30-03-2009 - 08:23:14

Urodziłem się w Polsce wyemigrowałem do USA w 1981 tam mieszkałem do 2008 a teraz w Peru w zeszłym roku odwiedziłem Polskę wrz z żomą Vanessą i bardzo się rozczarowałem były to moje 3 odwiedziny o czasu wyjazdu 1977 .2005 no i 2008 widze wiele zmian niekorzystnych ,Owszem Polska jest bardziej kolorowa pełna smochodów obcych supermarkietów a w nim pełno żarcia bo jedzenia tam tam ze świcą szukać,Drogi gorsze niż w Peru,kurs wymiany do dolara podobny ale ceny astronomiczne no i to żarcie ,
Gdzieś znikły tanie bary ludzie jakby zagonieni zestresowani wygląda to zwłaszcza w arszawie jak wyścig zgłodniałych szcurów wszyscy mówią tylko o forsie i tematy z tym związne u nas to o tym sie mówi tylko przy interesach a nie na pryjęciach czy spotkaniach .
prosze sobie obejżec moją strone choć ostatnio mam małoczasu ale niedługo uzupełnie bo młoda żona mała córeczka ałpka papugi noibudowa kliniki oraz domu ciągłe wyjazdy na sympozja i szkolenia to sporo czasu zajmuje www.dzikimietek.com pozdrawiam Mitch wraz z rodzinką

30-03-2009 - 12:20:04

Tak, ktoś już to powiedział, że rozmowy o pieniądzach nie są dla dżentelmenów. Bardzo mnie to męczy w Polsce, wszyscy myslą tylko o kasie, a potem tej kasy używają żeby się ustawić. Coraz trudniej jest robić po swojemu.


Sapienti sat.

01-04-2009 - 18:23:20

Wcale nie - niektórzy tez myślą o nowej plazmie...

01-04-2009 - 22:53:26

dzikimietek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> wygląda to zwłaszcza w arszawie jak
> wyścig zgłodniałych szcurów ...

bo przecież

dzikimietek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> kurs wymiany do dolara podobny ale
> ceny astronomiczne...

G.
Lewartow, Kohne, Stoltzman, Kalkstein, Szechter, Dikman, Bucholtz, Berman etc...

14-04-2009 - 00:15:29

Gentelman nie rozmawia o pieniądzach , BO JE MA! Prawdziwy 'Gentelmen' jest rodzajem naszego 'Szlachcica' i z reguły jest niezależny finansowo (znaczy pieniądze na niego pracują np. jak ktoś zainwestował w kamienicę to czynsz pokrywa mu wszystkie miesięczne wydatki na życie i jeszcze trochę zostaje). To że ktoś zarabia dużo, nie znaczy, że jest niezależy finansowo. Bo jak przestanie pracować, to po kilku miesiącach/latach będzie goły (wyda oszczędności)- i dlatego większość ludzi w PL się tak tym męczy i o tym gada. I się im nie dziw. Łba na karku trzeba i dobrze zainwestowanych oszczędności by stać się niezależnym. Wtedy z czasem się przestaje kasą martwić i o niej gadać. Ale taka MUSI być kolejność a nie na odwrót.
Dziś słowo 'gentelman' spsiało i oznacza... właściwie nie do końca wiadomo: czasem człowieka kulturalnego ponad miarę a czasem się nim rzuca by sprawić przyjemność. Wielu ludzi nad tym ubolewa i ubolewało (ze znanych np. C.S. Lewis).
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6243, Posty: 45421, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 74, Posty: 293.