Zdziwiłem się mimo wszystko

Wysłane przez osmiol 

10-04-2010 - 10:47:33

Wyczytałem właśnie,że urzędnicy w Polsce kosztują nas rocznie 25 miliardów złotych. Fajnie?!

10-04-2010 - 14:42:03

Nie nas, tylko budżet. Zapomniałeś o tym ; D

10-04-2010 - 15:09:49

obydwaj się mylicie.

nie nas, nie budżet, lecz PAŃSTWO.

10-04-2010 - 16:13:58

no to już się trochę uspokoiłem, bo skoro jakiś Roman Budżet albo Państwo Kwiatkowscy płacą im pensje ,to jestem bogatszy
Anonimowy użytkownik

10-04-2010 - 17:04:10

Szczególarze no.

12-04-2010 - 03:58:46

A czy ja mógłbym poprosić o nr telefonu do owych państwa Kwiatkowskich oraz Romana Budżeta gdyż przecież może dysponują jeszcze jakimiś luźnymi i zbędnymi środkami w znacznej ilości bo miałbym parę propozycji na ich skutecznie zagospodarowanie w jak najbardziej szczytnym celu smiling smiley winking smiley

13-04-2010 - 00:33:58

A ja wyczytałem na takiej tablicy informacyjnej, że obwodnicę niedaleko mnie to finansuje Pan Budżet, Państwo Jacyśtam (nie wiem czy Kwiatkowscy - nie napisali), Gmina (żydowska? żadna inna mi do głowy nie przychodzi) no i jakieś UE. Sąsiadka mówi, że to "UE" to jakaś Łunia. Wiecie co to za babka? Dziana musi być, a ja szukam dzianej żony winking smiley

ps
Urzędnicy kosztują znacznie więcej niż 25 mld rocznie. Kilkakrotnie więcej.
Kiedyś podjąłem niebywały trud analizy ustawy budżetowej na 2009) w celu zidentyfikowania skali zjawiska. Jednakże ustawa budżetowa to kilkaset stron tekstu i tabelek. Na dodatek w żadnym miejscu nie jest to tak wprost napisane, że tytle-a-tyle z budżetu np MON idzie na urzędników, a tyle-a-tyle na rakiety. Trzeba się nieźle namotać, żeby to chociaż luźno oszacować. Niemniej 25 mld to wychodziło gdzieś po 1/5 liczenia. Ostatecznie poddałem się przy chyba 50 mld.

13-04-2010 - 01:20:20

cóż bez większej przesady można przyjąć że stanowisk urzędniczych oraz takich których istnienie w prywatnych firmach zostało wymuszone tylko władzą urzędniczą (w normalnym państwie byłyby zbędne) jest około 4 milionów a to pomnożone przez 4000 pensji brutto średnio na łeb i 12 m-cy daje 192 000 000 000 zł co jest dość realistyczną kwotą jednak nie obejmuje ona kosztów utrzymania stanowisk pracy budynków sprzętu i jeszcze wielu innych tak że myślę że wyjdzie w okolicach 384 000 000 000 zł co pewnie byłoby gdzieś w okolicy realizmu do tego parę mniejszych czy większych kwot zmarnotrawionych na nikomu na nic nie potrzebne "inwestycje" oraz fundusze celowe i poza jakimiś drobnymi wydanymi rozsądnie wyjdzie cały budżet

ps: co z tym telefonem do Romka Budżeta da się coś załatwić bo sprawa nadal aktualna smiling smiley

13-04-2010 - 15:58:52

Cholera, fajny pomysł - postawić w nocy tablicę przy jakiejś "inwestycji" o treści: (zasłaniając najlepiej tablicę istniejącą)

"Inwestycję finansują w swej szczodrobliwości pan Budżet Krzysztof Polski wraz ze swoją małżonką Unią Marią Europejską ze swoich prywatnych środków ku polepszeniu ogólnej szczęśliwości narodu. Dziękujmy im i cieszmy się, że to oni musieli pracować w pocie czoła na tę wspaniałą obwodnicę, nie my."

Może malutki znaczek WiPu w dolnym rogu?

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

14-04-2010 - 19:19:59

Cytuj
hub_lan
A czy ja mógłbym poprosić o nr telefonu do owych państwa Kwiatkowskich oraz Romana Budżeta gdyż przecież może dysponują jeszcze jakimiś luźnymi i zbędnymi środkami w znacznej ilości bo miałbym parę propozycji na ich skutecznie zagospodarowanie w jak najbardziej szczytnym celu smiling smiley winking smiley

moglbys
prosze (+48 22) 694 44 81
to numer do pana Budzeta a dokladnie do biura ds.skarg i wnioskow w MinFinie
widzisz jaki MinFin dobry jest ? nawet biuro ds. skarg i wnioskow powolal abys mogl laskawie zlozyc swoja skarge i wniosek
widzisz jak masz fajnie ? ci w Korei Polnocnej nie moga zadzwonic a ty mozesz, w koncu standardy europejskie
w koncu od czegos sie ma tych 8 podsekretarzy stanu i 39 departamentow

aaa jakby ciebie olali w biurze ds. skarg i wnioskow ( wiesz na pewno duzo maja takich upier... pardon domagajacych sie poszanowania swoich praw petentow ) to wal bezposrednio do biura ministra, na pewno ciebie wyslucha, w koncu od tego tam jest
(0-22) 694-37-06

nie ma to jak cudowna III RP, no nie ? smiling smiley



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 14-04-2010 19:22 przez Monsieur_Joseph.

15-04-2010 - 01:24:07

Cytuj
fiend
Cholera, fajny pomysł - postawić w nocy tablicę przy jakiejś "inwestycji" o treści: (zasłaniając najlepiej tablicę istniejącą)

"Inwestycję finansują w swej szczodrobliwości pan Budżet Krzysztof Polski wraz ze swoją małżonką Unią Marią Europejską ze swoich prywatnych środków ku polepszeniu ogólnej szczęśliwości narodu. Dziękujmy im i cieszmy się, że to oni musieli pracować w pocie czoła na tę wspaniałą obwodnicę, nie my."

Może malutki znaczek WiPu w dolnym rogu?

z tym znaczkiem ostrożnie bo partia musiała by pokryć "odresteurowanie" tej jakże wartościowej tablicy smiling smiley
ale pomysł rewelka sam nad tym myśałem tyle że w prostszej wersji

15-04-2010 - 01:34:57

Cytuj
Monsieur_Joseph
nie ma to jak cudowna III RP, no nie ? smiling smiley

no rzesz orzeszty orzeszku... orzeszkur**mać
jak ja mogłem posądzić przenajcódowniejszą rp3 że nie posiada telefonu do przyjmowania opier.... skarg i wniosków od wkur.... rozdrażnionych obywateli... mających ochotę im wpier.... uzmysłowić że nie robią tego za co biorą pieniądze a wręcz odwrotnie.

niniejszym składam moje najserdeczniejsze przeprosiny i wyrazy ubolewania oraz wyrażam chęć dobrowolnego poddania się niewspółmiernie wysokiej ale mającej działanie wychowawcze i resocjalizacyjne karze oglądania tv przez 2 godziny
i żeby mi to było przedostatni raz... smiling smiley winking smiley

15-04-2010 - 02:46:26

Cytuj
hub_lan

niniejszym składam moje najserdeczniejsze przeprosiny i wyrazy ubolewania oraz wyrażam chęć dobrowolnego poddania się niewspółmiernie wysokiej ale mającej działanie wychowawcze i resocjalizacyjne karze oglądania tv przez 2 godziny
i żeby mi to było przedostatni raz... smiling smiley winking smiley

kara powinno byc ogladanie przemowien Jego Ekscelencji Jana Vincentego Rostowskiego winking smiley

25-04-2010 - 20:20:08

Coś mi dzisiaj a propos urzędników wpadło w ręce.. i jako, że rozbawiło mnie to setnie, postanowiłem się tym podzielić publicznie.
Otoż, czytam sobie Europejski Kodeks Dobrej (sic!) Administracji... czyli taką kompilację rad, zaleceń, wskazówek i innych niewiążących i wypranych z treści ogólników, których wydawaniem zajmuje się Parlament Europejski.

Wkleję kilka zdań z owego kodeksu, które są symptomatyczne i odzwierciedlają ton, w którym jest utrzymana reszta dokumentu:


Artykuł 10 - Oczekiwania uzasadnione prawnie, konsekwentne działanie i doradztwo
1. Urzędnik działa konsekwentnie w ramach swojej praktyki administracyjnej, a także w sposób zgodny z działalnością administracyjną instytucji. Urzędnik przestrzega praktyk administracyjnych obowiązujących w instytucji, o ile nie zaistnieją uzasadnione prawnie powody, które usprawiedliwiałyby odstąpienie od tych praktyk w indywidualnym przypadku. Powody te należy przedstawić na piśmie.

2. Urzędnik uwzględnia uzasadnione i słuszne oczekiwania jednostek, które wynikają z działań podejmowanych w przeszłości przez daną instytucję.

3. Jeśli zajdzie taka konieczność, urzędnik służy jednostce poradą w kwestii możliwego postępowania w sprawie, która wchodzi w zakres jego obowiązków, a także w kwestii sposobów rozstrzygnięcia danej sprawy.

Artykuł 11 - Zasada uczciwości
Urzędnik działa w sposób bezstronny, uczciwy i rozsądny.

Artykuł 12 - Zasada uprzejmości
1. Urzędnik jest usłużny, zachowuje się właściwie, i uprzejmie, i pozostaje dostępny w kontaktach z ogółem społeczeństwa. Odpowiadając na korespondencję, rozmowy telefoniczne i pocztę elektroniczną urzędnik stara się być w jak największym stopniu pomocny, a także udziela odpowiedzi na skierowane do niego pytania w sposób możliwie najbardziej wyczerpujący i dokładny.


Ostatni artykuł mnie szczerze mówiąc zmiażdżył grinning smiley
Wystarczy odwiedzić byle jaki urząd państwowy, żeby się o dobitnej prawdziwości tych twierdzeń przekonać.

Co mnie jeszcze intryguje, to ta śmieszna quasi-idiomatyczność tekstu. Zwróćcie uwagę na formułowanie zdań - w trybie oznajmującym- "Urzędnik jest [...], urzędnik działa [...] , urzędnik służy [...] - nie "ma działać/służyć/być jakiś tam.
To jest zajebisty wybieg marketingowy! Takie sformułowanie sugeruje, że stan rzeczy został już osiągnięty, wszyscy są szczęśliwi i uśmiechnięci, a administracja w zasadzie wcale nie potrzebuje tego kodeksu, jednak pro forma godziło się jego opublikowanie post factum.

25-04-2010 - 20:27:29

Cytuj
Antykomunista

Co mnie jeszcze intryguje, to ta śmieszna quasi-idiomatyczność tekstu. Zwróćcie uwagę na formułowanie zdań - w trybie oznajmującym- "Urzędnik jest [...], urzędnik działa [...] , urzędnik służy [...] - nie "ma działać/służyć/być jakiś tam.
To jest zajebisty wybieg marketingowy! Takie sformułowanie sugeruje, że stan rzeczy został już osiągnięty, wszyscy są szczęśliwi i uśmiechnięci, a administracja w zasadzie wcale nie potrzebuje tego kodeksu, jednak pro forma godziło się jego opublikowanie post factum.

Taka konstrukcja jest stosowana we wszystkich aktach prawnych i to od dawna, nie sądzę żeby to był celowy zabieg - po prostu lepiej wygląda.

25-04-2010 - 21:14:06

Ja wiem, ze ustawodawca używa takiej stylistyki, dlatego nazwałem to quasi-idiomatycznością (która, jak wiadomo, jest jedną z cech aktu prawnego, obok takich, jak dajmy na to, rozczłonkowanie albo kondensacja norm w przepisach), natomiast nie wiem, skąd ta denerwująca (mnie przynajmniej) maniera się wzięła.
Anonimowy użytkownik

25-04-2010 - 22:26:15

Wzięła się stąd, że akt prawny ma budzić szacunek i przekonanie u czytającego, że opisuje rzeczywistość.
Konieczność wzbudzania takiego przekonania rośnie wprost proporcjonalnie do odległości aktu prawnego od rzeczywistości.
Rośnie również wykładniczo kiedy ranga tego aktu jest jest mierna.
Kiedy Mojżesz zniósł Żydom tablice z Dekalogiem a nawet i przy okazji ustanawiania im zwykłych ceremonialnych przepisów - używał innego języka bo miał świadomość ich ważności i ważności Prawodawcy..
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6251, Posty: 45451, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 321, Posty: 5202.