Pytania - Odpowiedzi o narodowości śląskiej

Wysłane przez ozigs 

01-01-2010 - 14:17:37

Cytuj
Janusz Korwin-Mikke
Do Ślązaków, Wielkopolan itd. mam stosunek pozytywny. Natomiast na to, by istniała narodowość, potrzeba, by narodowość ta miała język, Jak narodowość śląska dopracuje się podręczników do chemii, malarstwa czy gotowania na gazie napisanych po śląsku – to pogadamy
Mam rozumieć, że nie uważa Pan Austriaków ani Kanadyjczyków za narody, tak? Przecieć obydwie te grupy własnego języka nie posiadają. Z drugiej zaś strony uważa Pan Kaszubów za naród (mimo, że traktują się oni za grupę etniczną wewnątrz Narodu Polskiego). Nawet jeśli tak, to Ślązacy posiadają język - bardzo różnoraki i nieskodyfikowany, ale mają. A to, że nie jest przystosowany do podręczników z chemii i malarstwa? Szczegół, drobnostka.

Pozdrawiam, Ozi

PS Czyli kiedy zostaną napisane te trzy podręczniki z automatu staną się narodem - nie powiem, dosyć dziwny tok rozumowania.

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!
Anonimowy użytkownik

01-01-2010 - 17:40:36

Poczekaj na kolejną rundkę pytań, zaraz otworzę i tam daj swoje pytanie smiling smiley

09-01-2010 - 21:59:02

Jezeli chcesz niepodleglosci Slaska to nie ma znaczenia czy istnieje jakas narodowosc czy nie. Po pierwsze to jezeli jakis teren/grupa ludzi/ chce niepodleglosci to zawsze bylo w dobrym tonie branie za szable i walka o ta niepodleglosc. Co to za dzisiejsze zwyczaje gdzie niepodleglosc komus sie nalezy tylko dlatego ze tak czuje.

Jezeli chcesz walczyc o niepodleglosc Slaska to zapraszam, aczkolwiek musisz zrozumiec ze Rzeczpospolita ma pelne prawo wyslac tam zolnierzy a ciebie jako zdrajce i terroryste powiesic. I zaden krzyk "opinii miedzynarodowej" tego nie zmieni. Ale zawsze mozesz sprobowac, jest to jednak twoje ryzyko.

Jezeli natomiast chodzi ci o autonomie to zamiast autonomii proponuje silne regiony cos w rodzaju prowincji/stanow gdzie kazdy region moze ustalac swoje prawo itd. Zawsze jest lepiej gdy wladza istnieje blizej ludzi.

Przypominam ze wg konstytucji:

Art. 3.

Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

Art. 26.

Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.

Dlatego Polska nie powinna wtracac sie w wewnetrzne sprawy innych panstw.

Rosji - w sprawie Czeczenii - jest to tylko i wylacznie sprawa Rosji

Chin - Tybet - wewnetrzna sprawa Chin

Kraj Baskow - Hiszpania

Republika Lakota - proba stworzenia panstwa niepodleglego na terytorium USA (co ciekawe to panstwo ogosilo niepodleglosc w 2007 roku, jednak nie zostalo uznane przez zadne panstwo swiata, mimo ze poprosilo o to np. Rosje.

[en.wikipedia.org]

Oto odpowiedz rzadu USA:

"Oni nie reprezentuja rzadu wybranego przez obywateli...gdy rozpoczna lamanie praw czlowieka, lamanie prawa, skoncza tak jak wszystkie inne grupy ktore oglosily siebie same niepodlegle - czyli zostana aresztowani i wsadzeni do wiezienia"

Ciekawe prawda? Takze radze uwazac.

Jezeli chodzi o Hiszpanie i USA jakos nikt nie krzyczy tak jak w przypadku Chin i Rosji

Cytuj
Mam rozumieć, że nie uważa Pan Austriaków ani Kanadyjczyków za narody, tak?

A w przypadku Kanadyjczykow. Mieszkam tu i to nie jest narod. Jest to wspolnota ludzi posiadajacych takie same obywatelstwo ale trudno nazwac narodem ludzi ktorzy na pytanie kim jestes odpowiadaja : Polakiem, Portugalczykiem, Wlochem, Szkotem...itd.

Quebec - ciekawa proba uzyskania niepodleglosci poprzez referendum. Nieudana. Ja rozwiazalbym ten problem inaczej, Otoz francuzi w Quebecu chca/juz maja wszystko wlasne poza wojskiem. Wiec niech oglosza niepodleglosc o godz 0.00, natomiast o godzinie 0.01 wojsko kanadyjskie powinno wjechac na terytorium juz niepodleglego panstwa i je zlikwidowac. Co to za panstwo ktore moze istniec tylko jedna sekunde? (nie chca placic za wojsko) Szybko odechcialoby im sie niepodleglosci.

Z calym szacunkiem ale to samo zrobilbym na Slasku mimo ze urodzilem sie w woj. opolskim oraz bylem za zlikwidowaniem tego wojewodztwa i przylaczenie do katowickiego/slaskiego.



Zmieniany 7 raz(y). Ostatnia zmiana 09-01-2010 23:06 przez moraine.

10-01-2010 - 17:11:49

@moraine
Przepraszam, może przeoczyłem ale czemu podawane są argumnety przeciw niepodległości Śląska, kiedy nie było mowy o tym w poście p.ozgisa.
Mieszkańcy Śląska są podzieleni ale jakoś oprócz RAŚu, który chce autonomii nie słyszę głosów poważnych na temat niepodległości Śląska.
Autonomia to coś innego niż niepodległość. Ale jak zaznaczyłem, może umknęło mi coś z wpisu p.ozgisa.
Ja jestem zwolennikiem autonomii Śląska, a pisząc o poważnym podejściu do tematu polecam zapoznanie się z materiałami RAŚ (merytoryczna zawartość a niepolitpoprawna). I piszę o Śląsku bo ten, jako jedyny o to zabiega , na konkretnie określonych ( a dokładniej wstępnie zarysowanych pod dyskusję ) warunkach.

10-01-2010 - 18:01:07

bo chodzi o narodowosc... jezeli jest narodowosc to dlaczego nie moze byc niepodleglosci w przyszlosci?
Moim zdaniem nie ma czegos takiego jak narodowosc slaska, a jezeli uznamy ze jest to wtedy mamy sytuacje taka jak w Quebec.

Odwiedzilem takze strone RAS i wyglada to dosc ciekawie, otoz ta organizacja wspopracuje wlasnie z grupami ktore rzadaja niepodleglosci np. Kraj Baskow, Szkocja, itd. a wszystko tu:
[www.raslaska.aremedia.net]

A autonomia... mozemy np podzielic Polske na silne regiony i oddac im wiele wladzy. Czy jest do tego potrzebna autonomia? A jezeli Slask zasluguje na autonomie to dlaczego Pomorze nie? Jest cos takiego jak lokalny patriotyzm - ludzie identyfikuja sie z najblizszym otoczeniem i to jest ok.

Problem polega na tym ze panstwo moze istniec bez narodowosci, ale narodowosc bez panstwa pachnie okupacja.

PS: Dlaczego RAS jest taki pro-niemiecki? Malo tego.. ide na forum RAS a tam pisza po niemiecku! eye popping smiley



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 10-01-2010 18:29 przez moraine.

10-01-2010 - 19:26:51

Ze strony RAŚ
Cytuj

"Ruch Autonomii Śląska umiejętnie kojarzy tradycję z nowoczesnością, działając na rzecz umocnienia śląskiej tożsamości oraz decentralizacji państwa. Wychodzimy z założenia, że większość problemów może być skuteczniej rozwiązywana na poziomie wspólnot lokalnych i regionalnych, czego dowodzą liczne przykłady krajów rozwiniętych. Dlatego też opowiadamy się za konsekwentnym stosowaniem zasady subsydiarności i wzmacnianiem pozycji regionów w Unii Europejskiej.
Wielką wartość dostrzegamy w kulturowej różnorodności, która przez wieki decydowała o obliczu Śląska. Staramy się konsekwentnie występować w interesie naszego regionu, rozumianym jako interes ogółu jego mieszkańców, a nie tylko którejś z zamieszkujących go grup etnicznych czy narodowych."

Cytuj
moraine
bo chodzi o narodowosc... jezeli jest narodowosc to dlaczego nie moze byc niepodleglosci w przyszlosci?

Przepraszam, a co to za prewencja? i rozumowanie?
Pana zdaniem nie ma narodowości śląskiej, zdaniem Ślązaków jest inaczej. Ot takie sobie przerzucanie argumnentów. (Sytuacja na Śląsku a nie w Quebec, patrz: cytat z RAŚa.) Osobiście nie jestem apologetą "narodu śląskiego" ale idea RAŚa jest mi bliska (choc jestem gorolem smiling smiley ). A autonomia dlatego, że pewne rzeczy muszą być prawnie zapisane, a nie da się zagwarantować ciągłości pewnego kierunku bez wyeliminowania kaprysów rządzących. A czymże innym jak nie autonomią ( bo jest tylko w pewnym zakresie) nazwać
Cytuj
Moraine
mozemy np podzielic Polske na silne regiony i oddac im wiele wladzy.

Cytuj
moraine
A jezeli Slask zasluguje na autonomie to dlaczego Pomorze nie?
Czy ja cos takiego napisałem? W ogóle co to za zasługi?

Cytuj
moraine
...otoz ta organizacja wspołpracuje wlasnie z grupami ktore rzadaja niepodleglosci np. Kraj Baskow, Szkocja, itd....
Czy to system wartościowania? Przecież, ktoś kto ma w planach całkiem realną niepodległość musi miec pomysł na funkcjonowanie państwa. Czemu akurat Szkoci czy Baskowie nie mają mieć dobrego na to pomysłu? A o czym my niby rozmawiamy na forum, pisząc o sytuacji kiedy mielibyśmy możliwość zorganizowania na nowo państwa polskiego? Szukamy dobrych rozwiązań. Czy to takie dziwne?
Ponadto, proszę wymienić te grupy zawarte w itd...
Cytuj
moraine
PS: Dlaczego RAS jest taki pro-niemiecki? Malo tego.. ide na forum RAS a tam pisza po niemiecku!
Piszą też po śląsku, polsku i angielsku. Czy coś z tego wynika ponad to, by być rozumianym przez ludzi posługujących się tym językiem?
I nie jest pro-niemiecki ale to tłumaczenie i argumnetowanie jest zabyt długie na to miejsce. Mogę polecić wujka w brelach winking smiley (wujka google ) i tam można to wyszukać ( pomijając już fakt iż sporo argumnetacji i dowodów jest na stronie RAŚa smiling smiley )

11-01-2010 - 10:31:29

Nie istnieje coś takiego jak Narodowość Śląska to jest wymysł propagandy RAŚ i Hitlerowskiej. Śląsk to prastara ziemia Piastowska która od zawsze należała do Polski. Ale wyniku osłabienia państwa i zdrady Szlachty ta ziemia dostała się pod panowanie Czeskie , Austriackie , Pruskie. Powstania śląskie pokazały że ta ziemia od zawsze jest Polska i chce powrócić do Polski. I była na to szansa gdy Napoleon stworzył wolne KS Warszawskie ale nie wiedzieć czemu nie włączy Śląska to Księstwa. Podczas 3 powstania gdy nie wiedzieć czemu armia Polska nie wkroczyła i nie pomogła powstańczą bo Marszałek wolał zdobywać Wschodnią Ukrainę która nigdy nie należała do Polski.1935 Niemcy były osłabione i Marszałek mógł zrobić powstanie i przyłączyć te ziemie.

11-01-2010 - 21:59:49

Cytuj
kk89
Nie istnieje coś takiego jak Narodowość Śląska to jest wymysł propagandy RAŚ i Hitlerowskiej. Śląsk to prastara ziemia Piastowska która od zawsze należała do Polski. Ale wyniku osłabienia państwa i zdrady Szlachty ta ziemia dostała się pod panowanie Czeskie , Austriackie , Pruskie. Powstania śląskie pokazały że ta ziemia od zawsze jest Polska i chce powrócić do Polski. I była na to szansa gdy Napoleon stworzył wolne KS Warszawskie ale nie wiedzieć czemu nie włączy Śląska to Księstwa. Podczas 3 powstania gdy nie wiedzieć czemu armia Polska nie wkroczyła i nie pomogła powstańczą bo Marszałek wolał zdobywać Wschodnią Ukrainę która nigdy nie należała do Polski.1935 Niemcy były osłabione i Marszałek mógł zrobić powstanie i przyłączyć te ziemie.

@Bold - kandyndat: Malinowy chruśniak 2010 smiling smiley

I dobra rada Panie kk89: proszę używać jakiegoś wspomagacza ( autokorekta w np. OOffice) i poprawić tekst zanim Pan go wyśle na forum. Dość często jest "nieczytelny".

13-01-2010 - 20:24:50

Cytuj
kk89
Nie istnieje coś takiego jak Narodowość Śląska to jest wymysł propagandy RAŚ i Hitlerowskiej.
Debilizm. W 1949 (odezwa Janda Gajdy) Hitlera jeszcze nie było w planach, a w latach dwudziestych XIX wieku, kiedy do narodowości śląskiej przyznawało się pół miliona ludzi, nie był jeszcze u władzy. Że już o RAŚ-u nie wspomnę, bo on istnieje od 1990r.
Cytuj
kk89
Śląsk to prastara ziemia Piastowska która od zawsze należała do Polski. Ale wyniku osłabienia państwa i zdrady Szlachty ta ziemia dostała się pod panowanie Czeskie , Austriackie , Pruskie.
Tia.. zawsze należała do Polski... dobre sobie - najpierw Rzesza Wielkomorawska, potem Królestwo Czeskiej. Następnie na niecałe 200lat należał Śląsk do państwa Polan. Potem był niepodległy, a następnie składał się z kilku do kilkudziesięciu nie podległych księstewek. Dopiero w XIVw. część tych księstw dostało się pod panowanie czeskie - ostatnie (ks. jaworsko-świdnickie) weszło w skład korony czeskiej w 1454
Cytuj
kk89
Powstania śląskie pokazały że ta ziemia od zawsze jest Polska i chce powrócić do Polski. I była na to szansa gdy Napoleon stworzył wolne KS Warszawskie ale nie wiedzieć czemu nie włączy Śląska to Księstwa. Podczas 3 powstania gdy nie wiedzieć czemu armia Polska nie wkroczyła i nie pomogła powstańczą bo Marszałek wolał zdobywać Wschodnią Ukrainę która nigdy nie należała do Polski.1935 Niemcy były osłabione i Marszałek mógł zrobić powstanie i przyłączyć te ziemie.
A to już w ogóle wierutno bzdura. Tzw. "Powstania Śląskie" były sztucznie wywołane przez Polaków, którzy potrzebowali Śląska, gdyż bez niego Polska by padła. W czasie tzw. "powstań śląskich" zdecydowana większość Ślązaków chciała niepodległości - jednak na skutek polskiego terroru, wymuszeń, morderstw, rozbojów i grabieży część Ślązaków poparła ideę przyłączenia do Polski, a Korfanciorzom udało się przekonać mocarstwa do przeprowadzenia plebiscytu. A słowa 'armia Polska nie wkroczyła i nie pomogła powstańczą" to mit, w który nie wiedzieć czemu Polacy wierzą. Siedziba oddziału POW mieściła się w Sosnowcu, a na GŚ przybyło ponad 10 000 żołnierzy i ochotników (głównie z Galicji i Wielkopolski).

Pozdrawiam, Ozi

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!

14-01-2010 - 11:06:57

Wystarczy przeczytać dane Pruskie i Niemieckie i okaże się że większość Mieszkańców Śląska uznała że są Polakami. Nie wiem dlaczego twierdzisz że Polacy prześladowali i mordowali by zmusić Ślązaków do przyłączenia do Polski. Mi jak wiadomo z książek i wspomnień ludności z tego regionu to Niemcy używali terroru i bojówki Niemieckie. i każdy kto odważył się głosować za Polską tracił prace i dodatkowo Niemcy przywieźli ludność by głosowała za Niemcami . Gdyby Plebiscyt był uczciwy to większość Śląska by powróciła do Polski. Niemieckich i pruskich danych nie było czegoś takiego jak Narodowość Śląska. Są dowody archeologiczne i dowody starożytnych pisarzy że na tych ziemiach były słowiańskie osady i istniało też państwo Słowiańskie ale nie wiadomo gdzie dokładnie było ale uznaje się że było na terenie Polski i Czech. I pisarze z starożytności opisywali osady słowiańskie które były na śląsku i handlowały z Rzymem bursztynem i nawet z naleziono osadę z tego okresu czyli Biskupin. Które jak udowodniły badania jest Słowiańska.I potwierdzeniem teorii o dwóch migracjach Słowian które kolonizowały Polskę. I dodatkowo Śląsk wchodził skład Polski od czasu Mieszka i było jego państwie. I na terenie Śląska mieszkały od starożytności plemiona Słowiańskie i później plemiona Polskie.

14-01-2010 - 18:26:31

Cytuj
kk89
dodatkowo Niemcy przywieźli ludność by głosowała za Niemcami . Gdyby Plebiscyt był uczciwy to większość Śląska by powróciła do Polski.
Najpierw wypadałobyby się dowiedzieć, że emigranci z Zagłębia Ruhry zostali przywiezieni na prośbę polskiego komisariatu plebiscytowego.
Cytuj
kk89
Niemieckich i pruskich danych nie było czegoś takiego jak Narodowość Śląska.
W 1941 na Śląsku Cieszyńskim pozwolono na deklarację narodowości "Ślązackiej" (Schlonsakisch). Oczywiście taka nazwa zniechęciła Ślązaków do podawania tej narodowości i zadeklarowało ją "jedynie" 150 000 ludzi.
Cytuj
kk89
Są dowody archeologiczne i dowody starożytnych pisarzy że na tych ziemiach były słowiańskie osady i istniało też państwo Słowiańskie ale nie wiadomo gdzie dokładnie było ale uznaje się że było na terenie Polski i Czech. I pisarze z starożytności opisywali osady słowiańskie które były na śląsku i handlowały z Rzymem bursztynem i nawet z naleziono osadę z tego okresu czyli Biskupin. Które jak udowodniły badania jest Słowiańska.I potwierdzeniem teorii o dwóch migracjach Słowian które kolonizowały Polskę. I dodatkowo Śląsk wchodził skład Polski od czasu Mieszka i było jego państwie. I na terenie Śląska mieszkały od starożytności plemiona Słowiańskie i później plemiona Polskie.
A czy ja gdzieś przeczę, że Ślązacy są narodem słowiańskim? Nie! Kożdoń i Latacz lansowali narodowość o podłożu germańsko-słowiańskiej (od dawna żyli to Słowianie, Niemcy przybyli jako osiedleńcy na prośbę książąt w XII i XIII wieku. Dzisiaj jednak Germanów tu nie znajdziemy. Acha - za czasów Mieszka Śląsk w skład państwa Polan nie wchodził. Dopiero Chrobry w latach 1003-1005 podbił Śląsk, Słowację, Czechy i Morawy.

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!

16-01-2010 - 10:29:41

Narodowość to przestarzałe pojęcie. Ludzie teraz nie są przywiązanymi do ziemi chłopami. Smutne jest to, że traktuje się ją ciągle jako coś ważniejszego od ideologii. RAŚ nie ma prawie poparcia na Śląsku, takie ruchy powinny na początek ograniczyć się do jednego miasta czy wsi, najlepiej przy granicy. No ale wtedy nie byłoby całej tej rasowo-historycznej otoczki. To jest właśnie smutne.

16-01-2010 - 12:10:51

Cytuj
Ixian
Narodowość to przestarzałe pojęcie. Ludzie teraz nie są przywiązanymi do ziemi chłopami. Smutne jest to, że traktuje się ją ciągle jako coś ważniejszego od ideologii. RAŚ nie ma prawie poparcia na Śląsku, takie ruchy powinny na początek ograniczyć się do jednego miasta czy wsi, najlepiej przy granicy. No ale wtedy nie byłoby całej tej rasowo-historycznej otoczki. To jest właśnie smutne.
Przy jakiej znowu granicy? Górny Śląsk z Niemcami nawet na odcinku 200m nie graniczy. A co do RAŚu - ma na GŚ więcej poparcia, niż WiP/UPR w Polsce. W ostatnich wyborach samorządowych miał ok. 4% poparcia (należy jednak wziąć pod uwagę, że większość województwa śląskiego to ziemie małopolskie, także poparcie w śląskij części GŚ wynosi ok. 7%.

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!

16-01-2010 - 13:18:40

Cytuj
ozigs
Przy jakiej znowu granicy?

Najlepiej z Białorusią, Kaliningradem albo na morzem. Nie chodzi mi o Śląsk, tylko jakąś wolnościową inicjatywę bez antropologicznej otoczki.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-01-2010 13:19 przez Ixian.

16-01-2010 - 18:12:32

Cytuj
Ixian

Najlepiej z Białorusią, Kaliningradem albo na morzem. Nie chodzi mi o Śląsk, tylko jakąś wolnościową inicjatywę bez antropologicznej otoczki.

Gdyby Pan to powiedział Ślązakowi a odniósł się Pan do tego ( konsekwencja proszę) to może najbardziej spokojny powiedziałby Panu, że Pan pie..lisz głupoty. A bardziej krewki przed kropką obił by Pana jak jakiegoś awanturującego się "patologa". Mieszkałem na Śląsku 18 lat i temat ten dość mnie intrygował, stąd wiem jak zareagowałby Ślązak. Pisze Pan głupoty nie mając elementarnej wiedzy o problemie autonomii i poparciu dla RAŚa.

Abstrahując od przwiązania do ziemi Ślązaków to pomysł Pana zabawnym się jawi smiling smiley wielce smiling smiley
Anonimowy użytkownik

16-01-2010 - 18:41:44

"Jo się czuja Ślązok" - rozumiem że ktoś tak mówi i ani mi w głowie taką opinię kwestionować choć jak dla mnie to jest dziwne - czuć można głód, ciepło albo że coś ładnie pachnie a nie bardzo istnieje uczucie bycia Europejczykiem czy bycia Polakiem bo to implikuje jakąś gatunkową odmienność, ale to już inny temat.
Czym innym jest bowiem (i godnym zresztą afirmacji) kultywowanie kultury, zwyczajów, gwary (bo przecież nie języka, umówmy się) i przywiązanie do regionu, czym innym dążenie do daleko nawet posuniętej autonomii w ramach federacji - czyli postulowania rozwiązań takich jak w Niemczech (landy) czy w USA (stany) - a czym zupełnie innym jest dążenie do oderwania części terytorium i podporządkowania go innemu państwu.
I o ile na dwie pierwsze sprawy trzeba patrzeć z pełną życzliwością a nawet moim zdaniem ja mocno wspierać o tyle ta trzecia niestety kwalifikuje się jako bunt i tyle.

16-01-2010 - 20:59:38

Cytuj
LeonProof
Gdyby Pan to powiedział Ślązakowi a odniósł się Pan do tego...
Wypraszam sobie tego "Pana" i w ogóle taki bezpośrednie pisanie-gdybanie o mojej osobie. Zszedłem tematem do autonomii w ogóle, nie tylko dla Śląska.

Poparcie? Wybory do senatu pokazały. PO i PiS, długo, długo nic, Lewica i prawie na końcu (i tak wysoko, ale pewnie tylko dlatego, że można było zaznaczyć kilku) kandydat z listy "Autonomia dla Ziemi Górnośląskiej". Sam na niego zagłosowałem, bo mnie nazwa urzekła. Jednak będę się upierał, że poparcie jest niskie, proszę nazywajcie mnie wariatem.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-01-2010 21:00 przez Ixian.

16-01-2010 - 22:30:58

Cytuj
Leszek
"Jo się czuja Ślązok" - rozumiem że ktoś tak mówi i ani mi w głowie taką opinię kwestionować choć jak dla mnie to jest dziwne - czuć można głód, ciepło albo że coś ładnie pachnie a nie bardzo istnieje uczucie bycia Europejczykiem czy bycia Polakiem bo to implikuje jakąś gatunkową odmienność, ale to już inny temat.
Czym innym jest bowiem (i godnym zresztą afirmacji) kultywowanie kultury, zwyczajów, gwary (bo przecież nie języka, umówmy się) i przywiązanie do regionu, czym innym dążenie do daleko nawet posuniętej autonomii w ramach federacji - czyli postulowania rozwiązań takich jak w Niemczech (landy) czy w USA (stany) - a czym zupełnie innym jest dążenie do oderwania części terytorium i podporządkowania go innemu państwu.
I o ile na dwie pierwsze sprawy trzeba patrzeć z pełną życzliwością a nawet moim zdaniem ja mocno wspierać o tyle ta trzecia niestety kwalifikuje się jako bunt i tyle.
Po Śląsku byłoby - Móm sie za Ślónzoka.

Dążymy (RAŚ) do dwóch pierwszych opisanych przez Pana spraw - czyli kultywacji tradycji, mowy (dialektu, języka, gwary, grupy językowej, conlangu - jak zwał tak zwał, używam neutralnego "mowa"winking smiley oraz daleko posuniętej autonomii. Niepodległość, lub przyporządkowanie się innemu państwu (w domyśle zapewne Niemcom) kompletnie mi się nie widzi. Już się do tej Polski przez 14lat życia przyzwyczaiłem. A i Warszawa bliżej, niż Berlin, gdybyśmy chcieli stolicę najechać i spalić.

Pozdrawiam, Ozi

PS Ostatnie zdanie proszę potraktować z przymróżeniem oka. O

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!

16-01-2010 - 23:14:08

A co z ludzmi ktorzy urodzili sie na terenie gdzie teraz ma byc autonomia. Ja uczylem sie w szkole ze to Polska, wszyscy w szkole poza jednym kolega byli polakami, i teraz na waszych mapach moje miasto jest jako przyszla autonomia. Co ty sobie czlowieku wyobrazasz. Moja rodzina dalej tam mieszka i poza smacznymi kluskami slaskimi i rolada ktora kocham nic mnie nie laczy z narodowoscia slaska. To wszyscy polacy maja sie wyprowadzic? Bo napewno dobrze czuli sie tam nie beda.

Nie obchodzi mnie ze 70 lat temu byly tu Niemcy, przegrali wojne wiec sami sa winni. Nie interesuje mnie ze 700 lat temu granice wygladaly inaczej. Liczy sie stan obecny. Jezeli zaczniemy wracac do tego co bylo kiedys to polskie granice inaczej powinny wygladac.

A co ze Lwowem w takim razie. Otoz nic.Trudno sie mowi. Ja nie mam zamiaru odbierac Ukrainie tych ziem lub tworzyc tam autonomie poniewaz liczy sie stan obecny, nie mozna ciagle zyc historia, nalezy jednak historie pamietac i nie powtarzac bledow z przeszlosci. Co z tego ze Polacy, czy jak tam wolisz Slazacy i inni sa pokrzywdzeni przez historie. Jak zaczniemy rewizje granic, autonomii, odkopywac kosci to nic z tego dobrego nie bedzie.

Polska jest w takich granicach i nie ma sensu dyskutowac. Tworzymy za to silne wojewodztwa, z wlasnym prawem, wlasnymi podatkami itd. Ale RAS chce prezydenta i premiera Slaska ktory tu cytat "bedzie reprezentowal autonomie w kontaktach dyplomatycznych z rzadem RP". Slabo mi sie robi jak cos takiego slysze.

To my Polacy bedziemy pod wasza okupacja, i mamy organizowac juz mniejszosc polska tak??



Bo w jednej wsi juz musieli organizowac mniejszosc polska, bo okazalo sie ze "Niemcy" to wiekszosc.

Cytuj
A i Warszawa bliżej, niż Berlin, gdybyśmy chcieli stolicę najechać i spalić. Pozdrawiam, Ozi PS Ostatnie zdanie proszę potraktować z przymróżeniem oka. O

Czyli wlasne wojsko tez chcecie miec?



Zmieniany 13 raz(y). Ostatnia zmiana 17-01-2010 05:07 przez moraine.

17-01-2010 - 16:39:10

Parę spraw chcę przypomnieć bo chyba umknęły. Z racji tego, iż dość jasno wyraziłem moje poparcie dla autonomii Śląska, to też wcześniej wspomniałem również o tym, że nie jestem apologetą narodowości śląskiej. Mam swoje zastrzeżenia, całkiem prywatnie wydedukowane i dlatego tego tematu nie rozwijam. Piszę natomiast o autonomii, jaką "w dwóch pierwszych sprawach" pokazał Leszek i podniósł ponownie ozgis. Trzecia "sprawa Leszka" to wyjaśnienie jak jest odbierana, rzekoma, chęć przyłoączenia się do innego państwa: jako bunt i pełna zgoda. Ale dla tych , którzy temat znają z mediów info, iż RAŚ nie chce, żadnej "spóły" z Niemcami. To są argumenty nacjonalistów i skinów, którzy rozumu mają na tyle by podwórka nie brudzić ekskrementami...

Na Śląsku nie mieszkają idioci, by chcieć budować swoje państwo i mieć własną armię. Ten temat był dość obszernie wyjaśniony przy okazji "państwa minimum". Zakres autonomii jest do dyskusji ale tylko autonomii a nie suwerenności. Czy reprezentant będzie się nazywał prezydent czy jakoś inaczej? nie ważne tak na prawdę. Mamy prezydentów miast i coś z tego wynika?

Panie moraine polecam przeczytać FAQa zanim zacznie Pan snuć czarne wizje i mieszać. Właśnie takie podejście do tematu, emocjonalne, powoduje "theatrum absurdum". Przypomina mi to sytuację z UPRem i dyskusje ze zwolennikami szamotulskiego magazyniera/logistyka. Jakoś Leszkowi przestali "fikać" (z naciskiem na pastora "prawie chrześcijańskiego" Chojeckiego). Czy dlatego, że Leszek jest tak niebezpieczny? Argumenty. Ot co.


Przypominam swe postulaty, by zogniskować problem: autonomia - tak ( dookreślić), suwerenność - nie. A narodowość śląska to nie moja bitwa winking smiley. Może kiedyś, przy nadmiarze wolnego czasusmiling smiley
Pozdrawiam

17-01-2010 - 17:20:33

Zanim napisalem posty wlasnie po przeczytaniu strony RAS oraz jej forum, rowniez z uwagi na swoje doswiadczenie na tym terenie wypowiadam sie w takim wlasnie tonie. Nie jestem nacjonalista, ale jest cos takiego jak honor i mam zamiar zorganizowac opor przeciwko okupacji terenow na ktorych znajduje sie moj rodzinny dom. Nie zycze sobie aby moje miasto bylo na waszych mapach jako autonomia, bo nawet nie ma tam zadnych slazakow.

19-01-2010 - 02:31:17

Naszych, waszych, okupacji...
Po pierwsze, Szanowny Panie - uważne czytanie, po drugie - szklanka zimnej wody...

19-01-2010 - 10:51:10

Nawet dane z 2RP mówią że na tych ziemiach mieszkali Polacy. I podczas okupacji te ziemie szczególnie były prześladowane i mieszkańcy tych ziem musieli podpisać Folkliste bo zostali by zamordowani i dostawali 4 kategorie. 1 i 2 Niemcy. 3 i 4 Polacy. 4 kategoria oznaczała wroga Niemiec i ta osoba miała szanse zostać zamordowana. I większość Ślązaków dostało kategorie 3. I nawet dane Gestapo mówią o wzroście Polskości na tych ziemiach. I dodatkowo dzieci musiały chodzić do szkoły Niemieckiej i być Hitlerjugend tam były Germanizowane i uczone Hitleryzmu. Za mówienie po Polsku były bite tak samo każdy kto mówił po Niemiecku na ulicy był bity. POW nie było armią tylko zorganizowaną partyzantką. I chodzi o to że Rząd niemiecki nie bał się Aliantów i Ligi Narodów i wysłał zawodową armie i to samo zrobić powinna Polska. Część sił co walczyły na Wschodniej Ukrainie to powinna tam powstać Wolna Ukraina którą obiecał Marszałek. Panowanie niemieckie to walka o Polskość ziem śląskich. Wcześniejsze panowanie Czechów i Austrii oznaczało nie zmuszanie mieszkańców do mówienia i przejęcia kultury tego kraju. I mieszkańcy korzystali z tego prawa i zachowali kulturę i język Polski. Panowanie Niemieckie oznacza walkę o własną kulturę i język, Protest dzieci we Wrześni z powodu prowadzenie Religi po Niemiecku. zastrajkowali dlatego że uznawali Niemców za okupantów a język Niemiecki za narzucony i Polskiego mogli używać tylko w domu i podczas modlitwy. I traktowali to jako agresywną Germanizacje. protest chłopów z powodu powstania Katowic. przeciwko byli dlatego że nie chcieli by Niemcy z powodu swojej liczebności nie wchłonęli i nie zniszczyli Polskości tych ziem.

26-01-2010 - 21:19:37

Cytuj
kk89
I nawet dane Gestapo mówią o wzroście Polskości na tych ziemiach.
Słucham? Kiedy naziści w policyjnym spisie ludności pozwolili na Śląsku Cieszyńskim na deklaracje narodowości ślązackiej (schlonsakisch - nazwa z nacechowaniem pejoratywnym po to, żeby zniechęcić Ślązaków), zadeklarowało ją "tylko" 157tys. ludzi.

Cytuj
kk89
I dodatkowo dzieci musiały chodzić do szkoły Niemieckiej i być Hitlerjugend tam były Germanizowane i uczone Hitleryzmu. Za mówienie po Polsku były bite
Tak samo, jak po wojnie śląskie dzieci musiały chodzić do szkoły polskiej, często należały do ZHP, były polonizowane i uczone komunizmu. Za mówienie po niemiecku oraz po śląsku dzieci były bite. W tym też przejawia się polska hipokryzja, że z jednej strony nazywano język śląski "gwarą, mową Kochanowskiego i Reja", a z drugiej tępiono i karano za jego używanie.

Cytuj
kk89
Protest dzieci we Wrześni z powodu prowadzenie Religi po Niemiecku. zastrajkowali dlatego że uznawali Niemców za okupantów a język Niemiecki za narzucony i Polskiego mogli używać tylko w domu i podczas modlitwy. I traktowali to jako agresywną Germanizacje.
Chciałbym jednak zauważyć, że Września nie leży na Śląsku.

•••
Svoboda! 자유! Kalayaan! Libertà! !آزادی Vabadus! Слобода! Uhuru! Freiheit! 自由!Rhyddid! อิสรภาพ!

27-01-2010 - 10:39:07

Tybet nie jest prywatną sprawą Chin dlatego że Tybet był państwem od Starożytności i niepodległość zakończył podbój Chin. Świadczą o tym dokumenty i umowy między Chinami a Tybetem. I nawet według prawa międzynarodowego Chiny okupują Tybet. Nie wiedzieć czemu Chiny nie zostały potępione za atak na Tybet. Czeczenia kraj niepodległy aż do odkrycia i podboju Rosji. Chiny wobec Tybetu stosują politykę wynaradawiania i metody Bismartowskie i Hitlerowskie. Rosja traktuje Czeczenie jak kolonie i rozkrada gospodarkę razem z kolaborantami. RAŚ to partia lewicowa którą popiera GW i należy do organizacji separatystycznych które stosują terror i skalowanie własnego państwa i te partie tej organizacji mają charakter lewicowy. I utrzymuje kontakty z ETA. A wiadomo ETA to organizacja terrorystyczna i komunistyczna. Wystarczy przeczytać jej program i by łatwiej szerzyć swoje poglądy wymyślili sobie że walczą o niepodległość Kraju Basków. I czego mogli się uczyć od ETA terroryzmu i dlatego RAŚ powinien być zakazany. I nic dziwnego że Związek Ludności Narodowości Ślaskiej nie został zarejestrowany bo obrażają i skalują Polskę i są prorosyjscy.

27-01-2010 - 21:41:52

Panie kk89, ukłoń się Pan i skończ. Braw nie będzie. Lub inaczej : skończ Pan pieprzyć trzy po trzy. Może Pan sobie słownik wyskaluj ??
Przecież tego się nie da czytać! Już zapomniałem o merytorycznej zawartości ale przynajmniej słów!!!! Pan używaj poprawnych!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-01-2010 21:43 przez LeonProof.

28-01-2010 - 01:16:39

Abstachując od tych gównianych przykrzykiwań, czy jest narodowość śląska, czy nie ma i kto jest komuchem, a kto nie, to jestem za autonomią Śląska z czysto praktycznych przyczyn. Jeśli dostaliby Ślązacy autonomię i wprowadziliby w ramach tej autonomii maksymalną wolność, to tylko się cieszyć. Sam bym się tam chętnie wtenczas sprowadził. Pewnie nie tylko ja, bo i inni prości ludzie zwabini kawałkiem wolności, ale też przedsiębiorcy wolący zaiwestować tam. Warszawa mogłaby wtedy albo też dać trochę więcej wolności, albo zlikwidować autonomię, co nie byłoby popularne. Jeśli by Ślazacy wprowadzili sobie sami jeszcze większy zamordyzm, bo chceiliby mieć państwo jeszcze wiekszego dobrobytu to też dla mnie osobiście nie byłoby złe, bo śmiech to zdrowie. O ewentualnym "szkalowaniu" Polski, wydaje mi się, nie ma mowy wtenczas, bo chyba każdy rozumie, że kto pogrywa z państwem w obrębie którego ma autonomię to, jak to się mówi, sam sobie szkodzi. Pewnie istnieją i inne scenariusze, ale jeśli istnieje 1% szansy, że rząd w Warszawie da wolność Polakom, to jeśli istniałby drugi rząd na Śląsku, to mamy już 2%.

06-02-2010 - 14:53:05

w linkowni trochę materiałów

Ciekawych, do obejrzenia ( youtube ) i do poczytania ( stronka z ciekawymi materiałami i przy okazji sporo historii podanej w formie fotografii ).

13-02-2010 - 12:01:51

[.....]

Dotrzymując obietnicy - pozbawione cienia sensu posty łaskawego pana kasuję.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-02-2010 13:36 przez Leszek.

13-02-2010 - 22:32:51

Leszek, tak szybko skasowałeś, że nie zdążyłem dowiedzieć się co Naród myśli o tej sprawie spinning smiley sticking its tongue out
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6254, Posty: 45467, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 185, Posty: 2184.