Odpowiedzi 3.

Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Anonimowy użytkownik

04-12-2009 - 17:05:28

Pytanie 1.
Cytuj

W stanie Utah "testuje" sie 4- dniowy tydzień pracy (w urzędach). [www.msnbc.msn.com] Uważa Pan to za pomysł socjalistyczny czy liberalny?
W urzędach może być coś liberalnego?


Pytanie 2.
Cytuj

Pisze Pan że pańska rodzina jest normalna. To dlaczego pańskim domu latach komunizmu wisiały pańskim domu obrazy komunistycznych przywódców? Dlaczego Pan popiera monarchie skoro ona ogranicza wolność i daje przywileje szlachcie. I wielu władców było okrutnikami i doprowadziło do upadku swoje państwa. I jaki Pan popiera typ monarchii?
Nie w moim domu, lecz „w moim pokoju”. Wyciąłem z tygodników. Ojciec albo był tolerancyjny, albo.. obawiał się, ze poskarżę się w szkole? Nigdy na ten temat nic nie mówił.


Pytanie 3.
Cytuj

Panie Januszu chciałbym wiedzieć kiedy ogłosi Pan program PJKM?
P-JKM ma program „wyborczy” („Walka z 5 B”) - a program gospodarczy miała mieć jak UPR; oczywiście: unowocześniony. Te „5B” tez zresztą wymaga poprawki.


Pytanie 4.
Cytuj

Chciałbym zapytać jak Pan sobie wyobraża dojście do władzy, skoro to wymaga całego sztabu ludzi, którym potem trzeba zapłacić? Przecież te wszystkie urzędy, komisje, ministerstwa i państwowe spółki są po to żeby osadzić kolesiów danej partii - to ich zapłata za pracę. Nie wierzę, że znajdzie się aż tylu ludzi dobrej woli żeby nie dla prominentnych posad...
Doskonałe pytanie. Dlatego ja raczej wierzę w „Pinocheta”.


Pytanie 5.
Cytuj

Może pytanie naiwne - dla mnie jednak istotne. Czy zdarzenia takie jak: zamach na World Trade Center, wojna w Iraku, Afganistan, kryzys finansowy, Traktat Lizboński, unijne bzdury itp. - mają związek z grupą "Bilderberg"?
„Bilderberg” już stracił na znaczeniu, przyjeżdżają tam przywódcy II i III rangi – raczej tzw. „Komisja Trójstronna”. Są to fora, na których spotykają się i wymieniają poglądy rozmaici ludzie – niekoniecznie zwolennicy UE. TL i unijne bzdury są niewątpliwie powiązane z osobami stanowiącymi większość w „Bilderbergu” - pozostałe mają różny charakter. Jeśli np. FBI maczała paluszki w zniszczeniu WTC to na pewno nie było o tym wzmianki za zebraniu „Bilderbergu”!


Pytanie 6.
Cytuj

Ponoć rozważa Pan wyjazd z kraju po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego. Dokąd ? NB,M- pytam bo sam coraz częściej myślę o wyjeździe z tego bagna.
Kalifornia? Nowa Zelandia? Syjam? ŚP.Wincenty Witosowi wystarczyło zwiać do Czechosłowacji. Dziś trzeba daleko. Byle dalej od zdychającej Europy.
Ale na razie: walczymy!


Pytanie 7.
Cytuj

Witam. Chciałbym się dopytać o Pana zdanie na temat mojego pomysłu, który wygląda następująco: w chwili kiedy przychodzi do zapłaty podatku wystawiany jest "rachunek" na którym jest napisane za co płaci podatnik, a więc np. wojsko X zł, Policja Z zł, aby ludzie wiedzieli co robi rząd i na co przeznacza pieniądze. Może ludzie by wtedy zmienili myślenie?
Dokładnie tak! Podatek ryczałtowy osobisty, miesięcznie 170 zł z czego: wojsko 110, policja 50, administracja 5, rezerwa 5...


Pytanie 8.
Cytuj

Czy konstytucja to dobra rzecz? Czy państwo bez konstytucji(vide UK) może lepiej funkcjonować? Co według Pana jest lepsze monarchia konstytucyjna czy absolutna?
Konstytucja – rzecz dobra. Monarcha absolutny jest jednak ponad konstytucją, która powinna stanowić, że „w wypadkach wyjątkowych Król usuwa....” Czy Pan to nazwie monarchią absolutną – czy konstytucyjną?


Pytanie 9.
Cytuj

Jak Pan zapatruje się na system prawa w Polsce, tzn. jak ocenia Pan to co mamy i co wedle Pana zamysłu winno być?
(Pozwolę podzielić się z Panem moją wizją. Otóż, istotą prawa jest maksymalnie możliwa prostota i jasność, dlatego że prawo nie jest sztuką, na którą idzie ten kto ją rozumie, lecz dotyka wszystkich. Dalej prawo regulować powinno jedynie regulować kwestie wiążące się z elementarnymi(i zarazem jedynimi właściwymi) funkcjami państwa, to jest ochrona życia, nietykalności cielesnej, własności. Wynika z tego że istotą prawa cywilnego jest określenie tego co państwo gwarantuje chronić - własności, ewentualnie deliktów i podstaw umów. W dalszym zakresie regulacja jest niepotrzebna. Prawo pracy, handlowe należałoby zlikwidować, gdy ludzie sami wiedzą jak chcą się umówić, zaś sposób porozumienia dostosowują do oczekiwań rynku.)
Pierwsze trzy zdania – OK. Natomiast prawo „cywilne” (tudzież handlowe) to tylko zbiór praktycznych umownych reguł, mówiących, co się stanie jeśli ludzie nie zawrą innej dobrowolnej umowy. Jest wszystko jedno, czy spadek dzieli się po ¼ między żonę i troje dzieci – czy jedno dziecko otrzymuje wszystko - dopóki spadkodawca może dysponować majątkiem dowolnie.
Prawo karne – to reguły gry z wysokością mandatów za ich przekroczenie. Nie wiem, czy nie lepsze jest „Common law”.


Pytanie 10.
Cytuj

Czy poza podatkiem pogłównym i katastralnym powinny funkcjonować inne daniny na rzecz państwa? Jeśli tak to jakie?
Jeśli mamy pieniądz papierowy – to śp.Milton Friedman radził dodrukowywać pieniądze proporcjonalnie do wzrostu gospodarczego (ale ja pytam: a jeśli gospodarka się kurczy – to co?) To jest „podatek emisyjny”. Oraz sprzedaż kopalin (głębokich – płytsze powinny stanowić własność lokalną lub prywatną).


Pytanie 11.
Cytuj

Twierdzi Pan, że indywidualnie deklarowana wartość nieruchomości (na użytek katastru) powinna być podstawą do ewentualnego "wywłaszczenia", czy raczej wykupu danej nieruchomości (oczywiście z nawiązką). Czy takie prawo wykupu powinno mieć wg Pana tylko państwo czy również osoby prywatne/przedsiębiorstwa?
W wersji konserwatywnej: państwo (co jest słabym batem na nieuczciwych – i rodzi obawę, że urzędnicy będą za łapówkę wykupywać dobra o zawyżonej cenie!!). W wersji liberalnej, zastosowanej przez Napoleona – każdy.


Pytanie 12.
Cytuj

Czy w ogóle uczciwym jest zmuszanie do, de facto, wystawiania nieodwołalnej oferty sprzedaży nieruchomości (choćby nawet i państwu w określonych celach). Mam na myśli zwłaszcza sytuacje, w których jakiś kawałek gruntu jest dla jego właściciela bezcenny - bo np pochował w nim swoich przodków.
Nie widzę nic lepszego w sprzedaży akurat państwu, a nie ob.Kowalskiemu... Natomiast każdy ma prawo wycenić grunt nie jako „bezcenny”, lecz po cenie np. 3 x wyższej niż rynkowa – i czuć się bezpieczny. Jeśli ktoś da zań 140% x 3a= 4,2a - to właściciel zarobiłby na czysto ponad trzykrotna wartość swej posiadłości. Zakładając, ze ktoś chciałby takie wariactwo popełnić i to kupić – za te pieniądze naprawdę można urządzić przyzwoita exhumację i powtórny pochówek. Wie Pan, ile exhumacyj odbywa się rocznie teraz? To zapewniam, że gdyby trzeba było płacić, odbywałoby się mniej!


Pytanie 13.
Cytuj

Czy zamiast wyżej (pyt.11) opisanego "kija" nie lepsza byłaby "marchewka" w postaci siły głosu obywatela ważonego wysokością płaconego katastru (coś w rodzaju republiki/monarchii konstytucyjnej z cenzusem majątkowym)?
Eeee, tam – ja nie muszę głosować. Za prawo zagłosowania w wyborach mogę dać 20 zł - co najwyżej!


Pytanie 14.
Cytuj

Czy zgadza się Pan z tezą, że wolny rynek również w obszarach tworzenia i egzekucji prawa (także np sił zbrojnych) jest uczciwszy/bardziej sprawiedliwy od rozwiązań koliberalnych (tj. państwowej omnipotencji w tych dziedzinach), a to że koliberałowie wolnego rynku w tym zakresie nie promują wynika jedynie z ich realizmu, czy raczej braku wiary w możliwość przetrwania społeczności stosujących takie rozwiązania (oczywiście ze względu na tzw otoczenie międzynarodowe).
Pytając inaczej, czy poza nierealnością zastosowania anarchokapitalizmu (bo do tego się to sprowadza) ma Pan przeciwko niemu jakieś inne zarzuty/argumenty?
Diabeł tkwi w szczegółach. Co znaczy „uczciwszy”? Wolny rynek działa sprawniej w dziedzinie gospodarki, gdzie efekty kupna/sprzedaży widoczne są natychmiast. W innych – reagowałby za wolno na zagrożenia. Nie tylko międzynarodowe – również ze strony agresywnych grup wewnętrznych. Polecam śp.Nozicka „Anarchy-State-Utopia”


Pytanie 15.
Cytuj

Chciałbym poznać pańską opinię nt kierunku polskiej polityki zagranicznej. Czy Polska powinna "opierać się" o USA czy też Europę? A może sojuszników powinniśmy szukać gdzieś indziej?
Trzeba być elastycznym – sojusz zawieram się z tym, z kim się to opłaca geopolitycznie. Czy chciałbym, by moim sojusznikiem była Unia Europejska? Sadząc po czasie, w jakim w Brukseli podejmuje się decyzje – i po zachowaniu baralionów holenderskich w Srebrenicy – absolutnie nie!
Daj mi Pan 7 lat rządów absolutnych w Polsce – a podbije całą Europe Zachodnią (z wyjątkiem Szwajcarii i Liechtensteinu)


Pytanie 16.
Cytuj

Czy są tematy o których boi sie Pan pisać lub mówić publicznie ?
Bac się? Nie! O niektórych nie mówię i nie piszę publicznie z różnych powodów (nieprzyzwoite – albo ktoś powierzył mi informacje z prośbą, by jej nie rozgłaszać); jeśli Pan powie, że dlatego nie piszę, bo boję się oskarżenia o niedotrzymanie obietnicy – to w tym sensie, tak...


Pytanie 17.
Cytuj

Czy zdarzają się felietony, w których opisuje Pan wybrane zagadnienie nie przedstawiając pełnej wiedzy na dany temat, bojąc się kontrreakcji ludzi którym ujawnienie tej wiedzy mogłoby się nie spodobać ?
Tak.


Pytanie 18.
Cytuj

Czy hipotetycznie dopuszczalne według Pana jest aby jedno "państwo" dokonało prowokacji, wskutek której poświęcone zostało by życie np: kilku tysięcy z np: 400 milionów obywateli tego kraju dla przyszłych bardzo dużych korzyści geopolitycznych ?
Oczywiście. Co roku – nie wydając zakazu jazdy pojazdów mechanicznych – poświęcamy życie ca. 6000 ludzi dla korzyści sporych, ale tylko gospodarczych.


Pytanie 19.
Cytuj

Dlaczego Pana macierzysta partia była jedyną wolnościową jaka powstała po 89r, brak ludzi czy nawet jak byli potencjalni to i tak byli "ukręcani" przez bezpiekę ?
Ci, co lubią walczyć o wolność, poginęli w wojnach i powstaniach...


Pytanie 20.
Cytuj

Czy dopuszcza Pan możliwość postrzegania Pana przez bezpiekę jako doskonałego agenta - z czego nota bene Pan nawet nie zdaje sobie sprawy, tzn. nawet Pan nie wie, że nim jest - ze względu na Pana elitarny intelektualizm, poprzez skupianie tendencji wolnościowych w społeczeństwie pod sztandarem faceta, którego i tak nie wiele osób może pojąć (a reszta chętnych jest zrażona Pana elitarnym sposobem bycia), przez co niewielu obywateli był Pan w stanie zgromadzić (albo wielu tylko wybory były fałszowane o czym pisał Pan w felietonach) ale jednocześnie doskonale spełnia Pan rolę ukierunkowującego istniejące prądy wolnościowe i gwarantującego sprawowanie nad Panem kontroli ( właśnie ze względu na niezrozumienie wiekszości społeczeństwa Pana idei) ale stwarzającą pozór alternatywy, która i tak z góry miała nie zdobyć liczących się wpływów, właśnie ze względu na Pana specyficzna elitarność ?
Dopuszczam. Co więcej: tak jest. Jeśli np. p.Jerzy Urban jako szef TVP mawiał; „A pokazywać go – tylko niższego, niż jest! Dopieprzy nam, ale dopieprzy i im” - to rozumował, ze PZPRii to już wiele nie zaszkodzi, a może nadwątlić mit „S”.


Pytanie 21.
Cytuj

Króciutko o Kolumbii. Dobry kraj czy zły? Dom można kupić za 10 tys dolarów. Warto się przeprowadzać czy nie?
Jeszcze trzeba mieć z czego tam żyć...


Pytanie 22.
Cytuj

Panie Januszu, intryguje mnie jak zapatruje się Pan na instytucję banku centralnego. Jaką rolę powinien pełnić w państwie, czy w ogóle istnienie takiego organu jest Pana zdaniem uzasadnione? Podziela Pan pogląd "austryjaków", jakoby było to ognisko wszelkich recesji i kryzysów na większą skalę?
Nie jest uzasadnione. „Wszelkich” to może przesada – istnieją jeszcze Senaty, Sejmy, rządy itp.


Pytanie 23.
Cytuj

JKM napisał: „Tak. To już wchodzi w zakres polityki obronnej” na pytanie [Energetyczne bezpieczeństwo państwa" ...czy to jest sprawa rządu?]
PYTANIE DO TEGO: W jaki sposób rząd powinien dbać o bezpieczeństwo energetyczne państwa ?
Dbając, by inne rządy nie mogły łatwo szantażować Polaków.


Pytanie 24.
Cytuj

Czy sądzi Pan, że ludzie którzy oglądali by debatę prezydencką z Panem i np. Tuskiem, Kaczyńskim i Olechowskim, mogli by zmienić co do Pana zdanie?
Tak.


Pytanie 25.
Cytuj

Z poprzednich wypowiedzi odnośnie wiary w Boga określił się Pan jako deista, deiści jak wiemy wierzą w wyższa moc sprawczą powstania świata ale niekoniecznie w ingerencję tej mocy w naszą rzeczywistość. Ponieważ im jestem starszy, wraz z wiekiem to rozmawiam z coraz większą liczbą osób które osobiście doświadczyły w życiu bardzo konkretnych zjawisk typu duchy, zjawy, dusze zmarłych, jakkolwiek to nazwiemy. Są to zatem relacje z pierwszej reki od osób wiarygodnych, znanych mi ( rodzina, przyjaciele, znajomi). Jak wiemy np. psychiatria oficjalnie diagnozuje takie relacje jako tzw. "urojenia", choć trzy znane mi osobiście osoby pracujące jako psychiatrzy z tytułami dr. i jednego prof. są absolutnie przekonane że większość tego typu relacji jest prawdziwa - (ponieważ same doświadczyły osobiście tego typu zjawisk). Oczywiście jak większość współczesnej nauki zobowiązani są "nie do końca orzekać zgodnie ze swoimi prawdziwymi przekonaniami" i oficjalnie przypisywać zdrowym ludziom zdefiniowane zaburzenia psychiczne. Przypuszczam, że Pan również spotkał się w życiu z setkami takich relacji, od wiarygodnych osób - z których jednoznacznie wynika że człowiek jest istota nie tylko fizyczną ale i duchową. Pytanie dotyczy natomiast śp.Stanisława Lema (a być może i Pana) - Jak to możliwe że człowiek ten uważany za wielu wspołczesnych za arcygeniusza w najwyższym tego słowa znaczeniu, który przeczytał setki tysięcy książek, różnych treści, prac (i to naprawde wartościowych, niekoniecznie takich jakie czyta gmin), rozmawiał z setkami wiarygodnych osób, które relacjonowały mu tego typu sytuacje - jak to mozliwe że taki facet nie wierzył w nic po śmierci ? Czy jest w stanie mi Pan odpowiedzieć na tak postawione pytanie ?
Paweł P.
Nie spotkałem się z ani jedną. Spotkałem się natomiast z kilkoma osobami, które naocznie widziały (wedle ich relacji) UFO. NB. deista nie wyklucza ingerencji Boga w świat realny – natomiast nie liczy na nią, tylko na siebie. „Pomagaj sobie, niebożę – a Pan Bóg Ci dopomożę”. „Bóg jest po stronie silniejszych batalionów” - etc.


Pytanie 26.
Cytuj

Czy głosował Pan za 5% progiem po to, ażeby wprowadzono zmiany w ordynacji?
Nie. Sprawa była już przesądzona, większość sejmowa wyraźna - miała to być demonstracja przed wyborcami, ze my się tego progu nie boimy... Baliśmy się jak cholera, oczywiście (i, jak widać, słusznie...) ale robiliśmy dobrą minę do złej gry.
Merytorycznie zaś: wszystkie systemy wyborcze w d***kracji są do dupy – więc jest dość wszystko jedni, jaki panuje.

______________________________


Wszystkich Państwa przepraszam w imieniu pana Janusza za takie opóźnienie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-12-2009 17:11 przez Adminka.
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty