Opracowanie Traktatu Lizbońskiego - STRASZNE I MOCNE!

Wysłane przez pawel3003 

15-09-2009 - 04:45:57

[wiadomosci.onet.pl]

Edit: Zmieniłam tytuł wątku. Adminka

Pawel Florida



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-09-2009 07:36 przez Adminka.

15-10-2009 - 19:02:52

Jako że istnieje spora szansa że tekst linkowany powyżej może zniknąć z miejsca do którego prowadzi link umieszczę jego kopię tu
============================================================================
Opracowanie Traktatu Lizbońskiego. Przeczytaj jeżeli zależy Ci na Polsce.
~Polak

14 wrz, 09:48

1. Unia zyskuje moc międzynarodową osobowość prawną. Zgodnie z artykułem 216 Traktatu Lizbońskiego, Unia od tej pory będzie w NASZYM POLSKIM imieniu zawierać umowy międzynarodowe. Artykuł 216:
"Artykuł 216
1. Unia może zawierać umowy z jednym lub z większą liczbą państw trzecich lub organizacji międzynarodowych, jeżeli przewidują to Traktaty, lub gdy zawarcie umowy jest niezbędne do osiągnięcia, w ramach polityk Unii, jednego z celów, o których mowa w Traktatach, albo gdy zawarcie umowy jest przewidziane w prawnie wiążącym akcie Unii, albo gdy może mieć wpływ na wspólne zasady lub zmienić ich zakres.

2. Umowy zawarte przez Unię wiążą instytucje Unii i Państwa Członkowskie."
2. Unia zgodnie z dołączonym do Traktatu w deklaracji 17 orzecznictwem ETS, daje sobie samoistnie władzę nad naszym prawem i konstytucją naszego kraju:
"17. Deklaracja odnosząca się do pierwszeństwa
Konferencja przypomina, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Traktaty i prawo przyjęte przez Unię na podstawie Traktatów mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich na warunkach ustanowionych przez wspomniane orzecznictwo.

Ponadto Konferencja postanowiła, że do niniejszego Aktu końcowego Konferencji zostanie załączona opinia Służby Prawnej Rady dotycząca pierwszeństwa, w wersji zawartej w dokumencie 11197/07 (JUR 260):
"Opinia Służby Prawnej Rady
z dnia 22 czerwca 2007 r.

Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika, że pierwszeństwo prawa wspólnotowego stanowi podstawową zasadę tego prawa. Według Trybunału zasada ta jest nieodłącznie związana ze szczególną naturą Wspólnoty Europejskiej. Kiedy wydawany był pierwszy wyrok zapoczątkowujący to obecnie już utrwalone orzecznictwo (wyrok z dnia 15 lipca 1964 r. w sprawie 6/64, Costa przeciwko ENEL), w Traktacie nie było żadnej wzmianki o zasadzie pierwszeństwa. Sytuacja ta do dziś nie uległa zmianie. Fakt, że zasada pierwszeństwa nie zostanie włączona do przyszłego Traktatu, w żaden sposób nie narusza samej zasady ani obowiązującego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości."."
3. Unia dała sobie także prawo do decydowania o naszym parlamencie i tym jakie ustawy ma wydawać.
"Artykuł 12

Parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania Unii:
a) otrzymując od instytucji Unii informacje oraz projekty aktów prawodawczych Unii zgodnie z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej;
b) czuwając nad poszanowaniem zasady pomocniczości zgodnie z procedurami przewidzianymi w Protokole w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności;
c) uczestnicząc, w ramach przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, w mechanizmach oceniających wykonanie polityk Unii w tej dziedzinie, zgodnie z artykułem 70 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, oraz włączając się w polityczną kontrolę Europolu i ocenę działalności Eurojustu, zgodnie z artykułami 88 i 85 tego Traktatu;
d) uczestnicząc w procedurach zmiany Traktatów, zgodnie z artykułem 48 niniejszego Traktatu;
e) otrzymując informacje na temat wniosków o przystąpienie do Unii, zgodnie z artykułem 49 niniejszego Traktatu;
f) uczestnicząc we współpracy międzyparlamentarnej między parlamentami narodowymi i z Parlamentem Europejskim, zgodnie z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej."
4. O Unii i naszym już nie-suwerennym kraju decydować, będzie tylko 18 komisarzy (2/3 liczby członków). Są i będą to ludzie niewybieralni przez narody Europy. Są i będą to ludzie wybierani przez Parlament Europejski, niezależnie od tego ani ile głosów zdobędą ani jaką cieszą się popularnością w społeczeństwie. PE będzie nowym sejmem, KE nowym rządem zgodnie z tym artykułem:
"Artykuł 17
1. Komisja wspiera ogólny interes Unii i podejmuje w tym celu odpowiednie inicjatywy. Czuwa ona nad stosowaniem Traktatów i środków przyjmowanych przez instytucje na ich podstawie. Nadzoruje stosowanie prawa Unii pod kontrolą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wykonuje budżet i zarządza programami. Pełni funkcje koordynacyjne, wykonawcze i zarządzające, zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach. Z wyjątkiem wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz innych przypadków przewidzianych w Traktatach, zapewnia reprezentację Unii na zewnątrz. Podejmuje inicjatywy w zakresie rocznego i wieloletniego programowania Unii w celu osiągnięcia porozumień międzyinstytucjonalnych.
2. O ile Traktaty nie stanowią inaczej, akty prawodawcze Unii mogą zostać przyjęte wyłącznie na wniosek Komisji. Pozostałe akty są przyjmowane na wniosek Komisji, jeżeli Traktaty tak stanowią.
3. Kadencja Komisji wynosi pięć lat.
Członkowie Komisji są wybierani ze względu na swe ogólne kwalifikacje i zaangażowanie w sprawy europejskie spośród osób, których niezależność jest niekwestionowana.

Komisja jest całkowicie niezależna w wykonywaniu swoich zadań. Bez uszczerbku dla artykułu 18 ustęp 2, członkowie Komisji nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu, instytucji, organu lub jednostki organizacyjnej. Powstrzymują się oni od podejmowania wszelkich działań niezgodnych z charakterem ich funkcji lub wykonywaniem ich zadań.
4. W skład Komisji mianowanej między datą wejścia w życie Traktatu z Lizbony a 31 października 2014 roku wchodzi jeden obywatel każdego Państwa Członkowskiego, przy czym skład ten obejmuje jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, który jest jednym z wiceprzewodniczących Komisji.
5. Od 1 listopada 2014 roku Komisja składa się z takiej liczby członków, w tym z jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, która odpowiada dwóm trzecim liczby Państw Członkowskich, chyba że Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie, podejmie decyzję o zmianie tej liczby.

Członkowie Komisji są wybierani spośród obywateli Państw Członkowskich na podstawie systemu bezwzględnie równej rotacji pomiędzy Państwami Członkowskimi, który pozwala odzwierciedlić różnorodność demograficzną i geograficzną wszystkich Państw Członkowskich. System ten jest ustanawiany jednomyślnie przez Radę Europejską zgodnie z artykułem 244 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
6. Przewodniczący Komisji:
a) określa wytyczne, w ramach których Komisja wykonuje swoje zadania;
b) decyduje o wewnętrznej organizacji Komisji tak, aby zapewnić spójność, skuteczność i kolegialność jej działania;
c) mianuje wiceprzewodniczących, innych niż wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, spośród członków Komisji.
Członek Komisji składa rezygnację, jeżeli przewodniczący tego zażąda. Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa składa rezygnację, zgodnie z procedurą przewidzianą w artykule 18 ustęp 1, jeżeli przewodniczący tego zażąda.
5. Od chwili wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego Unia Europejska będzie w imieniu Polski prowadzić politykę zagraniczną przez wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Polityce tej nie będzie można się sprzeciwić:
"Artykuł 24
(dawny artykuł 11 TUE)
1. Kompetencje Unii w zakresie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa obejmują wszelkie dziedziny polityki zagranicznej i ogół kwestii dotyczących bezpieczeństwa Unii, w tym stopniowe określanie wspólnej polityki obronnej, która może prowadzić do wspólnej obrony.

Wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa podlega szczególnym zasadom i procedurom. Jest określana i realizowana przez Radę Europejską i Radę stanowiące jednomyślnie, chyba że Traktaty przewidują inaczej. Wyklucza się przyjmowanie aktów prawodawczych. Wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa wykonuje wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz Państwa Członkowskie, zgodnie z Traktatami. Szczególną rolę Parlamentu Europejskiego i Komisji w tej dziedzinie określają Traktaty. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest właściwy w zakresie tych postanowień, z wyjątkiem właściwości do kontrolowania przestrzegania artykułu 40 niniejszego Traktatu i do kontroli legalności niektórych decyzji przewidzianych w artykule 275 akapit drugi Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

2. W ramach zasad i celów swoich działań zewnętrznych Unia Europejska prowadzi, określa i realizuje wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, opartą na rozwoju wzajemnej solidarności politycznej między Państwami Członkowskimi, określaniu kwestii stanowiących przedmiot ogólnego zainteresowania i osiąganiu coraz większego stopnia zbieżności działań Państw Członkowskich.
3. Państwa Członkowskie popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń ,politykę zewnętrzną i bezpieczeństwa Unii w duchu lojalności i wzajemnej solidarności i szanują działania Unii w tej dziedzinie.

Państwa Członkowskie działają zgodnie na rzecz umacniania i rozwijania wzajemnej solidarności politycznej. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności jako spójnej sile w stosunkach międzynarodowych.

Rada i wysoki przedstawiciel czuwają nad poszanowaniem tych zasad.

Warto tu zwrócić uwagę na dopisek - udający że jest to 11 artykuł TUE. Tymczasem artykuł 11 TUE (tak naprawdę od tego Traktatu Unia zaczęła być suwerenem Europy) brzmi zupełnie inaczej, mianowicie tak:

"Artykuł 11
1. Unia określa i realizuje wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa, obejmującą wszystkie dziedziny polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, której celami są:
- ochrona wspólnych wartości, podstawowych interesów, niezawisłości i integralności Unii, zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych;
- umacnianie bezpieczeństwa Unii we wszelkich formach;
- utrzymanie pokoju i umacnianie bezpieczeństwa międzynarodowego zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych oraz Aktu Końcowego z Helsinek i celami Karty Paryskiej, w tym dotyczącymi granic zewnętrznych;
- popieranie współpracy międzynarodowej;
- rozwijanie oraz umacnianie demokracji i państwa prawnego, a także poszanowanie praw człowieka i podstawowych wolności.
2. Państwa Członkowskie popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zewnętrzną i bezpieczeństwa Unii w duchu lojalności i wzajemnej solidarności.
Państwa Członkowskie działają zgodnie na rzecz umacniania i rozwijania wzajemnej solidarności politycznej. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności jako spójnej sile w stosunkach międzynarodowych.
Rada czuwa nad poszanowaniem tych zasad."
Ponad to nawet jeżeli Państwo Unii będzie chciało prowadzić własną musi robić to zgodnie z linią polityczną Unii w myśl artykułu 34:
Artykuł 34
(dawny artykuł 19 TUE)
1. Państwa Członkowskie koordynują swe działania w organizacjach międzynarodowych i podczas konferencji międzynarodowych, podtrzymując na tym forum stanowiska Unii. Organizację tej koordynacji zapewnia wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

Jeżeli w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych nie są reprezentowane wszystkie Państwa Członkowskie, uczestniczące Państwa Członkowskie podtrzymują stanowiska Unii.

2. Zgodnie z artykułem 24 ustęp 3 Państwa Członkowskie reprezentowane w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych, w których nie uczestniczą wszystkie Państwa Członkowskie, informują te ostatnie, jak również wysokiego przedstawiciela, o wszelkich sprawach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania.

Państwa Członkowskie, które są także członkami Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, będą działać zgodnie i wyczerpująco informować pozostałe Państwa Członkowskie, jak również wysokiego przedstawiciela. Państwa Członkowskie, które są członkami Rady Bezpieczeństwa, przy wykonywaniu swoich funkcji będą bronić stanowisk i interesów Unii, bez uszczerbku dla ich zobowiązań wynikających z postanowień Karty Narodów Zjednoczonych.
Jeżeli Unia określiła stanowisko w kwestii wpisanej do porządku obrad Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, Państwa Członkowskie, które w niej zasiadają, wnoszą o zaproszenie wysokiego przedstawiciela do przedstawienia stanowiska Unii.
I znów kłamstwo, artykuł 19 TUE brzmi inaczej, bowiem jest różnica między "wspólnymi stanowiskami" a "stanowiskami Unii":
"Artykuł 19
1. Państwa Członkowskie koordynują swe działania w organizacjach międzynarodowych i podczas konferencji międzynarodowych, podtrzymując na tym forum wspólne stanowiska.
Jeżeli w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych nie są reprezentowane wszystkie Państwa Członkowskie, uczestniczące Państwa Członkowskie podtrzymują wspólne stanowiska.
2. Bez uszczerbku dla postanowień ustępu 1 i artykułu 14 ustęp 3, Państwa Członkowskie reprezentowane w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych, w których nie uczestniczą wszystkie Państwa Członkowskie, informują te ostatnie o wszelkich sprawach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania.
Państwa Członkowskie, które są także członkami Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, będą działać zgodnie i wyczerpująco informować pozostałe Państwa Członkowskie. Państwa Członkowskie, które są stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa, przy wykonywaniu swoich funkcji zapewniają obronę stanowisk i interesów Unii, bez uszczerbku dla ich zobowiązań wynikających z postanowień Karty Narodów Zjednoczonych.
6. Zgodnie z Traktatem Lizbońskim Polska straci jakiekolwiek kompetencje w wielu dziedzinach. Zgodnie z artykułem 3:
"Artykuł 3

1. Unia ma wyłączne kompetencje w następujących dziedzinach:

a) unia celna;
b) ustanawianie reguł konkurencji niezbędnych do funkcjonowania rynku wewnętrznego;
c) polityka pieniężna w odniesieniu do Państw Członkowskich, których walutą jest euro;
d) zachowanie morskich zasobów biologicznych w ramach wspólnej polityki rybołówstwa;
e) wspólna polityka handlowa.
2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych, jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie prawodawczym Unii lub jest niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich zakres."
Ponad to będzie od tej pory dzielić z Unią kompetencje we wszystkich dziedzinach. W razie konfliktu stanowisk, górę zgodnie z Traktatem Lizbońskim weźmie Unia(!).
"Artykuł 4
1. Unia dzieli kompetencje z Państwami Członkowskimi, jeżeli Traktaty przyznają jej kompetencje, które nie dotyczą dziedzin określonych w artykułach 3 i 6.
2. Kompetencje dzielone między Unią a Państwami Członkowskimi stosują się do następujących głównych dziedzin:
a) rynek wewnętrzny;
b) polityka społeczna w odniesieniu do aspektów określonych w niniejszym Traktacie;
c) spójność gospodarcza, społeczna i terytorialna;
d) rolnictwo i rybołówstwo, z wyłączeniem zachowania morskich zasobów biologicznych;
e) środowisko naturalne;
f) ochrona konsumentów;
g) transport;
h) sieci transeuropejskie;
i) energia;
j) przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości;
k) wspólne problemy bezpieczeństwa w zakresie zdrowia publicznego w odniesieniu do aspektów określonych w niniejszym Traktacie.
3. W dziedzinach badań, rozwoju technologicznego i przestrzeni kosmicznej Unia ma kompetencje do prowadzenia działań, w szczególności do określania i realizacji programów, jednakże wykonywanie tych kompetencji nie może doprowadzić do uniemożliwienia Państwom Członkowskim wykonywania ich kompetencji.

4. W dziedzinach współpracy na rzecz rozwoju i pomocy humanitarnej Unia ma kompetencje do prowadzenia działań i wspólnej polityki, jednakże wykonywanie tych kompetencji nie może doprowadzić do uniemożliwienia Państwom Członkowskim wykonywania ich kompetencji.
Artykuł 5
1. Państwa Członkowskie koordynują swoje polityki gospodarcze w ramach Unii. W tym celu Rada przyjmuje środki, w szczególności ogólne kierunki tych polityk.

Do Państw Członkowskich, których walutą jest euro, stosuje się postanowienia szczególne.

2. Unia podejmuje środki w celu zapewnienia koordynacji polityk zatrudnienia Państw Członkowskich, w szczególności określając wytyczne dla tych polityk.

3. Unia może podejmować inicjatywy w celu zapewnienia koordynacji polityk społecznych Państw Członkowskich.
Artykuł 6

Unia ma kompetencje do prowadzenia działań mających na celu wspieranie, koordynowanie lub uzupełnianie działań Państw Członkowskich. Do dziedzin takich działań o wymiarze europejskim należą:

a) ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego;
b) przemysł;
c) kultura;
d) turystyka;
e) edukacja(!), kształcenie zawodowe, młodzież i sport;
f) ochrona ludności;
g) współpraca administracyjna.

Czy jest jakaś kompetencja której nie ma Unia, której z nią nie dzielimy, albo do której nie może się mieszać? Traktat pisze: wszystkie pozostałe dziedziny należą do Państw Członkowskich. Pytanie JAKIE to dziedziny? Jest jedna - stosowanie środków przymusu.

7. Zgodnie z Traktatem Lizbońskim Unia Europejska posiadać będzie Prezydenta Europy.
Artykuł 15

"6. Przewodniczący Rady Europejskiej:
a) przewodniczy Radzie Europejskiej i prowadzi jej prace;
b) zapewnia przygotowanie i ciągłość prac Rady Europejskiej, we współpracy z przewodniczącym Komisji i na podstawie prac Rady do Spraw Ogólnych;
c) wspomaga osiąganie spójności i konsensusu w Radzie Europejskiej;
d) przedstawia Parlamentowi Europejskiemu sprawozdanie z każdego posiedzenia Rady Europejskiej.
Przewodniczący Rady Europejskiej zapewnia na swoim poziomie oraz w zakresie swojej właściwości reprezentację Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, bez uszczerbku dla uprawnień wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

Przewodniczący Rady Europejskiej nie może sprawować krajowej funkcji publicznej.

8. Unia Europejska zyska także aparat bezpieczeństwa w postaci Policji - tzw. Europolu, oraz nowoutworzonego sądu - Eurojust. Europol będzie zwierzchnikiem np. naszej Policji. Co więcej obie instytucje zgodnie z Traktatem Lizbońskim i artykułami 88, 85 i wcześniej przytoczonym 12 ustęp c) , będą "kontrolowane politycznie" cokolwiek to oznacza.
Artykuł 12
Parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania Unii:
c) uczestnicząc, w ramach przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, w mechanizmach oceniających wykonanie polityk Unii w tej dziedzinie, zgodnie z artykułem 70 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, oraz włączając się w polityczną kontrolę Europolu i ocenę działalności Eurojustu, zgodnie z artykułami 88 i 85 tego Traktatu;
Artykuł 85
(dawny artykuł 31 TUE)
1. Zadaniem Eurojust jest wspieranie oraz wzmacnianie koordynacji i współpracy między krajowymi organami śledczymi i organami ścigania w odniesieniu do poważnej przestępczości, która dotyka dwóch lub więcej Państw Członkowskich lub która wymaga wspólnego ścigania, w oparciu o operacje przeprowadzane i informacje dostarczane przez organy Państw Członkowskich i Europol.

W związku z tym Parlament Europejski i Rada, stanowiąc w drodze rozporządzeń zgodnie ze zwykłą procedurą prawodawczą, określają strukturę, funkcjonowanie oraz zakres działań i zadań Eurojust. Zadania te mogą obejmować:

a) wszczynanie śledztwa karnego oraz występowanie z wnioskiem o wszczęcie ścigania prowadzonego przez właściwe organy krajowe, w szczególności dotyczącego przestępstw przeciwko interesom finansowym Unii;
b) koordynację śledztw i ścigania, o których mowa w literze a);
c) wzmacnianie współpracy sądowej, w tym przez rozstrzyganie sporów o właściwość i ścisłą współpracę z Europejską Siecią Sądową.
Rozporządzenia te określają także warunki uczestnictwa Parlamentu Europejskiego i parlamentów narodowych w ocenie działalności Eurojust.

2. W ramach ścigania, o którym mowa w ustępie 1, i bez uszczerbku dla artykułu 86, czynności urzędowe w postępowaniu sądowym są dokonywane przez właściwych urzędników krajowych.
Artykuł 88
(dawny artykuł 30 TUE)

1. Zadaniem Europolu jest wspieranie i wzmacnianie działań organów policyjnych i innych organów ścigania Państw Członkowskich, jak również ich wzajemnej współpracy w zapobieganiu i zwalczaniu poważnej przestępczości dotykającej dwóch lub więcej Państw Członkowskich, terroryzmu oraz form przestępczości naruszających wspólny interes objęty polityką Unii.

2. Parlament Europejski i Rada, stanowiąc w drodze rozporządzeń zgodnie ze zwykłą procedurą prawodawczą, określają strukturę, funkcjonowanie oraz zakres działań i zadań Europolu. Zadania te mogą obejmować:

a) gromadzenie, przechowywanie, przetwarzanie, analizę i wymianę informacji, przekazywanych zwłaszcza przez organy Państw Członkowskich, państw trzecich lub instytucji spoza Unii;
b) koordynowanie, organizowanie i prowadzenie dochodzeń i działań operacyjnych prowadzonych wspólnie z właściwymi organami Państw Członkowskich lub w ramach wspólnych zespołów dochodzeniowych, w stosownych przypadkach w powiązaniu z Eurojust.

Rozporządzenia te określają również procedury kontroli działań Europolu przez Parlament Europejski, w której uczestniczą parlamenty narodowe.

3. Wszelkie działania operacyjne Europolu są prowadzone w powiązaniu i w porozumieniu z organami Państwa Członkowskiego lub Państw Członkowskich, których terytorium dotyczą. Stosowanie środków przymusu należy do wyłącznej kompetencji właściwych organów krajowych.
9. Dla odmiany weźmy Europejski Bank Centralny. Jest to bank całkowicie niezależny od jakiejkolwiek instytucji UE, zupełnie nie nadzorowany. Zgodnie z Traktatami EBC jest niezależny politycznie.
Artykuł 130
(dawny artykuł 108 TWE)

W wykonywaniu uprawnień oraz zadań i obowiązków, które zostały im powierzone Traktatami i Statutem ESBC i EBC, ani Europejski Bank Centralny, ani krajowy bank centralny, ani członek któregokolwiek z ich organów decyzyjnych nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od instytucji, organów ani jednostek organizacyjnych Unii, rządów Państw Członkowskich, ani jakiegokolwiek innego organu. Instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii, jak również rządy Państw Członkowskich zobowiązują się szanować tę zasadę i nie dążyć do wywierania wpływu na członków organów decyzyjnych Europejskiego Banku Centralnego lub krajowych banków centralnych przy wykonywaniu ich zadań.
Bank ten jest zupełnie zwolniony z niektórych obowiązujących w Polsce podatków:
Artykuł 22
(dawny artykuł 23)

Niniejszy Protokół stosuje się także do Europejskiego Banku Centralnego, do członków jego organów i do jego personelu, bez uszczerbku dla postanowień Protokołu w sprawie Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego.

Europejski Bank Centralny jest dodatkowo zwolniony z wszelkich form opodatkowania lub obciążeń o podobnym charakterze w związku z podwyższeniem jego kapitału, jak również z wszelkich formalności, które mogą być z tym związane w państwie, w którym Bank ma swoją siedzibę. Działalność Banku i jego organów, podejmowana zgodnie ze Statutem Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego, nie podlega żadnemu podatkowi obrotowemu.

10. Unia w Traktacie Lizbońskim zyskuje moc pełną moc prawodawczą, obowiązującą dla Państw Członkowskich:
"Artykuł 288
(dawny artykuł 249 TWE)

W celu wykonania kompetencji Unii instytucje przyjmują rozporządzenia, dyrektywy, decyzje, zalecenia i opinie.

Rozporządzenie ma zasięg ogólny. Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich.

Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków.

Decyzja wiąże w całości. Decyzja, która wskazuje adresatów, wiąże tylko tych adresatów.

Zalecenia i opinie nie mają mocy wiążącej."

11. Członkowie Unii nie mogą się jej sprzeciwić w żaden sposób. Muszą się powstrzymać od środków, które choć "MOGŁYBY ZAGRAŻAĆ". Zgodnie z artykułem 4, ustęp 3:

"3. Zgodnie z zasadą lojalnej współpracy Unia i Państwa Członkowskie wzajemnie się szanują i udzielają sobie wzajemnego wsparcia w wykonywaniu zadań wynikających z Traktatów.

Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii.

Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii."
12. Unia powoła swoją własną tzw. "euroarmie", Polska w przypadku armii straci możliwość decydowania o losie swojego wojska:
"3. Państwa Członkowskie, w celu realizacji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, oddają do dyspozycji Unii swoje zdolności cywilne i wojskowe, aby przyczynić się do osiągnięcia celów określonych przez Radę. Państwa Członkowskie wspólnie powołujące siły wielonarodowe mogą również przekazać je do dyspozycji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony.

Państwa Członkowskie zobowiązują się do stopniowej poprawy swoich zdolności wojskowych. Agencja do spraw Rozwoju Zdolności Obronnych, Badań, Zakupów i Uzbrojenia (zwana dalej "Europejską Agencją Obrony"winking smiley określa wymogi operacyjne, wspiera środki ich realizacji, przyczynia się do określania i, w stosownych przypadkach, wprowadzania w życie wszelkich użytecznych środków wzmacniających bazę przemysłową i technologiczną sektora obrony, bierze udział w określaniu europejskiej polityki w zakresie zdolności i uzbrojenia oraz wspomaga Radę w ocenie poprawy zdolności wojskowych."
13. Unia będzie decydować także o normach moralnych zgodnie z Kartą Praw Podstawowych.

Jedną z tych norm moralnych jest zawoalowane wprowadzenie kary śmierci za bunt przeciw władzy.

"TYTUŁ I
GODNOŚĆ
Artykuł 1
Godność człowieka
Godność człowieka jest nienaruszalna. Musi być szanowana i chroniona.
Artykuł 2
Prawo do życia
1. Każdy ma prawo do życia.
2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej wykonaniu."
Tu wszystko wygląda w porządku. Jednak dalej w przypisie do przypisów(!!!) znajduje się takie zapis:
"Pozbawienie życia nie będzie uznane za sprzeczne z tym artykułem, jeżeli nastąpi w wyniku bezwzględnie koniecznego użycia siły:
a) w obronie jakiejkolwiek osoby przed bezprawną przemocą;
b) w celu wykonania zgodnego z prawem zatrzymania
Tu także wszystko wygląda w porządku. Ale oto punkt c):
c) w działaniach podjętych zgodnie z prawem w celu stłumienia zamieszek lub powstania"
Niestety Unia Europejska a raczej jej prawnicy użyli tak wielu tricków prawniczych że ten przypis do przypisów jest prawem obowiązującym.
14. Unia wprowadzi także prawo do adopcji i małżeństw dla homoseksualistów i homoseksualistek - zgodnie bowiem z KPP "małżeństwo to związek dwóch osób". Wprawdzie UE zapewnia że pozostaje to w kompetencji Państw Członkowskich, jednakże tak naprawdę jest to kłamstwem o czym świadczą wyroki wydawane przez ETS. Głośna była niegdyś sprawa gdy Francja zabroniła pewnej Pani prawa do adopcji dziecka, gdyż zachodziło podejrzenie iż będzie je wychowywać razem ze swoją partnerką. Pani odwołała się do ETS i sprawę wygrała. ETS NAKAZAŁ Francji wypłacić jej odszkodowanie w wysokości 24,5 tysiąca euro za straty moralne i przyznał jej prawo do adopcji. Francja była bezsilna wobec swojej obywatelki.
Innego typu sprawą było wyrzucenie pewnego księdza z parafii za homoseksualizm. Ksiądz odwołał się do ETS i wygrał, gdyż jak orzekł sąd "nie wolno nikogo dyskryminować za orientacje seksualną" po czym nakazał go przyjąć z powrotem "do pracy".
15. Ale niektórzy zapewniają że Unia to piękny sen. Są inicjatywy obywatelskie, wystarczy zaledwiemilion podpisów!
"4. Obywatele Unii w liczbie nie mniejszej niż milion, mający obywatelstwo znacznej liczby Państw Członkowskich, mogą podjąć inicjatywę zwrócenia się do Komisji Europejskiej o przedłożenie, w ramach jej uprawnień, odpowiedniego wniosku w sprawach, w odniesieniu do których, zdaniem obywateli, stosowanie Traktatów wymaga aktu prawnego Unii."

16. Mówi się też że zawsze będziemy mogli wyjść z Unii. Owszem, będziemy jeżeli Parlament Europejski się zgodzi(!)

"Artykuł 50

1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii.

2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym Państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią. Umowę tę negocjuje się zgodnie z artykułem 218 ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jest ona zawierana w imieniu Unii przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.

3. Traktaty przestają mieć zastosowanie do tego Państwa od dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata po notyfikacji, o której mowa w ustępie 2, chyba że Rada Europejska w porozumieniu z danym Państwem Członkowskim podejmie jednomyślnie decyzję o przedłużeniu tego okresu.

Co najciekawsze nasze Państwo nie bierze udziały w obradach dotyczących naszego kraju(!)

"4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej i Rady reprezentujący występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach ani w podejmowaniu decyzji Rady Europejskiej i Rady dotyczących tego Państwa.

Większość kwalifikowaną określa się zgodnie z artykułem 238 ustęp 3 litera b) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

5. Jeżeli Państwo, które wystąpiło z Unii, zwraca się o ponowne przyjęcie, jego wniosek podlega procedurze, o której mowa w artykule 49."

17. Centralne planowanie. Tutaj nawet nie trzeba nic mówić:

Artykuł 43
(dawny artykuł 37 TWE)

"3. Rada, na wniosek Komisji, przyjmuje środki dotyczące ustalania cen, potrąceń, pomocy i ograniczeń ilościowych, jak również dotyczące ustalania i przydziału wielkości dopuszczalnych połowów." (to jest ustęp dodany TL)

To wszystko absurd. Mógłbym tak jeszcze bardzo długo wymieniać wszystkie artykuły sprzeczne z naszymi interesami. Mógłbym tak jeszcze długo wymieniać artykuły, które sprawiają że Polska straci suwerenność a co za tym idzie w przyszłości - i niepodległość. Ocknijcie się. Zdaje się wam że teraz żyjemy w nienormalnej rzeczywistości? A czy pomyśleliście w jakiej będą musiały żyć wasze dzieci? Czy chcecie aby wasze dzieci żyły w tak chorym świecie jaki chce nam zaaplikować Unia Europejska? Z rodzinami homoseksualnymi, aborcją, eutanazją, karą śmierci dla "niepokornych", z miliardami dyrektyw, które będą nakazywać im jak się mają ubierać, co jeść (GMO - Polska niedługo usłyszy wyrok ETS za niedopuszczanie na rynek żywności GMO. Grozi nam wielomilionowa kara. Tymczasem Szwajcarscy naukowcy przeprowadzili doświadczenie na myszach. W trzecim pokoleniu po karmieniu ich żywnością GMO - niemal wszystkie myszy rodziły się martwe) itp.? Ocknijcie się.

21-10-2009 - 21:36:22

W sumie nic nowego, ale polaczone w jedna calosc daje druzgocace skojazenie z CCCP.

Jest tez pozostawiona chyba przez pomylke linijka:
"4. Obywatele Unii w liczbie nie mniejszej niż milion, mający obywatelstwo znacznej liczby Państw Członkowskich, mogą podjąć inicjatywę zwrócenia się do Komisji Europejskiej o przedłożenie, w ramach jej uprawnień, odpowiedniego wniosku w sprawach, w odniesieniu do których, zdaniem obywateli, stosowanie Traktatów wymaga aktu prawnego Unii."

Czyli teoretycznie zwykli obywatele moga probowac cos zmienic jesli zdobeda milion podpisow pod wnioskiem. W CCCP tez cos takiego bylo...

Łukasz Szymaniec

21-10-2009 - 22:10:52

w Szwajcarii tez takie cos jest jak zaskarzenie przez obywateli danego przepisu i w Polsce tez ( chociaz ograniczone tylko do pewnych przepisow ) takie cos jest

co do GMO no to slusznie, ze unia dowalila kare bo niby z jakiej racji polski rzad mnie konsumentowi zabrania kupowania GMO ? argument z myszami nie ma nic do rzeczy, to dlaczego ja wolny obywatel jem produkty GMO to moja sprawa i panstwu g***no do tego
Anonimowy użytkownik

23-10-2009 - 08:54:36

Fajne to jest - pomijając już, że zdefiniowanie co to znaczy "znacznej liczby" zostawiono na wszelki wypadek na później, to wymóg zgromadzenia MILIONA podpisów sam w sobie jest genialny.
Anonimowy użytkownik

23-10-2009 - 09:53:44

Milion podpisów na skale UE to tyle co 100k na skale PL.

26-10-2009 - 14:47:33

Hehe

Cytuj

1. Unia zyskuje moc międzynarodową osobowość prawną. Zgodnie z artykułem 216 Traktatu Lizbońskiego, Unia od tej pory będzie w NASZYM POLSKIM imieniu zawierać umowy międzynarodowe. Artykuł 216:
ONZ, OBWE, częściowo Rada Europy, ILO i 75% organizacji międzynarodowych ma międzynarodową osobowość prawną - to dopiero skandal!

Cytuj

"Artykuł 216
1. Unia może zawierać umowy z jednym lub z większą liczbą państw trzecich lub organizacji międzynarodowych, jeżeli przewidują to Traktaty, lub gdy zawarcie umowy jest niezbędne do osiągnięcia, w ramach polityk Unii, jednego z celów, o których mowa w Traktatach, albo gdy zawarcie umowy jest przewidziane w prawnie wiążącym akcie Unii, albo gdy może mieć wpływ na wspólne zasady lub zmienić ich zakres.
Tak - tylko, żeby UE podpisała umowę zgodę musi wyrazić Rada UE - czyli wszystkie państwa grinning smiley
Patrząc w ten sposób w naszym imieniu umowy podpisują również organizacje wymienione wcześniej przeze mnie.

Cytuj

2. Umowy zawarte przez Unię wiążą instytucje Unii i Państwa Członkowskie."
2. Unia zgodnie z dołączonym do Traktatu w deklaracji 17 orzecznictwem ETS, daje sobie samoistnie władzę nad naszym prawem i konstytucją naszego kraju:
Nie kłam.
Nie daje sobie "władzy nad naszym prawem i konstytucją" tylko akty prawa unijnego mają pierwszeństwo przed krajowym. Zresztą tak już jest i traktat lizboński nic tutaj nie zmienia

Cytuj

3. Unia dała sobie także prawo do decydowania o naszym parlamencie i tym jakie ustawy ma wydawać.
I znowu kłamstwo. Unia nie dała sobie żadnego takiego prawa.


Cytuj

a) otrzymując od instytucji Unii informacje oraz projekty aktów prawodawczych Unii zgodnie z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej;
Okropne - UE konsultuje z paramentami narodowymi projekty aktów pranych!

Cytuj

b) czuwając nad poszanowaniem zasady pomocniczości zgodnie z procedurami przewidzianymi w Protokole w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności;
A to jeszcze gorsze - Parlamenty narodowe mogą wpływać na kształtowanie prawa w UE

Cytuj

c) uczestnicząc, w ramach przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, w mechanizmach oceniających wykonanie polityk Unii w tej dziedzinie, zgodnie z artykułem 70 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, oraz włączając się w polityczną kontrolę Europolu i ocenę działalności Eurojustu, zgodnie z artykułami 88 i 85 tego Traktatu;
I dodatkowo mogą oceniać i kontrolować niektóre agencje!

Cytuj

d) uczestnicząc w procedurach zmiany Traktatów, zgodnie z artykułem 48 niniejszego Traktatu;
Oraz uczestniczyć w kształtowaniu prawa pierwotnego!

Czyli podsumowując: parlamenty narodowe zyskują większy wpływ na realne działania w UE - ale to nie przeszkodziło by sugerować, że to UE będzie rządzić parlamentami grinning smiley

Cytuj

O Unii i naszym już nie-suwerennym kraju decydować, będzie tylko 18 komisarzy (2/3 liczby członków).
Oj ktoś ma nieaktualne dane - komisarzy będzie 27


Resztę bzdur skomentuję później smiling smiley
Anonimowy użytkownik

01-11-2009 - 09:52:52

@maribot
Tak się zastanawiałem czy w ogóle odpisywać, ale zakładam, że po prostu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i tresura nie puszcza ci do głowy pewnych sformułowań więc jednak napiszę kilka słów.
Cytuj
maribot
ONZ, OBWE, częściowo Rada Europy, ILO i 75% organizacji międzynarodowych ma międzynarodową osobowość prawną - to dopiero skandal!
Otóż nie jest tu problemem osobowość prawna tych organów, a to że Polska w Unni Europejskiej po wejściu w życie TL utraci swoją osobowość prawną na rzecz Unii.
Innymi słowy - ONZ może wydać rezolucję zobowiązującą do czegoś tam a każdy kraj będący jej członkiem może ale nie musi jej wykonywać.
W Unii - każdy kraj będzie musiał wypełniać każde zobowiązanie zawarte przez niż zawarte, ponieważ nie będzie podmiotem a przedmiotem umowy.

Cytuj
maribot
Tak - tylko, żeby UE podpisała umowę zgodę musi wyrazić Rada UE - czyli wszystkie państwa
Tak jest teraz - do pewnego stopnia, bo jednak do zawarcia umów wystarczy większość.
TL znosi udział RE w procesie decyzyjnym cedując kompetencje w tym zakresie na nowo powstałe państwo - Unię Europejską

Cytuj
maribot
Nie kłam.
Nie daje sobie "władzy nad naszym prawem i konstytucją" tylko akty prawa unijnego mają pierwszeństwo przed krajowym. Zresztą tak już jest i traktat lizboński nic tutaj nie zmienia
Gdzie Ty tu widzisz kłamstwo?
Faktem przecież jest. że prawo unijne będzie prawem nadrzędnym wobec prawa krajowego.
I mylisz się - w tej chwili od woli parlamentów zależy wdrożenie unijnego prawa (że to dzieje się automatycznie i żadnemu sejmowemu pieskowi nawet do łba nie strzeli by zaprotestować to inna sprawa), po powstaniu Unii prawo unijne stosowane będzie bezpośrednio.

Cytuj
maribot
I znowu kłamstwo. Unia nie dała sobie żadnego takiego prawa.
Czytamy:
"Artykuł 12

Parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania Unii:
a) otrzymując od instytucji Unii informacje oraz projekty aktów prawodawczych Unii zgodnie z Protokołem w sprawie roli parlamentów narodowych w Unii Europejskiej;
b) czuwając nad poszanowaniem zasady pomocniczości zgodnie z procedurami przewidzianymi w Protokole w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności"
Jako że jeszcze polityka zagraniczna i obronna leży w wyłącznej gestii UE - o czym bredzisz?

Cytuj
maribot
Okropne - UE konsultuje z paramentami narodowymi projekty aktów pranych!
Gdzie Ty tu widzisz konsultacje?
Potrafisz wskazać artykuł mówiący, że parlament krajowy może projekt aktu prawnego odrzucić?
Nie?

Cytuj
maribot
A to jeszcze gorsze - Parlamenty narodowe mogą wpływać na kształtowanie prawa w UE
No - jeszcze gorsze - poczytaj mędrcze o kompetencjach krajowych parlamentów w zakresie wpływu na stanowione prawa a ja pomogę Ci zrozumieć:
Otóż jeśli Unia zadecyduje, że maribot ma być przykuty łańcuchem do czegoś to parlament krajowy może jedynie a) skrócić ten łańcuch (o przedłużeniu mowy nie ma) b) zdecydować o wyborze materiału z jakiego będzie ten łańcuch wykonany (z zastrzeżeniem jakości materiału i odporności na zerwanie) i c) do czego ma łańcuch być przymocowany (z zastrzeżeniem solidności zakotwiczenia).
Przy szczególnym uporze parlament krajowy może również przeforsować d) wyściółkę do obroży.
I to jest już koniec kompetencji parlamentów krajowych.

Cytuj
maribot
I dodatkowo mogą oceniać i kontrolować niektóre agencje!
Ja wiem - to jest zdanie złożone i przez to trudne.
Znowu pomogę:
Otóż po ustaleniu długości łańcucha, i jego zapięciu, parlamenty krajowe mają - nie możliwość a obowiązek! - ocenić solidność, trwałość i stan łańcucha w czasie jego "użytkowania" przez maribota.
Ale do czujnika alarmującego o zerwaniu łańcucha dostępu już nie mają - ten konserwowany jest przez inne niż "niektóre agencje".

Cytuj
maribot
Oraz uczestniczyć w kształtowaniu prawa pierwotnego!
„Artykuł 48
1. Traktaty mogą być zmieniane zgodnie ze zwykłą procedurą zmiany. Mogą być też
zmieniane zgodnie z uproszczonymi procedurami zmiany.
Zwykła procedura zmiany
2. Rząd każdego Państwa Członkowskiego, Parlament Europejski lub Komisja mogą
przedkładać Radzie propozycje zmiany Traktatów. Propozycje te mogą mieć na celu, między
innymi, rozszerzenie lub ograniczenie kompetencji przyznanych Unii w Traktatach. Propozycje
te są przekazywane przez Radę Radzie Europejskiej oraz notyfikowane parlamentom
narodowym.
3. Jeżeli Rada Europejska, po konsultacji z Parlamentem Europejskim i Komisją, podejmie
zwykłą większością decyzję, w której opowie się za rozpatrzeniem proponowanych zmian,
przewodniczący Rady Europejskiej zwołuje konwent złożony z przedstawicieli parlamentów
narodowych, szefów państw lub rządów Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego
i Komisji. W przypadku zmian instytucjonalnych w dziedzinie pieniężnej konsultowany jest
również Europejski Bank Centralny. Konwent rozpatruje propozycje zmian i przyjmuje,
w drodze konsensusu, zalecenie dla Konferencji przedstawicieli rządów Państw Członkowskich
przewidzianej w ustępie 4.
Rada Europejska może zwykłą większością, po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego,
podjąć decyzję o nie zwoływaniu konwentu, jeżeli zakres proponowanych zmian nie uzasadnia
jego zwołania. W takim przypadku Rada Europejska określa mandat Konferencji przedstawicieli
rządów Państw Członkowskich."
Potrafisz to ogarnąć?
Nie chce mi się zbyt szczegółowo wyjaśniać, bo to trzeba by odwoływać się do szeregu innych artykułów - zrób to sam.
Zauważysz wtedy (albo i nie) że mowy nie ma o żadnym "kształtowaniu" - parlament krajowy wszystko co ,oże zrobić to przyklepać notyfikowany mu dokument.

Cytuj
maribot
Oj ktoś ma nieaktualne dane - komisarzy będzie 27
Aha, no tak... to zmienia postać rzeczy i TL tym samym jest OK.

Cytuj
maribot
Resztę bzdur skomentuję później
Nie - raczej jeśli można - zakomunikuj nam najpierw czy i co zrozumiałeś z tego co powyżej.

Kiedy zaś będziesz się zastanawiał nad tym wszystkim - dopuść do rozumku z łaski swojej fakt niezbity i wyrażony wprost w Traktacie Lizbońskim, a do którego to faktu sprowadza się w gruncie rzeczy cały ten zamataczony dokument.
Otóż po pierwsze:
"Komisja jest całkowicie niezależna w wykonywaniu swoich zadań. Bez uszczerbku dla artykułu 18 ustęp 2, członkowie Komisji nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu, instytucji, organu lub jednostki organizacyjnej."
a po drugie:
Państwa Członkowskie działają zgodnie na rzecz umacniania i rozwijania wzajemnej solidarności politycznej. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności jako spójnej sile w stosunkach międzynarodowych."
Dociera tam przez mgłę?
Kilku panów może zadecydować, co jest dla Unii korzystne a państwa członkowskie muszą się powstrzymać od jakichkolwiek działań mogących zagrozić realizacji tego, co tam sobie ktoś wymyślił.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-11-2009 10:12 przez Leszek.

08-11-2009 - 12:26:35

Cytuj

Otóż nie jest tu problemem osobowość prawna tych organów, a to że Polska w Unni Europejskiej po wejściu w życie TL utraci swoją osobowość prawną na rzecz Unii.
Innymi słowy - ONZ może wydać rezolucję zobowiązującą do czegoś tam a każdy kraj będący jej członkiem może ale nie musi jej wykonywać.
W Unii - każdy kraj będzie musiał wypełniać każde zobowiązanie zawarte przez niż zawarte, ponieważ nie będzie podmiotem a przedmiotem umowy.
1) Polska nie traci osobowości prawnej
2) Tylko, że to państwa biorą udział w stanowieniu tego unijnego prawa! celowo o tym zapominasz?

Cytuj

Tak jest teraz - do pewnego stopnia, bo jednak do zawarcia umów wystarczy większość.
TL znosi udział RE w procesie decyzyjnym cedując kompetencje w tym zakresie na nowo powstałe państwo - Unię Europejską
Że co? Na podpisanie jakiejkolwiek umowy między UE zgodę muszą wyrazić wszystkie państwa członkowskie. Tak jest, było i będzie po wejściu w życie traktatu lizbońskiego. Poza tym Rada Unii Europejskiej jest organem Unii Europejskiej!

Cytuj

Faktem przecież jest. że prawo unijne będzie prawem nadrzędnym wobec prawa krajowego.
I mylisz się - w tej chwili od woli parlamentów zależy wdrożenie unijnego prawa (że to dzieje się automatycznie i żadnemu sejmowemu pieskowi nawet do łba nie strzeli by zaprotestować to inna sprawa), po powstaniu Unii prawo unijne stosowane będzie bezpośrednio.
Nie. Akty prawa unijnego mają pierwszeństwo przed aktami prawa krajowego już teraz. Radzę sprawdzić ile procesów w trybunale sprawiedliwości przegrały państwa z powodu nie dostosowania prawa krajowego - i nic w tej kwestii się nie zmieni.Poza tym zupełnie zapominasz, że prawo wspólnotowe dzieli się na rozporządzenia, dyrektywy, decyzje i opinie - a każda z nich ma inny wpływ na prawo narodowe

Cytuj

Jako że jeszcze polityka zagraniczna i obronna leży w wyłącznej gestii UE - o czym bredzisz?
Nie leży

Cytuj

No - jeszcze gorsze - poczytaj mędrcze o kompetencjach krajowych parlamentów w zakresie wpływu na stanowione prawa a ja pomogę Ci zrozumieć:
Otóż jeśli Unia zadecyduje, że maribot ma być przykuty łańcuchem do czegoś to parlament krajowy może jedynie a) skrócić ten łańcuch (o przedłużeniu mowy nie ma) b) zdecydować o wyborze materiału z jakiego będzie ten łańcuch wykonany (z zastrzeżeniem jakości materiału i odporności na zerwanie) i c) do czego ma łańcuch być przymocowany (z zastrzeżeniem solidności zakotwiczenia).
Przy szczególnym uporze parlament krajowy może również przeforsować d) wyściółkę do obroży.
I to jest już koniec kompetencji parlamentów krajowych.
Nie kolego.
Radzę poczytać o zasadzie subsydiarności i sprawdzić jakie prawa parlamenty narodowe otrzymują dzięki tej zasadzie po wejściu w życie traktatu lizbońskiego.

Cytuj

„Artykuł 48
1. Traktaty mogą być zmieniane zgodnie ze zwykłą procedurą zmiany. Mogą być też
zmieniane zgodnie z uproszczonymi procedurami zmiany.
Zwykła procedura zmiany
2. Rząd każdego Państwa Członkowskiego, Parlament Europejski lub Komisja mogą
przedkładać Radzie propozycje zmiany Traktatów. Propozycje te mogą mieć na celu, między
innymi, rozszerzenie lub ograniczenie kompetencji przyznanych Unii w Traktatach. Propozycje
te są przekazywane przez Radę Radzie Europejskiej oraz notyfikowane parlamentom
narodowym.
3. Jeżeli Rada Europejska, po konsultacji z Parlamentem Europejskim i Komisją, podejmie
zwykłą większością decyzję, w której opowie się za rozpatrzeniem proponowanych zmian,
przewodniczący Rady Europejskiej zwołuje konwent złożony z przedstawicieli parlamentów
narodowych, szefów państw lub rządów Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego
i Komisji. W przypadku zmian instytucjonalnych w dziedzinie pieniężnej konsultowany jest
również Europejski Bank Centralny. Konwent rozpatruje propozycje zmian i przyjmuje,
w drodze konsensusu, zalecenie dla Konferencji przedstawicieli rządów Państw Członkowskich
przewidzianej w ustępie 4.
Rada Europejska może zwykłą większością, po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego,
podjąć decyzję o nie zwoływaniu konwentu, jeżeli zakres proponowanych zmian nie uzasadnia
jego zwołania. W takim przypadku Rada Europejska określa mandat Konferencji przedstawicieli
rządów Państw Członkowskich."
Potrafisz to ogarnąć?
Nie chce mi się zbyt szczegółowo wyjaśniać, bo to trzeba by odwoływać się do szeregu innych artykułów - zrób to sam.
Zauważysz wtedy (albo i nie) że mowy nie ma o żadnym "kształtowaniu" - parlament krajowy wszystko co ,oże zrobić to przyklepać notyfikowany mu dokument.
Celowo pomiąłeś dalszą część, która mówi między innymi:
"Decyzja, o której mowa w akapicie drugim, nie może zwiększyć kompetencji przyznanych Unii w Traktatach."
oraz
"Wszelkie inicjatywy podejmowane przez Radę Europejską na podstawie akapitu pierwszego lub drugiego są przekazywane arlamentom narodowym. W przypadku gdy parlament narodowy notyfikuje swój sprzeciw w terminie sześciu miesięcy od takiego przekazania, decyzja, o której mowa w akapicie pierwszym lub drugim, nie zostaje przyjęta."

Cytuj

"Komisja jest całkowicie niezależna w wykonywaniu swoich zadań. Bez uszczerbku dla artykułu 18 ustęp 2, członkowie Komisji nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu, instytucji, organu lub jednostki organizacyjnej."
No i? Komisarze są funkcjonariuszami UE - tak samo jak sekretarz generalny ONZ czy NATO (oni także nie mogą się zwracać o instrukcje do swojego rządu), jest to standard w organizacjach międzynarodowych.
Anonimowy użytkownik

08-11-2009 - 16:03:13

1) Polska nie traci osobowości prawnej
Podobnie jak i osadzony w więzieniu człowiek nie traci żadnych praw - prócz wolności.
A tego, że trudno jest realizować jakiekolwiek prawo będąc pozbawionym wolności nie podejmuję się Ci wytłumaczyć.

2) Tylko, że to państwa biorą udział w stanowieniu tego unijnego prawa! celowo o tym zapominasz?
Dostrzegasz różnicę miedzy własną, suwerenną decyzją co sobie zjesz na kolację którą zjesz w samotności a wynegocjowanie menu przez kilkadziesiąt osób?
Naprawdę nie widzisz tego, że jeśli kilkadziesiąt osób zdecyduje, że masz zjeść coś, czego nienawidzisz jest to jest to kaganiec?

Nie. Akty prawa unijnego mają pierwszeństwo przed aktami prawa krajowego już teraz. Radzę sprawdzić ile procesów w trybunale sprawiedliwości przegrały państwa z powodu nie dostosowania prawa krajowego - i nic w tej kwestii się nie zmieni.Poza tym zupełnie zapominasz, że prawo wspólnotowe dzieli się na rozporządzenia, dyrektywy, decyzje i opinie - a każda z nich ma inny wpływ na prawo narodowe
Zanim zaczniesz radzić komuś cokolwiek - sprawdź, czy na pewno wiesz o czym piszesz.
Prawo unijne ma teraz w niektórych dziedzinach pierwszeństwo przy czym zawsze prawo zarówno prawo stanowione w Polsce musi być zgodne z unijny jak i jakiekolwiek nowe, stanowione prawo unijne wymaga jego akceptacji w polskim parlamencie.
Co (przynajmniej teoretycznie) pozwala na niezaakceptowanie tego prawa.
Po wejściu w życie TL o żadnej tam akceptacji mowy już nie będzie - prawo stanowione w Unii obowiązywać będzie od momentu ogłoszenia na terenie całej Unii.
Za wyjątkiem Niemiec oczywiście

Nie leży
Tupnęło dziecko nóżkami przy pisaniu tego?
Poczytaj.

Nie kolego.
Radzę poczytać o zasadzie subsydiarności i sprawdzić jakie prawa parlamenty narodowe otrzymują dzięki tej zasadzie po wejściu w życie traktatu lizbońskie

Nie jestem Twoim kolega.
Jak napisałem - powstrzymaj się z radami.
I przemyśl rzecz taka - parlamenty krajów suwerennych mają wszystkie prawa.
Jeśli ktoś - ktokolwiek ma prawo decydowania o nadawaniu parlamentom praw to:
a) znaczy, że parlamenty takich praw wcześniej nie miały

Celowo pomiąłeś dalszą część, która mówi między innymi:
"Decyzja, o której mowa w akapicie drugim, nie może zwiększyć kompetencji przyznanych Unii w Traktatach."
oraz
"Wszelkie inicjatywy podejmowane przez Radę Europejską na podstawie akapitu pierwszego lub drugiego są przekazywane parlamentom narodowym. W przypadku gdy parlament narodowy notyfikuje swój sprzeciw w terminie sześciu miesięcy od takiego przekazania, decyzja, o której mowa w akapicie pierwszym lub drugim, nie zostaje przyjęta."

Oczywiście że celowo - o pewnych oczywistych rzeczach pisać nie ma potrzeby.
No chyba że w rozmowie z kimś, kto nie pojmuje najprostszych terminów.
Ale to już poszukaj sobie kogoś, kogo bawi objaśnianie takich rzeczy.
Zerknij no sobie do Traktatów - w każdym jest krótka notka na ten temat, to po pierwsze.
Po drugie - sama konstrukcja prawna "zgody domniemanej" pokazuje pozycję parlamentów krajowych w takiej sytuacji.

No i? Komisarze są funkcjonariuszami UE - tak samo jak sekretarz generalny ONZ czy NATO (oni także nie mogą się zwracać o instrukcje do swojego rządu), jest to standard w organizacjach międzynarodowych.
Łoi.
Masz jakąś wadę mózgu?
Unia Europejska po wejściu w życie TL nie będzie żadną "organizacją międzynarodową" a państwem, zaś państwa członkowskie staną się jedynie prowincjami całkowicie zależnymi politycznie od metropolii.
Po drugie zaś - władza komisarzy pochodzić będzie nie z demokratycznego nadania i nie będzie wynikiem wyboru obywateli Unii Europejskiej - co chyba powinno budzić jakiś dysonans poznawczy skoro demokracja jest fetyszem?

23-04-2010 - 00:33:26

Pewnie wielu zna tę stronę, ale warto ją wkleić: [traktatlizbonski.pl]
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45455, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 54, Posty: 234.