BIlans finansowy z Unią. Czy to możliwe?

Wysłane przez KamilKuczynski 

06-05-2010 - 10:58:21

Popełniłem taki artykuł i wyszło mi coś takiego. W sumie to sam się zdziwiłem. Na razie jest to szkic.

Cytuj

Na dzisiejszym Onecie pojawiła się informacja, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego policzyło, jak na pomocy przekazywanej Polsce wychodzą stare państwa UE, informuje "Gazeta Wyborcza".

Okazało się, że na każde euro wydane przez te państwa na politykę spójności w Polsce aż 32 eurocenty wracają do tych krajów w postaci zwiększonego eksportu, bezpośrednio wywołanego realizacją inwestycji.

Rekordowy bilans zysków mają Austriacy. Z każdego przekazanego nam euro wraca do nich 97 eurocentów. Do Niemców - 61.

Czyli jak widać za darmo tych pieniędzy nie dostajemy. Prawdopodobnie w dłuższej perspektywie naszym sąsiadom się też to opłaci. I mam dziwne wrażenie, że bardziej niż nam.

Polska dostała 16 mld euro od 2004 roku

Natomiast Forsal policzył ile dostaliśmy z UE netto od 2004 roku. Okazało się, że jest to zaledwie 16 mld. EURO. Licząc po kursie 4 zł za Euro to otrzymaliśmy 64 mld zł. przez całe 5 lat. Czyli na czysto dostaliśmy około 12,8 mld. Moim zdaniem lawina pieniędzy tonie jest. Trzeba pamiętać, że rocznie nasz budżet to około 200 mld zł.. Natomist gospodarka to wielkośc rzędu567 mld $ w 2008 roku.Daje nam to około 1400 mld zł.. Przy 200 mld. zł dochdu budżetu i ponad bilionowej gospodarce dotacje w wysokości 12,8 mld nie wydają się, aż tak wielkie.

Jednak postęp jest zauważalny. Wydaje mi się, że jest to zasługa tego, ze te pieniądze są lepiej wydawane. Nie idą one na nierentowne działy gospodarki, a na drogi, koleje itp.. Jednak moim zdaniem Polska nie będzie wstanie się dalej rozwijać jeżeli nie przestaniemy dotować nierentowne sektory. One i tak muszą upaść. A rząd przedłuża tylko jego agonie wysysając z nas pieniądze jak pijawka. Właśnie przez to przedsiębiorcy nie mogą się szybciej rozwijać, ponieważ mają za duże obciążenia.

Jednak rządy nie chcą postawić się związkowcom,ponieważ jest to karna, zdyscyplinowana armia. Przy niskiej frekwencji ich poparcie może być kluczowe. T0 tak jak na regularne pułki rosyjskie wysyłalibyśmy pospolite ruszenie szlachty. Prawdopodobnie dlatego tak Wałęsa histerycznie zareagował na poparcie Solidarności dla Jarosława Kaczyńskiego. Sam mówi, że zawsze opowiadał się za apolityczną Solidarnością. Jednak już nie pamięta jak startował w wyborach jako przewodniczący Solidarności.

Jednak w forsalu nie zostały policzone koszty unijnych regulacji, a są one wysokie. Podaje je Tomasz Cukiernik:. "Z kolei według raportu „Poza kontrolą” think tanku Open Europe, unijne regulacje kosztują Polskę 4,84 mld euro rocznie. To około 3,8 proc. wydatków publicznych Polski w 2009 r. i 37 proc. wartości rocznych dotacji unijnych dla naszego kraju. Koszty te wynikają m.in. z regulacji unijnych dotyczących: finansów, zatrudnienia, transportu, ochrony środowiska, zdrowia, bezpieczeństwa, rolnictwa czy oznaczania żywności. No ale tworząc tego typu legislację, bezproduktywna i marnotrawna unijna biurokracja uzasadnia potrzebę swojego istnienia."

Czyli jest to około 19,36 mld zł. rocznie. Natomiast my na czysto dostajemy całe 12,8 mld.

Ja mam tylko nadzieję, że gdzieś popełniłem błąd w wliczeniach, albo któraś z gazet lub instytucji. Trzeba także pamiętać, ze Unia to nie tylko pieniądze. Jednak rachunek ekonomiczny pozostaje chyba dość jasny.

źródło:forsal.pl ; onet.pl
źródło:[www.kamilkuczynski.pl]

Co o tym sądzicie? Mi jest trudno uwierzyć w to. A może to jest przez media. Co prawda budżet wychodzi na plusie, ale jako całość to już nie wygląda to zbyt różowo.

06-05-2010 - 13:15:42

Cytuj

Rekordowy bilans zysków mają Austriacy. Z każdego przekazanego nam euro wraca do nich 97 eurocentów.

Cóż, ostatnio jak sprawdzałem, to 0,97EUR wracające z zainwestowanego 1EUR to jest starta, a nie zysk. Poza tym, jako zyski z inwestycji przedstawiony jest tu eksport, czyli to, co byłoby znacznie wyższe po wprowadzeniu samej strefy Schengen bez UE i jej cudownych dotacji w sosie z regulacji. No i są to zyski gospodarki przy inwestycji z budżetu UE, jeśli dobrze zrozumiałem artykulik, więc kolejne wyliczenie niczego nie udowadniające.

Poza tym, jeśli unijne regulacje kosztują nas tylko 5mld, to osobiście obetnę sobie stopę. Nie, odgryzę. Wyliczone są tu zapewne tylko bezpośrednie straty z unijnych regulacji, a nie faktyczne wynikające z zahamowania wolnej przedsiębiorczości. Nie ma potencjalnych zysków z handlu krzywymi ogórkami. Nie ma tych firm, które by powstały, gdyby nie regulacje. Gdyby dało się to policzyć, to kwota byłaby tak ogromna, że nawet unijni urzędnicy by zwolnili na moment drukowanie ustaw, ażeby podrapać się po główkach.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING
Anonimowy użytkownik

06-05-2010 - 13:22:56

Cytuj

Ja mam tylko nadzieję, że gdzieś popełniłem błąd w wliczeniach, albo któraś z gazet lub instytucji.
Tak - błąd polegający na niedoszacowaniu kosztów i strat.
Nikt nie policzył na przykład jakie straty przyniosło to, że bardzo wielu zdolnych ludzi zamiast robić coś pożytecznego zajmuje się na przykład wypełnianiem wniosków o dotacje.

08-05-2010 - 13:55:23

W sumie jak porównałem sobie z innymi artykułami mój faktycznie jest artykulikiem. Jednak miłe to nie było. smiling smiley

Zastanawiam się co masz na mysli, że te wyliczenia nic nie daja. Ty pewnie wiesz już to od dłuższego czasu ja jednak musiałem mieć liczby, zeby to udowodnić. Mi to daje dużo i mam nadzieje, że skłoni to do zastanowienia ludzi, którzy to przeczytają

Ostatnio rozmawiałem z dziewczyną, która była w USA, a teraz jest w Niemczech. Mówiła, mi, ze Niemcy przy USA to zacofany kraj i do tego jeszcze z niezwykłym bałaganem..

Czy mógłbym wasze opinie dodać do swojego artykułu?

Lubię to forum i forumowiczów, bo zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego i dostać odpowiedź jak od was.

08-05-2010 - 14:10:51

W tym, że takie wyliczenia nic nie dają chodziło mi w sumie o dwie rzeczy:

a) Strat gospodarki spowodowanych regulacjami nie da się praktycznie policzyć, mój w sumie mało dokładny szacunek to: "Tak niewyobrażalnie ogromne, że Bill Gates po usłyszeniu tej kwoty umiera na miejscu na zawał serca po czym zmartwychwstaje i idzie żebrać pod most."
b) Zawsze wydają mi się dziwne wyliczenia zysków gospodarki po inwestycjach z budżetu państwa. Gospodarka jest ogromna, zawsze znacznie większa od budżetu, są to dwie różne "sfery ekonomiczne", że sobie pozwolę taki paskudny termin ukuć.

I oczywiście nie mam nic przeciwko dodawaniu wszystkiego, co napiszę na tym forum do czegokolwiek, co nie jest reklamą Delmy smiling smiley

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

20-06-2010 - 22:52:54

A ja pragnę zaznaczyć, że nie można powiedzieć, że ktoś daje i ten sam dostaje z powrotem(w powyższym przypadku). Otóż każdy podatnik buli na UE, a tylko eksporterzy mogą skorzystać. Jeżeli to te wywody to prawda, to jest to zwykła redystrybucja.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

28-08-2011 - 04:36:20

"Nie idą one na nierentowne działy gospodarki, a na drogi, koleje itp.." Portugalia pobudowała sobie masę autostrad, po których nie miał kto jeździć bo unijne regulacje zabiły przedsiębiorczość. Np. tradycyjne ergo potrzebne pasterstwo kóz zostało zabite przez Unię a teraz Unia próbuje przywrócić pasterstwo ogromnym nakładem środków! Przed akcesją pokazywali portugalskie staruszki siedzące na progach domostw jako symbol biedy, dziś nie pokazują młodych, którzy zajęli ich miejsce.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6251, Posty: 45451, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 396, Posty: 3944.