Argumenty przeciwko homoseksualizmowi

Wysłane przez Karolak 

18-06-2009 - 15:55:09

Proszę o podanie wszystkich RACJONALNYCH argumentów przemawiających przeciwko homoseksualizmowi. Proszę nie powtarzać argumentów, które już padły i nie zniżać poziomu wypowiedzi do rynsztoka.

Zapraszam.

---------------------------------------
pozdrawiam

18-06-2009 - 16:50:15

Ale o co chodzi? W tej sprawie są potrzebne jakieś argumenty? To jakaś prowokacja?

18-06-2009 - 18:30:29

Prowokacja. Z kiepską przynętą. Ale ciekawe czy ktoś wymyśli jakieś argumenty nie przeciw tezie, a przeciw zjawisku.
Anonimowy użytkownik

18-06-2009 - 18:58:37

A ja mam pytanie: na chusteczke walczyc z homoseksualizmem? Co kogo obchodzi co pan X robi z panem Y w domu pana X? Ja zwracam uprzejmie uwage na to ze temat jest celowo rozdymany (trafne slowo grinning smiley) przez specsluzby zeby odwrocic uwage od zlodziejstwa jakie sie panoszy. Naszym przeciwnikiem nie są homoseksualisci. Nie są też organizacje gejowskie. Walka z organizacjami gejowskimi jest tym samym co walka z kiepskimi batalionami na froncie. Najlepiej jest nei tracic czasu na frontowe oddzialy, wyminac i uderzyc w sztab. Musimy walczyc z problemami prawdziwymi a nie rozdymanymi (znow to adekwatne do tematu slowo grinning smiley), wiec zostawmy tych psycholi w spokoju.
A zwykli homoseksualisci?
Byli, są i będą... 1,5%.
Tak jak zdarzaja sie ludzie z 6 palcami, tak i zdarzaja sie panie co gustuja w paniach.
Co nas to obchodzi?

19-06-2009 - 12:17:03

Mam bardzo racjonalny argument przeciwko homoseksualizmowi: marnują się plemniki, a marnotrawstwo czegokolwiek powinno być zabronione, szczególnie w kryzysie. the finger smiley

19-06-2009 - 13:22:44

Tak se siedzę i myślę. Znaczy, mam czas, bo jak nie mam to ino siedzę.
I tak się zastanawiam, czy ktoś ma argumenty przeciw:
- zezowi
- daltonizmowi
- garbu
- hemofilii
... i wielu innym przypadłościom.

Hej!

Kazkowa Perć: [kazekmlycorz.blogspot.com]

19-06-2009 - 14:34:12

Rozumiem, że odnosicie się Państwo do homoseksualizmu z pełną akceptacją i stąd Państwa zdziwienie takim a nie innym pytaniem, ale prosiłem o racjonalne argumenty przeciw a nie za. Proszę o wypowiedzi zgodne z tematem wątku lub założenie oddzielnego wątku dla osób akceptujących to zjawisko.

---------------------------------------
pozdrawiam

19-06-2009 - 14:36:21

KazekMlycorz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tak se siedzę i myślę. Znaczy, mam czas, bo jak
> nie mam to ino siedzę.
> I tak się zastanawiam, czy ktoś ma argumenty
> przeciw:
> - zezowi
> - daltonizmowi
> - garbu
> - hemofilii
> ... i wielu innym przypadłościom.

JKM ani razu nie krytykował zezowatych, daltonistów, garbatych ani chorych na hemofilię. Nie odnalazłem także sprzeciwu wobec tych zjawisk na tym forum. Co więcej, zjawiska te w większości są uznawane za schorzenia i leczone.

---------------------------------------
pozdrawiam



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-06-2009 14:40 przez Karolak.

19-06-2009 - 14:44:41

Karolak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Rozumiem, że odnosicie się Państwo do
> homoseksualizmu z pełną akceptacją i stąd
> Państwa zdziwienie takim a nie innym pytaniem,
> ale prosiłem o racjonalne argumenty przeciw a nie
> za. Proszę o wypowiedzi zgodne z tematem wątku
> lub założenie oddzielnego wątku dla osób
> akceptujących to zjawisko.


Grozi śmiercią, w szczególności i w ogólności, bardziej niż cokolwiek innego na świecie.

19-06-2009 - 14:49:26

Dziękuję Tosiu za Twój udział w dyskusji. Dajmy się jednak teraz wypowiedzieć innym.

---------------------------------------
pozdrawiam

19-06-2009 - 15:44:49

Karolak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dziękuję Tosiu za Twój udział w dyskusji.
> Dajmy się jednak teraz wypowiedzieć innym.


Czy to znaczy, że już nic nie mogę na ten temat napisać? sad smiley

19-06-2009 - 15:49:28

> JKM ani razu nie krytykował zezowatych,
> daltonistów, garbatych ani chorych na hemofilię.
> Nie odnalazłem także sprzeciwu wobec tych
> zjawisk na tym forum. Co więcej, zjawiska te w
> większości są uznawane za schorzenia i leczone.

Ano prawda.
I tak sobie myślę, że sprzeciw nie pojawia się w stosunku do homoseksualizmu jako takiego, ale za niechęć do uznania go za schorzenie, które da się (a da się!) leczyć. Oczywiście nikogo leczyć na siłę nie należy.

A jakby zezowaci utworzyli grupy zejowskie epatujące na prawo i lewo swoim zezem, nawołujące do patrzenia im prosto w oczy i uczące dzieci zezowania, żeby się przekonały, czy lepiej mieć zeza, czy nie, to owi zeje byliby tu krytykowani. I słusznie!

Hej!

Kazkowa Perć: [kazekmlycorz.blogspot.com]

19-06-2009 - 16:14:26

Tosia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mam bardzo racjonalny argument przeciwko
> homoseksualizmowi: marnują się plemniki, a
> marnotrawstwo czegokolwiek powinno być
> zabronione, szczególnie w kryzysie. the finger smiley

To jest argument socjalistyczny.

19-06-2009 - 16:42:46

Ixian Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tosia Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Mam bardzo racjonalny argument przeciwko
> > homoseksualizmowi: marnują się plemniki, a
> > marnotrawstwo czegokolwiek powinno być
> > zabronione, szczególnie w kryzysie. the finger smiley
>
> To jest argument socjalistyczny.


No to co? Argument miał być racjonalny i jest. Nie bylo mowy o tym, jaki ma nie być.the finger smiley

19-06-2009 - 17:13:37

KazekMlycorz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> > JKM ani razu nie krytykował zezowatych,
> > daltonistów, garbatych ani chorych na
> hemofilię.
> > Nie odnalazłem także sprzeciwu wobec tych
> > zjawisk na tym forum. Co więcej, zjawiska te w
> > większości są uznawane za schorzenia i
> leczone.
>
> Ano prawda.
> I tak sobie myślę, że sprzeciw nie pojawia się
> w stosunku do homoseksualizmu jako takiego, ale za
> niechęć do uznania go za schorzenie, które da
> się (a da się!) leczyć. Oczywiście nikogo
> leczyć na siłę nie należy.
>
> A jakby zezowaci utworzyli grupy zejowskie
> epatujące na prawo i lewo swoim zezem,
> nawołujące do patrzenia im prosto w oczy i
> uczące dzieci zezowania, żeby się przekonały,
> czy lepiej mieć zeza, czy nie, to owi zeje byliby
> tu krytykowani. I słusznie!

Jak przebiega takie leczenie? Czy znasz osoby wyleczone? Czy są w Polsce autorytety medyczne potwierdzające skuteczność takiego leczenia? Proszę o informacje.

Czy epatowanie homoseksualizmem jest takim samym epatowaniem, jak epatowanie JKM swoimi poglądami? Myślę, że blog JKM zaraził wiele osób, w tym dzieci. Widzę codziennie wiele osób, które epatują golizną, odsłaniając spore części swojego niekoniecznie estetycznego ciała. Widzą to wszyscy, także dzieci. Doznaję z tego powodu sporych obrażeń na poczuciu estetyki. Drogi Mlycorzu, co robić!? Surowo zabronić epatowania?

---------------------------------------
pozdrawiam
Anonimowy użytkownik

19-06-2009 - 17:36:08

Karolak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Myślę, że blog JKM zaraził wiele osób, w tym
> dzieci. Widzę codziennie wiele osób, które
> epatują golizną, odsłaniając spore części
> swojego niekoniecznie estetycznego ciała. Widzą
> to wszyscy, także dzieci. Doznaję z tego powodu
> sporych obrażeń na poczuciu estetyki. Drogi
> Mlycorzu, co robić!? Surowo zabronić epatowania?

W epatowaniu jest problem. Ale to nie kwestia penelizacji chodzenia z golym tylkiem a mentalnosci ludu. W kraju kapitalistycznym normalny czlowiek stara sie zachowywac tak, zeby nikogo nie urazic swoim zahcowaniem ani swoim wygladem. Dlaczego? Bo ja jako obrazony moge isc do sadu ze taki i taki ubior albo takie i takie zachowanie uraza moje prawo do nei bycia zgorszonym, i co najwazniejsze sad moze mi racje przyznac. A ze nikt nie chce ryzykowac procesu i grzywny, to chodzi ubrany normalnie. No bedzie oczywiscie "bananowe mlodziez" ale to ze 10% jest inna niz 90% to tez jest normalne.

19-06-2009 - 22:20:30

Nie jestem pewien, czy dobrze rozumiem, ale zdaje mi się, że JKM nie ma nic przeciw homoseksualistom czy homoseksualizmowi... ani nawet przeciw zwolennikom miłości oralnej. Ma za to wiele przeciw socjalistom, związkom zawodowy, i wszelakim działaczom, a za takich działaczy uznaje "gejów". Takie przynajmniej podaje rozróżnienie "geja" i "homosia". Homoseksualizm uznaje za coś będącego poza normą (nienormalne) ale nie wartościuje, czy to jest lepsze czy gorsze. Natomiast obecność homoseksualistów w społeczeństwie w ilości ok. 1% uznaje za coś absolutnie zwyczajnego.

Tako i moje zdanie - homoseksualizm nie jest czymś samoistnie złym (jeżeli nie mierzyć go w kategoriach moralności religijnej). Natomiast nie jest też w żaden sposób godny polecania, propagowania, czy reklamowania. Stąd "środowiska i organizacje gejowskie" są czymś dla mnie nieprzyjemnym... Z wszystkich znanych mi osobiście homoseksualistów, z tymi mogę sobie normalnie porozmawiać, czy w ogóle utrzymywać normalne relacje, którzy nie starają się walczyć w etosie "strasznego męczeńskiego pokrzywdzenia i prześladowania gejów w Polsce" o słusznie im należne przywileje. W mojej opinii to jest najbardziej szkodliwe - próby walki o uznanie ich szczególnych, choć często bliżej nie sprecyzowanych, praw i przywilejów.
Anonimowy użytkownik

20-06-2009 - 08:53:54

1. Argument państwowotwórczy:
Homoseksualiści nie płodzą dzieci zatem nie będzie miał kto łożyć na obiecaną mi emeryturę.
Skoro socjaliści kradną moją kasę w zamian za obietnice że w przyszłości kraść będą komu innemu żeby mi cząstkę zwrócić - homoseksualizm powinien być traktowany jako działanie antypaństwowe.
2: Argument demokratyczny:
Większość ludzi popęd seksualny zaspokaja w związkach heteroseksualnych homoseksualizm uważając za zboczenie/chorobę/perwersję - zatem zgodnie z opinią większości homoseksualizm jest zboczeniem/chorobą/perwersją.
3. Argument techniczny:
W przypadku homoseksualistów-samczyków - nie występuje niezbędne nawilżanie.
Dla samiczek sporym problemem jest połowiczne tylko wyposażenie.
Widać madam ewolucja jest homofobem(bką?)

20-06-2009 - 12:01:42

Tosia Napisał(a):
> No to co? Argument miał być racjonalny i jest.
> Nie bylo mowy o tym, jaki ma nie być.the finger smiley

Skoro socjalizm jest racjonalny to co my tu robimy? Dlaczego nie jesteśmy w NOPie jeszcze?

20-06-2009 - 22:54:11

Karolak - czemu ma służyć ta dyskusja? smiling smiley

Cytuj
Tosia
marnują się plemniki

[www.youtube.com]

Cytuj
Leszek
Homoseksualiści nie płodzą dzieci zatem nie będzie miał kto łożyć na obiecaną mi emeryturę.

Czasami płodzą i mają żony/mężów. Lesbijki dają się zapłodnić itp.

Cytuj
Leszek
homoseksualizm powinien być traktowany jako działanie antypaństwowe

Nonsens. "Właściwie kto wódki nie pije, ten jest wywrotowcem. Świadomie uszczuplającym zasoby państwa bezideowcem". Co biednego geja obchodzi, że PAŃSTWO Ci obiecało emeryturę? On nie obiecywał.

Cytuj
Leszek
zgodnie z opinią większości

Się znalazł demokrata...

Cytuj
Leszek
ewolucja jest homofobem

... i ewolucjonista. grinning smiley

Cytuj
TajemniczyKleon
Tako i moje zdanie - homoseksualizm nie jest czymś samoistnie złym (jeżeli nie mierzyć go w kategoriach moralności religijnej). Natomiast nie jest też w żaden sposób godny polecania, propagowania, czy reklamowania.

Otóż to.
Anonimowy użytkownik

20-06-2009 - 23:22:33

Logosie - czuję się zażenowany... -
Aniś nie rozpoznał ironii aniś nie przeczytał tego co napisano.

Czasami płodzą i mają żony/mężów. Lesbijki dają się zapłodnić itp
Ale zgodzisz się, że dwóch panów raczej dziecka nie wyprodukuje?
Dwie panie zresztą również - potrzebne są gadźety, pomoc i współpraca innych ludzi.

Co biednego geja obchodzi, że PAŃSTWO Ci obiecało emeryturę? On nie obiecywał.
A co mnie obchodzi co jego obchodzi?
Ja przecież nie do geja apeluję a do socjalistycznego państwa.

Się znalazł demokrata...
Się wcale nie znalazł - miało być racjonalnie i jest racjonalnie.
Czyli, Logosie - uwzględniając otaczającą rzeczywistość.

... i ewolucjonista.
No powinien jeśli jest konsekwentny.

20-06-2009 - 23:34:48

Cytuj
Leszek
Ale zgodzisz się, że dwóch panów raczej dziecka nie wyprodukuje? Dwie panie zresztą również - potrzebne są gadźety, pomoc i współpraca innych ludzi.

Nie??!!!!!!!!



Cytuj
Leszek
A co mnie obchodzi co jego obchodzi?

A co mnie obchodzi, że Ciebie nie obchodzi, co jego obchodzi?

Cytuj
Leszek
No powinien jeśli jest konsekwentny.

Z tą ewolucją, to się zgadzam, ale zabawnie to brzmi w Twoich ustach smiling smiley Hohoho

Cytuj
Leszek
Logosie - czuję się zażenowany... -

Spróbuj nie oddychać przez 5 minut - przejdzie. Czy to może na czkawkę...??



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-06-2009 23:52 przez Logos.

20-06-2009 - 23:53:38

Nie rozumiem zupełnie stwierdzenia "argumenty przeciwko homoseksualizmowi"..
Co to znaczy "przeciwko"? Czy mają to być argumenty:
- szkalujące homoseksualizm? - niestety, na takie się nie zdobędę, z powodów które podano powyżej. Nie wiem także po co?
- udowadniające że jest bez sensu? - sprawa tak samo subiektywna jak to kto i co mi się podoba
- udowadniające że HS jest chorobą? - nie jest
Proszę albo to uściślić, albo dać sobie spokój, bo niestety takie postawienie sprawy stawia w złym świetle użytkowników tego forum, a zwłaszcza tych którzy się tutaj wypowiadają, ponadto prowokuje niepotrzebną agresję.

21-06-2009 - 00:13:34

> Karolak - czemu ma służyć ta dyskusja? smiling smiley

Póki co, uwypukliła jedną, istotną rzecz, którą chcę zrozumieć. Skoro jesteśmy liberałami, to stawiamy na wolność i odpowiedzialność za własne zachowanie. Jesteśmy więc skłonni pogodzić się z faktem, że człowiek leniwy nie pójdzie do roboty i skończy pod kościołem, człowiek lekkomyślny nie odłoży na emeryturę i podzieli los pierwszego, inny przehula wszystkie pieniądze i nie będzie go stać na opiekę zdrowotną. Pewnie skończy źle. Trudno. Nie zakazujemy sprzedaży chińskich produktów mimo, że zagrażają zdrowiu i życiu, nie zakazujemy sprzedaży trutek na szczury, bo ludzie wiedzą, że nie należy ich jeść. Pozwalamy jeździć bez pasów i wylecieć przez przednią szybę. Niektórzy chcą znieść ubezpieczenia obowiązkowe, bo ludzie są wystarczająco odpowiedzialni, aby decydować o swoim życiu. Promujemy wolność głoszenia poglądów, wbrew poprawności politycznej, bo obywatele wiedzą, co jest w ich interesie. I nagle chcemy uchronić biednych ludzi od słynnej już propagandy homoseksualnej. Bo ludzie są za głupi i na pewno dadzą się zmanipulować. Dobry mąż epatowany homoseksualizmem, odejdzie po dwudziestu latach zgodnego pożycia od rodziny i ruszy w Polskę z jakimś paziem. Żona zrozpaczona zobaczy go pewnie w telewizji, na platformie. Wyzwolą się w ludziach dzikie instynkty i fundamenty społeczeństwa się zawalą. Jeden przykład Kazka był trafny - daltonizm. Nie jest leczony i jest to zdecydowana mniejszość. Dajmy na to, że daltoniści wychodzą na ulicę i namawiają innych na daltonizm, organizują krzykliwe parady i gorszą wszystkich mówiąc, że trawa jest czerwona. Mają ze sobą małe, zielone książeczki. Czy reszta społeczeństwa przejmie ich nazewnictwo?

---------------------------------------
pozdrawiam



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 21-06-2009 00:18 przez Karolak.

21-06-2009 - 01:58:05

Cytuj
Karolak
Czy reszta społeczeństwa przejmie ich nazewnictwo?

To byłoby głupie...
Wszystko co piszesz to prawda. Mnie natomiast uderzyłeś tylko tym "przejęciem nazewnictwa"... grinning smiley grinning smiley
Przecież nie jest możliwe, żeby w cywilizowanej Europie na związek dwóch facetów ktoś mówił "małżeństwo", prawda? Śmieszny pomysł... Jak dla mnie szczytem science fiction byłoby nie tylko przejęcie tego nazewnictwa, ale jeszcze zapisanie go w prawie...
Anonimowy użytkownik

21-06-2009 - 08:42:18

Logos - przykro mi - jesteś trollem, nie wnosisz nic do tematu, prowokujesz i uciekasz z tematu kiedy już nie potrafisz odeprzeć argumentów - przykre że nie ma na tym forum opcji "ignoruj".
Jakoś sobie poradzę bez niej i od teraz ignoruję Twoje wpisy smiling smiley


I nagle chcemy uchronić biednych ludzi od słynnej już propagandy homoseksualnej. Bo ludzie są za głupi i na pewno dadzą się zmanipulować.
Nie - wcale nie chcemy chronić ludzi - niech sami się chronią.
Chodzi o ochronę fundamentów cywilizacji.

Bardzo trafnie zauważyłeś, że liberał pozostawia decydowanie o sobie ludziom - być może nie wszyscy podejmą optymalne decyzje ale to ich życie.
Dokładnie tak samo jest kiedy chodzi o sprawy seksu - niechaj każdy używa dla zaspokojenia tego co mu tam pasuje w sposób jaki lubi - byle nie wyrządzał przy tym nikomu krzywdy i byle igraszki te odbywały się nie na oczach postronnych.
Zawsze był, jest i będzie pewien odsetek ludzi homoseksualnych, takich, którzy popęd ukierunkowują na zwierzęta, sadomasochistów i co tam jeszcze i nikt nic na to nie poradzi.
I na tym koniec.
Przynajmniej powinien być tutaj koniec.
Jednak "komuś" zależy na tym, żeby uznać seks z owczarkiem niemieckim za normalny, urządza parady na ulicach miast w których biorą udział ładnie przystrojone kozy i domaga się "legalizacji" małżeństw ludzio-zwierzęcych a w szkołach uczy się dzieci o tym, ze seksualność człowieka jest "bogatsza" niż mówią o tym rodzice.
Równolegle taką samą akcję prowadzą nekrofile.
No bo czemu zoofile nagle mają być dyskryminowani a nekrofilstwo ma uznawane być w dalszym ciągu za zboczenie?
Co więcej - w dziwaczny sposób uczyniona kwestię upodobań w zakresie zaspokajania popędu kwestią "polityczną" co samo w sobie jest absurdem.
Nie jest tak, jak przedstawia się to różnym naiwnym ludziom, że ktoś usiłuje się komuś wtrącać w to, jak ten układa sobie życie - co to bowiem kogo obchodzi że Jacek z Józiem chcą być "małżeństwem" skoro żyją jak "zwykłe" małżeństwa?
Nic tylko kołtuństwo może być powodem oporu przeciw temu.
Tymczasem małżeństwo to jest instytucja ciesząca się najrozmaitszymi społecznymi przywilejami - od zawsze zwyczajowymi i od dawna pomieszczanymi w prawie i te właśnie przywileje są celem - nie żadna tam "edukacja" i "walka ze stereotypami".
To, że przywileje te wypływają z wielowiekowego obyczaju to mniejsza - ważniejsze jest to, że są one nadane w ściśle określonym celu a cel ten jest dla par homoseksualnych z natury rzeczy nieosiągalny, zatem - przywileje te im się nie należą.
Jest jeszcze druga warstwa tkwiąca w afirmacji homoseksualizmu ale jako że okrzyknięta będzie teorią spiskową - nie będę o niej póki co pisał.

21-06-2009 - 11:10:38

@Karolak
Ok : ) - takie sformułowanie problemu jest dobre ; ).
W ogólności zgadzam się z Leszkiem. Chciałbym zwrócić uwagę na to że faktycznie - jesteśmy liberałami itp. itd. więc pozwalamy ludziom głosić takie poglądy jakie chcą, można by to nazwać prawem do nazywania czegokolwiek tak jak kto chce.
Tutaj pojawia się jednak problem - nie chodzi tylko o nazwę ; ). Chodzi o to że Ci ludzie chcą adoptować dzieci, iść do ślubu (kościelnego?) itp. To jest socjalny przywilej: małżeństwa mają ich cały szereg, to jest ta warstwa socjalna, w którą homosie chcą się mieszać. My mieszając się w nią musimy zacząć myśleć jak socjaliści - a więc traktować ludzi nie jak gromadę jednostek, tylko jak społeczeństwo, a w związku z tym będziemy się temu sprzeciwiać.

Tak jak już gdzieś pisałem - jeśli w demokracji 100% społeczeństwa zgadza się że coś powinno być tak a nie inaczej, to jest to jedyny wypadek kiedy demokracja działa w 100% dobrze. Oznacza to że nawet ludzie liberalni muszą w tym momencie darować sobie mówienie o przeróżnych wolnościach, a przyjąć do wiadomości że "taka jest wola ludu". To tłumaczy dlaczego w ogóle liberał może dopuścić do myślenia jakiekolwiek przywileje socjalne ; ).

Wpadłem na pomysł. Skoro homosie nie znają innych słów określających trwały związek dwóch ludzi, może powinniśmy wspólnie ruszyć głową, i wymyślić im własną nazwę na "małżeństwo" - specjalnie dla homosiów : P. Utworzyłem nowy temat tutaj: "małżeństwo" dla homosiów

21-06-2009 - 20:38:33

Posłuchajcie sobie wywiadu z Aśką Najfeld : [www.lukaszadamski.pl]

...ten wywiad to jeden wielki argument smiling smiley

22-06-2009 - 00:44:44

Nom, ale Pani Joasia jest też przeciwna np. używaniu prezerwatyw. Sama dała kiedyś popis swojego toku myślowego twierdząc, że zgodnie z nauką kościoła, odbywa stosunki seksualne w celu płodzenia dzieci, ale jednocześnie korzysta z kalendarzyka i nigdy nie udaje jej się począć dziecka - hurra! Ta Pani chce chyba oszukać samego Boga. Swoim cichym i niewinnym głosem wskazuje jedynego naukowca, którego warto słuchać, ale zapominając o całej WHO, która stwierdziła, że homoseksualizm nie jest chorobą. W WHO, jak wiadomo siedzą hutnicy i wytapiają homoseksualną surówkę. Podobnie w Towarzystwach Psychologicznych. Łatwo zestawia akceptację z oblewaniem krwią z wirusem HIV i wyciąga naturalne przecież konsekwencje, że będąc homoseksualistą prędzej czy później trzeba się pobawić kałem. W dodatku oglądałem i słuchałem Jej już parę razy i może powiem coś zaskakującego, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że tą Panią kręci mówienie o stosunkach i to w takim konkretnym zbliżeniu. U Pospieszalskiego mówiła o lizaniu odbytu, teraz o kale... Ma chyba coś z tymi odchodami. Bardzo ją to emocjonuje, pobudza, chyba nawet trochę za bardzo. No i na koniec ta idealizacja stosunków damsko-męskich, tylko po ślubie, na płasko, w odpowiedni sposób i w odpowiednim celu. I żadnej kupy! Trudno przypisać tym twierdzeniom cechę racjonalności, ale i tak warto przytoczyć ten wywiad. Jeżeli moje przypuszczenia się potwierdzą, będzie kiedyś o tej Pani głośno i to w sposób, jakiego sobie na pewno nie życzy.

---------------------------------------
pozdrawiam

22-06-2009 - 10:17:43

Karolak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nom, ale Pani Joasia jest też przeciwna np.
> używaniu prezerwatyw. Sama dała kiedyś popis
> swojego toku myślowego twierdząc, że zgodnie z
> nauką kościoła, odbywa stosunki seksualne w
> celu płodzenia dzieci, ale jednocześnie korzysta
> z kalendarzyka i nigdy nie udaje jej się począć
> dziecka - hurra! Ta Pani chce chyba oszukać
> samego Boga.

Oszukiwanie Boga, to jest używanie prezerwatyw, a nie używanie kalendarzyka.


Swoim cichym i niewinnym głosem
> wskazuje jedynego naukowca, którego warto
> słuchać, ale zapominając o całej WHO, która
> stwierdziła, że homoseksualizm nie jest
> chorobą. W WHO, jak wiadomo siedzą hutnicy i
> wytapiają homoseksualną surówkę.

Trafiłeś w sendo. Siedzą tam hutnicy już od bardzo dawna. Dla mnie osobiście, ta organizacja już dawno przestała być jakąkowiek naukowo uzasadnioną organizacją, jeśli chodzi o zdrowie ludzi. To jest organizacja polityczna i w związku z tym, nie powinna wypowiadać się na tematy medyczne.

Podobnie w
> Towarzystwach Psychologicznych. Łatwo zestawia
> akceptację z oblewaniem krwią z wirusem HIV i
> wyciąga naturalne przecież konsekwencje, że
> będąc homoseksualistą prędzej czy później
> trzeba się pobawić kałem. W dodatku oglądałem
> i słuchałem Jej już parę razy i może powiem
> coś zaskakującego, ale nie mogę się oprzeć
> wrażeniu, że tą Panią kręci mówienie o
> stosunkach i to w takim konkretnym zbliżeniu. U
> Pospieszalskiego mówiła o lizaniu odbytu, teraz
> o kale... Ma chyba coś z tymi odchodami. Bardzo
> ją to emocjonuje, pobudza, chyba nawet trochę za
> bardzo. No i na koniec ta idealizacja stosunków
> damsko-męskich, tylko po ślubie, na płasko, w
> odpowiedni sposób i w odpowiednim celu. I żadnej
> kupy! Trudno przypisać tym twierdzeniom cechę
> racjonalności, ale i tak warto przytoczyć ten
> wywiad. Jeżeli moje przypuszczenia się
> potwierdzą, będzie kiedyś o tej Pani głośno i
> to w sposób, jakiego sobie na pewno nie życzy.

Teraz zrób z normalnej kobiety zboczeńca. Koniecznie! Bo ma odwagę otwarcie mowić o niektorych rzeczach. Dałeś się Karolak chyba wykastrować.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6258, Posty: 45483, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.