sąd uwierzył w szczerość intencji egzorcystów, którzy zabili siostrzenicę

Wysłane przez Ortodoks 

14-08-2009 - 19:13:41

gazetaprawna.pl

Ciekawe.
Może i wobec sędziego przydałyby się jakieś egzorcyzmy...
Anonimowy użytkownik

14-08-2009 - 20:14:24

Prace społeczne za nieumyślne spowodowanie śmierci? A za morderstwo co? 3 lata?
Anonimowy użytkownik

14-08-2009 - 21:12:15

No jasne - nieumyślne bez dwóch zdań.
Proste skutki akcji afirmacyjnej wobec rozmaitych szamanów.
Poprawność polityczna prowadzi do takich skutków że jej piewcy muszą być w niezłym szoku.
Anonimowy użytkownik

14-08-2009 - 21:26:47

Cytuj
Leszek
No jasne - nieumyślne bez dwóch zdań.

Wg. mnie nieumyślnej. Mnie razi tylko niska kara, a nie klasyfikacja czynu.

14-08-2009 - 22:15:32

Cytuj
xsior
Wg. mnie nieumyślnej. Mnie razi tylko niska kara, a nie klasyfikacja czynu.

Tak , niska kara to jest jedyne co budzi też moje zdziwienie - może i nieumyślne ale jednak zabójstwo = prace społeczne !?! Dziwne rzeczy dzieją się w tej Nowej Zelandii ...

Co do kwalifikacji przestępstwa - nie wiem co myśleć , Maorysi to zupełnie inna kultura od naszej i na pewne sprawy pewnie patrzą inaczej.
Trzeba by najpierw troszkę ich poznać żeby coś na ten temat powiedzieć.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

15-08-2009 - 07:47:20

Nie no - ja nie twierdzę że utopili dzieciaka celowo - twierdzę tylko że jak pamiętam ze szkoły jedną dziewczynkę też wygrzewali w piecu chlebowym a i jednym panom nieumyślnie powstanie w Warszawie nie wyszło...

Trzeba by najpierw troszkę ich poznać żeby coś na ten temat powiedzieć.
Znaczy jak na Nowej Gwinei jedni drugich zjadali bo taka już ich kultura to co z tym?
Z tego co się orientuję Nowa Zelandia to kraj z kręgu cywilizacji zachodniej i obowiązują (czy powinny obowiązywać) prawa pewne rzeczy regulujące w przyjęty w tej cywilizacji sposób.
Krzyk wielki bo w Afryce pozbawia się genitaliów dziewczynki choć tam i rządy i kultura bardzo ładnie współgrają, a identycznej klasy szamańskie praktyki w cywilizowanym kraju nie rażą?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-08-2009 07:56 przez Leszek.

15-08-2009 - 10:58:58

22-letnia Janet Moses zmarła w 2007 roku - ciotki i wuj przez kilka dni wlewali jej wodę do ust i do nosa, żeby wypędzić "makutu", jak w języku Maorysów nazywa się złego ducha.

Z lekkim sarkazmem pozwolę sobie strawestować to zdanie w następujący sposób:
"22-letni Abdul zmarł w 2003 roku - por. John Doe wraz z kilkoma żołnierzami z Abu-Ghraib wlewali mu wodę do ust i nosa, żeby wypędzić "al-kaidę", jak w języku Amerykanów nazywa się złego ducha."
Zdaje się, że wyroki w "tej sprawie" były podobne. Wiadomo - słuszne intencje.

W sprawie nowozelandzkiej brakuje mi jednej ważnej informacji. Sędzia był Maorysem, czy białym? Może Wam uda się znaleźć takie info. Ja na czuja obstawiam, że to Maorys. Jeśli biały to tylko mocno "wrażliwy społecznie".

Moim zdaniem intencje nie powinny mieć nic do rzeczy. No, może czasem trochę powinny, ale nie powinny być kluczowe. Między innymi z powodu braku możliwości ich weryfikacji.
Fakty są bowiem takie (a te w przeciwieństwie do intencji da się zweryfikować, a nie przyjąć "na wiarę"winking smiley: 1) znęcali się kilka dni nad kobietą 2) kobieta zmarła.
I nawet jeśli uwierzyć w "słuszne" intencje to kara w postaci pracy społecznej jest w mojej ocenie grandą. Jeszcze się może okazać, że prace społeczne będą polegały na nieodpłatnym asystowaniu przy podobnych egzorcyzmach.

15-08-2009 - 10:59:07

Cytuj
Leszek
Znaczy jak na Nowej Gwinei jedni drugich zjadali bo taka już ich kultura to co z tym?

Z punktu widzenia "nieucywilizowanego" mieszkańca Nowej Gwinei to nic nienormalnego.
Z punktu widzenia Europejczyka (nośnika "cywilizacji i oświecenia" ) to przestępstwo.

Tylko czy Papuasi mają jakiś moralny obowiązek stosować się do Europejskiego porządku prawnego ?

Cytuj
Leszek
Z tego co się orientuję Nowa Zelandia to kraj z kręgu cywilizacji zachodniej i obowiązują (czy powinny obowiązywać) prawa pewne rzeczy regulujące w przyjęty w tej cywilizacji sposób.

Jakieś prawne reguły obowiązują bo sąd jednak skazał domorosłych egzorcystów za zabójstwo. Nowa Zelandia jest jak najbardziej państwem zachodnim , nie wiem tylko czy Maorysi mają tam takie same prawa i obowiązki jak reszta mieszkańców czy stosowane są dla nich jakieś wyjątki.

Cytuj
Leszek
Krzyk wielki bo w Afryce pozbawia się genitaliów dziewczynki choć tam i rządy i kultura bardzo ładnie współgrają, a identycznej klasy szamańskie praktyki w cywilizowanym kraju nie rażą?

My Europejczycy , ludzie Zachodu , mamy wielkie zamiłowanie do nakierowywania innych na właściwą drogę. Zawsze wiemy najlepiej czego i kiedy ktoś potrzebuje smiling smiley

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-08-2009 11:01 przez Luk.
Anonimowy użytkownik

15-08-2009 - 11:23:54

Jeszcze się może okazać, że prace społeczne będą polegały na nieodpłatnym asystowaniu przy podobnych egzorcyzmach.
Albo sprzątaniem ośrodka kształcącego szamanów.

Tylko czy Papuasi mają jakiś moralny obowiązek stosować się do Europejskiego porządku prawnego ?
Jeśli żyją w państwie w taki właśnie sposób zorganizowanym - mają taki obowiązek choć pewnie nie jest to obowiązek moralny.

Jakieś prawne reguły obowiązują bo sąd jednak skazał domorosłych egzorcystów za zabójstwo. Nowa Zelandia jest jak najbardziej państwem zachodnim , nie wiem tylko czy Maorysi mają tam takie same prawa i obowiązki jak reszta mieszkańców czy stosowane są dla nich jakieś wyjątki.
No właśnie - jakieś.

My Europejczycy , ludzie Zachodu , mamy wielkie zamiłowanie do nakierowywania innych na właściwą drogę. Zawsze wiemy najlepiej czego i kiedy ktoś potrzebuje
I jak się zdaje - źle na tym nikt nie wyszedł.
(Z wyjątkiem sporej części populacji wybitej przez europejczyków co jest jednak już inną poniekąd sprawą)

15-08-2009 - 11:46:08

My Europejczycy , ludzie Zachodu , mamy wielkie zamiłowanie do nakierowywania innych na właściwą drogę. Zawsze wiemy najlepiej czego i kiedy ktoś potrzebuje
Muzułmanie również. Sądzę, że ludzie południa, północy i wszyscy inni robili by tak samo. Rzecz w tym, że zabrakło im do tego siły, bądź nie zdążyli "dorosnąć" do tego etapu.

Logika jest w tym momencie prosta. Żyjemy w jakiś sposób, bo uznajemy go za dobry/słuszny. Jeślibyśmy uznali go za niedobry/niesłuszny to żylibyśmy inaczej. Stąd już tylko krok do oświecenia pt skoro żyjemy tak fajnie, a inni nie, to może by im pomóc?

@ rem
Gdyby, podkreślam to słowo, Maorysi żyli w jakiejś społeczności odizolowanej we wszelkich aspektach życia od "białych" (nasuwa się określenie rezerwat, tfu), czy np mieli własne państwo, to mogą sobie ustalać swoje prawa.
Tymczasem jest prawdopodobnie tak, że korzystają z "białego" socjalu, używają ich zdobyczy techniki i cywilizacji i "tylko" prawo im się nie podoba. Ja tymczasem sądzę, że są to sprawy nie rozerwalne. Taki, a nie inny system prawny (europejski) był bowiem spiritus movens nie tylko morderczej ekspansji europejczyków na cały świat, ale i rozkwitu technologi etc europejskiej.

15-08-2009 - 11:58:30

Cytuj
Leszek
Jeśli żyją w państwie w taki właśnie sposób zorganizowanym - mają taki obowiązek choć pewnie nie jest to obowiązek moralny.

Akurat "kraje" Papuasów okupuje zeuropeizowane państwo o nazwie Nowa Gwinea ... czyli oficjalnie ludzi jeść nie można smiling smiley

Cytuj
Leszek
I jak się zdaje - źle na tym nikt nie wyszedł.
(Z wyjątkiem sporej części populacji wybitej przez europejczyków co jest jednak już inną poniekąd sprawą)

Cena postępu

...podobnie jak ceną postępu jest to ,że niektórym Polskim rodzinom zabierane są dzieci bo w domu było nieposprzątane.

Cytuj
Ortodoks
Logika jest w tym momencie prosta. Żyjemy w jakiś sposób, bo uznajemy go za dobry/słuszny. Jeślibyśmy uznali go za niedobry/niesłuszny to żylibyśmy inaczej. Stąd już tylko krok do oświecenia pt skoro żyjemy tak fajnie, a inni nie, to może by im pomóc?

No i dlatego Polska "płynie" na zachód - do Unii.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-08-2009 12:26 przez Luk.
Anonimowy użytkownik

15-08-2009 - 13:11:41

Tymczasem jest prawdopodobnie tak, że korzystają z "białego" socjalu, używają ich zdobyczy techniki i cywilizacji i "tylko" prawo im się nie podoba. Ja tymczasem sądzę, że są to sprawy nie rozerwalne. Taki, a nie inny system prawny (europejski) był bowiem spiritus movens nie tylko morderczej ekspansji europejczyków na cały świat, ale i rozkwitu technologi etc europejskiej.
Yes, master.

Akurat "kraje" Papuasów okupuje zeuropeizowane państwo o nazwie Nowa Gwinea ... czyli oficjalnie ludzi jeść nie można
No i o tym piszę.

Cena postępu
W żadnym wypadku.
Ameryka łacińska i południowa zostały spustoszone a ich ludność wymordowana w imię obłąkanej religii - katolicyzmu.
I nie chodziło tam o postęp a o zwykły, nieskażony rabunek.
O "cenie postępu" można mówić w przypadku Indii czy w pewnym stopniu o Afryce.

...podobnie jak ceną postępu jest to ,że niektórym Polskim rodzinom zabierane są dzieci bo w domu było nieposprzątane.
To że w Polsce zabiera się dzieci to akurat świadczy o tym, że tu (w całej niemal zresztą Europie) cywilizacja się cofa. I to skokami.

16-08-2009 - 10:00:36

Cytuj
Leszek
W żadnym wypadku.
Ameryka łacińska i południowa zostały spustoszone a ich ludność wymordowana w imię obłąkanej religii - katolicyzmu.
I nie chodziło tam o postęp a o zwykły, nieskażony rabunek.
O "cenie postępu" można mówić w przypadku Indii czy w pewnym stopniu o Afryce.

Nie zgodzę się na insynuację jakoby kolonizatorzy Indii czy Afryki mieli na celu jakikolwiek "postęp" czy "ucywilizowanie" tych terenów. Tam podobnie jak w Amerykach chodziło tylko o rabunek.
"Postęp" pojawił się tam jako narzędzie maksymalizujące zyski.

Cytuj
Leszek
To że w Polsce zabiera się dzieci to akurat świadczy o tym, że tu (w całej niemal zresztą Europie) cywilizacja się cofa. I to skokami.

To co jest dla Ciebie tak oczywiste "elity polityczne" nazywają postępem.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

16-08-2009 - 11:55:20

Nie zgodzę się na insynuację jakoby kolonizatorzy Indii czy Afryki mieli na celu jakikolwiek "postęp" czy "ucywilizowanie" tych terenów. Tam podobnie jak w Amerykach chodziło tylko o rabunek.
"Postęp" pojawił się tam jako narzędzie maksymalizujące zyski.

Nie twierdziłem że kolonizacja odbywała się w celu cywilizowania "biednych dzikusów" - twierdzę tylko że kolonizacja w w Indiach czy Afryce w efekcie przyniosła taki właśnie (w większym czy mniejszym stopniu) skutek.
W Ameryce Łacińskiej czy Południowej zaczęło się i skończyło na grabieży i rzezi.

To co jest dla Ciebie tak oczywiste "elity polityczne" nazywają postępem.
A mogę sobie nazywać to nawet ciastkiem z dziurką - to nie moja sprawa.
To jest barbaryzacja i tyle.

W ogóle - usiłowanie zmiany znaczenie słów to jedna ze sztuczek elyt - dlatego ludzie taki PiS czy Hitlera nazywają prawicą.

16-08-2009 - 12:10:28

Cytuj
Leszek
A mogę sobie nazywać to nawet ciastkiem z dziurką - to nie moja sprawa.
To jest barbaryzacja i tyle.
W ogóle - usiłowanie zmiany znaczenie słów to jedna ze sztuczek elyt - dlatego ludzie taki PiS czy Hitlera nazywają prawicą.

Oczywiście zgadzam się z Tobą w stu procentach.

Cytuj
Leszek
W Ameryce Łacińskiej czy Południowej zaczęło się i skończyło na grabieży i rzezi.

Nie no , tu się nie zgodzę. Nie skończyło się na grabieży i rzezi tylko na rozwoju w "Europejskim stylu".

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

16-08-2009 - 12:18:13

Co równoznaczne jest z grabieżą i rzezią... smiling smiley

16-08-2009 - 12:35:16

grinning smiley
no faktycznie

Trzeba przyznać ,że Europa wiedzie prym w profesji zwanej łupiestwem
i większość państw obu Ameryk nie dostaje "nam" do pięt - chociaż szybko się uczą smiling smiley

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________

16-08-2009 - 19:31:58

Trzeba przyznać ,że Europa wiedzie prym w profesji zwanej łupiestwem

Choć co-nieco można się było od np takich Mongołów nauczyć.
Mongołom bliżej jednak było do wdzięku szarańczy niż nawet najbardziej nawiedzonych konkwistadorów. A już na pewno nie pozostawiali po sobie nic poza spaloną ziemią.

Co do różnic między kolonizacją Indii i Ameryki to: po pierwsze ponad sto lat doświadczeń z Nowego Świata (w przypadku Brytyjczyków to nawet znacznie więcej), po drugie inni wykonawcy smiling smiley Porównywać potomków de Torquemady do holenderskich merchantów nawet nie ma co.

16-08-2009 - 21:03:25

Cytuj
Ortodoks
Trzeba przyznać ,że Europa wiedzie prym w profesji zwanej łupiestwem

Choć co-nieco można się było od np takich Mongołów nauczyć.
Mongołom bliżej jednak było do wdzięku szarańczy niż nawet najbardziej nawiedzonych konkwistadorów. A już na pewno nie pozostawiali po sobie nic poza spaloną ziemią.

I nie wątpię , że nasi przodkowie sporo się od nich nauczyli , tacy Mongołowie to byli całkiem nieźli wojownicy.

Natomiast w cytowanym przez Ciebie moim stwierdzeniu miałem na myśli bardziej dzień dzisiejszy niż dalszą przeszłość smiling smiley

Cytuj
Ortodoks
Co do różnic między kolonizacją Indii i Ameryki to: po pierwsze ponad sto lat doświadczeń z Nowego Świata (w przypadku Brytyjczyków to nawet znacznie więcej), po drugie inni wykonawcy smiling smiley Porównywać potomków de Torquemady do holenderskich merchantów nawet nie ma co.

Popieram cool smiley

Niezależnie od sposobów kolonizowania sam cel był tensam dla wszystkich - wzbogacić się kosztem skolonizowanych.
Przy okazji przyniosło to postęp skolonizowanym w postaci europejskich rozwiązań technicznych , prawnych itd. zarówno w Ameryce jak i w Indiach czy Afryce.

Kolonizacja miała swoje pozytywne i negatywne skutki - zupełnie jak "pobyt" Polski pod zaborem pruskim.
A czy my dzisiaj patrzymy pozytywnie na nasz "pobyt w tym zaborze" ? Raczej nie pomimo że przyniósł nam jakieś korzyści.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 16-08-2009 21:32 przez Luk.
Anonimowy użytkownik

16-08-2009 - 21:35:33

Cytuj
Luk
A czy my dzisiaj patrzymy pozytywnie na nasz "pobyt w tym zaborze" ? Raczej nie pomimo że przyniósł nam jakieś korzyści.

Nie wiem co rozumiesz przez "my" ale np. ja uważam pobyt pod zaborem pruskim za błogosławieństwo dla Wielkopolski, tak samo jak za błogosławieństwo uważam wymianę lepianek pod Pińskiem na murowane fabryki na śląsku. Teraz się narzeka na Podkarpacie i Białystok że ciągniemy ich jako Polskę B. Ciekawe co by mówili jakby Podlasie i Bieszczady były cywilizacyjnie jednymi z lepiej rozwiniętych terenów, i nie było by Śląska, Szczecina i Olsztyna.

16-08-2009 - 22:00:32

Xsior czy uważasz ,że zabór części naszego kraju przez Prusy był dobry dla Polski ?

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

16-08-2009 - 22:03:37

Napewno był dobry dla większości mieszkających tam ludzi.

16-08-2009 - 22:13:06

Cytuj
xsior
Napewno był dobry dla większości mieszkających tam ludzi.

A dla Polski ?

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

16-08-2009 - 22:38:05

Dla jakiej Polski?
Zaakceptuję czarnego orzełka bez problemu jeżeli zaoferuje mi się państwo prawa, niskie podatki i wolność.
Hipotetyczna sytuacja:
W 1945r. dostajemy się do USA jako 51 stan albo idziemy drogą "Polski" ludowej. Co byś wybrał?
Dla mnie niepodległa Polska nie jest celem, a środkiem. Celem jest wolność jednostki.

16-08-2009 - 22:49:52

Tyle , że Prusy nie dawały większej wolności ani niższych podatków niż przedrozbiorowa Polska. Podejrzewam że prawo było lepsze.


Co bym wybrał w 1945 ? oczywiście USA , tyle że nie był by to wybór między niepodległością a "podległością" tylko między byciem wasalem na lepszych bądź gorszych warunkach.
To tak jak by zapytać , czy lepiej pod zabór pruski czy rosyjski ?

Ja pytam czy lepiej niezależnie czy zależnie ?

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________

17-08-2009 - 00:00:34

Pytanie dzisiejszych Polaków o korzyści/koszty zaborów jest trochę bez sensu. Prawie wszystko wyglądało inaczej niż teraz. XIX wiek był tyglem ideologii kolektywistycznych; komunizmu i nacjonalizmu. Liberalizm generalnie wtedy zaczął brać poważne baty z lewej strony (i od czarnych i czerwonych). Wtedy też można mówić o "kradzieży" słowa liberalizm przez "demokratów". Te wszystkie parlamenty frankfurckie itp są na to dowodem.

Samo sformułowanie "zabór pruski" jest dużym uproszczeniem, bo od 1870 to był zabór niemiecki. Ponadto do połowy XIX w tym zaborze panował jako taki (bo dość wojskowy, że tak powiem) wolny rynek ale już od reform Bismarcka było go coraz mniej (wtedy m.in. powstały genialne obowiązkowe emerytury, BHP, kodeksy pracy itp). Dalej: kwestia narodowości była wtedy bardzo ważna. Można było sobie być wolnorynkowcem ale bycie przy tym np Polakiem mogło skreślić. Pod tym ostatnim względem to lepiej było nawet w Rosji, gdzie wystarczyło nie brać udziału w powstaniach.

Gdybym miał to skromnie ocenić?
1) Polsce jako krajowi zabór przyniósł korzyści. Bez wątpienia.
2) Polsce jako państwu - bynajmniej. Niemcy musieliby być durniami, żeby jeszcze pomagać odrodzić się państwu polskiemu. Tylko co z tego?
3) Polakom? No to już trzeba by zapytać każdego z osobna. Oczywiście najpierw trzeba by ich wskrzesić. Nie uznaję podmiotowości narodów tylko jednostek. Mogę tylko domniemywać, że wtedy dla większości Polaków znacznie ważniejszy był właśnie kolor orzełka, a nie wolność gospodarcza. Z punktu widzenia dzisiejszego wolnościowca powinno im być zatem lepiej ale subiektywnie wtedy było im pewnie gorzej. Za to ich pra-prawnuki korzystają z punktu 1)

17-08-2009 - 00:51:40

Cytuj
Ortodoks
Mogę tylko domniemywać, że wtedy dla większości Polaków znacznie ważniejszy był właśnie kolor orzełka, a nie wolność gospodarcza.

Mi się wydaje , że tak gdzieś od lat 60-tych XVIII wieku wdrażane w Polsce reformy miały jednak charakter wolnorynkowy (co niezbyt przypadło do gustu magnaterii i sporej części szlachty) a zabory siłą rzeczy zatrzymały te reformy.
Więc być może dla wielu Polaków kolor orzełka całkowicie łączył się z wolnością gospodarczą.



Nie przeczę , że Wielkopolska rozwinęła się pod panowaniem niemieckim. Pewnie nawet lepiej byłoby gdyby cała Polska wpadła w łapy Prus kosztem Rosji czy Austrii. Co nie zmienia faktu , że najlepiej było by gdyby pozostała w łapskach polskich.

_________________________________________________________________________________

GOD + GOLD + GUNS = FREEDOM
_________________________________________________________________________________
Anonimowy użytkownik

17-08-2009 - 00:57:57

Co nie zmienia faktu , że najlepiej było by gdyby pozostała w łapskach polskich.
Przy założeniu, że nie byłyby to łapska ani ideowych spadkobierców tych, którzy do rozbiorów doprowadzili ani wielbicieli Żelaznego Kanclerza ani też protoplastów (tfu) Kaczyńskich, (tfu, tfu)Tusków czy (tfu, tfu, tfu) Kwaśniewskich...
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.