Pomóżcie przekonać do JKM!

Wysłane przez rozsadny_polak 

15-06-2010 - 19:11:17

Szanowni Koledzy,

Chciałbym przekonać moją narzeczoną do zagłosowania w niedzielę na JKM. Po wysłuchaniu debaty z UW rzeczywiście stwierdziła, że przekonania Pana Janusza są zbliżone do jej, ale:
"Jeżeli tak faktycznie będzie, że każdy będzie sobie musiał sam radzić, a państwo nie będzie opiekuńcze, to niestety wyjdzie, że większość społeczeństwa sobie sama nie poradzi. Ludzie będą biedni, a to spowoduje wzrost przestępczości, a wtedy nie będziemy się mogli czuć bezpiecznie".
Szczerze mówiąc nie wiem jak powinienem w tym momencie argumentować. Pomożecie?

15-06-2010 - 19:20:35

Obecna sytuacja jest wynikiem działania państwa socjalnego.
W normalnym państwie gdzie nie następuje redystrybucja dochodów wszyscy mają dużo więcej pieniędzy i gospodarka rozwija siędużo szybciej. W takich państwach kwitnie dobroczynność (patrz piramida Maslowa) i jeżeli ktoś rzeczywiście by sobie nie radził to wspomogą go różne fundacje. O ile oczywiście będzie na to zasługiwał.
Jeśli zaś ma możliwości aby się rozwijać, ale sobie bimba... No cóż- darwinizm społeczny się kłania.

W każdym razie Ci którzy będą potrzebować pomocy na pewno ją otrzymają. Zresztą już teraz przy ogromnym ucisku podatkowym i raczej średnim statusie majątkowym naszego społeczeństwa działa szereg organizacji zajmujących się pomocą bezdomnym- takie organizacje już teraz wyręczają nieskuteczne na tym polu państwo.

15-06-2010 - 19:22:33

A jeszcze jedno. jak to "większość społeczeństwa sobie nie poradzi"?
Całe wieki sobie radziła i cywilizacja rozwijała się w najlepsze, a przyrost naturalny był większy niż teraz!
Człowiek ma POTĘŻNE zdolności adaptacyjne (patrz nomadowie na pustyni, mieszkańcy Syberii itd.)- zmiana ustroju państwa to pikuś jeśli chodzi o możliwości adaptacyjne jednostek.

JKM używa tutaj przykładu słowicząt, które muszą zostać zrzucone przez ojca z gałęzi, żeby nauczyć się latać. W demokracji zaś słowiczęta większością głosów ustalają, że zostaną na gałęzi :-)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-06-2010 19:26 przez Lucemfero.

15-06-2010 - 20:25:55

Istotnie przy założeniu braku jakiejkolwiek pomocy najsłabsze jednostki by sobie nie poradziły, co doprowadziłoby do tego, o czym mówiła Twoja narzeczona. To wniokowanie zasadza się jednak na fałszywym założeniu, że skoro nie "pomoże" państwo - to nie zrobi tego nikt.

Resztę objaśnił Lucemfero.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45249, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 204, Posty: 1965.