Prywatyzacja strategicznych obszarów gospodarki.

Wysłane przez Ykes 

09-04-2010 - 16:37:48

Co sądzicie o prywatyzacji strategicznych dla państwa obszarów ? Weźmy na przykład sprawę wielkich złóż gazu ziemnego ukrytego w łupkach. Według prof. Kozłowskiego, pierwsze głosy o ogromnym potencjale gazu łupkowego trafiały do władz polskich już od 1985 roku. Dzisiaj wiadomo, że takie pozyskiwanie gazu jest wydajne i przyszłościowe. W Stanach Zjednoczonych wydobycie gazu łupkowego stało się już normą. Obecnie dokładna lokalizacja takich złóż jest ustalana przez firmy zagraniczne, po ich odnalezieniu będą one miały pierwszeństwo przy ewentualnym wydobyciu. Moje pytanie jest takie, czy pozwalanie zagranicznym firmą na wydobywanie w Polsce tak strategicznego surowca jak gaz jest rozsądne ? Czy istnieje możliwość, że firmy takie zaczną sprzedawać gaz po zawyżonej cenie ? Nie byłoby lepiej gdyby państwo przejęło eksploatacje tego gazu w celu pokrycia zapotrzebowania państwowego, a nadwyżki przeznaczyło na eksport ?

09-04-2010 - 18:46:15

Nie tylko gaz ale i ropa jest na terenie polski w złożach łupkowych.
Nie jest żadnym problemem prywatyzacja jako taka ale jest problemem sposób jej przeprowadzenia czyli pod stołem za łapówki itd itp ale nawet jeśli by sprzedano takie złoża za półdarmo to i tak lepiej niż by się miało nimi zająć państwo bo wkrótce okazało by się że tak jak do prawie wszystkich państwowych zakładów to tych też trzeba dopłacać bo trzeba koniecznie utrzymać i zwiększyć ilość miejsc pracy natomiast jeśli ten biznes będzie prywatny jest jakaś szansa że zamiast wywozić nie wiadomo jak daleko będą chcieli sprzedać trochę na miejscu i w ten sposób zrobi się odrobinę konkurencji (tak na marginesie z "sieciowych" stacji benzynowych najtańsze i w dodatku całkiem przyzwoite paliwo ma co ciekawe Lukoil przynajmniej w Krakowie) i zyskamy również my mając nieco tańsze paliwo oraz gaz.

13-04-2010 - 18:38:57

Ok, masz rację.

Ale załóżmy, że Polska energetyka jest sprzedana w ręce jakiejś państwowej spółki. Polska się dynamicznie rozwija i potrzebuje coraz więcej energii. Ale ta państwowa spółka mówi, że "nie może"dostarczyć więcej energii. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Ale rząd kontrolujący spółki energetyczne postanowił, że nie będzie rozwijał zdolności energetycznych, ponieważ firmy które otrzymałyby więcej energii konkurowałyby z firmami tego rządu.

Albo drugi problem. Rząd widzi, że zaczyna się kryzys na surowcowy i zaczyna ich brakować. W tym celu chce trochę zaoszczędzić tego surowca i zmniejszyć wydobycie. Ale spółka pokazuje mu fgę z makiem i mówi, ze będzie dalej maksymalnie eksploatował, ponieważ ma z tego duże zyski. A po 10 latach zaczyna brakować surowca na świecie, spółka zwija interes i państo ma duży problem. Chociaż nie wiem, który przykład jest bardziej z kosmosu. Tutaj pewnie byłyby tworzone jakieś rezerwy w postaci zbiorników lub zalewania kopalnii jak w USA. Nie wspominając, że postęp techniczny zwiększyłby długośc eksploatacji złóż, albo zastąpił je czymś innym.

Pozdrawiam.

13-04-2010 - 20:40:53

Im mniej ma tzw. państwo ( czyt. próżniacze łżeelity na szczytach świeczników) tym więcej mają zwykli Ludzie.

Zauważcie, że ludzie emigrują z krajów o gospodarce centralnie sterowanej do krajów z wolnością gospodarczą a nie odwrotnie....

13-04-2010 - 21:01:38

Które to są kraje z wolnością gospodarczą? Bo jak na razie to nawet USA przestaje w tym przodować.

A tak swoja drogą to ja jednak uważam, że jak prywatyzować w Polskie ręce. A dlaczego?

1. Jeżeli tacy będą inwestować to wydaje mi sie, że w pierwszej kolejnosći w Polsce.
2. Mają bardziej pro polskie nastawienie i ładniej będzie się dogada z rządem. Np. jak banki zwietrzyły interes z budową autostrad to zażądały takich oprocentowania od odsetek, że autostrada wyszła o 2 mld. zł drozej.
3. Jeżeli się zaczyna kryzys spółka matka (z innego kraju) nie wypompowuje pieniędzy z spółki córki w naszym kraju, aby ratować siebie.

Co o tym sądzicie?

13-04-2010 - 22:10:37

Najlepiej sprywatyzowac, nie wazne w jakie rece (polskie czy zagraniczne). Nastepnie w przypadku zagrozenia wykorzystywania sytuacji (tak jak to opisales) trzeba bedzie znacjonalizowac i ponownie sprywatyzowac.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-04-2010 11:23 przez Liwiusz.

13-04-2010 - 23:02:28

Boicie się, że w specyficznym czasie, przy specjalnych okolicznościach, na wolnym rynku być może zdarzy się sytuacja, jaką teraz mamy cały czas?
Anonimowy użytkownik

14-04-2010 - 11:00:57

Cytuj

1. Jeżeli tacy będą inwestować to wydaje mi sie, że w pierwszej kolejnosći w Polsce.
"Tacy" będą inwestować tam, gdzie będą mieli najkorzystniejsze ku temu warunki.

Cytuj

2. Mają bardziej pro polskie nastawienie i ładniej będzie się dogada z rządem. Np. jak banki zwietrzyły interes z budową autostrad to zażądały takich oprocentowania od odsetek, że autostrada wyszła o 2 mld. zł drozej.
Niekoniecznie - wielu Polaków (a nawet bardzo wielu) których na to stać inwestuje w Czechach, Chinach i gdziekolwiek bądź uciekając od fiskalnej grabieży i widzimisię urzędników.

Cytuj

3. Jeżeli się zaczyna kryzys spółka matka (z innego kraju) nie wypompowuje pieniędzy z spółki córki w naszym kraju, aby ratować siebie.
Patrz wyżej.

15-04-2010 - 02:21:00

Cytuj
KamilKuczynski
3. Jeżeli się zaczyna kryzys spółka matka (z innego kraju) nie wypompowuje pieniędzy z spółki córki w naszym kraju, aby ratować siebie.
Co o tym sądzicie?

Możesz mi wskazać kryzys gospodarczy (bardzo szeroko pojęty) w ciągu ostatnich 200 lat który nie został wywołany przez działania interwencjonistyczne państwa czyli inaczej taki który nie był wywołany specjalnie w z góry wiadomym celu? Jeśli tak znajdziesz to wskaż jego faktyczne przyczyny z góry dziękuję za odpowiedź.

17-04-2010 - 14:07:02

Cytuj
Ykes
Moje pytanie jest takie, czy pozwalanie zagranicznym firmą na wydobywanie w Polsce tak strategicznego surowca jak gaz jest rozsądne ?
oczywiście że tak

Cytuj
Ykes
Czy istnieje możliwość, że firmy takie zaczną sprzedawać gaz po zawyżonej cenie ?
Nie, jeżeli mialyby na tym być olbrzymie kokosy w stosunku do ceny jaką zaplacili za daną dzialkę, to znajdzie się inna firma która przebije ofertę. Po prostu w licytacji dzialka na której można dużo zarobić jest droższa od takiej na której nie można zarabiać. To chyba logiczne.

Firma będzie zarabiać, aby samej sobie splacić pieniądze wlożone w inwestycję.

Cytuj
Ykes
Nie byłoby lepiej gdyby państwo przejęło eksploatacje tego gazu w celu pokrycia zapotrzebowania państwowego, a nadwyżki przeznaczyło na eksport ?
Nie, państwowe firmy dzialają gorzej od prywatnych i nie jest to żadna teoria którą trzeba poznawać, to fakt empiryczny.

03-05-2010 - 23:30:51

Co to za twór strategiczne sektory gospodarki?

Branża spożywcza, budowlana, rozrywkowa, duchowa (tj. Kościół), odzieżowa.. ?

Veritas est adaequatio intellectus et rei, secundum quod intellectus dicit esse quod est vel non esse quod non est

04-05-2010 - 15:59:24

Akurat to, czym są strategiczne obszary gospodarki jest, choć umownie, ustalone dość dokładnie. Surowce strategiczne, czyli te, które są potrzebne do prowadzenia wojny, to ropa naftowa, rudy żelaza, węgiel, jakieś urany, takie tam... Czyli to wszystko, co dobre wojsko zawsze wie, gdzie jest i kto to kontroluje i ma zawsze przygotowany plan na wszelki wypadek, jak tę kontrolę zmienić na właściwą. Dobrze prawię, szanowni państwo?

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING
Anonimowy użytkownik

04-05-2010 - 17:38:05

Dlaczego to wiem ale na jakiej podstawie ludzie zakładają, że "ktoś" po zakupieniu jakiegoś tam strategicznego dobra (czy chleb jest strategicznym dobrem?) nagle pozbawi Polskę i Polaków tego dobra to nie mam pojęcia.
Wyobraźmy sobie taką sytuację, że oto mamy wolny w pełni rynek w Polsce i wysprzedaliśmy wszystko co się wysprzedać dało w tym powiedzmy złoża kryptonitu - dwie kopalnie koło Łodzi i jedną pod Wrocławiem.
Kryptonitu w ogóle nie jest za wiele na świecie i bez niego truno wyprodukować cokolwiek, więc z całą pewnością jest to dobro strategiczne.
Można sobie wyobrazić, że wszystkie trzy kopalnie nabyli "obcy" - Ruski, Niemiec i Żyd (bo przecież bez Żyda się nie obejdzie).
I oto tych trzej niecni ludzie postanowili że nabywcom w Polsce sprzedawać będą kryptonit nie po 30 000 złotych za kilo jak dotychczas ale po 142 008 złotych.
(pozdrowionka dla wyznawców świętego prawa własności i wrogów antytrustowego prawa)
Ustalenie ceny na takim poziomie ma sens tylko przy założeniu, że celem jest pozbawienie Polaków dostępu do kryptonitu.
Cena 30k za kilogram kryptonitu to cena "uczciwa" zawiera koszt wydobycia, amortyzacji infrastruktury, dystrybucji, marże i podatki.
Kryptonit jak wiadomo - podobnie jak na przykład prąd - "ulatnia się" w czasie transportu a nadto jego transport jest kosztowny - wymaga stworzenia infrastruktury, poważnej logistyki, zabezpieczenia (bo to w końcu łakomy kąsek) co sporo jednak kosztuje.
Ale załóżmy, że zyski ze sprzedaży
Załóżmy teraz, że w złowrogich Niemczech kryptonit sprzedawany jest w cenie powiedzmy 50k za kilogram - bo znacznie wyższe są tam podatki i jakoś trzeba sobie odbić koszty transportu z Polski.
Powiedzmy też, że cło wywozowe ma poziom taki że cena na Polskim rynku jest taka, jak ustalił to wredny Hans w porozumieniu z Saszą i Samuelem.
Co wynika z takiej sytuacji?
Ano kilka rzeczy:
1. Hans z Saszą i Samuelem zarobią MNIEJ bo oczywiste jest, że każdy komu kryptonit jest potrzebny będzie gospodarował nim jak najoszczędniej.
2.Jak wiadomo - kapitaliści uwielbiają zarabiać miej co jednak czasem ich rządy im uniemożliwiają dopłacając do ich produkcji pieniędzmi zrabowanymi własnym obywatelom co z kolei wywołuje euforię u tychże obywateli.
3. Euforię tę potęguje fakt, że takie postępowanie Hansa, Saszki i Samuela a w istocie rządów Niemiec, Rosji i Izraela bez wiedzy, zgody i poparcia których taki proceder nie miałby sensu ani w ogóle racji bytu jest w istocie wypowiedzeniem Polsce wojny celnej.
Wojna celna w takim wypadku i jej konsekwencje uderzą w obywateli tych trzech państw jako tworów socjalistycznych, których obywatele zostaną pozbawieni napływu tanich towarów z Polski.
W Polsce zaś pracujący lud miast i wsi jakoś tam przeboleje podwyżkę cen towarów pochodzących z tych trzech państw, bo pozostanie im jeszcze wybór towarów pochodzących z pozostałych niemal 200 państw, których rządy nie są tak głupie.
4, Mieszkańcy Polski w ciągu tygodnia, najdalej dwóch znajdą gdzieś na świecie dostawcę kryptonitu w cenie powiedzmy 40 czy 50k za kilogram, więc z jego braku nie zginą a kto wie - może przyciśnięci potrzebą wymyślą substytut kryptonitu w ciągu roku czy dwóch/
5. Rząd Polski jako że głównym celem w ogóle istnienia rządu jest dbanie o dobro i bezpieczeństwo obywateli polskich a nie innych krajów być może podniesie o piętnaście tysięcy procent podatek od kopalin (a w zasadzie - od wydobycia kryptonitu) otwarcie oświadczając, że skoro Hans, Sasza i Samuel a także stojące za nimi rządy ich państw robią sobie jaja to i rządowi Polski wolno tym samym zabawiać się na zasadach wzajemności.

W takiej sytuacji pozostają dwa rozwiązania
- Hans, Sasza i Samuel a wraz z nimi ich rządy kuląc ogony przystępują do negocjacji w celu "unormowaniu stosunków" co daje polskim przedsiębiorcom przewagę bo to oni są w potrzebie.
- atak zbrojny Niemiec, Rosji i Izraela na Polskę ale wtedy powstaje pytanie: Na cholerę to całe cudowanie z kryptonitem?

Wony rynek i poszanowanie jego zasad nie oznacza wcale bezbronności wobec wrogich posunięć - wręcz przeciwnie.

14-05-2010 - 16:36:10

Widzisz Leszku, ale tutaj owstaje problem.

Może być tak, że umowy handlowe są podpisane w jednej umowie, a licencje na wydobycie w 2. Załóżmy że nasz przemysł chemiczny zaczyna zagrażać niemieckiemu. I niemiecka spółka, któa jest monopolitą i wydobywa gaz w Polsce postanawia podnieśc jego cenę o 30%. Wszystko zgodnie z prawem i wolnym rynkiem. Jednak my nie możemy nic zrobić, ponieważ mamy umowy handlowe. Natomiast licencja nie przewiduje ograniczenia cen gazu tak jak to jest z spółkami eksploatującymi autostrady.

14-05-2010 - 16:57:25

ponieważ mamy umowy handlowe
Jeśli mamy umowy handlowe, to i Niemcy nie mogą podnieść cen. Chyba, że to są bardzo kretyńsko skonstruowane umowy handlowe.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 321, Posty: 5202.