Esbeckie emerytury.

Wysłane przez kk89 

30-10-2009 - 11:02:10

Mnie zastanawia dlaczego JKM uważa że Esbekom nie powinno się zmniejszać emerytur ??. I twierdzi że przez zmniejszenie Esbekom emerytur państwo zabierze zwykłym ludziom emeryturę. Ja uważam że dobrze się stało że zmniejszono im emeryturę bo są to zbrodniarze którzy mordowali zwykłych ludzi i Polskich patriotów. I większości są to komuniści i Żydzi. I służyli okupantowi Radzieckiemu. I spora część z nich to kryminaliści i współpracownicy Gestapo. I im należy się zamiast emerytury kara śmierci i mieli szczęście że gdy upadł komunizm to zostali zlinczowani i powieszeni na latarni.

30-10-2009 - 11:30:15

Jeśli należy im się kara śmierci - czy w ogóle jakaś kara to należy ich postawić przed sądem i skazać.
Urzędowe "obcinanie" emerytur byłym funkcjonariuszom SB/UB tylko dlatego ,że byli w SB/UB to zwykłe bezprawie.
Jeśli byli funkcjonariusze UB/SB:

1) mordowali zwykłych ludzi i Polskich patriotów - to trzeba ich osądzić.(to było nielegalne nawet w PRL)

2) większości są to komuniści i Żydzi - to nie jest przestępstwo

3) służyli okupantowi Radzieckiemu - patrz 1)

4) spora część z nich to kryminaliści i współpracownicy Gestapo - patrz 1)

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

30-10-2009 - 11:33:41

1) mordowali zwykłych ludzi i Polskich patriotów - to trzeba ich osądzić.(to było nielegalne nawet w PRL)
Ośmielę się zauważyć, że bycie patriotą nie jest i nie było przestępstwem...

Odpisywałem ale mnie ubiegłeś smiling smiley

30-10-2009 - 14:58:46

Cytuj
Luk
Jeśli należy im się kara śmierci - czy w ogóle jakaś kara to należy ich postawić przed sądem i skazać.
Urzędowe "obcinanie" emerytur byłym funkcjonariuszom SB/UB tylko dlatego ,że byli w SB/UB to zwykłe bezprawie.
Jeśli byli funkcjonariusze UB/SB:

1) mordowali zwykłych ludzi i Polskich patriotów - to trzeba ich osądzić.(to było nielegalne nawet w PRL)

2) większości są to komuniści i Żydzi - to nie jest przestępstwo

3) służyli okupantowi Radzieckiemu - patrz 1)

4) spora część z nich to kryminaliści i współpracownicy Gestapo - patrz 1)
1 i 3. PRL sądzono ich na podstawie przepisu o Wrogach Polski plus szpiegostwo na rzecz USA lub Watykanu. I obalenie ustroju siłą. I nie ważne było prawo i uznawali zasadę Dajcie Człowieka a znajdę paragraf. I używali sfałszowanych dokumentów Gestapo i wymyślone relacje świadków. Rząd PRL był wasalem Związku Radzieckiego i był nie legalny bo Stalin złamał umowę którą podpisał z prezydentem USA. Powołujące ONZ było tam napisane że każdy naród ma jaki chce ustrój i mają się odbyć wolne wybory. A społeczeństwo nie chciało komunizmu a wybory były sfałszowane i mogły startować dwie partie PPR i PSL. I sądy i polityka są opanowane przez SB i postkomunistów, I dlatego nie będą sądzeni, I zmniejszenie im emerytur to sprawiedliwość chociaż nie będą osądzeni to odczują karę finansowo.2 Żydzi i komuniści to grupy które nie uznawały 2 RP i skalowały Polskę. Większość komunistów to Żydzi. I gdy pan przeczytał na artykuły na stronach IPN i Żołnierzach Wyklętych zrozumiał by pan że UB i SB to zbrodniarze. Na pewno nie jest sprawiedliwe że ludziom których rodzice walczyli o wolną Polskę i PRL nie mogli studiować i byli pogardzani i byli bici i prześladowani dlatego że byli Solidarności i potem stracili prace i mają mniejszą emeryturę to sprawiedliwe. A taki człowiek który brał udział prowadzaniu ustroju komunistycznym i służył UB i SB za mordowanie Polaków ma mieć wyższą emeryturę ??



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-10-2009 15:07 przez kk89.

30-10-2009 - 16:56:38

Pomjając całkowicie aspekty społeczne, moralne, prawne i wszelkie inne mój osobisty problem z obcinaniem emerytur jest jeden zasadniczy: JEŚLI ZMNIEJSZYLI JEDNYM, TO MOGĄ ZMNIEJSZYĆ WSZYSTKIM!!!!
JE Fedakowa zapowiada, ze wieku emerytalnego nie podniesie, przyszłych emerytur może jej się nie udać przyciąć, ale będzie miała opcję zmniejszyć te wyplacane obecnie.

Co zresztą JKM dość dawno juz napisał był, może nawet nie raz...
Anonimowy użytkownik

30-10-2009 - 17:28:12

Rząd PRL był wasalem Związku Radzieckiego i był nie legalny bo Stalin złamał umowę którą podpisał z prezydentem USA.
Rząd PRL był wasalem ZSRR - coś z tego wynika?
I niestety mylisz się całkowicie - rząd PRL był całkowicie legalny według wszystkich spisanych standardów.

że ludziom których rodzice walczyli o wolną Polskę i PRL nie mogli studiować i byli pogardzani i byli bici i prześladowani dlatego że byli Solidarności i potem stracili prace i mają mniejszą emeryturę to sprawiedliwe
Nie rozumiesz - emerytura nie ma z tym nic wspólnego.
A skoro już domagasz się sprawiedliwości wobec pracowników UB i SB to nie masz innego wyjścia jak zwrócić się do sądu o jej wymierzenie.
Ewentualnie zacząć strzelać do przedstawicieli władz, że nie dopuszczają do rozpatrzenia takich spraw.
Natomiast nie wolno domagać się pozasądowego karania przez państwo kogokolwiek, bo tym samym sprowadza się państwo do poziomu barbarzyństwa nie mówiąc już o tym, że grozi to stosowaniem nie tylko zbiorowej odpowiedzialności ale też stwarza niebezpieczną pokusę rozwiązywania wszelkich problemów według własnego widzimisię.

02-11-2009 - 13:51:46

Kolejnym powodem jest to ze zwykłym emerytom latach 90 zabrano większość emerytury na ratowanie państwa a takim Esbekom nie i wiele ofiar UB i SB żyje w nędzy a oni żyją bogactwie. I dlatego oprócz zmniejszenia Esbekom emerytur należało z tych zabranych emerytur dać ofiarą UB i SB większe emerytury. By mogli żyć godnie i było by to sprawiedliwością i nagroda za walkę z komunizmem która im się należy.

03-11-2009 - 22:23:48

Leszek,

Postanowienia Wielkiej Trojki wzgledem Polski byly SPRZECZNE z zawartymi w 1939 przez WB, RF i IIRP sojuszami. Przejęcie w powojennej Polsce władzy przez komunistow byly sprzeczne ze wspomnianymi wczesniej wspomnieniami Postanowieniami. Uznanie przez Aliantów wladzy komunistow w Polsce równiez nastapiło metodą ignorowania niewygodnych faktów oraz zobowiazan.
Innymi slowy: PRL legalna nie byla, tak samo jak legalne nie jest paserstwo ani nawet "zakup w dobrej wierze".
Ale poniewaz IIIRP uznała sie za prawnego nastepce PRL kłótnia o legalnosc powstania tego ostatniego jest bezproduktywna.

Co do meritum: niezależnie od pobudek poglądowo-moralnych odbieranie komukolwiek emerytur jest precedensem, którego skutki są raczej proste do przewidzena. Zreszta juz sie zaczynaja - wystarczy posłuchać ględzenia Fedakowej o zmniejszeniu składki do OFE...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-11-2009 22:24 przez acepl.
Anonimowy użytkownik

03-11-2009 - 23:01:50

Ale poniewaz IIIRP uznała sie za prawnego nastepce PRL kłótnia o legalnosc powstania tego ostatniego jest bezproduktywna.
Nie tylko dlatego.
Można i trzeba podnosić okoliczności jakie wpłynęły czy spowodowały powstanie PRL, ale nawet uznanie tych okoliczności za bezprawne nie zmieni faktu, że PRL było państwem w świetle wszelkich definicji jakie państwo określają.
Uznanie się przez II RP prawnym następcą PRL nie tylko ten fakt pieczętuje ale też obliguje II RP do wywiązania się ze wszystkich zobowiązań PRL.
A nad tym, że II RP mimo swego szemranego rodowodu i rządów hochsztaplerów winna stosować się do przejętego po PRL czy ustanowionego przez siebie prawa debatować nie ma sensu.

14-11-2009 - 10:40:17

Dla mnie rząd Londyński zawsze będzie legalną władzą. Nawet Jeśli PRL był legalnym państwem to i tak dla mnie będą okupantami i uzurpatorami który sfałszowali wyniki wyborów. Nie którzy z UB i SB są zbrodniarzami którzy są poszukiwani listem gończym np Wolińska , Brat Michnika których nie widzieć czemu nie chcą wydać te kraje. I dlatego Polska powinna zrobić to samo co Izrael czyli porwać ich i osądzić. Dziwne było to że przez wiele lat popierali emerytury. Na szczęście państwo zmądrzało i zabrało im emerytury.

14-11-2009 - 11:48:24

O czym tu rozmawiacie?
Nikt nie "zmniejsza" emerytur, tylko odbiera niesłuszne przywileje (nienormalnie wyższe wypłaty), które ci dranie sami sobie w sposób nieuczciwy przyznali, gdy jeszcze byli przy władzy.

18-11-2009 - 07:30:37

Leszek,

Powiedz, co definiuje legalne państwo? Uznanie przez świat rządu narzuconego siłą, łamiąc dane słowo, ignorując zobowiązania wobec obywateli sprzymierzonego kraju? Zanim zaczniemy obrzucać się inwektywami napisz może co rozumiesz przez legalne państwo w świetle powstania PRL, się pokłócimy.

marcinos,

Wracamy do źródła problemu: niezależnie od tego, czy te przywileje są słuszne czy nie, jest to furtka do grzebania emerytur u WSZYSTKICH. Co było do udowodnienia i co udowodnione w zeszłym tygodniu zostało.
Anonimowy użytkownik

18-11-2009 - 11:32:41

Nie chce mi się kłócić bo i nie ma o co.
Żadne państwo nie istnieje sobie w próżni.
Przejęcie władzy w państwie przez kogokolwiek w dowolny sposób to kwestia całkowicie odrębna od tego, czy państwo to jest uznawane przez inne państwa czy nie a w sferze prawa międzynarodowego o legalności państwa decyduje to, czy jest ono przez inne uznawane czy nie i tyle.
To po pierwsze, po drugie - skoro III RP uznała się za prawną następczynię PRL to tym samym uznała legalność PRL - i o czym tu dyskutować?
Po trzecie - PRL dysponowała wszelkimi atrybutami państwa - od armii przez pieniądz po legislaturę, była więc - bez znaczenia czy uznawanym czy nie i bez znaczenia czy i w jakiej mierze dysponowała tymi atrybutami suwerennie - de facto państwem.
Po czwarte wreszcie - ZSRR swego czasu nieuznawany przez żadne państwo na świecie z wyjątkiem Mongolii - z biegiem czasu niejako wymusił uznanie istnienia swojej państwowości na wszystkich co wskazuje na to, że i legalność można wymusić siłą.

Mylicie pojęcia - ocena moralna sposobu przejęcia władzy w państwie, odczucia nawet i większości obywateli czy teraz czy w czasie istnienia PRL, stosunki jakie w PRL panowały, obowiązujące w niej prawo nie mają zupełnie żadnego znaczenia dla stwierdzenia legalności PRL w świetle prawa międzynarodowego i tyle.
Jest też przy tym tak, że państwo następujące po poprzednim albo uznaje się za prawnego następcę "przejmując" terytorium, obywateli i wszystko inne czyli z dobrodziejstwem inwentarza bez możliwości wyłączenia części zobowiązań albo nie uznaje ciągłości.
Pośredniego stanowiska w tej sprawie nie ma.
(termin "z dobrodziejstwem inwentarza" to termin prawny i oznacza przejecie masy spadkowej wraz ze wszystkimi obciążeniami jakie na niej ciążą)
III RP uznała się za prawną następczynię PRL i w związku z tym przyjęła na siebie obowiązek nie tylko zrealizowania wszelkich ciążących na PRL zobowiązań (wyłączając zobowiązania polityczne - to zależy od uznania III RP) ale też honorowania na przykład wszelkich dokumentów wydanych "w imieniu PRL".
Dlatego też prawo jazdy wydane za PRL czy tytuł profesorski musi być honorowany w III RP i dokładnie to samo dotyczy ubeckich emerytur.
Koniec, kropka i nie ma co o tym dalej rozprawiać bo nie ma o czym.



Natomiast co do odebrania przywilejów uzyskanych za PRL:
po pierwsze:
to, co pisze marcinos:
Nikt nie "zmniejsza" emerytur, tylko odbiera niesłuszne przywileje (nienormalnie wyższe wypłaty), które ci dranie sami sobie w sposób nieuczciwy przyznali, gdy jeszcze byli przy władzy.
to - sorki - bełkot.
Otóż to, czy "dranie", czy "niesłusznie" i czy "nienormalnie wyższe wypłaty" to jest kwestia oceny moralnej i niestety (albo i na szczęście) - kompletnie w tym aspekcie nieistotna.
Istotne jest to tylko czy "nieuczciwie" a "uczciwie" w tym przypadku znaczy tylko tyle, czy "zgodnie z obowiązującym w PRL prawem" i jeśli taki dajmy na to pan Jaruzelski (czy pan XXX który specjalizował się w zrywaniu paznokci i strzałach w potylicę) ma teraz milion złotych tygodniowo to jeśli wynika to z przepisów jakie za PRL obowiązywały - III RP ma obowiązek takie pieniądze wypłacać, bo - patrz wyżej.
Przynajmniej do czasu aż komuś nie uda się wykazać bezprawności ich działań.
Jeśli oczywiście komukolwiek zależy na tym, by III RP mogła nazywać się państwem prawa.
Rzecz zupełnie nie dotyczy tego czy ktokolwiek troszczy się o byt panów ubeków ale o tego czym kieruje się państwo polskie - prawem czy nastrojami, zemstą czy czymkolwiek innym.
Dotyczy też tego, że dopuszczenie do odebrania świadczeń emerytom (niech będzie, że teraz uznawanych za przestępców) w imię "słuszności" ale bez umocowania prawnego będzie precedensem do tego, by i w przyszłości takie postępowanie było dopuszczalne.
A jeśli macie wątpliwości co do tego, że nasi obecni "władcy" za słuszne uznają podniesienie dynamiki wpływów do budżetu dla zaspokojenia jeszcze bardziej słusznych jego potrzeb a już potrzeby ludzi za słuszne nieco mniej to resztę dośpiewajcie sobie sami.

Zanim więc zaczniecie pisać o tym, że ktoś tam staje w "obronie ubeków" zasięgnijcie może nieco wiedzy jak to naprawdę wygląda i o co w tym wszystkim chodzi.

07-12-2009 - 10:49:57

Można by sądzi Ubeków ale nasze sądownictwo jest czerwone i procesy trwały by za długo i są zbyt kosztowne. I dlatego zmniejszenie emerytur jest sprawiedliwą karą która odczują
Anonimowy użytkownik

07-12-2009 - 11:16:17

@kk89
Apeluję o usilne próby zrozumienia tego, co piszą inni userzy na tym forum

11-12-2009 - 10:28:50

Za Stan Wojenny należało by zmniejszyć im emerytury bo był nie zgodny z konstytucją PRL. Gdy Jaruzelski prowadzał Stan Wojenny to wtedy odbywały się posiedzenie sejmu i tylko on miał prawo ogłosić Stan Wojenny i potwierdzić prawo Stanu Wojennego i WRON. Generał sam ogłosił Stan Wojenny i jego rada była bezprawna i wydawała rozkazy bezprawnie.
Anonimowy użytkownik

11-12-2009 - 10:39:34

@kk89
KOLEJNY RAZ apeluję o usilne próby zrozumienia tego, co piszą inni userzy na tym forum.

25-12-2009 - 00:20:46

Witajcie,
taka refleksja dla kk89. Kiedy przeczytałem Pana pierwszy tekst w tym wątku zdrowo się uśmiałem. Myślałem, że ktoś sobie fajne jaja robi. Zabawny gośc. Z jakąż przykrością a później przerażeniem skonstatowałem, że Ty kolego tak powaznie myślisz. Czas wystudzic olej w głowie bo chyba Panu kontrolka nawaliła i komputerek nie rejestruje przegrzania.
Tak się składa, że historia nigdy nie jest czarno-biała. Są tylko różne odcienie szarości. Jeśli ktoś ich nie dostrzega cierpiąc na chorobę oczu (a może nie tylko oczu - no hard feelings jak to w jakimś filmie było) to współczuję. A jak widzę takiego co by tylko karał, niszczył, zamykał, zabierał to śmiem twierdzi, że raczej bliżej Ci do tej czarnych kart historii. Zresztą u Ciebie to nie historia tylko swoista histeria. Był już kiedyś taki Pan z wąsem, ktory też tylko spiski widział dokoła... Śmiem twierdzic, że nasi niektórzy liderzy czy to w czasie II Rp czy to obecni wcale takich czystych łapek nie mają. A i podziemie niepodległościowe tak super wygląda tylko na obrazku. To wszystko ludzie z całym ich zepsuciem i wadami.

Koledze zalecam kurację za pomocąspinning smiley sticking its tongue outspinning smiley sticking its tongue outspinning smiley sticking its tongue out bo inaczej zbzikujeszdrinking smiley

pozdrawiam

trochekomuch - tak przekornie



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-12-2009 10:44 przez Adminka.

12-02-2010 - 10:14:07

[.......]

Zgodnie z zzapowiedzią - bełkot jest usuwany



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-02-2010 14:20 przez Leszek.

12-02-2010 - 14:44:39

@ kk89

Myli Ci się treść filmu (nawet opartego na dokumentach i zeznaniach świadków) z sądowym udowodnieniem win i na tej podstawie uzyskanym wyrokiem skazującym za konkretne przestępstwa. Myślę że Twoje nierozróżnianie podejrzanego z winnym mogę złożyć na karb (jak przypuszczam z nicka) młodego wieku i co nie jest ani zarzutem ani winą samo w sobie lecz sprawia pewne kłopoty w poważnej dyskusji.

Edit:
W między czasie Leszek był moderował posta KK89 dlatego też muszę uzupełnić czego dotyczy moja odpowiedź a mianowicie kolega kk89 oparł twierdzenie o winie gen. Jaruzelskiego na treści filmu (skąd innąd całkiem realistycznego) "towarzysz generał".



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-02-2010 14:49 przez hub_lan.

11-03-2010 - 15:23:26

Pacta sunt servanda!

Jeśli władza mówi: „od dziś zabieramy pielęgniarkom i dajemy SB-kom” (przecież władza nie dała SB-kom swoich pieniędzy tylko pieniądze pielęgniarek)
..to jest to umowa?
..czyja z kim?
..SB-cy mają prawa nabyte a pielęgniarki prawa stracone?


A jak władza powie: „od dziś, nie zabieramy już pielęgniarkom kasy dla SB-ków”
..to co to będzie?
..może to będą prawa nabyte pielęgniarek?

smiling smiley pytania pomocnicze:

Jeśli Kowalski odda pieniądze dzieci Nowaka Jóźwiakowi..
..to umowa jest pomiędzy kim?
..czy dzieci Nowaka muszą płacić Jóźwiakowi nawet po śmierci Kowalskiego?
..czy dzieci, które urodziły się po "zawarciu" tej umowy też muszą płacić?

11-03-2010 - 15:44:52

aty: Zdaje się, że uległeś propagandzie mówiącej, że emerytura to świadczenie socjalne. Umowa w przypadku emerytur wygląda tak, że "ty mi płacisz tyle i tyle do tego i tego roku, a ja ci tyle i tyle od tego roku do końca twojego życia". Czy gdybyś zawarł z kimś taką lub inną umowę, to miałbyś prawo do niedotrzymania jej "bo to zły człowiek jest?"

Uwaga do Leszka: Powinniśmy pamiętać, że to forum czytają inni ludzie*, których znacznie bardziej warto przekonywać. Wymazywanie postów użytkowników, nawet jeśli są one pełne bełkotu, może wyglądać głupio z zewnątrz. Nie zrozum mnie proszę źle, nienawidzę bełkotu - ale po usunięciu treści nikt już nie będzie mógł sam tego ocenić.

*Ten wątek jest na przykład w google po wpisaniu "esbeckie emerytury" pierwszy na drugiej stronie.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

11-03-2010 - 17:04:45

@fiend

Właśnie tak wyobrażam sobie umowę emerytalną jak Ty ja opisałeś! Może masz jakąś kopię własnej umowy z ZUS-em? ...a może egzemplarz umowy jakiegoś SB-ka? ...chętnie bym zerknął na to cudo, bo jeszcze nie widziałem smiling smiley

Nie masz takowej umowy? ..i nadal twierdzisz, że dostaniesz od państwa emeryturę a nie ..jednak, ..mimo wszystko ..świadczenie smiling smiley ??

No i chyba masz świadomość, że na to Twoje świadczenie zrzucą się (wcale nie dobrowolnie) między innymi pielęgniarki i nauczycielki.. (a może masz jakąś umowę z nimi?).

Wiesz co... To co się dzieje w systemie emerytalnym nie żadne świadczenia.. i nie emerytury. To rozbój w biały dzień!!!

PS.
Zawartych umów dotrzymuję! Pacta sunt servanda! To jeden z wyznaczników naszej cywilizacji.
Ci co nie dotrzymują zawartych umów, to ludzie bez honoru nie godni szacunku. Ale gorsi są Ci, którzy odbierają pod przymusem kasę pielęgniarkom ..by dać ją SB-kom.

11-03-2010 - 17:16:52

Oczywiście zgadzam się z tym, że odbieranie jednym i dawanie drugim to zwykła kradzież. To właśnie traktowanie emerytur jako świadczeń socjalnych doprowadziło do problemu. I to fakt, że rząd lubi je tak traktować - i zważywszy na to, że jestem młody to wątpię, żebym dostał od państwa cokolwiek, czy to będzie nazwane brakiem emerytury, czy brakiem świadczenia.

_________________________
STOP THE GLOBAL LAMING

11-03-2010 - 19:53:11

Skoro można przestać wypłacać zasiłki bezrobotnym, to można też emerytury komuchom. Dobrze powiedział aty, to nie jest żadna umowa tylko świadczenie socjalne. Gdyby przyznali sobie wieczny immunitet i licencje na zabijanie to też trzeba by to uszanować?

Ja to bym im skonfiskował majątki, a ich osoby wsadził na tratwę z autopilotem i puścił na Bałtyk z zakazem wjazdu do Polski.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 11-03-2010 19:56 przez Ixian.

23-03-2010 - 19:31:32

Można by odebrać emerytury esbekom, ale nie bezpośrednio. W PRL było jakieś prawo, a jeśli było łamane przez funkcjonariuszy SB, to sądy (jakby ustanowić, aktualnie, odpowiednie prawo) chętnie zajmą się rozpatrywaniem tychże spraw i mogłyby np: zabierać emerytom (esbekom) część pieniędzy w ramach rekompensaty.

25-03-2010 - 00:54:49

Jeszcze wyjaśnienie do poprzednich postów. Żeby nie było, że jakiś populista jestem i na pielęgniarkach sobie używam smiling smiley ...

Tak na prawdę to rację ma JKM:
Należy po prostu przestrzegać prawa i dotrzymywać umów!
Koniec, kropka. (Za to JKM cenię, szanuję i tu Go zawsze poprę!)

Ale skoro tak, to zadajmy pytanie:
Jakie jest to prawo, którego mamy przestrzegać?
Żeby daleko nie szukać i nie zagubić się w szczegółach bierzemy najwyższe prawo i czytamy.. artykuł 2 Konstytucji (ten sławetny). JKM wielokrotnie pokazał (a każdy na swój użytek może to samodzielnie wydedukować), że jest to przepis wewnętrznie sprzeczny, czyli logicznie jest to fałsz. Na mocy zdania logicznie fałszywego możemy wyprowadzić wszystko. Dowolne wnioski: fałszywe, prawdziwe, każde!
..i nie jest to jakaś ciekawostka, sensacja, paradoks... To jest nasze prawo! Najwyższe! Obowiązujące!
..i nie jest to jakieś martwe prawo! W oparciu o ten artykuł TK niejedno już uzasadnił!
..i nie jest to tylko teoria! To jest nasza codzienna praktyka! Żeby posłużyć się konkretem zapytajmy:
Kto z nas wie w jakim wieku przejdzie na emeryturę?
Kto z nas wie ile emerytury dostanie?
Kto z nas wie od kogo ją dostanie? (od ZUSu, od któregoś z funduszy, od skarbu państwa, yy..?)
Kto z nas w ogóle może mieć pewność, że jakąkolwiek emeryturę dostanie? (patrz demografia...)
Nikt tego nie wie i nikt nie może mieć nijakiej pewności! Wszystko jest możliwe!. To jest właśnie praktyka stosowania prawa!
Żyjemy z tym. Żyjemy w tym. Temu podlegamy. Wszyscy!

Skoro więc prawo (w całej rozciągłości od teorii aż do codziennej praktyki) pozwala na wszystko, to jaki jest problem z odebraniem esbeckich emerytur? Sejm uchwala, TK potwierdza, kat ścina. Trudne prawo ale prawo!

Owszem, mamy problem ...spójności naszego myślenia, gdy honorujemy przepisy odbierające kasę pielęgniarkom dla SB-ków a przepisów odbierających kasę SB-kom w ostatecznym rozrachunku dla pielęgniarek (!) już nie.
Anonimowy użytkownik

25-03-2010 - 07:39:00

Nie do końca jest tak, nie zauważasz bowiem kilku "drobiazgów":

1. Oczywistą prawdą jest, że "prawo" w Polsce obowiązujące prawem żadnym nie jest, tyle tylko że zobowiązanie wypłacania emerytur niekoniecznie z tego prawa wypływa - wypływa on raczej z zasady, że prawa nabyte, o ile nie zostały nabyte z naruszeniem prawa powinny pozostać nienaruszone.
Jakiś pan poszedł z jakiegoś powodu na służbę do SB; nie chciało mu się pracować, wierzył w to co opowiadają, skusiła go wysoka i wczesna emerytura, miał więcej niż przeciętnie świńskich genów - nieważne! ważne jest to, że w państwie, któremu służył takie obowiązywało prawo.
Nikt jak do tej pory przed sądem nie wykazał, że wypłacanie emerytury w wysokości 10k miesięcznie temu panu wynika z tego, że ktoś, gdzieś prawo naruszył - czy dlatego, że istotnie panowie "pracujący" w SB byli bydlakami przyzwoici ludzie mają godzić się na stosowanie bolszewickich metod działania?
To domena bolszewii - działanie nie według ZASAD, nie według prawa a według uczuć i bieżących interesów.
Dla mnie nie do pojęcia jest, by ktoś, mieniący się konserwatywnym (a wiec respektującym z dawna obowiązujące wartości) liberałem (a więc kimś, dla kogo UMOWA jest bez zgody obu umawiających się stron czymś nienaruszalnym) i głoszący ideę zwykłej, nie ozdobionej żadnymi przymiotnikami sprawiedliwości podnosił postulaty z natury rzeczy przeczące temu wszystkiemu.

2. Zmawiający się w okolicach okrągłego stołu panowie, wyznaczeni do budowania "nowego" państwa mieli doskonałą okazję by wówczas się nie zgodzić na hołubienie komunistycznych funkcjonariuszy - nie zrobili tego wówczas.
I nie jest ważne czemu tego nie zrobili? Czy dlatego że takie mieli polecenie, czy dlatego że się bali czy też dlatego że "nie pomyśleli" - nie zrobili tego i i tyle, podobnie jak i przez dwadzieścia lat nie zrobili NIC, by łamaniu zasady o nienaruszalności umowy nadać choćby pozory praworządności a nie trzeba wielkiej spostrzegawczości by dostrzec, że ci, którzy uradzali przy okrągłym stole, ci, którzy przez ostatnie dwadzieścia lat rządzili Polską to ci sami ludzie, którzy teraz postanawiają nagle powojować z paroma niedobitkami z SB.
Litości... odrobinę krytycyzmu.

3. Czy to się komu podoba czy nie - esbeckie emerytury są co do zasady równie niesprawiedliwie wypłacane (i to bez względu na ich wysokość) jak emerytury pielęgniarek czy górników.
Skoro już o "sprawiedliwość" wojujecie - wojujcie z równym zapałem o odebranie emerytur pielęgniarkom.
Z pewnością będzie to "większa" sprawiedliwość a nawet sprawiedliwość sprawiedliwsza - choćby ze względu na skalę.

4. Z dwojga złego już lepszym jest, kiedy państwo kierowane jest przez ludzi nieuczciwych i głupich niż przez ludzi mściwych.
Odebranie emerytur to nic innego jak zemsta i to mała zemsta, małych ludzi.

ps
Kilka kliknięć stąd, na tym samym forum jest wątek poświęcony honorowi - jakoś bardzo mi pasuje do tych emerytur.

25-03-2010 - 08:29:34

Zemsta jest honorowa.
W ogóle to frakcja "honorowa" myli bycie honorowym z byciem świętym.
Anonimowy użytkownik

25-03-2010 - 11:52:17

Cytuj
Ixian
Zemsta jest honorowa.
Jest - ale chyba nie wtedy, kiedy zemsta polega na tym, że stosuje się odpowiedzialność zbiorową i kiedy chce się mścić przy pomocy państwa.
No i akurat w polityce jest parę innych priorytetów niż zemsta.

Cytuj
Ixian
W ogóle to frakcja "honorowa" myli bycie honorowym z byciem świętym.
Nie sądzę - rozmawiamy o tym, jak powinny wyglądać ZASADY a nie o tym, czy wszyscy lub poniektórzy i w jakim zakresie do zasad się stosują.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 185, Posty: 2184.