artystycznych wykonaniach i fonogramach, sporządzony w Genewie dnia 20 grudnia 1996 r. O mały włos pojawiłby się kolejny traktat WIPO, ale się to nie udało (por. Zawał WIPO Broadcasting Treaty). Jesteśmy też krajem członkowskim Unii Europejskiej i zobowiązaliśmy się do implementowania do polskiego porządku prawnego przepisów przyjmowanych na poziomie UE. Stąd do polskich przepisów musieliśmy implementować takie dyrektywy UE, jak - przykładowo - Dyrektywa Rady 92/100/EWG z dnia 19 listopada 1992 r. w sprawie prawa najmu i użyczenia oraz niektórych praw pokrewnych prawu autorskiemu w zakresie własności intelektualnej, Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2001/29/WE z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów prawa autorskiego i praw pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym, Dyrektywa 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej, Dyrektywa 2007/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 grudnia 2007 r. zmieniająca dyrektywę Rady 89/552/EWG w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich, dotyczących wykonywania telewizyjnej działalności transmisyjnej, są też europejskie przepisy dotyczące baz danych, patentów, etc. Komisja Europejska proponuje kolejne dyrektywy związane z systemem prawno-autorskim, jak np. w sprawie licencjonowania dzieł osieroconych. Wcześniej proponowano dyrektywę IPRED2, która miała harmonizować prawno-karne aspekty naruszeń praw własności intelektualnej...
[prawo.vagla.pl]
No to po co ACTA? Widać, wbrew propagandzie, coś się jednak zmieni.
Dlaczego przez kilka lat - gdy trwały prace nad ACTA - było to ukrywane przed opinią publiczną świata (ACTA to dzieło tak naprawdę rządu USA i międzynarodowych koncernów stamtąd, narzucone skundlonym demokratycznym politykom ze słabszych krajów)? Ja o tym usłyszłem ok. półtorej roku temu z vagla.pl i di.com.pl, ale żadne większe merdium ani żaden polityk nie raczył o tym wspomnieć.
Oczywiście powód jest:
Cytuj

Protestujący przeciw przyjęciu przez Polskę ACTA obawiają się, że nowe regulacje staną się narzędziem do odcinania użytkowników od sieci, zmuszania operatorów do monitorowania milionów osób, karania za najbardziej błahe przypadki. Poza samymi zapisami sprzeciw wzbudza też tryb wprowadzenia przez rząd postanowień ACTA - w tajemnicy przed opinią publiczną. Publikujemy pełny tekst dokumentu.
Zapisy, przeciw którym protestują internauci, zawarte są głównie w sekcji 5 umowy (art. 27 paragrafy 1-8). Dotyczy ona ochrony praw własności w internecie: zwiększa uprawnienia posiadaczy praw własności, a na organy państwowe i podmioty zarabiające i administrujące zasobami w sieci nakłada dodatkowe zobowiązania.

Co ważne, choć na początku ACTA zaznaczono, że umowa nie wprowadza żadnych istotnych zmian w wewnętrznych regulacjach państw sygnatariuszy, później okazuje się, że te zmiany jednak mogą nastąpić. Na mocy m.in. art. 26 i właśnie art. 27. Organizacje pozarządowe i eksperci mają wątpliwości, czy zmiany te są zbyt duże.

Jedną z najważniejszych zmian, przeciw jakim protestują przeciwnicy ACTA, jest zobowiązanie dostawców internetu i właścicieli serwisów do monitorowania zachowań internautów (art. 27). To przede wszystkim tego boją się eksperci - podkreślają, że zmiana ta nie tylko zwiększy koszty działalności w sieci (dodatkowe koszty monitoringu), ale przede wszystkim naruszy wolność internautów.

Dodatkowo, postanowienia ACTA pozwoliłyby w określonych sytuacjach zmusić dostawców internetu i właścicieli serwisów do ujawniania danych posiadaczom praw własności, których prawa mogły zostać naruszone (art.27.4). A więc także instytucjom komercyjnym.

Inną kontrowersyjną zmianą dotyczącą sieci jest możliwość usuwania bez wyroku sądu treści uznanych za pirackie (art. 26 i 27.5).

To teoria. Pora na garść przykładów

- Przeniesienie odpowiedzialności za treści na właściciela strony stwarza pole chociażby do niefajnej konkurencji - mówi dla TOK FM Piotr Niedźwiedź, programista, Mistrz Polski w programowaniu zespołowym. - Na przykład, jestem właścicielem sklepu internetowego X. Chcę zadziałać przeciwko Allegro. Co robię? Wystawiam w tym serwisie aukcje na, w której opisie cytuje jakiś wiersz czy książkę objęta prawami autorskimi. Odpowiedzialność za to ponosi Allegro. Musi się przed tym jakoś chronić, czyli obrywają wszyscy użytkownicy - tłumaczy.

Pojawiają się problemy także dla najzwyklejszych użytkowników. - Korzystając z internetu wysyłamy takie paczki danych, na przykład maile. I teraz, jeśli dostawca internetu odpowiada za to co my wysyłamy, to musi skanować treści. Bo przecież możemy wysyłać maile do dziewczyny, a możemy też wysyłać jakieś pliki, filmy, muzykę, jakieś firmy. I to dostawca za to odpowiada. To jest podstawowy błąd tej ustawy - wyjaśnia programista. - Gdybym ja był dostawca internetu to musiałbym zapisywać wysyłane dane. Na wypadek, gdyby prokuratura chciała mnie oskarżyć, to do mnie należy zdiagnozowanie, kto przesłał nielegalne pliki. Inaczej to ja, dostawca, będę winny. W konsekwencji, dostawcy internetowi będą monitorować te pakiety, zapisywać je. A to jest już godzenie w nasza prywatność - ocenia Piotr Niedźwiedź, wiceprezes Clic Software.
[m.tokfm.pl]
Tu krótki filmik, w przystępny sposób pokazujący, co nam grozi w związku z ACTA: [www.youtube.com]
Podpisanie i przeforsowanie w parlamencie ACTA, to tak naprawdę otwarcie puszki Pandory. Tu [jkm.nowyekran.pl] świetny wpis JKM-a, z którego warto zacytować fragment:
Cytuj

Co więcej: ACTA zawiera postanowienie, że po ratyfikacji rządy będą mogły „modyfikować” tę konwencję – w praktycznie dowolny sposób!!!

Ponieważ zaś jedno z praw Murphy'ego powiada: „Jeśli coś może pójść źle – to pójdzie!” - to ludzie znający się na rzeczy wrzeszczą rozgłośnie i protestują.

Szczególnie głośno protestują ci, którzy doskonale wiedzą, jak działa biurokracja. Urzędnicy chcą rozciągać swoją władzę i rozciągać – i starannie omijają wszelkie prawne przeszkody.

Z tym, że tu żadnych prawnych przeszkód mieć nie będą.

Wiadomo doskonale, że jeśli Sieć zaczęłaby stanowić dla ICH władzy zbyt duże zagrożenie – to ONI bez wahania zaczną cenzurować Sieć i wsadzać internautów do więzień. Ponieważ zaś w Internecie brylują właśnie tacy ludzie jak ja w Polsce, czy p.Ronald Paul w USA – no, to ONI muszą coś zrobić.

Proszę ICH zrozumieć. ONI walczą o życie.

Przecież jeśli Nowa Prawica dojdzie do władzy – to ONI wylądują w kryminałach.

Ale zrozumieć – bynajmniej nie znaczy „przebaczyć”

I pozwolić IM kneblować nam usta.
I rzeczywiście, w eurokołchozie już po cichu opracowano projekt Clean IT, który doprowadzi do usuwania z netu treści nieprawomyślnych:
Cytuj

Clean IT - projekt, który oczyści internet

W ciągu ostatniej dekady internet stał się bardzo istotnym medium propagandowym dla różnego rodzaju ekstremistów oraz grup terrorystycznych. Być może nigdy nie trafiliście na stronę, która propaguje skrajnie nielegalne treści, ale te strony istnieją. Unia Europejska powołała projekt Clean IT, który ma oczyścić internet z nielegalnych i niepożądanych treści.

W ramach projektu Clean IT instytucje publiczne współpracują z sektorem prywatnym. Do najważniejszych partnerów projektu należą organizacje państwowe, które odpowiadają za bezpieczeństwo: BMI (Niemcy), Home Office (Wielka Brytania), CUTA (Belgia), CNCA (Hiszpania), NCTV (Holandia), EUROPOL. Pod koniec października 2011 partycypanci Clean IT spotkali się na warsztatach w Amsterdamie. Na podstawie notatek oraz korespondencji mailowej z tego spotkania powstał szkic dokumentu, który opisuje najważniejsze cele projektu.

Nadrzędnym celem Clean IT jest stworzenie zasad, które pozwolą poprawić komunikację między użytkownikami, dostawcami internetu, przedstawicielami prawa i innymi organizacjami rządowymi oraz międzynarodowymi. Projekt zakłada, że internauci będą mogli oznaczać treści jako nielegalne lub niepożądane w sieci. Na zgłoszenia te będą reagować odpowiednie instytucje, z sądami i prokuraturą włącznie.

Zakazanymi materiałami mają być wszelkie informacje pochodzące od grup terrorystycznych i ekstremistycznych, bez względu na formę przekazu. Dodatkowo internet ma zostać oczyszczony również z treści ksenofobicznych, rasistowskich, pedofilskich czy propagujących przemoc. Inicjatywa jest jak najbardziej godna poparcia, musimy jednak patrzeć politykom na ręce, gdyż projekt zakłada, że usuwane z sieci treści niekoniecznie muszą być nielegalne - wystarczy, że będą niepożądane, a do tej kategorii można zaliczyć niemal wszystko.
[tech.wp.pl]
Jeden z komentatorów pod powyższym artykułem błyskotliwie zauważył:
Cytuj

~Informatyk. [2012-01-05 01:47]
Boże, jak czytam takie bzdury, to aż mi się getry opadają. Najpierw niech te mądrale co się spotykają w ramach tego projektu idą na podstawy sieci IP, zwłaszcza z naciskiem na takie rozwiązania jak sieci p2p, TOR, ipsec, ipv6, PAT. I jak te mądrale wyniosą z tego cokolwiek w głowie to powinni dostać olśnienia że jedynym skutecznym firewallem jest wyciągniety kabel - i tylko to może być ryzykiem dla internetu, że Kowalskiego odetną od netu fizycznie i niestety do tego dąży ale w ramach innego projektu o nazwie ACTA. A tak już podsumowując... to ACTA zostaje wprowadzona żeby zakneblować opozycję i niewygodne treści rządzących...
Krótko mówiąc, ACTA jest warunkiem skuteczności działania cenzury w necie.

Trzeba być idiotą, ignorantem, lub agentem reżymu, żeby po tym, co się już dzieje [korwin-mikke.pl], dawać bydlakom jeszcze do ręki kolejne narzędzia trzymania nas za twarz.

Dorzucam 2 zbiory artykułów nt. ACTA z 2. portali, które jako jedyne chyba w Polsce regularnie poruszają tę kwestię od kilkudziesięciu miesięcy:
[prawo.vagla.pl]
[di.com.pl], [acta.di.com.pl]
Wart uwagi artykuł wklejony przez JKM-a: [korwin-mikke.pl]
I jeszcze z PrisonPlanety: [www.prisonplanet.pl]
Oczywiście kompradorzy, obsiadujący stołki rządowe w Polsce, w czwartek podpiszą tę totalniacką umowę, ale żeby ACTA weszła w życie, trzeba będzie przeforsować w Sejmie i Senacie ustawy, dostosowujące polskie prawo do wymogów ACTA. A tu już można spróbować protestów, a nuż ścierwo (demokratyczna klasa polityczna) przestraszy się gniewu narodu, jesli będzie on masowy i ponad podziałami (a tak właśnie jest: przeciw ACTA są dosłownie wszyscy - od wolnościowców, konserwatystów i narodowców, po lewaków) i nie przeforsuje tego w nadwiślańskim parlamencie. Dlatego warto w środę wyjść na ulicę w swoim rejonie - lista miejscowości, w których wiadomo, że będą się odbywały protesty: [narodowcy.net]
Donald twierdzi, że "polski rząd przed międzynarodowymi grupami nacisku, takimi jak Anonimowi, nie będzie ustępował": [www.youtube.com], ale przed międzynarodowymi grupami nacisku, takimi jak koncerny, które stworzyły ACTA ustępuje. Ch.j złamany.
Barbara Kwarc, w orędziu do narodu a la stan wojenny: [www.youtube.com]
Wszyscy w środę ruszyć tyłki



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-01-2012 00:36 przez Dagomeusz.

13-02-2012 - 00:17:32

List otwarty do artystów: [www.fronda.pl] Teraz przenosimy się w przyszłość upragnioną, gdzie postulaty koncernów są spełnione. Jak już stwierdziłem wyżej: dozwolonego użytku nie ma. Można zastrzegać w różnej formie co się da. Wprowadzono w życie techniczne systemy nadzoru, inwigilacji i ubezwłasnowolnienia odbiorców. Znieśli cywilizowane zasady prawne wywodzące się jeszcze z prawa rzymskiego i chrześcijaństwa. Teraz niech każdy się zastanowi, dlaczego jest ugotowany?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45249, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 396, Posty: 3942.