Czy jesteś za prywatyzacją ?

Wysłane przez dublet 

29-03-2010 - 20:47:40

a) NBP
b) GPW
c) wojska
d) policji
e) służb
f) sądownictwa
g) władzy ustawodawczej
h) władzy wykonawczej
i) urzędu prezydenta

dziękuję z góry za wypowiedzi.
Osobiście jestem przeciwny.

29-03-2010 - 21:08:12

Stanowisko wolnościowców jest dość jasne... Wiekszość z tych rzeczy musi oczywiście być państwowa. Ale giełda? Dlaczego? Natomiast jeśli chodzi o NBP, to taka organizacja nie powinna istnieć w ogóle. To w sumie tyle.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

29-03-2010 - 21:10:39

Urząd prezydenta trzeba sprywatyzować, czyli wprowadzić monarchię.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

29-03-2010 - 21:20:58

Vince, w takim rozumieniu to w monarchii wszystkie pozostałe instytucje wymienione przez Dubleta, jako podlegające królowi, będą prywatne smiling smiley

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

29-03-2010 - 21:22:09

I oto chodzi proszę Pana, i o to chodzi. Samemu sprzeda co niepotrzebne i będzie OKIEJ!

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

29-03-2010 - 21:25:51

Zgadza się, ale nie o to chyba chodziło pytającemu smiling smiley

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING
Anonimowy użytkownik

29-03-2010 - 21:31:25

a) NBP

Nie wypowiadam się zasadniczo w kwestii polityki monetarnej.

b) GPW

Jak najbardziej tak.

c) wojska

Absolutnie nie.

d) policji

Może być prywatna ale tylko na najniższym poziomie, i to też po dość dużej regulacji. Musi na pewno istnieć państwowa służba pokroju FBI.

f) sądownictwa

Za wyjątkiem sądów polubownych - nie.

e) służb
g) władzy ustawodawczej
h) władzy wykonawczej


Oczywiście że nie.
i) urzędu prezydenta"

Czyli wprowadzić monarchię jak napisał Vince bodaj - tak.
Przy czym trzeba pamiętać że instytucja monarchii to jednak ograniczona prywatyzacja. Bo to jest jednak element systemu prawa publicznego.

Cytuj
fiend
Vince, w takim rozumieniu to w monarchii wszystkie pozostałe instytucje wymienione przez Dubleta, jako podlegające królowi, będą prywatne
Od blisko 200 lat na zachód od Arabii Saudyjskiej nie ma władzy ustawodawczej w ręku monarchy. I słusznie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-03-2010 21:34 przez xsior.

29-03-2010 - 21:40:03

Cytuj
xsior
Od blisko 200 lat na zachód od Arabii Saudyjskiej nie ma władzy ustawodawczej w ręku monarchy. I słusznie.

Hm. A czy JKM nie jest za monarchią absolutną? Nie pisał, że król powinien móc zmieniać nawet konstytucję? (to znaczy, on napisał zapewne "módz"winking smiley ). I piszę o JKMie, bo sam w sumie nie wiem.

Aha, no i w sumie król to państwo, więc to, czy ustawodawstwo powinno podlegać pod króla czy inny państwowy organ nie jest częścią problemu tego wątku... Czy jest?

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-03-2010 21:43 przez fiend.

30-03-2010 - 00:10:13

Cytuj
xsior
b) GPW
Jak najbardziej tak.

czyli co ,GPW dajemy Goldan Sachs i reaktywujemy handel Elektrimem przez allegro ,stadion 10-lecia (przeniesiony) lub ewentualnie zakładkę korwin-mikke.pl-giełda.
Ceny ustalamy na forum.
Z Goldmanem zdałoby sie dogadać, żeby dał pospać w piątek (powinni sie zgodzić,sami tez sie wyśpią) i nie odpalał notowań wczesniej jak południe i dodatkowo zawieszamy wszyscy zgodnie trading naszym portwelem przez 2 dni od
wystąpień Rostowskiego i Oleńskiego.(żadko kiedy mają dobre wieści) , o kasę trzeba dbać.Będzie dobrze.

Cytuj
xsior
d) policji
Może być prywatna ale tylko na najniższym poziomie, i to też po dość dużej regulacji. Musi na pewno istnieć państwowa służba pokroju FBI.
To już mamy, więc nie ma źle. Służy do tego malutka kieszonka przyczepiona do lewych drzwi od kierowcy niedaleko przycisku (korby) od okna. Niezbędna zwłaszcza przy dłuższych trasach wakacyjnych.

Cytuj
xsior
f) sądownictwa
Za wyjątkiem sądów polubownych - nie.

A po cholere nam sąd polubowny prywatny?
Jesli sedzia ma cokolwiek do gadania/procesowaina to zawsze zrobi to co jest na korzyść właścicieli kart Platinum i VIP. Karty standard nie ma sensu wykupywać, nawet jeśli obejmuje w abonamencie wypełnienie kwestionariusza zgłoszeniowego i espresso w czasie sprawy.
Wszystko zalezy od promocji w sezonie letnim i poziomu od jakiego liczą hurt.

Jesli nie bedzie miał z kolei nic do gadania w niczym ważnym to po co nam kolejny pośrednik do opłacenia? Szkoda kasy.
smiling smiley


Cytuj
xsior
Przy czym trzeba pamiętać że instytucja monarchii to jednak ograniczona prywatyzacja. Bo to jest jednak element systemu prawa publicznego.
A po co ?
Dla ozdoby? (patrz sędziowie)

Sorry za sarkazm ale miało być i śmieszno i straszno i (mam nadzieje) - nie głupio.
Pozdrawiam serdecznie
Anonimowy użytkownik

30-03-2010 - 10:53:56

Cytuj
fiend
Hm. A czy JKM nie jest za monarchią absolutną? Nie pisał, że król powinien móc zmieniać nawet konstytucję? (to znaczy, on napisał zapewne "módz"winking smiley ). I piszę o JKMie, bo sam w sumie nie wiem.

JKM jest za taką nieabsolutną monarchią absolutną... winking smiley O zmianie konstytucji nic mi nie wiadomo, wiem że na pewno pisał że konstytucja powinna przewidywać że w nagłych wypadkach król może co nieco więcej... Tak jak w Liechtensteinie obecnie albo we Francji 1815-1830. Ja jestem tego przeciwnikiem, ale to nie miejsce na offtopic.

Cytuj
fiend
Aha, no i w sumie król to państwo, więc to, czy ustawodawstwo powinno podlegać pod króla czy inny państwowy organ nie jest częścią problemu tego wątku... Czy jest?

Nie. Król to nie jest państwo. Państwo to państwo, król to instytucja, a konkretny człowiek to osoba na stołku tej instytucji. To jest schemat który się wykształcił już w XIII-XIV wieku i był przestrzegany nawet w ludwikowskiej Francji, chociaż Ludwik XVI twierdził że jest inaczej. Np. król nie mógł sobie dzielić domeny państwowej, nie mógł decydować o następcy i musiał być katolikiem. To się chyba nazywało prawa kardynalne. Dlatego ja jestem za quasi prywatyzacją - czyli za decydowaniu przez monarchę o następcy (w ograniczonym zresztą zakresie).

30-03-2010 - 11:01:30

Sarkazm jest fajny, ale trzeba umieć go stosować. Wybacz za tę wypowiedź wypraną z sarkazmu i innych objawów człowieczeństwa, ale miało być straszno.

Odpowiem tylko o giełdzie bo o niej pisałem. Nie będę się wtryniał xsiorowi w argumentację.

Czym według Ciebie jest giełda? Pamiętaj, że po prywatyzacji tego sektora powstanie więcej giełd - a ile firm wejdzie na giełdę kierowaną prze jednego z graczy? I czemu nie można sprzedawać akcji przez allegro? Trochę wolniej idzie - i tyle. Giełda tak naprawdę nie jest niczym więcej niż allegro działającym na żywo, w jednym budynku, więc dla wygody mającym coś takiego jak sesje. Czemu właściciel nie może ustalić takich godzin, jakie będą mu wygodne? Jeśli uważa, że to jest ważniejsze od zysków, to fajnie. Niech robią sobie sjestę w środku sesji, kto im broni?

@xsior - jak dla mnie jasne.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-03-2010 11:16 przez fiend.

30-03-2010 - 20:22:05

friend , może jestem przesadnym pesymistą...
Kto wie. Natomiast, jeżeli rynek obrotu na rynku kapitałowym będzie uwolniony to również i optymistyczny scenariusz może się sprawdzić.
Sądzę jednak, że znając zwyczaje naszych włodarzy - ten rynek uwolniony nie będzie.
Dalej będziemy zobligowani do handlu na GPW z ta różnica, że o jej działaniu zadecydują żydzi którzy - jak wielokrotnie sami udowadniają - , raczej o naszą walutę ani naszą gospodarkę nie dbają, bo czemu by mieli smiling smiley Wręcz przeciwnie .
Jezeli chodzi o allegro to była juz taka sytuacja i dlatego ją przytoczyłem. Oczywiście problem stanowiły przepisy zabraniające takiego handlu.
Uwazam że Polska jest krajem na tyle dzikim, że tak poważna sprawa jak rynek kapitałowy stanie się totalną sieczka i dzunglą gdzie nikt nie bedzie niczego pewny.Allegro jest jednym z przykładów gdzie pomimo prywatnej własności bez przerwy pojawiaja się problemy że duzi allegrowicze oszukują innych a ponieważ allegro zarabia na nich najwięcej to głeboko w d..e ma konsekwencje zakupu/sprzedazy kradzionych telefonów czy czegoś innego, czy sabotowanie aukcji przez 'kopertki'.Duzi płaca duze prowizje więc gitara gra.A duzymi często gęsto są bo dużo kradną.(oczywiscie nie wszyscy ale nie w tym sprawa)
Nie słyszałem aby taki portal odpowiadał na policji kiedykolwiek za udział w paserstwie a przecież wg. przepisów czerpanie zysków z obrotu kradzionym to przestępstwo.Za to allegrowicze mają stale kłopot bo złodziejskie konta wciąż działają i nakręcają koniunkturę.
Wielu ludzi na to narzeka, ale zawsze mogą iść na świstaka. Mimo to mało się tam dzieje wiec wielu bazuje na allegro.Czemu ? sam sobie odpowiedz.
Podziwiam Twoją nadzieje jaką pokładasz w ludziach i moze trochę przecenianych perspektyw jakie niesie ze soba totalne uwolnienie rynku ( które mimo to popieram). Z pewnością jest to lepsze na dzisiejsze skomunizowane społeczeństwo i gospodarkę centralnie sterowaną ( a własciwie korporacyjnie sterowaną).
Mimo to, tak jak sędzia nie powinien sędziować we własnej sprawie tak i bank inwestujący na rynku nie powinien nim zarządzać.
Tak jak powiedziałem, nie chce się z rana obudzić i zobaczyć ze moje krótkie pozycje wig20 , zalegają na koncie i popijając wodą,kolejną dawkę prozaku
wydzwaniać nerwowo do banku dlaczego nie mogę ich zrealizować pomimo zwały,tylko dlatego ze (naturalny monopolista) czy jakis burek psiurek folwarczny ma akurat kupe pozycji odwrotnych od moich i zablokował handel.Tu jednak nie chodzi tylko o moje pare groszy ale o obroty całych Państw ruchanych przez cwaniaków.

W interesie złodzieja nie jest 'nie kraść bo to się nie opłaca' tylko nie dać się złapać.

Mimo to , staram zarażać się Twoim optymizmem.
pozdrawiam.


Cytuj
xsior
JKM jest za taką nieabsolutną monarchią absolutną... O zmianie konstytucji nic mi nie wiadomo, wiem że na pewno pisał że konstytucja powinna przewidywać że w nagłych wypadkach król może co nieco więcej... Tak jak w Liechtensteinie obecnie albo we Francji 1815-1830. Ja jestem tego przeciwnikiem, ale to nie miejsce na offtopic.

Co nie zmienia faktu, że jedno głównych źródeł kapitału w Liechtensteinie, jakim są wpływy pewnych środowisk biznesu różnego typu ze względu na bardzo atrakcyjną politykę podatkową - wysycha.
Dlatego przerzucili się na produkcje sztucznych zębów, bo Amerykanie dociskali ich za niskie podatki i poufność transakcji w/w klienteli .
Skarbówka amerykańska, jak widać jest mocniejsza niż każdy typ władzy jeśli Państewko nie jest wystarczająco silne, aczkolwiek otwartym pozostaje pytanie, jaki ustrój polityczny jest dla danego kraju najlepszy w danym momencie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-03-2010 21:55 przez dublet.

26-10-2010 - 13:50:06

Cytuj
dublet
a) NBP
b) GPW
c) wojska
d) policji
e) służb
f) sądownictwa
g) władzy ustawodawczej
h) władzy wykonawczej
i) urzędu prezydenta

dziękuję z góry za wypowiedzi.
Osobiście jestem przeciwny.

Zaznaczam że czuję sie anarchokapitalistą;
a) jestem za likwidacją - instytucja jest zbędna
b) oczywiście prywatna albo wcale
c) likwidacja - instytucja zbędna, wystarczy że każdy będzie miał broń w domu
d) prywatyzacja
e) jakich służb? służby zdrowia?? ;PP Rozumiem że chodzi o specjalne - w takim razie likwidacja - instytucje zbędne
f) prywatne
g) prywatne a w zasadzie zbędne
h) jak wyżej
i) absolutnie zbędny

W ostateczności (minarchizm) do zaakceptowania są państwowe d) f) g)

26-10-2010 - 19:18:02

Wszystko prywatne.

26-10-2010 - 21:46:50

a zatem obstawiamy, kiedy po sprywatyzowaniu wszystkiego powstanie pierwszy państwowy zamordyzm smiling smiley

_______________________________________
Czyż nie byłoby cudownie, gdyby wszyscy oddali broń palną i wyrzekli się przemocy? Moglibyśmy wówczas podbić całą tę głupią planetę przy pomocy noża do masła.

26-10-2010 - 23:30:03

Cytuj
xtonyx
Dublet
a) NBP
b) GPW
c) wojska
d) policji
e) służb
f) sądownictwa
g) władzy ustawodawczej
h) władzy wykonawczej
i) urzędu prezydenta

dziękuję z góry za wypowiedzi.
Osobiście jestem przeciwny.


Zaznaczam że czuję sie anarchokapitalistą;
a) jestem za likwidacją - instytucja jest zbędna
b) oczywiście prywatna albo wcale
c) likwidacja - instytucja zbędna, wystarczy że każdy będzie miał broń w domu
d) prywatyzacja
e) jakich służb? służby zdrowia?? ;PP Rozumiem że chodzi o specjalne - w takim razie likwidacja - instytucje zbędne
f) prywatne
g) prywatne a w zasadzie zbędne
h) jak wyżej
i) absolutnie zbędny

W ostateczności (minarchizm) do zaakceptowania są państwowe d) f) g)

Czy anarchokapitalista nie pomylił Ci się z analfabetą ?? ( pominąwszy to popularniejsze znaczenie ) smiling smiley Żartowałem ( gdybyś się miał zagotować) smiling smiley
Można by pisać wiele na ten temat ale by nakierowac na moje pytanie o anafabetyzm spytam tylko o punkt c).

Kompletny dyletant może napisac taką bzdurę.
-zorganizuj pospolite ruszenie by było skuteczne...
-wyklej bilboardy z info kogo naparzać...
-wytłumacz jak poznać, że sie nie naparza sąsiada...
-na kolejnych bilboardach info kiedy można przestać bo korzyści z przyjęcia kapitulacji są wieksze niż walka do końca ( zakładając, że to ich koniec, nie nasz)...
-co zrobić ze Stachem, Zdzichem czy innym Rychem, ktorzy mają "nerw" większy i ten "nerw" mu wyłącza sluch i mózg?? jak go wyłaczyć poza odcięciem pradu ? ( np. kaliber 7,62 )...

itd...
Anonimowy użytkownik

27-10-2010 - 08:44:33

Cytuj
MARK13
a zatem obstawiamy, kiedy po sprywatyzowaniu wszystkiego powstanie pierwszy państwowy zamordyzm smiling smiley
Kwestia kilku-kilkunastu dni.

@Leon
To nie jest analfabetyzm i nie jest to powód do żartów, bo to poważna dysfunkcja mózgu polegająca na niemożności wyobrażenia sobie możliwych konsekwencji działania bądź braku działania.

27-10-2010 - 11:07:54

SPAM: Zawsze można zainstalować np. Google Chrome, nie?
Nie mam nic szczególnego do alfabetów czy po prostu zwykłych nieuków ale tak samo jak w miejscu publicznym w RL tak samo w Internecie obowiązuje jakaś kultura wypowiedzi - w końcu ktoś pisze coś po to aby inni rozumieli, więc musi to pisać tak aby było to zrozumiałe.
Anonimowy użytkownik

27-10-2010 - 14:30:16

Cytuj
Leszek
Kwestia kilku-kilkunastu dni.

Albo kilkudziesięciu lat wojny pomiędzy różnymi "aniołami pokoju" z których każdy siedzi w kieszeni innego wywiadu.
W każdym razie - skutek raczej ten sam smiling smiley
Anonimowy użytkownik

27-10-2010 - 20:57:10

Generalnie chodziło mi o to, że w ciągu ledwie kilku-kilkunastu dni "ktoś" czy kilku "ktosi"(i nie ma tu doprawdy znaczenia kto to będzie) zorientuje się że jest okazja do jazdy i tzw. zwykli ludzie zostaną wzięci za mordy przez innych zwykłych ludzi.

27-10-2010 - 21:41:16

Cytuj
RobertGrunholz
SPAM: Zawsze można zainstalować np. Google Chrome, nie?
Nie mam nic szczególnego do alfabetów czy po prostu zwykłych nieuków ale tak samo jak w miejscu publicznym w RL tak samo w Internecie obowiązuje jakaś kultura wypowiedzi - w końcu ktoś pisze coś po to aby inni rozumieli, więc musi to pisać tak aby było to zrozumiałe.

Oprócz mnogości wyszuwkiwarek jest również mnogość znaczeń. Co jako człek wyedukowany pewnie rozumiesz. Podobnie jak i żartobliwy ton, kórzy inni dostrzegli. Ponadto z określeń dyletant i bzdura w kontekście tego co napisałem niżej nie zmaierzam się wycofywać. Podobnie Kolego jak i politycznej poprawności u mnie nie uświadczysz. Resztę jako człek mądry sobie dopowiedz. Lub wychromol... ups wygooglooj winking smiley

@Leszek
Racja.

28-10-2010 - 05:06:11

Cytuj
xsior
GPW

Jak najbardziej tak.
Największy złodziej i hamulec wolnego rynku do prywatyzacji.Interesujące.

29-11-2010 - 15:32:38

Ograniczę się do jednego - pierwszego, bo cała reszta jest konsekwencją;
Cytuj
LeonProof
...
-zorganizuj pospolite ruszenie by było skuteczne......
A po co? Co to ludzie się bronić też nie potrafią? Skoro nie potrafią się bronić to skąd pomysł ze potrafią się rządzić własnymi pieniędzmi? A skoro nie potrafią - to przecież - zgodnie z tą tezą - SOCJALIZM JEST IDEALNY!

Kto miałby napadać kraj w którym nie ma co ukraść bo wszystko jest w rękach prywatnych? I po co?
Wystarczy spojrzeć na Afganistan; kraj biedny o niewspółmiernie małej sile militarnej do okupujących go USA. I co? Od wielu lat nie mogą wygrać. Podobnie zresztą wcześniej ZSRR - druga potęga militarna świata. I chciałem zauważyć że to wszystko stało się pomimo (a raczej; WŁAŚNIE DLATEGO) że ten kraj miał siły zbrojne!

29-11-2010 - 18:46:42

Cytuj
xtonyx
Kto miałby napadać kraj w którym nie ma co ukraść bo wszystko jest w rękach prywatnych? I po co?

a no np. po to żeby ukraść to co jest w rękach prywatnych

Cytuj
xtonyx
I chciałem zauważyć że to wszystko stało się pomimo (a raczej; WŁAŚNIE DLATEGO) że ten kraj miał siły zbrojne!

czy mógłbyś rozwinąć troszkę tą myśl? Bo myślę, że jej nie rozumiem.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-11-2010 18:53 przez Luk.

09-12-2010 - 23:41:54

Cytuj
dublet

a) NBP

Zlikwidować.

Cytuj

b) GPW

Oczywiście, że tak.

Cytuj

c) wojska
d) policji
e) służb
f) sądownictwa
g) władzy ustawodawczej
h) władzy wykonawczej
i) urzędu prezydenta

Nie prywatyzować tylko zlikwidować. Majątek sprzedać na licytacji.

10-12-2010 - 04:35:50

@ slima
Czy ja dobrze rozumiem?Zlikwidować i zlicytować wojsko, policję, sądy, parlament, rząd i prezydenta? Czy kolega sugeruje likwidację państwa w ogóle?
Anonimowy użytkownik

10-12-2010 - 11:10:58

Cytuj
osmiol
@ slima
Czy ja dobrze rozumiem?Zlikwidować i zlicytować wojsko, policję, sądy, parlament, rząd i prezydenta? Czy kolega sugeruje likwidację państwa w ogóle?





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-12-2010 11:11 przez xsior.

10-12-2010 - 12:02:29

Cytuj
osmiol
@ slima
Czy ja dobrze rozumiem?Zlikwidować i zlicytować wojsko, policję, sądy, parlament, rząd i prezydenta? Czy kolega sugeruje likwidację państwa w ogóle?

Oczywiście, koncepcja Państwa minimalnego, którą lansujecie upadła.
Proszę się zapoznać z historią Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, było to Państwo, które powstało z myślą o wolności.
Konstytucja stanów zjednoczonych nie została napisana w sposób "czego nie wolno robić władzy" tylko "co wolno robić władzy".
I proszę spojrzeć jak bardzo to państwo się zdegenerowało i rozrosło na przestrzeni lat.
Nie ma najmniejszej (niestety!) możliwości, aby powstrzymać Państwo, któremu dało się władzę przed chęcią poszerzania tej władzy.

Polecam na początek zapoznać się z poglądami Rothbarda (ale nie tylko jego, jest tego sporo)

Proszę mi też wykazać co państwo może zrobić lepiej niż ludzie sami?
Armie? Proszę nie żartować.

10-12-2010 - 18:24:16

W porządku.

Załóżmy więc, że nie ma instytucji państwa. Jej brak oznacza również brak prawa stanowionego. Bo chyba zgodzimy się, że brak narzędzi do ustanawiania tegoż prawa, możliwości sprawdzenia czy działania poszczególnych ludzi czy firm sa zgodne z prawem ani szans egzekwowania prawa oznacza de facto jego brak. Tak żył człowiek pierwotny.

Jeśli po czasie grupa ludzi na danym obszarze postanowi się zorganizować , to podstawą tej organizacji jest właśnie utworzenie pewnych zasad regulujących funkcjonowanie tej organizacji. Członkowie ją tworzący po prostu muszą wiedzieć jasno o co chodzi w tej zabawie. Czy nazwiemy tą organizację państwem ,księstwem czy szczepem ma drugorzędne znaczenie.

Sens ustanowionego prawa powstaje jednak tylko wówczas gdy istnieją mechanizmy do weryfikacji przestrzegania praw w danej organizacji. Potrzebna jest więc policja,sąd i prokuratura.

Każda organizacja utworzona w celach znanych i akceptowanych przez jej członków musi mieć również możliwość obrony przed zewnętrznym zagrożeniem.Temu celowi służy armia. Być może można oprzeć ją o wzywanych najemników w razie potrzeby niemniej grozić to może sytuacją gdy akurat w razie takiej potrzeby wszyscy najemnicy mają terminy walki już zapisane w kalendarzach do końca 2015 roku i najbliższa możliwość przyjścia z pomocą jest w marcu 2016. Stąd nawet najmniejsze i najbiedniejsze państwa tworzą własne armie dostępne do użytku w razie potrzeby a nie gdy akurat mają wolne terminy i moce przerobowe.

Czy więc przyjmując założenie o likwidacji "państwa" należy zabronić powstawania dobrowolnych organizacji międzyludzkich rządzących się ustanowionymi dobrowolnie prawami? A jeśli należy zabronić to uprzejmie proszę o wyjawienie sekretu:
- kto ma zabronić skoro nie ma państwa stanowiącego prawo?
- kto ma egzekwować ten zakaz skoro nie ma policji ani wojska?
- jak ukarać łamiącego zakaz samoorganizowania się ludzi w "państwa" przy braku sądu i prokuratora?
Anonimowy użytkownik

10-12-2010 - 20:45:17

Bo Ty osmioł nie rozumiesz elementarnych rzeczy:
Po pierwsze - można doskonale sobie żyć bez państwa.
Państwo to samo zło - podatki, monopol (niemal całkowity) na przemoc i cała masa stanowionych praw: zakazów, nakazów i takich tam.
Czyli wszystko to, co w porządnym człowieku budzi albo powinno budzić odrazę.
Jeśli nie budzi - człowiek taki jest - co oczywiste - socjalistą.
Nie powinno więc być państwa a ludzie winni sobie organizować życie wedle własnych upodobań i tu mamy kilka opcji:
1. Każdy ma armię.
Co prawda nie sprecyzowano kto w tej armii będzie służył ale to już trudno, nie można wszak tak wszystkiego precyzować, a na pewno już nie wolno robić tego w gronie prawdziwie miłujących wolność ludzi...
2. Najprawdopodobniejsza jest jednak sytuacja taka, że armie - jako atrybut państwa - nie będą nikomu do niczego potrzebne.
Wszyscy bowiem kiedy tylko zorientują się, że nie ma odwiecznego i w zasadzie jedynego wroga wolności jakim jest państwo - zapałają do bliźnich tak wielką miłością i poszanowaniem, że żadna społeczność - jakkolwiek definiowana - nie będzie miała żadnych wrogów.
Czyżbyś zapomniał że to broń zabija a nie ludź tej broni używający?
Dlatego też najbardziej wolnościowo zorientowane państwo - ZSRR wraz z grupą innych, wolność miłujących państw tak wielki nacisk kładli na rozbrojenie i ograniczenie zbrojeń.
Po całej Europie łazili miłośnicy pokoju i rzecz jasna wolności i palili samochody coby zmusić rządy do rozbrojenia.
Zaraz za tymi od pokoju i wolności, w drugim szeregu podskakiwali właśnie libertarianie smiling smiley
Do tej pory nie mogą oni pojąć tego, że przy braku organizacji w formie państwa, z armią, aparatem przemocy, sądami i policją nie jest kwestią czy a kiedy - w ciągu tygodnia czy też może aż miesiąca ktoś, jakiś sąsiad bliższy czy dalszy weźmie ich tak krótko za mordy, że trudno im będzie dech złapać.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6183, Posty: 45329, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 321, Posty: 5202.