7 listopada 2018: Socjalizm wypreparowany

Wysłane przez VOTE_UPR 

10-11-2018 - 17:31:38

[korwin-mikke.pl]



Takie piękne miały być ekscesy na stulecie odzyskanej - i w międzyczasie utraconej - niepodległości, a tu w środku nocy ekipa rządząca przelicytowała konkurenta, i tzw. Policja nie weźmie udziału w przewrocie. No bo było już tak, że wyglądało na ciche (bo jakie może być inne?) porozumienie ekipy rządzącej z tzw. Policją już wcześniej, ale wobec planów niemieckich rewizjonistów, no i wobec zbliżającej się pięknej okazji, wziął się i zmobilizował konkurent, dogadując się wstępnie z tzw. Policją na szkodę ekipy rządzącej. Obiecać mógł to samo, co było ustalone i utrwalone przez lata, tj. przymykanie oka na wszelkie sprawki tzw. Policji, na co tzw. Policja odpowiadała tym samym, dzięki czemu wszarze z obu stron mieli więcej tak cennego dla nich spokoju. Co uprzednio mogła obiecać tzw. Policji PiS-ownia? A cóż innego, jeśli nie brak nadzoru i bezkarność? Czyli obecnie musiał konkurent PiS-owni obiecać tzw. Policji coś więcej, na co PiS-ownia mogła zareagować tylko udziałem w licytacji aż do skutku, przez co właśnie w noc ciemną podpisano nawet oficjalnie dodatki do umowy zasadniczej tajnej - czyli do umowy o bezkarności - w postaci jakichś tam podwyżek i innych pie*dół.
To są może drobiazgi wobec samej bezkarności, czyli wobec darowania życia większej połowie funkcjonariuszy, ale kiedy już się licytuje, to też trzeba czymś dodatkowym. Czy na przykład Grzech Schetyna nie przelicytował Jarosława z 500+ na 600+? Za późno to było, więc mu wtedy nie wyszło, ale to z pewnością nie jest ostatnie słowo uczestników tego przetargu i może jeszcze być, że platfusom zażre, bo przecież drożyzna nabije inflację i nasze poczciwe złotówki staną się warte mniej.

Tymczasem na mieście huczy od plotek, czy kompanii reprezentacyjnej zostanie wydana amunicja, czyli czy będzie zabezpieczała, a nie tylko maszerowała. Wobec nocnej zmiany stanowiska tzw. Policji nie wydaje się to mniej ważne, ale że tej mafii nie można ufać, to Mariusz raczej wyda odpowiednie rozkazy. Na jego miejscu bym tego nie zaniechał - chociaż jednocześnie nie ufam mu, bo nie przeprowadził reformy Policji, no i został wysłany na miejsce ministra Macierewicza z jakimiś przecież zadaniami, najpewniej odwrócenia tego, co się w MON-ach od początku rządów zmieniło.

Z tą rozwałką dla policyjnych zdrajców sprawa nie wygląda tak pięknie, a to dlatego, że żadnej ekipy reformatorskiej nie stać, żeby w stutysięcznej formacji przeprowadzić postępowania dyscyplinarne dla większej połowy składu. Poza tym ogólnie lepiej by było odstąpić od tej akurat kary, chociaż należy się jak cholera, bo to by było za wiele na bilans otwarcia. Czyli rozkaz ministra o postępowaniach uproszczonych i o przedstawianiu tzw. propozycji nie do odrzucenia musi wystarczyć, co się konkretnie oznacza, że trzeba będzie wykryć poszczególnych zdrajców i zmusić ich do odejścia ze służby.

Trzeba by też dodać słów kilka o przyczynie paniki. Otóż osoby oblatane w temacie wiedzą – nie domyślają się, a właśnie wiedzą – że większość funkcjonariuszy formacji zastępującej w naszym pięknym kraju Policję ma na sumieniu niejeden przypadek zdrady, np. poprzez składanie fałszywych zeznań obciążających, a to tylko w interesie wygody codziennej służby, co stanowi zdradę zasadniczą, gdyż policjanci są zobowiązani chronić nas nawet z narażeniem życia, a więc w żadnym wypadku nie wolno im poświęcać ofiar bandyckiego procederu dla poprawienia sobie statystyki i dla zaoszczędzenia sobie fatygi ze zwalczaniem bandytyzmu. A robili to prze lata. Niektórzy obywatele nie mają aż takiego rozpoznania sprawy, ale niektórzy mają, a idzie właśnie o to, że wiedzą w tym zakresie dysponują nie tylko urzędnicy resortu brudów wewnętrznych i Sprawiedliwości, ale zwykli ludzie, którzy mieli nieprzyjemność być świadkami naocznymi i uczestnikami wydarzeń. Czyli że nie da się zatuszować, a więc prędzej czy później sprawa tzw. Policji wyjdzie, a konkretnie wyjdzie natenczas, kiedy nastanie ekipa reformatorska. Tzw. Policja nie ma usprawiedliwienia dla swoich postępków, a że jest skrajnie zdemoralizowana, to z pewnością przyjmie umowę z każdym, kto jej obieca, że reformatorzy nie dojdą do głosu. Jeśli więc ktoś się dogadał z tzw. Policją, to najprędzej obiecał to, czego ta formacja żądać musi, aby jeszcze pociągnąć.
Trzeba też dodać, że sprawa z Policją nie jest beznadziejna, bo chociaż jest to największa potęga działająca normalnie w czasie pokoju, to ogólnie nie jest jedyna, czyli że kiedy nastąpi ekipa, która będzie umiała zdobyć poparcie części narodu – np. z miejsca oddając ludziom wolność, co znaczy wiele – to taka ekipa będzie mogła szybko uzyskać poparcie armii, a wtedy otworzy się droga do reformy Policji, którą trzeba rozpocząć bez zwłoki itd. Inaczej nie da się nie tylko zreformować Policji, ale i i utrzymać przy władzy. Chyba że się chce sk**wić i zastąpić magdalenkowców na zasadzie kontynuacji.

Należy też dopowiedzieć, że w praktyce nie da się zniszczyć wszystkich materiałów obciążających tzw. Policję, ani nawet połowy materiałów, bo tego w aktach sądowych, w skargach do resortu brudów wewnętrznych, do Prokuratury, do ministra Sprawiedliwości, no i do CBA jest masa. Ktokolwiek weźmie te materiały i zacznie je badać, ten w większości przypadków zbrodni sądowych dojdzie na koniec łańcuszka do funkcjonariuszy tzw. Policji, a że tam się sprawy zabezpiecza po szczeblach aż do samej góry, to znaczyć będzie, że taki rewizor dojdzie po prostu do Policji jako formacji. Wyjaśnienie należy się też co do różnic między tzw. Policją a resztą s-synów biorących udział w gwałcie na prawie. Otóż z sędziami i prokuratorami jest inna sprawa, bo oni są fizycznie słabi, co znaczy, że do wieloletniego i bezkarnego gwałcenia prawa potrzebują pleców. Tymczasem tzw. Policja pleców nie potrzebuje; to ona sama stanowi plecy dla prokuratorów i sędziów. Nie w sprawach politycznych, bo tu przebierańcy mogą liczyć na bezpieczniaków, ale w sprawach zbrodni pospolitych, gdzie się bezpieczniacy nie angażują, bo to nie ich działka, tylko tzw. Policji.

Jeszcze jedna okoliczność wymaga opisana na zasadzie wyjątkowej, gdyż jest wyjątkowa. Idzie o CBA. To jest taka instytucja, podlegająca ministrowi Sprawiedliwości, co do niej obywatele zanoszą skargi jako do ostatniej instancji. CBA zasadniczo nie pomaga zwykłym obywatelom, ale to tym obywatelom nie przeszkadza w dostarczaniu tej instytucji materiałów obciążających. A są to już najpiękniejsze perełki, albowiem zawierają kompletne zestawienia spraw od początku, poprzez kolejne instytucje tuszujące, w tym najwyższego szczebla, w tym też instytucje oficjalnej kontroli. I wszystkie te materiały leżą u szefa CBA w teczkach spiętych gumką, stanowiąc fantastyczne gotowce przydatne do rozprawienia się - jak można się już w 2018 roku śmiało domyślać - z dużą częścią sędziów, a może nawet z większością, no i nie tylko. Czyli że Zbigniew w razie czego może kazać wygrzebać, a jak będzie to dotyczyło wielkiego s-syna, to się z pewnością oficerowie dochodzeniowi CBA dogrzebią, przy czym dalej Zbigniew nie będzie miał wiele roboty, bo to są właśnie materiały o charakterze ostatecznym. Dlatego nie możemy powiedzieć, że mamy pewność, iż wojna z przebierańcami w łańcuchach przebiega tylko tak, jak to jest oficjalnie podawane, w porywach do domysłów, że wrogie rządy maczają w tu paluchy, bo właśnie jeszcze ten Zbigniew może być niemałym graczem na odcinku. Przy użyciu tych pięknych teczek załatwiać się musi z sędziami detalicznie, ale przecież tak też można, a jak się ma dobre rozeznanie, to idzie tak wycelować, że się w zakresie zgromadzonych materiałów dyskretnie uświadomi jednego sędziego wybranego w ten sposób, że kiedy inni sędziowie zobaczą, że temu bardzo zaangażowanemu koledze nagle rura zmiękła, to sami staną się grzeczniejsi bez pytania.


Przewrotu więc na razie nie będzie, a że tam Bufetowy zdemaskował się zapowiedzią, że na marsz faszystowski nie pozwoli, to nie jest to żadna sensacja, bo cóż by tu była za tajemnica, kiedy wiadomo było, że będzie musiał spełniać polecenia osób mających władzę takie polecenia mu wydawać. Inna sprawa, że faszyści występują w przyrodzie, a też nie sposób im zabronić dołączania się do marszów, szczególnie do licznych, ale to nie jest zaraz powód do zakazywania takich zgromadzeń. Poza tym może się zdarzyć, że cześć faszystów chce wziąć udział w marszu ze względów patriotycznych, czego ogólnie zakazać im nie można. Dlatego warto by wysunąć prowokacyjną propozycję, żeby jednak każdy niósł flagę lub pikietówkę odnośnie swoich preferencji, co by pozwoliło policzyć opcje. Jeśli by stara bezpieczniacka gwardia wykorzystała taką możliwość do przebrania się za faszystów, to cóż stoi na przeszkodzie, żeby ich wylegitymować i ujawnić jako właśnie starą gwardię. Właśnie się zaczyna okazywać, że urodziny Adolfa świętowano na zlecenie WSI na wizji - no to i na marszu można by coś udowodnić. Przy okazji trzeba by zapytać, czy konsekwentnie świętowano kolejne urodziny Adolfa, czy raczej to był tylko incydent, bo to też jest dowód.

Żeby skuteczniej odwracać uwagę obywateli od spraw kłopotliwych, PiS-ownia stawia pomnik Lechowi Kaczyńskiemu. Tylko patrzeć, jak to złośliwcy przykleją tablicę z napisem, że to Jarosław tam stoi, czego nietrudno się domyślić, czyli że w pakiecie jest kara za cwaniactwo i pychę taka, że PiS- ownia będzie musiała bronić pomnika jak tęczy.
My za to czekamy na moment, kiedy wycieknie prawdziwa treść porozumienia ekipy rządzącej z tzw. Policją, czyli czy się okaże wprost, że Joachim pieczętował krwią.



Już poza wszystkimi sporami - Mariusz, pamiętaj kazać wydać wojsku amunicję.


…......................................................


Do napisania użyty został darmowy pakiet biurowy OpenOffice 4.


.........................................................


Na wszelki wypadek korzystamy także z forum na michalkiewicz.pl.


..........................................................


Sprzętu nie przechowujemy w domach.


Biały Człowiek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45456, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 717, Posty: 2055.