I zobaczyliśmy Polskę piękną

Wysłane przez Tosia 

18-06-2009 - 10:46:53

Szanowni Panstwo, co sądziecie o planie PO na rok 2030 i roztaczaniu świetlanej przyszłości przed Polakami w tej perspektywie? Wspaniałe, prawda? Czy jesteście napełnieni optymizmem?

18-06-2009 - 13:44:17

Jakieś źródło, żeby można było sobie sprawę przybliżyć? winking smiley

18-06-2009 - 14:01:11

tutaj jest:

[gdansk.naszemiasto.pl]
Anonimowy użytkownik

18-06-2009 - 15:43:34

Cytuj

1.Wzrost gospodarczy
By tego uniknąć, musimy w latach 2009-2030 rozwijać się w tempie przynajmniej 5 proc. rocznie. Musimy zwiększyć też poziom inwestycji do 25 proc. (obecnie to 18 proc.) Jednocześnie nie możemy sobie pozwolić na inflancję większą niż 3-procentowa i deficyt budżetowy przekraczający 3 proc. (po 2025 r. budżet powinien być w pełni zbilansowany). Zmian wymaga także nasz przemysł - tak, by w 2030 r. polskie produkty high-tech stanowiły 40 proc. naszego eksportu (dziś to zaledwie 3 proc.). Jak to osiągnąć? Przede wszystkim musimy wejść do strefy euro i wykorzystać ten moment do unowocześnienia reguł monetarnych. Należy stworzyć nowy system fiskalny: zmniejszyć podatki bezpośrednie, a zwiększyć pośrednie, rozszerzyć bazę podatków PIT, a także wprowadzić takie zachęty fiskalne, które będą premiowały osoby pracujące i oszczędne.

Liberalizm po polsku. Rozdział 1: Należy ZWIĘKSZYĆ jakieś podatki. Należy wejść do sterowanej centralnie polityki walutowej.

Cytuj

2.Sytuacja demograficzna
Starzejemy się. Dziś w Polsce żyje ok. pół miliona osób po osiemdziesiątce, jednak wszystko wskazuje na to, że za dwadzieścia lat będzie ich ponad dwa miliony. Na to jeszcze nakłada się ciągle malejące liczba narodzin. Te dwa czynniki mogą doprowadzić do sytuacji, w której jedna osoba czynna zawodowo będzie musiała utrzymać nawet trzy osoby niepracujące (dziś na jednego pracującego przypada 1,7 niepracującego).
Taka zmiana demograficzna to bomba, która może rozsadzić system emerytalny - a w konsekwencji cały budżet. Dlatego należy doprowadzić do sytuacji, gdy na jednego pracującego przypada nie więcej niż 1,1-1,2 osoby biernej zawodowo. Jak tego dokonać? Przede wszystkim trzeba zrównać wiek emerytalny kobiet oraz mężczyzn i podnieść go do 67 lat w 2030 r. (dziś mężczyźni przechodzą na emeryturę, gdy mają 65 lat, a kobiety 60 lat).
Należy także obniżyć poziom nadumieralności - dziś polscy mężczyźni w wieku 30-59 lat umierają o 70 proc. częściej niż wynosi unijna średnia. Poza tym trzeba podnieść poziom dzietności z dzisiejszego 1,2 do 1,6 dziecka na jedną kobietę .
Te założenia uda się zrealizować, gdy zacznie się prowadzić politykę nakierowaną na zwiększenie aktywności zawodowej osób po pięćdziesiątce. Należy także dostrzec zmiany kulturowe, na przykład fakt, że dzieci coraz częściej rodzą się poza małżeństwami - trzeba podjąć działania zgodne z nowymi wzorcami kulturowymi, a nie nastawione przeciw nim.
Ważnym elementem tej strategii jest także tworzenie warunków dla silver economy, a więc dla gałęzi gospodarki nastawionej na osoby starsze. One wcale nie muszą przechodzić na emeryturę - wiele osób po siedemdziesiątce może spokojnie pracować. Często jednak nie są w stanie, gdyż brakuje im kwalifikacji do wykonywania zadań odpowiednich do ich wieku.
Dlatego trzeba stworzyć system kształcenia ustawicznego, wyrobić nawyk uczenia się przez całe życie, by w ten sposób dostosowywać swe umiejętności do wymogów rynku. Dziś w proces ustawicznego kształcenia zaangażowanych jest 5 proc. dorosłych Polaków. Autorzy raportu postulują, by podnieść go do 20 proc. - A może należy stworzyć system, w którym każdy z nas w wieku 45-50 lat będzie miał roczną przerwę w karierze zawodowej, którą będzie mógł poświęcić na dokształcenie, uzupełnienie swych kwalifikacji? Na razie te pomysły rozbijają się o sposób finansowania tej przerwy - tłumaczył Boni prezentując raport.

Liberalizm po polsku. Rozdział 2: zreorganizować demografię w Polsce. 2030: na jednego obywatela ma przypadać 3 urzędników, z czego dwóch czarnych gejów po 50tce. Ustawowo.

Cytuj

3.Aktywność zawodowa
Dziś w Polsce pracuje zaledwie 58 proc. osób, które znajdują się w wieku produkcyjnym. Zbyt mało, by marzyć o utrzymaniu wzrostu PKB na poziomie przynajmniej 5 proc. Dlatego niezbędne jest podniesienie zatrudnienia do poziomu 75 proc. Wbrew pozorom, mamy duże niewykorzystane rezerwy. Ciągle za rzadko pracują ludzie młodzi, kobiety, mieszkańcy wsi. Nie można też pozwolić, by wzrosło w kraju bezrobocie - nie powinno ono przekraczać poziomu 5 proc.
By zrealizować te postulaty, autorzy raportu proponują szereg rozwiązań. Przede wszystkim stworzenie systemu zabezpieczeń społecznych i podatkowych dla osób aktywnie poszukujących pracy, chcących się przekwalifikować. Proponują także rozwój elastycznych form zatrudnienia, które umożliwią łączenie pracy z nauką, życiem rodzinnym czy rehabilitacją.

Liberalizm po polsku. Rozdział 3: Zasiłki społeczne przyczyniają się do wzrostu zatrudnienia. Jak do tej pory najlepszy kawał grinning smiley

Cytuj

4.Rozwój infrastruktury
Kolejną barierą blokującą rozwój Polski jest słaba infrastruktura. By dokonać skoku cywilizacyjnego, trzeba poprawić sieć transportową. W 2030 r. pociągi powinny jeździć ze średnią prędkością 130 km/h (dziś jeżdżą o 45 km/h wolniej). Samoloty powinny przewozić 42-43 mln pasażerów rocznie. Wskaźnik gęstości autostrad powinien wzrosnąć z 2,4 do 6,4 km na 1000 km kw. szos, a gęstość dróg szybkiego ruchu z 3,8 do 23 km/1000 km kw. W całym kraju ma być dostępny szerokopasmowy internet. Pod każdym względem: zarówno technologicznym, jak cenowym.
Największym zagrożeniem, który uniemożliwia ten postęp, jest peryferyjność. Polsce grozi podwójne niebezpieczeństwo - nie dość, że nasze metropolie coraz bardziej odstają od europejskich, to jeszcze u nas rośnie przepaść między dużymi i małymi ośrodkami. Bez zakopania tego rowu nie ma szans na cywilizacyjny skok Polski.

Liberalizm po polsku. Rozdział 4: planujemy średnia predkosc pociagow za 20 lat. Towarzysz Gierek by pozazdroscil!

Cytuj

7.Solidarność regionalna
Boni rosnące dysproporcje między najbogatszymi i najbiedniejszymi regionami Polski uważa za największe zagrożenie, które może przeszkodzić w skoku cywilizacyjnym kraju w najbliższych latach. Dziś 12 najbogatszych miast kraju (łącznie w Polsce mamy prawie 900 miast) generuje 36 proc. PKB.
W 2030 r. najuboższe polskie regiony powinny osiągnąć 60 proc. przeciętnego PKB w Unii (dziś to 40 proc.) Należy zwiększyć współczynnik urbanizacji do 75 proc. (dziś 60 proc.), a także sprawić, by co najmniej połowa mieszkańców wsi miała pracę niezwiązaną z rolnictwem.
Jak to osiągnąć? Należy zbudować wysokiej jakości system edukacji, postawić na rozwój nowoczesnych technik telekomunikacyjnych, dokonać modernizacji wsi oraz zrewitalizować niewielkie miasta.
Jednocześnie trzeba wspierać metropolizacją Polski - rozwijać największe miasta, ale też przeciwdziałać nadmiernemu rozproszeniu przestrzeni miejskiej.
Poprawa spójności społecznej
- Energia indywidualna w liberalnym systemie gospodarczym to fundament. Ale trzeba też pamiętać o tych, którzy dziś stoją w gorszej sytuacji - podkreślał Donald Tusk podczas prezentacji raportu. Dla jego autorów oznacza to, że poziom ubóstwa do 2030 r. powinien zmniejszyć się o 8 proc. (o 15 proc. w przypadku rodzin z co najmniej trójką dzieci). Osoby mające 65 i więcej lat nie powinny też stopniowo biednieć.
Zdołamy zapobiegać tym niekorzystnym zmianom, jeśli stworzymy skuteczny system monitorowania zmian społecznych. Potrzeba też nowego modelu Aktywności Polityki Społecznej, który stwarzałby możliwość wyrównywania szans Polaków.
Trzeba również stworzyć system zintegrowanej pomocy rodzinie, by unikać wszelkiego rodzaju patologii. Priorytetowo należy też potraktować kwestie zatrudnienia jako sposobu na inkluzję społeczną. Uda się to osiągnąć m.in. poprzez upowszechnienie dostępu do efektywnej rehabilitacji.

Liberalizm po polsku rozdizał 5: Zabrać bogatym i dać biednym.... wróć! "Jednocześnie trzeba wspierać metropolizacją Polski - rozwijać największe miasta". Dać biednym i nie zabierać bogatym. Miały być cuda - będą. Donald Tusk rozmnoży dobra!

Cytuj

8.Sprawne państwo
"Państwo powinno dawać obywatelom poczucie bezpieczeństwa oraz możliwość realizacji swoich praw i indywidualnych aspiracji" - napisano w raporcie. Będzie to możliwe, jeśli w 2030 roku organizacja kraju będzie sprzyjała rozwojowi, uda się przezwyciężyć bariery blokujące procesy decyzyjne, powstanie e-administracja zdolna zastąpić obecną biurokrację, zmniejszy się obciążenia administracyjne dla biznesu i podniesie efektywność administracji publicznej.
Ważne jest także, by skrócić średni czas oczekiwania na sprawę sądową (wzorem dla Polski powinny być Niemcy i Austria), zapewnić dostępność pomocy prawnej dla każdego na etapie przedsądowym i sądowym oraz sprawić, by administracja publiczna była nastawiona prokliencko i stała się powszechnie dostępna.
Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy zreorganizuje się przede wszystkim pracę instytucji państwowych, a także unowocześni sposób zarządzania administracją.
I tak potrzebujemy procedur legislacyjnych na światowym poziomie, reorganizacji sądów powszechnych (przede wszystkim podniesienia ich efektywności), rynkowo działających instytucji usług publicznych oraz przejrzystych mechanizmów debaty publicznej, w którym brać udział będą mogli wszyscy zainteresowani pracą na rzecz dobra wspólnego.

Liberalizm po polsku: Epilog. Przy tym wszystkim obiecuje sie dla plebsu mniej urzednikow i mniejsze podatki przy wzroscie swiadczen spolecznych.

Szanowna Platformo!

Przy waszym pie*doleniu to Andrzej Lepper to jak najbardziej realny i nieugięty polityk, realizujący postulaty rzeczywiscie pobudzajace rozwoj gospodarki.

Szanowne koleżanki forumowiczki i koledzy forumowicze!

Uspokajam: To tylko kolejny swistek ktorym sie podetrzec mozna smiling smiley

18-06-2009 - 16:48:49

Xsior, Ty, kurczaczki pieczone, pracowity jesteś cholernie. Ja jak usłyszałam wczoraj o tym, to pomyślała, że to jakaś satyra, że PO sobie jaja robi, ale gdy posłyszałam Boniego w tej sprawie, to już wiedziałam na sto proc., że to jaja i kabaret. Ale najbardziej opadają mi ręce, jak czytam już dzisiaj jakieś analizy tego tzw. dokumentu.
Anonimowy użytkownik

18-06-2009 - 18:21:35

Tosia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Xsior, Ty, kurczaczki pieczone, pracowity jesteś
> cholernie. Ja jak usłyszałam wczoraj o tym, to
> pomyślała, że to jakaś satyra, że PO sobie
> jaja robi, ale gdy posłyszałam Boniego w tej
> sprawie, to już wiedziałam na sto proc., że to
> jaja i kabaret. Ale najbardziej opadają mi ręce,
> jak czytam już dzisiaj jakieś analizy tego tzw.
> dokumentu.

A no widzisz. Ja nie dosyc ze zanim skomentuje to przeczytam to jeszcze i staram sie polemizowac uzywajac argumentow.
Inna sprawa ze jak to do tej pory z platformerskimi dokumentami bywalo, nie za bardzo gdzie tych argumentow mozna uzyc. Bo argumentow uzywa sie w celu obalenia jakiejs tezy, a tutaj nie ma zadnej tezy jest za to bełkot na maksa.

18-06-2009 - 22:42:05

W 2030, to bee pyiknie, powiadom wom.
Krowy same doić sie bedom, a łowiecki strzyc.
I cały rok bee pyikna pogoda, no chyba coby miało iść na dysc.

Hej!

Kazkowa Perć: [kazekmlycorz.blogspot.com]
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6138, Posty: 45245, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.